Seks po ślubie

    • Gość: kolo Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:58
      Nie wiem czy twoja żona o tym wie ale bara bara w małżeństwie to nakaz koscioła,
      a brak zgody ze strony małżonka może być powodem unieważnienia małżeństwa. Koleś
      mozesz być znowu kawalerem :) Matrymonio Nonkonsumato rulez :)
    • Gość: ANAL ADVENTURE Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:16
      no to probuj stary w odbyt , jak nieche tracic dziewictwa to neich chociaz da
      ci w dupke wjechac , najpierw napie..sz palcowe w odbyt a jak sie zwieracz
      poluzuje to ladujesz swojego kutaska , proponuje w gumie zeby nie bylo
      przykrych zapachow , szkoda ze ci laski niechce zrobic .
    • Gość: Znismaczony Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 02:20
      Heh widać ją Matka przed prostaczkiem chroni
    • Gość: agi Re: Seks po ślubie IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 25.01.05, 11:42
      a może to jest MIRIAM?
    • Gość: Ozzy Re: Seks po ślubie IP: *.crowley.pl 25.01.05, 12:36
      Obrażasz i obyś całe żyie jechał na dyszlu he he he ;-)
    • Gość: Pan młody Pokazałem jej ten wątek i to był błąd IP: 194.29.144.* 25.01.05, 13:43
      Dzieki wszystki za rady, pocieszenie i wyrazy współczucia.
      Niestety nie bardzo mam jak wybrnąć z sytuacji.
      Rozmawiałem z żoną na ten temat. Mówi, że naoglądałem się filmów porno i że przesadzam. Jej koleżankom (z kółka różańcowego) też nie spieszno "się gzić" - tak się wyraziła. Jej zdaniem prawdziwa miłość jest pozbawiona "zwierzęcej huci". Nie wiem o co jej chodzi. Postanowiłem w końcu, z wielkimi obawami, pokazać jej ten wątek, żeby zobaczyła co myślą o tym wszystkim normalni ludzie. I TO BYŁ BŁĄD. Jak tylko przeczytała co napisałem, to od razu strzeliła mnie segregatorem w łeb (akurat leżał na stole). Powiedziała, że jak mi się jej cyc nie podoba i jak tak wszystkim opisuję co robimy w łóżku, to od dziś będę spał na kanapie i ma to głęboko czy mi się chce czy nie. KONIEC. Będziemy białym małżeństwiem! Tak powiedziała. I żebym nawet nie marzył o rozwodzie, bo jak ja wniosę o rozwód, z powodu nieskonsumowania, to ona wepchnie sobie marchewkę, poobciera gdzie trzeba, nabije siniaka i oskrży o gwałt! I komu sąd uwierzy??? - zapytała szyderczo na koniec. Po czym oświadczyła, że wyjeżdża na tydzień na jakieś spotkania modlitewne i żebym sobie wszystko przemyślał.

      Co ja mam teraz zrobić? Zamki zmienić? Iść na dziwki? Kochankę sobie znaleźć. Tyle, że jak tylko coś zrobię, to zaraz ona wniesie o rozwód, albo co gorsza o gwałt i wtedy todopiero będę miał przesrane....
      Oj ludzie, cieszcie się z tego co macie i nie narzekajcie, bo jak traficie na taką dewotkę jak moja, to dopiero zrozumiecie co straciliście...
      • Gość: Yoshi_pl Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 14:00
        Hmmmm no to prawda nie potrzebnie jej to pokazywałes a jezeli chciałes juz to
        zrobic to sie powinnienes przedtem upewnic ze nie ma tutaj nic takiego co by ją
        zraniło jak np z tym "cycem" ... hmmm no rzeczywiscie masz bardzo trudną
        sytuacje nie wiem moze jednym z rozwiązan bedzie to własnie ze ja jakos
        przeprosisz porozmawiasz na powaznie nie wiem hmmmm moze jeszcze jej powiesz
        dlaczego to zrobiłes jak ona sie zachowuje staraj sie to przedstawic
        obiektywnie bo subiektywizm w takich sytuacjach Cię zgubi, jezeli bedziesz non
        stop jej opowiadał jaką Ty to nie masz ochote na baraszkowanie to ona uzna Cię
        za kompletnego seksistę ... moze postaraj znaleźć zonie jakąs nową normalną
        koleznake .... jak juz wczesniej pisałem na forum mozesz spróbowac tej calej
        kolacji tym razem w takiej roli przeprosin mysle ze powinnienes z nia pogadac
        dlaczego to zrobiles oraz ze wiesz zo to bylo zle i po prostu masz taka
        potrzebe i nic na to nie poradzisz
        • Gość: kobieteczka Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 15:24
          no i gościu teraz to już wiem na 100 ty po prostu ściemnasz to się kupy nie
          trzyma. Pewnie masz niezły ubaw ze ludzie starają się ci doradzić???? Jedyne
          czego mi w tobie szkoda teraz to głupoty!!! W życiu nie widziałam bardziej
          prostackiej prowokacji!!!!!! może jeszcze można by było uwieżyć jak by to nie
          było takie absurdalne (marchewka, siniaki, gwałt) jestem kobieta i uwierz mi na
          1000 % żadna kobieta nie posunęła by się az do tego by zatrzymać przy sobie
          takiego trutnia z którego jak mniemam i tak nie ma pożytku
          Strzałencja buhahahaha
      • Gość: Yoshi_pl Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 14:40
        tak mnie jeszcze naszło takie spostrzezenie hmmm niepotrzebnie jej jeszcze to
        pokazałes bo teraz Twoja zona bedzie tutaj regularnie zaglądać więc nie radze
        Ci rozwazac tutaj jakis mozliwosci typu "czy na dziwki mam iśc" ... bo to
        kompletnie Cię pogrązy w jej oczach a jeszcze myśle ze masz jakies szanse wiec
        nie warto jej zaprzepaszczac hmmm nie wiem nie mam takiego doswiadczenia moze
        siądź ze starymi znajomymi przy flaszce ;] ablo z męską częscią rodzinki i im o
        tym opowiedz i moze oni znają jakąs rade albo pomogą Ci przez to ze z nia o tym
        porozmawiają
      • 3rdeye Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd 26.01.05, 20:07
        stary połóż na nią laskę. wiem, że to nieprawda co piszesz, ale to śmieszne.
        a z marchewką, to może Cię w dupę pocałować, gdyż nie będzie śladów nasienia i
        to że nie jest dziewicą nie oznacza, że ją rypnąłeś. siniaki można zbadać
        obdukcją. ja bym na Twoim miejscu olał sprawę i zaczął chasać na dziwki ew.
        wyniósł się z domu i mieszkał w pubie z kolegami - zawsze będziesz miał alibi,
        że to nie Ty ją puknąłeś. no i rozwiedź się. przecież nie można się z nią je...
        za mordę i nara
      • Gość: ftaaaaaaaa Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.01.05, 20:07
        Taa, no to nie pozostaje Ci nic innego jak tylko zapisać się do kółka
        różańcowego... A może jakiś grupowy podczas modlitwy się trafi, nigdy nic nie
        wiadomo...
      • Gość: KaSzaK Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd IP: 62.233.230.* 30.01.05, 00:47
        nie wiem jak wam ale mi na poczatku nie pasowal styl wypowiedzi. I chyba mam
        racje...rozne ip.... czyli ktos sie probuje podszyc pod pana młodego. Ten post
        pomińmy poprostu. Wątpie żeby pan młody by coś takiego zrobił, a i normalny
        człowiek żonie by się nie dał zaskarżyć. Poztym żona nie wiem jakim cudem by
        udowodniła gwałt? Chyba najpierw by musiała biednego męża sperme z prysznicy
        wyławiać..... Dla mnie ten drugi tekst pana młodego to normalne podszycie się
        pod artyste :)
      • Gość: gęsia Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.02.05, 12:57
        Możesz zrobić tak: wyjedź z miasta na kilka tygodni pod pretekstem wyjazdu
        słuzbowego, czy czegos podobnego, ale tak, żebyś zawsze miał świadków i alibi
        na pobyt w innym miejscu. W tym czasie złóż pozew rozwodowy; powód rozwodu jest
        oczywisty. I nawet jak żona będzie chciała cię oskarżyc o gwałt, to na pewno
        nie ty będziesz podejrzany, no bo cię w domu nie było. Proste chyba do
        przeprowadzenia.
      • Gość: mikel Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:04
        ja pier.....le co za zdewocialy i perfidny babsztyl. "Powiedziała, że jak mi
        się jej cyc nie podoba i jak tak wszystkim opisuję co robimy w łóżku...."
        hahahah a ciekawe co takiego w lozku robicie trzeba bylo zapytac. Bo wydaje mi
        sie, ze tylko spicie. A jak sie ogdraza gwaltem na jej osobie to chyba
        najlepiej ja nagrac na ukryty dyktafon jakie farmazony wygaduje i do sadu z nia
        o rozwod, nie wyprze sie argumentow a ty do czasu zebrania dowodow i
        rozpoczecia sprawy prowadz "bogobojne" zycie co by nie miala sie do czego
        przyczepic. I zrob to jak najszybciej bo nie zamierzam przysylac ci paczek i
        odwiedzac w szpitalu psychiatrycznym ;) Stary zacznij dzialac bo sie dla ciebie
        zle skonczy - albo ty albo ona. poza tym ciekawy jestem po co wogole wychodzila
        za maz jak nie uprawia z toba sexu ? no i jak dzieci sie urodza ?? bocian je
        przyniesie ?? jesli tak mysli to oooooo kur...... ja pier....!!!!!!!! zawijaj
        sie czym predzej !!!!!!!!!!!!
        • 3rdeye Re: Pokazałem jej ten wątek i to był błąd 13.04.05, 15:07
          posluchaj co ona Cie moze o gwalt oskatryc jak nie znajda Twoich pleminkow, to
          moze Ci na pedzel skoczyc, jak to sie mowi
    • Gość: R.O.O.S. Re: Seks po ślubie IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 25.01.05, 14:39
      Hahahahahaha.W takim wielu i jeszcze pizdy nie miałeś w ręce a tym bardziej po
      slubie.No chyba ta twoja żona przesadza na maxa.Jak jej nie weźmiesz pod włos
      to będziesz miał krucho i bedziesz dalej na ręcznym jeździł.Ewentualnie jak Ci
      żona nie che wogóle dać to jedź na dziwki i ulżysz sobie bynajmniej hahaha
    • Gość: sposob Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 19:58
      jest chyba jeden - prawo koscielne mowi, ze jesli jedna ze stron zataila
      niechec posiadania potomstwa (a do czegoz seks sluzy) to mozna wziac legalny
      slub koscielny :P i tyle :)
    • Gość: siks Re: Seks po ślubie IP: *.x / *.x-com.pl 25.01.05, 20:22
      serdeczne współczucie,
      kup jakiś dopalacz w sexshopie i ja tym karm
      ku.. a jak nie da rady to na sile nie ma bata!
    • Gość: Pawel Re: Seks po ślubie IP: 80.51.184.* 25.01.05, 22:20
      hehehehehe rozsmieszyla mnie ta histria stary czy moge sie spytac co ty jeszcze robisz z ta kobieta?? nie czytalem innych wypowiedzi ale czy wiez ze nawet kosciol uniewazni wasz slub jesli nie doszlo do eee sam wiesz czego :) platne panie sobie daruj jeszcze kaktus ci wyrosnie ;)

      porozmawiaj z zona na powaznie bez wykretow byle w dzien przy stole moze przy kawce niech to bedzie szczera rozmowa rozne zeczy moga byc powodem jej zachowania pozwol jej sie wypowiedziec a potem ty powiedz czego oczekujesz wyjasnij jej swoje potrzeby, pragnienia badz pelen wyrozumienia moze ma powody o ktorych naprawde nie wiesz.
      drogie panie sex to 80% udanego zwiazku, sa problemy w nim to beda problemy w zyciu. kazecie poscic a potem pretensje ze czlowiek jest nerwowy a jak tu sie nie denerwowac jak w czlowieku buzuja hormony

      swoja droga facet po co ty sie ozeniles?? dla sexu ?? jesli tak to zalecam terapie najlepiej na oddziale zamknietym
    • Gość: bananas Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 07:53
      przestań jej dawac kase, pomagac w domu, robic zakupy, wozic do kościoła,
      odetnij telefon by do tesciuwy i po zachrystiach niewydzwaniała, przejmij
      rachunki i niedopuszczaj do zadnych decyzji w domu.....


      i idz do burdelu, flirtuj , podrywaj sasiadki, kolezanki w pracy, obce kobiety
      w sklepach , autobusach

      a ona niech sie modli

      ps,szkoda mi taj kobiety, skrzywiona rzez rodzine kosciól....nawet matk aboska
      miała w sobie penisa, napewno
    • Gość: niegrzech Rozwód od ręki!!! IP: *.238.87.92.adsl.inetia.pl 26.01.05, 08:19
      Nie było konsumpcji, towar nie naruszony, pląba nie zwrwana. Możesz zwrócić
      towar (niestety kasy Ci nie oddadzą).
    • Gość: gia1@op.pl Re: Seks po ślubie IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 26.01.05, 08:46
      Wiesz co? nie trac kasy na dziwki, idz gdzies do pubu albo klubu z goracymi 17,
      moze to nie po bozemu ;) ale to co twoja kobita wyprawia to jest swinstwo...
      Pozdrawiam
    • Gość: Doljores Re: Seks po ślubie IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.01.05, 19:57
      W paszczu piendziesiat, a za sex sto...
      • Gość: padiq Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:37
        sprawdz czy to nie KOCZYK Z NADBRZEŻA on tak ostatnio próbuje
        zdobyć frajerów na kase daje sie za kapsle łapać a pod majtami
        ma 12 centymetrowego kabana
    • Gość: smiechu Re: Seks po ślubie IP: 195.205.26.* 28.01.05, 18:10
      zjebales i tyle. wypie..ja na zgity pysk, po co ci taka baba? dla picu?.
      koniec kropka.
    • Gość: Truciak Re: Seks po ślubie IP: 80.48.147.* 29.01.05, 20:21
      Treba byc debilem zeby sie godzic na cos takiego !!!!
    • Gość: Michau Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:25
      Gazeta to jednak wiejski serwis, że nawet na moderatora ich nie stać...
      • renste CO ZA PROSTACKIE WYPOWIEDZI!!! 30.01.05, 19:35
        i OCZYWIŚCIE W WIĘKSZOŚCI MĘŻCZYŹNI.Powinni was wszyskich wykastrować ,bo
        zamiast głową myślicie penisem.Może wtedy byłoby mniej chamstwa i brutalności
        na tym świecie.
        A propos' autora-bzdura totalna.Szkoda zaśmiecać sobie umysł.
        • 3rdeye czy niektórzy nie powinni znaleźć sobie faceta ?? 13.04.05, 15:11
          czy przez przypadek nie należysz do tego kolka różańcowego ??
          feministka !! poprostu brak Ci ptaka i tyle ...

          a wszyscy wiedza, ze to bzdura, ale śmiesznie się czyta
    • Gość: zima Re: Seks po ślubie IP: *.client.comcast.net 30.01.05, 23:25
      czlowieku na twoim miejscu bym ja juz dawno piznol o sciane i wziol se sam co
      ci sie nalezy
      • Gość: Dorota Re: Seks po ślubie -- do Pana Mlodego IP: *.vf.shawcable.net 31.01.05, 05:13
        1.Dziwi mnie, ze gleboko wierzaca kobieta chce sie posunac do takich klamstw,
        typu ...powiem, ze mnie zgwalciles itd.... Z jej punktu widzenia to powinno
        byc grzechem, wiec jak moglaby to zrobic.
        2.Moze rzeczywiscie ma jakas wade anatomiczna i wstydzi sie to ujawnic.(Matka
        Boska kazala mi czekac) Tylko i tak wczesniej czy pozniej to wyjdzie.
        3.Ciekawe,jak zareagowalaby, gdybys powiedzial, ze chcialbys miec dziecko.(?)
        4.Sprobuj porozmawiac z ksiedzem, jezeli jest on dla niej autorytetem. Tylko
        musialby to byc madry ksiadz.
        5.Jezeli nie chcesz z ksiedzem, sprobuj porozmawiac z adwokatem, o ile chcesz
        sie rozwiesc.
        6.Mozesz tez sprowokowac z nia tego typu rozmowe i nagrac.
        Zachowanie Twojej zony jest nienormalne, wyglada na to,ze jest to osoba
        niedojrzala i pruderyjna, no i chyba po prostu Cie nie kocha.
        Wspolczuje Ci i pozdrawiam.
        Dorota

