nigdy wiecej kobiet z dzieckiem

03.12.04, 09:49
Panowie nie łączcie z babami z dziećmi, one nigdy nie znajdą dla Was czasu.
Dla nich zawsze bedą ważniejsze sprawy niż Wy sami. Przez rok miałem kobiete
z dzieckiem ma świetnego synka polubiliśmy sie wzajemnie, bawiliśmy się,
został również polubiany w mojej rodzinie. Ale jego mama miała ważniejsze
sprawy na głowie układ z exem dla Niej był ważniejszy niż my. Zarywała
spotkania, nie liczyła się z tym co ja czuję, tylko własne sprawy i jak ex
zadzwonił rozpłakany to ona go pocieszała. Note bene eks miał już swoją
laskę. Szkoda tylko, że jakoś ja sie nie liczyłem i nie mogłem ot tak
zadzwonić sobie i żebym był ja pocieszany. A ona zawsze mogła na mnie liczyć.

Przez rok tkwiłem w takim chorym układzie, zbywany na każdym miejscu, ja
tylko zaciskałem zęby, ale już nie wytrzymałem i wczoraj powiedziałem jej że
to koniec, że jeśli dla eksa swego poświeca czas kosztem nas to niech robi
tak dalej ale beze mnie. Rozpłakała sie i powiedziała oczywiście wyświechtaną
swoją wymówkę, że zostawiam ją bo ma dziecko, tylko jak zapytałem sie czy
mogę od czasu do czasu zabierać jej synka do mnie i moich rodziców, to
powiedziała, ze od takich spraw ma swojego tatę (czyli eksa).

Ludzie to jakaś paranoja, czy naprawdę te kobiety nie potrafią odciąć sie od
starych związków i jak zakładają nowy to jakoś czynić je szczęśliwym, czy ich
własne doświadczenia ich nic nie uczą; nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale
wiem, ze jestem rozbity i musiałem się wypłakać.
    • Gość: onaMona Re: nigdy wiecej kobiet z dzieckiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 10:18
      jak sie wypłaczesz to zadzwoń :) czekam !!!
    • evamarija Re: nigdy wiecej kobiet z dzieckiem 03.12.04, 10:26
      Tu chyba nie chodzi o dziecko. Jak by go nie bylo to eks dalej by wydzwanial i
      ryczal w jej ramionach itd. itp. Nie łącz sie wiecej po prostu z kobietami
      ktore nie potrafia lub nie chca zamknac rozdzialu.
    • Gość: Halina Tu nie chodzilo o dziecko!!! Niewlasciwy naglowek. IP: *.ip-pluggen.com 03.12.04, 10:33
      To samo moglo Cie spotkac z dziewczyna, ktora psychicznie nie zakonczyla
      zwiazku z bylym chlopakiem...
      Na pewno miales tego sygnaly juz na poczatku znajomosci, kiedy ON byl w kazdej
      Waszej rozmowie. Pewnie tego nie zauwazyles, bo dziecka bylo dla Ciebie te
      glowna przeszkoda, tak pewnie myslales.
      Byc moze bylo tak, ze kobieta na poczatku býla Toba zafascynowana, myslala
      zé "klin klinem", potem rozczarowal sie i wrocila do ex, choc tylko na
      plaszczyznie przyjacielskiej.
      Nie wykluczone, ze oni sie jeszcze "pogodza" i beda kontynuowali swoj
      zwiazek. Widac ze obecna partnerka meza tez nie spelnila oczekiwan!

      Moja rada: zostw ja, i na przyszlosc wsluchuj sie bardziej w to co kobieta
      mowi o swoim ex. Teraz masz juz doswiadczenia...
      • tomek333 Re: Tu nie chodzilo o dziecko!!! Niewlasciwy nagl 03.12.04, 12:16
        Być może i tak mogło mnie spotkać. Tylko jednego nie rozumiem, jak jej eks tak
        podle zachował się wobec Niej i wobec dziecka to czemu Ona ku temu tak ciągnie?
        Lubi być tak kopana? Po co opowiadała mi i mojej rodzinie jaki to ja jestem
        ważny i ile Ona i syn mi zawdzięcza. Oczywiście, że zauważałem pewne symptomy z
        jej eksem, ale olewałem to, gdyż byłem chyba ślepy, zakochany a przede we
        wszystkim jej ufałem. Zawsze mówiła, że nie mogła by do niego wrócić po tym
        zrobił, ale widzę słowa jej co innego i czyny co innego. Przed chwilą
        skończyłem rozmowę telefoniczną z jej mamą, bo do mnie zadzwoniła; oczywiście z
        pretensjami, że jak mogłem robić złudne nadzieje jej córce i wnukowi. Morały
        takie dostałem o swej nieodpowiedzialności. Ale czemu mnie to nie dziwi,
        przecież facet zawsze będzie w takich sytuacjach winny.

        A nagłówek zrobiłem dobry, bo chce uprzedzić innych aby pomyśleli ze sto razy
        zanim zwiążą sie z taką kobietą. Szkoda mi w tym wszystkim jej synka bo
        naprawdę przywiązał sie do mnie i do moich rodziców. Chociaż z mojej strony
        miał dziadków, bo oczywiście dziadkowie ze strony jej eks mają to wszystko
        gdzieś.
        Ale jak to mówił mój kolega, że takie same sobie zapracowały na to, bo coś musi
        być dlaczego ich byli od nich odeszli.
    • Gość: asia Re: nigdy wiecej kobiet z dzieckiem IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.12.04, 12:38
      Z tego co przeczytałam, to wynika, że raczej chodzi o eks niż o dziecko. Nie
      miała dla ciebie czasu, bo pocieszała eksa, co ma dziecko do tego? Nie
      napisałeś.
Pełna wersja