jaki jest dzis stosunek do dziewictwa?

13.12.04, 15:54
ktos tam nizej wymyslil taki temat... hmm w sumie ciekawy - obyczajowosc sie
zmienila, ale ciekawa jestem jaki stosunek maja do takich dziewczym faceci,
zwlaszcza gdy jest to dziewczyna o ktora sie staraja? czy jest to cos co
zraza czy wrecz zacheca? czy taka dziewczyna budzi szacunek czy obawe ze jest
z niac cos nie tak?zwlaszcza gdy dziewictwo jest jej swiadomym wyborem
[oczywiscie do czasu] a nie brakiem okazji!
a do dziewczyn mozna odwrocic to pytanie - co jesli spotkacie takiego faceta?
co o nim myslicie
znow zapraszam do dyskusji:)
    • Gość: blq Re: jaki jest dzis stosunek do dziewictwa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 16:02
      jako facet odpowiem: sama utrata dziewictwa nie jest dla mnie wiekszym
      problemem. problemem byloby, gdyby zrobila to "z byle kim" - dziewczyna, ktora
      nie ma dla siebie szacunku, nie miala by szacunku i u mnie.
      oczywiście "ilość" facetow, z ktorymi to robiła też ma znaczenie. puszczalskich
      nie zniose. zresztą, dziewica dziewicy nie równa.

      Moja dziewczyna, np też jest dziewicą (póki co). A taka do końca niewinna, to
      Ona nie jest.

      Reasumując: przeszłość ma znaczenie, seksualna tym bardziej, ale samo dziewictwo
      chyba troszke mniej.

      • Gość: jojo Re: jaki jest dzis stosunek do dziewictwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 16:11
        to fakt znaczenie ma jakim przy tym jest czlowiekiem! ale nasowa mi sie jedno
        pytanie: jak zareagoawales jak sie dowiedziales ze jest dziewica? i w jakich
        okolicznosciach sie o tym dowiedziales - chodzi mi o to czy wiedziales zanim
        zaczeliscie sie spotykac - sorry jesli te pytania sa zbyt intymne
        pozdro
        • Gość: blq Re: jaki jest dzis stosunek do dziewictwa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 16:35
          Wiesz, jest ode mnie pare lat młodsza, a jak sie poznalismy miala 15 lat i
          raczej nie bylo wiekszego problemu, by dziewicą nadal była. zanim zacząłem z Nią
          być, mineło pare miesięcy. Zdążyłem się upewnić, że nikogo nie miała. Tzn jakoś
          wyszło z rozmowy przy okazji. Nie naciskałem, bo wiedząc jaka jest osobą
          doprawdy musialo by sie zdazyc cos strasznego zeby nie była dziewicą (gwałt?
          jakieś narkotyki, nie wiem).

          pozdro
    • miro83_zz Obłędny Rycerz 13.12.04, 16:41
      Ja do dziewic mam stosunek rycerski. Wszystkie dziewice najchętniej przebiłbym
      swoją kopią;)

      A tak na serio to przychylam się do zdań poprzedników. Samo dziewcitwo jeszcze
      nie wiele mówi o dziewczynie. Ważniejsze jest kim jest, a to można ocenić
      patrząc na głowę, a nie...wiadom na co;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja