co to znaczy ze ktos jest gejem? Bo nie rozumiem.

IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.12.04, 22:07
W prasie tyle na ten temat trzeszcza, ale ja nic nie rozumiem, bo nie pisza
co to jest dokladnie- moze sami ie wiedza?
Kto to jest gej?
-czy taki facet ktoremu sie podobaja mezczyzni?
-czy moze taki, ktory czuje pociag fizyczny do facetow? I co to znaczy- czy
on widzi faceta i chce z nim uprawiac seks?
Ja nie rozumiem, a nie znam zadnego geja na tyle, by moc sie zapytac.
Prosze jakiegos geja o opisanie mi, co to znaczy...
    • autenty Prosta odpowiedź 12.12.04, 22:29
      Proste pytanie, prosta odpowiedź. 'Być gejem' znaczy po prostu 'być
      homoseksualistą'.
      Są tylko 3 rodzaje orientacji seksualnej:
      1. homoseksualizm (facet-gej i kobieta-lesbijka) - popęd seksualny do dorosłych
      ludzi tylko tej samej płci. Podobno jest ok. 5-7% takich ludzi.
      2. biseksualizm - popęd seksualny i do facetów i do kobiet. Podobno jest aż 60%
      takich ludzi.
      3. heteroseksualizm - popęd seksualny tylko do ludzi płci przeciwnej - ok. 30%
      ludzi tak ma.
      • Gość: Abaddon Śmieszne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 22:38
        Skąd te dane? Z główki? Pedziów jest ok. 2-5%...
        • snajper55 Re: Śmieszne... 13.12.04, 23:31
          Gość portalu: Abaddon napisał(a):

          > Skąd te dane? Z główki? Pedziów jest ok. 2-5%...

          No i jeszcze lesby. Też 2-5%. W sumie około 8%. Spory elektorat. ;))

          S.
          • Gość: Abaddon Niekoniecznie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 23:37
            Pedziów jest tyle wśród mężczyzn, a nie w ogóle, to chyba jasne...
            Te kilka procent to naturalna liczba (uwarunkowanie genetyczne). W
            rzeczywistości homosów jest dużo więcej, zwłaszcza w liberalnych
            społeczeństwach.
            • snajper55 Re: Niekoniecznie. 14.12.04, 02:02
              Gość portalu: Abaddon napisał(a):

              > Pedziów jest tyle wśród mężczyzn, a nie w ogóle, to chyba jasne...
              > Te kilka procent to naturalna liczba (uwarunkowanie genetyczne). W
              > rzeczywistości homosów jest dużo więcej, zwłaszcza w liberalnych
              > społeczeństwach.

              Wszelkiego rodzaju badania pokazują, że odsetek homoseksualistów jest zbliżony
              do 8% niezależnie od tego, czy społeczestwo jest liberalne, czy nie jest.
              Oczywiście są wyjątki. W Rzeszy Hitlera i w ZSRR homoseksualistów w ogóle nie
              było.

              S.
              • pia.ed MASZ RACJE, SNAJPER........................... 14.12.04, 09:57
                Liczba homoseksualistow jest stala w kazdym kraju, roznica jest jedynie w tym
                czy ich widac czy nie!
                W liberalnych krajach takich jak Holandia czy kraje skandynawskie, moga
                pokazywac sie otwarcie bez obawy ze zostana zlinczowani...
              • Gość: Abaddon Ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 13:45
                Te 8% to chyba Ci z główki wyszło:) Albo ze strony gejowskiej... Aż tyle
                chorych nie ma:)
                Zapomniałeś jeszcze o Chinach. Fajne państwo.
                • snajper55 Re: Ciekawe... 15.12.04, 15:42
                  Gość portalu: Abaddon napisał(a):

                  > Te 8% to chyba Ci z główki wyszło:) Albo ze strony gejowskiej... Aż tyle
                  > chorych nie ma:)

                  To nie jest choroba.

                  >Na całej kuli ziemskiej ludzi kochających tę samą płeć jest tyle samo - według
                  różnych badań i szacunków od 4 do 10 procent.<
                  www.ekumenizm.pl/index.php?topic=felietony_&page=2
                  >Z kolei inne międzynarodowe badania (Sell, Wells, Wypij, 1995) pokazują, że do
                  pociągu do mężczyzn (ale tylko w sferze erotycznych fantazji) przyznaje się w
                  Stanach Zjednoczonych 8,7 proc. mężczyzn, w Wielkiej Brytanii 7,9 proc., a we
                  Francji 8,5 proc.<
                  polki.wp.pl/wiadomosc.html?wid=337756&katn=Mi%EAdzy+nami&kat=1629&widn=Tw%
                  F3j+facet+ma+faceta&_err=5&ticket=7440875581430709bUn20Grx%2B%
                  2BRXDqmdmYNxj04Nrq85W6dcCox9RWJdK1M%2B6J%2BSkGLN6uD6SmQ4ojj%
                  2BqH6an9RVWWnIYIhFfLfzOruO4qTpo5GFhlAHUfrvWpoBI5os24rIjhU6ogCAkGO9

                  > Zapomniałeś jeszcze o Chinach. Fajne państwo.

                  Nie wiem, czy w Chinach zadekretowano brak homoseksualistó, ale być może tak.

                  S.
                  • Gość: Abaddon Jednak potrafisz normalnie argumentować:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 21:51
                    O liczbie homoseksualistów:
                    www.leaderu.com/marco/special/spc11b.html
                    www.gaytoz.com/btax.asp
                    polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1156636
                    www.avert.org/hsexu1.htm
                    www.newdirection.ca/a_10per.htm
                    uk.gay.com/headlines/7208
                    Pomyliłem się co do Chin, ale nie do liczby homosiów. 2%-5% to najczęściej
                    spotykane liczby.

      • rycha7 Re: Prosta odpowiedź 12.12.04, 23:11
        o rany, 30 % tylko? Cha, cha...a skąd te dane, jeśli łaska?
      • ruda_szczurka Re: Prosta odpowiedź 13.12.04, 00:01
        autenty napisał:

        > Proste pytanie, prosta odpowiedź. 'Być gejem' znaczy po prostu 'być
        > homoseksualistą'.
        > Są tylko 3 rodzaje orientacji seksualnej:
        > 1. homoseksualizm (facet-gej i kobieta-lesbijka) - popęd seksualny do
        dorosłych
        >
        > ludzi tylko tej samej płci. Podobno jest ok. 5-7% takich ludzi.
        > 2. biseksualizm - popęd seksualny i do facetów i do kobiet. Podobno jest aż
        60%
        >
        > takich ludzi.
        > 3. heteroseksualizm - popęd seksualny tylko do ludzi płci przeciwnej - ok.
        30%
        > ludzi tak ma.

        a brakujace 5-3%...?
        • Gość: nwrcn Re: Prosta odpowiedź IP: 195.244.142.* 13.12.04, 15:04
          > a brakujace 5-3%...?


          ..... pewnie aseksualni, bez zadnego popędu... :)

          ale pewnie zaraz ktos powie, ze maja popęd do zwierząt lub samochodów :)
        • Gość: Autenty Ile jakich? IP: *.pl / *.pl 13.12.04, 16:19
          Już się poprawiam. Dane są takie: 5% ludzi jest wyłącznie homo, dalsze 10% bi z
          przewagą homo, następne 55% bi z przewagą hetero (łącznie 65% bi), pozostałe
          30% procent wyłącznie hetero.
          Żródło: www.kinseyinstitute.org/

          • Gość: j. Re: Ile jakich? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.04, 16:37
            Oczywiście dane odnoszą się do ludzi osadzonych w więzieniach?
            • pia.ed Re: Ile jakich? 14.12.04, 00:29
              W wiezieniach jest ANORMALNA sytuacja... wiec nie powinno sie jej liczyc do
              statystyki.
              Ale zeby bylo tak wielu bi-seksualnych to nie wierze!
              Chyba ze liczy sie kazdego, ktoremu PODOBAJA sie osoby tej samej plci!
              Mnie sie wiele kobiet podoba bo jestem estetka i lubie piekno, ale nie
              wyobrazam sobie byc z nimi w sytuacji intymnej!!!
              • Gość: nwrcn Re: Ile jakich? IP: 195.244.142.* 14.12.04, 12:31
                > Mnie sie wiele kobiet podoba bo jestem estetka i lubie piekno, ale nie
                > wyobrazam sobie byc z nimi w sytuacji intymnej!!!

                Ciekawe ilu heterycznym facetom podobaja sie faceci tylko ze wzgledow
                estetycznych???
                wg mnie, ponad 70% mezczyzn, na ten gen usuniety, by spogladac na mezczyzn okiem
                estety. moze sie myle??
                • pia.ed Re: Ile jakich? 15.12.04, 12:02
                  Tzn uwazasz jesli dobrze zrozumialam Twoje wywody, ze jezeli mezczyzna
                  podziwia innego mezczyzne za to ze jest ladnie zbudowany i ubiera sie ze
                  smakiem, nawet chcialby tak samo dobrze wygladac jak on, bo wtedy mialby duze
                  szanse u kobiet, to musi miec gejowskie ciagotki?

                  Moze... Nie wiem jak rozumuja istoty zwane mezczyznami...
                • Gość: galadriela Re: Ile jakich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 14:17
                  ehh...
                  a ja jestem biseksualna :)
                  co nie przeszkadza mi być zakochana po uszy w moim mężczyźnie i w tworzeniu z
                  nim szczęśliwego związku od prawie dwóch lat.
                  Ale powiem tak: mimo miłości do facetów:) ja jako kobieta nie umiem patrzeć na
                  nich okiem estety :P estetycznych wrażeń dostarczają mi tylko kobiety - co
                  jednak nie znaczy, że z nimi sypiam.
          • Gość: niegej Re: Ile jakich? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.04, 14:45
            Czy dla wyników, uzyskiwanych w tym instytucie ma znaczenie, że pan Kinsey był
            ponoć homoseksualny?
            Czyżby naginanie wyników badań?
    • Gość: Hubert Re: co to znaczy ze ktos jest gejem? Bo nie rozum IP: *.chello.pl 15.12.04, 15:20
      Podobno psychologicznie moze byc to zwiazane z jakimis brakami emocjonalnymi w
      kontaktach z rodzicem tej samej plci.

      Pozdrawiam Hubert
      • Gość: corgan a nawet jeśli no to co z tego? IP: *.chello.pl 15.12.04, 15:42
        • hubkulik Re: a nawet jeśli no to co z tego? 15.12.04, 16:10
          Przebaczyc ojcu nigdy nie zaszkodzi, a pomoc moze. I to na trwale. Chyba ze
          ktos woli powalczyc i pozostawac w tym, co chore.
          A zaakceptowac i pokochac siebie zawsze dobrze. Czy jest sie gejem czy nie.

          Pozdrawiam Hubert
    • sloggi_so Re: co to znaczy ze ktos jest gejem? Bo nie rozum 18.12.04, 02:49

Pełna wersja