    • Gość: ciekawski Re: Seks po ślubie 200wpis:D!!!!! IP: *.icpnet.pl 31.01.05, 09:57
      i jak tam twoje problemy??
    • Gość: Grainne18 Re: Seks po ślubie IP: 82.160.63.* 31.01.05, 15:59
      Nie jestem pewna,ale małżeństwo,w którym jedna ze stron nie chce dopuścić do
      stosunku można w kościele katolickim unieważnić. Dokładniejsze informacje
      znajdziesz u specjalisty(ksiądz?). A fakt ,że twoja żona nie chce z Tobą
      uprawiać seksu nie musi Cie zrażać do wiary. Ta osoba po prostu wykorzystuje
      zasady wiary po to,żeby jakioś swoje zachowanie wyjaśnić. Powodzenia życzę..
    • Gość: erku Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:41
      zapraszamy do nas zwłaszcza autora
      www.maniacy.com/viewtopic.php?t=455&postdays=0&postorder=asc&start=15
    • Gość: Monki Re: Seks po ślubie IP: 213.17.140.* 03.02.05, 12:46
      No to ładnie wpadłeś ziomek. Ja bym odrazu rozwód wziął i za to że się męczyłeś upozorowałbym jakiś wypadek(zemsta jest słodka) :D
    • Gość: rafal Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 10:22
      zastanow sie lepiej nad tym co napisales o Matce Boskiej i uwazaj kogo obrazasz
      bo moga ci sie gorsze tragedje przytrafic w zyciu az sie krew gotuje w zylach
      jak czytam historie jakiegos pulpedala co se rady nie moze dac z dupa i pewnie
      niewie sam co pisze ze niewierzysz w nic do nie dopuszczaj sie obrazy wiary
      innych :/
    • abstrakt2003 Re: Seks po ślubie 04.02.05, 12:42
      Dawno tak się nie uśmiałem :)))
      Panie młody ciekawe czy ktoś potraktował twój post poważnie :))))
      • Gość: Pigmalion Zona to moze ukryta lesbijka ? IP: *.sheraton / 148.223.194.* 04.02.05, 17:17
        Jej dewocja i pruderia nie pozwolily jej nigdy na rozeznanie wlasnej orientacji
        seksualnej. Takie rzeczy sie zdarzaja. Facet ma zapewnione prawo do rozwodu,
        nawet koscielnego, a ona powinna albo wstapic do zakonu albo znalezc sobie
        kochanke w spodnicy.
        • abstrakt2003 Re: Zona to moze ukryta lesbijka ? 05.02.05, 09:11
          Zakon nie wyklucza kochanki :)))))
    • Gość: Mohamed Skoro ją poślubiles dla seksu to masz przerąbane IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.02.05, 01:46
      Tak to juz jest z ludzmi dla ktorych w zyciu liczy sie wyłącznie sex. Taki
      człowiek który sie ozenił nie z miłości a z pragnienia współzycia bedzie
      cierpiał i nigdy nie zrozumie istoty prawdziwej miłości. Z tego co widze
      człowiek ten nie ma za grosz szacunku do swej małzonki a co dopiero mówić o
      uczuciu. Myśle ze jego zona nigdy nie powinna sie mu oddac.
      • Gość: Maciek Re: Skoro ją poślubiles dla seksu to masz przerąb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 02:38
        WIESZ CO MOHAMED TY MASZ CHYBA COŚ Z GŁOWĄ DLACZEGO UWAZASZ ZE FACET NIE MA
        SZACUNKU DO ŻONY ? A ONA MA DO NIEGO ?WSPÓŁZYCIE JEST NORMALNĄ KOLEJĄ RZECZY
        BRAK WSPÓŁZYCIA W MAŁŻENSTWIE JEST POWODEM DO UNIEWAZNIENIA NAWET ŚLUBU
        KOŚCIELNEGO !!! a ŻONA TEGO GOŚCIA TO JAKAŚ FANATYCZKA RELIGIJNA ŹLE TŁUMACZĄCA
        SOBIE ZASADY WIARY!!! KTÓRA INTENSYWNIEJ UMRZE NIŻ BĘDZIE ZYŁA! MOŻE TY TEŻ
        MASZ PROBLEMY W ŁÓZKU :)
        • Gość: Mohamed Re: Skoro ją poślubiles dla seksu to masz przerąb IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.02.05, 16:15
          Facet nie ma i nigdy nie miał do niej szacunku ani nigdy nie czuł miłości bo
          jedynym jego pragnieniem jest sex. Nie wymienia tu innych zalet i wad swojej
          zony oprucz czysto fizycznego wizerunku, który tak naprawde w zyciu nie odgrywa
          zadnej roli. Mysle ze dalsze czekanie ze strony tej dziewczyny pokaze jakim
          jest naprawde człowiekiem. Jej oczom ukaże sie prawdziwe jego oblicze. Postać
          zakłamanego ku..arza który nie zwraca uwagi na dobro swej "ukochanej" tylko
          mysli o sobie. Przykro mi ze tak duzo jest ludzi którzy podobnie mysla do
          autora tego tekstu.
          • 3rdeye Re: Skoro ją poślubiles dla seksu to masz przerąb 13.04.05, 15:13
            no nie mogę ...
            czy mialeś kiedyś kobietę ?? ew. mężczyznę ??

            chyba nie masz pojęcia o związku i byciu czlowiekiem .... normalnie to jakaś
            dewiacja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja