Seks po ślubie

    • Gość: Corleone Re: Seks po ślubie IP: *.dpsa.com.pl 07.02.05, 07:15
      Właściewie to związek nie został jeszcze skonsumowany, więc... kościół może
      uznać małżeństwo za nieważne.
    • Gość: zdziwiona Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:16
      Nie można w tym momencie nie przytoczyć znanego tekstu św. Pawła na temat
      współżycia: "Niech mąż oddaje powinność małżeńską żonie, a żona mężowi. Żona
      nie może swobodnie dysponować własnym ciałem, lecz jej mąż. Podobnie i mąż nie
      może swobodnie dysponować własnym ciałem, lecz jego żona. Nie uchylajcie się od
      współżycia małżeńskiego, chyba za wspólną zgodą i tylko na pewien czas, aby
      poświęcić się modlitwie. Potem znowu podejmijcie współżycie, aby nie kusił was
      szatan, wykorzystując waszą niepowściągliwość" (1 Kor 7,3-5).
      Wytłumacz żonie, że w ten sposób popełnia grzech, i powinna się z tego
      spowiadać, gdyż tak jak współżycie przed ślubem jest grzechem, tak jego brak po
      ślubie też jest grzechem.
      www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/zaplanujrodzine/nieuchylajciesieodwspolzyciacz3.html
    • Gość: mikel Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 12:25
      Proponuje cos takiego: sproboj podejsc ja tak "jak to koebiety lubia" ;-) czyli
      muzyczka, kwiatki, swieczki, kadzidelko, mile slowa od samego rana itp. itd,
      bla bla bla. jesli uznasz, ze nie przynosi to efektow i masz juz odciski na
      dloni od zaciagania recznego ;-) wez ja na litosc i sypnij tekstem z
      Biblii "kochajcie sie i rozmnazajcie sie" - jak tego nie zrobi to bedzie miala
      grzech, no bo trzeba sie prokreowac na chwale Boza, no nie?? jak juz to nie
      pomoze to skladaj papiery rozwodowe, bo "ty chcesz miec dzieci, rodzine,
      potomstwo itd. a ta ZONA jakos jest nieproduktywna". i basta, po co sie meczyc,
      nie chce wspolpracowac to nie.kit jej w .... yyyy i tak pewnie jest zatkane
      albo jeszcze cos ukrywa pod scisnietym bandazem ;-)
    • Gość: hrabia_Z Re: Seks po ślubie IP: *.toya.net.pl 07.02.05, 12:58
      i nie dopuszczę cię aż do smierci ;) WOW wsółczucia
    • Gość: Darek Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 13:08
      A wiesz ja uwżam że ona nie jest nią tylko nim . Tak Miriam , wkońcu sam
      piszesz że nei ma piersi więc morał prosty :D .
    • Gość: Leny Re: Seks po ślubie IP: *.pronet.lublin.pl 07.02.05, 14:04
      Może ona jest facetem :)
    • Gość: HeadShot Re: Seks po ślubie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.02.05, 14:59
      W takim razie masz prawo wystąpić o unieważnienie małżeństwa i dostaniesz je od
      ręki tylko rozmawiaj z mądrym księdzem. Związek nieskonsumowany jest nieważny,
      tak jakby go nigdy nie było. A jak prawdą jest że cię szantażuje rozprawą o
      gwałt jak będziesz chciał uprawiać z nią seks - miej przy sobie dyktafon i
      nagrywaj to co gada, to bardzo dobry dowód przed sądem w razie czego a kto wie
      co takiej jak ta twoja chodzi po głowie??? Bo normalna to ona na pewno nie jest.
      Różne cuda się zdarzają na świecie więc nie marnuj sobie życia tylko działaj.
    • Gość: rozsąd Re: Seks po ślubie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 19:18
      Ale żeś się chłopie wpakował maksymalnie.
      I co ty z nią, sorry - przy niej robisz? Kopa w tyłek i niech spada.
      A ty sobie poszukaj normalnej laski, czego ci szczerze życzę!!!
      • Gość: Johny Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 09:53
        Stary Ty sprawdź co Ona ma pomiędzy nogami!! Może to Miriam!!
    • Gość: ksiadz Re: Seks po ślubie IP: 82.160.95.* 07.02.05, 20:19
      hehe. ale masz przewalone nawet ja tak nie mam. skoro ona taka pobozna to czemu
      cie walnela w pysk?? przeciez nie mozna czynic blizniemu co tobie nie mile.wadz
      jej lape pod kiecke i zobacz co tak na prawde tam ma.a jak ma jezyka to bierz
      sie do roboty. ona moze nie wie co traci, i sobie boi a jak ja wezmiesz na sile
      to zmieni zdanie. powiedz jej zeby ziwazek byl udany to 2 strony musza sie
      dzielic wszystkim jak najczesciej i najbardziej.a ona chyba czesciej sie dzieli
      z matka boska niz z toba.
    • Gość: Z bych 25 Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:29
      Cze stary mialem ta sama sytuacje bez kitu to samo co ty ale przynajmniej
      moglem sie cycami pobawic. Chodzilem z laską 2 lata przez cały czas wysluchując
      ze jeszcze nie i ze nie jest gotowa na sex. Wkoncu jak mi powiedziala ze po
      slubie i ze to nie zarty to myslalem ze pizdne ze smiechu.Zostawilem ją i teraz
      jest o niebo lepiej jest wiele innych kobiet tylko popatrz na nie a nie jakas
      cnotka niewydymka ktora z dnia na dzien jeszcze bardziej cie wnerwia ... anuluj
      slub albo przelec ja jak najszybciej.
    • Gość: koxz Re: Seks po ślubie IP: 80.51.181.* 07.02.05, 22:49
      heheheh dobra prowokacja ???
      ale jak masz naprawde ten problem to bierz rozwód
    • Gość: Kobra Re: Seks po ślubie IP: *.torun.mm.pl 08.02.05, 07:14
      Facet bierz rozwod, a jezeli jejjeszcze nie przeleciałes to w kosciele tez
      dadza ci uniewarznienie ślubu
    • dorotakb Re: Seks po ślubie 08.02.05, 11:01
      Ta historyjka jest naprawdę zabawna ;) I trochę mało prawdopodobna - jak dla
      mnie ;) No ale różni są ludzie. Twoja żona faktycznie wykorzystuje wiarę w
      niewłaściwy sposób. A Tobie przydałby się medal za wytrwałość i cierpliwość.
      Nie znam w swoim otoczeniu faceta który by wytrzymał taki chory układ.
      Najgorsze jest to, że gdy ona się przyzwyczaiła do swojegonajwiększego skarbu
      to z dnia na dzień będzie jej trudniej się oswoić z jego stratą. Musisz działać
      jak najszybciej.
      Spróbuj może pokazać jej, że będzie miała z tego przyjemność. Jak by wiedziała
      co traci na pewno nie zwlekłaby ani dnia dłużej.
      Powodzenia
    • Gość: Grassu Re: Seks po ślubie IP: *.msk.pl / *.devs.futuro.pl 08.02.05, 12:46
      Bierz rozwód bo będzie już tylko gorzej. Ja nie widze perpektyw. I nie martw
      sie, czasem sie zdarza :) Takie są baby
      • Gość: real Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:17
        współczuje tobie i jej. Nie umiesz żyć z kobietą, musisz dać jej odczuć że to co was łączy to coś wyjątkowego i cudownego. Ona musi poczuć że ci na niej zależy, że razem możecie przeżyć coś niesamowitego, że może ci zaufać. Wtedy sama będzie prosić o więcej.

        Chyba że jej nie kochasz i ochajtałeś się z nią bo bałeś się skompromitować swoim amatorstwem w sprawach sexu lub (i) że inna będzie cie walić w rogi
    • Gość: kasia Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:43
      Myślę, że może twoja zona się wstydzi przed tobą się pokazać. Może uważa że
      jest niezbyt atrakcyjną dziewczyną. Powinieneś spróbować okazać jej troche
      czułości i porozmawiać z nia na ten temat, bo to nie jest normalne, chociaż się
      zdarza. I uważam, że te komentarze że to może polska miriam nie są trafne.
      Byłoby chyba widać choć trochę. A poza tym chyba by tego przed tobą nie
      ukrywała. Może powinieneś lekko podpytać ojca, może kwestia tkwi w jej
      wychowaniu w domu. Może jej mama jest bardzo pobożna. Albo twoja zona jest
      dewotką może myśli że tak jak Matka Boska będzie miała dziecko będąc dziewicą.
    • Gość: Gumiś Re: Seks po ślubie- zabij babsko ;-))) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 21:17
      Ja już Qr... 15 lat mieszkam z "zakonnicą" ...... może jużbym wychodził za
      dobre sprawowanie ;-))) ..... uduś ją poduszką, albo utop, bo z niej już
      kobiety mieć nie będziesz, jedynie problemy i to coraz większe w życiu, a
      wspólny majątek do podziału coraz więkrzy, spier.... chłopie z tego związku jak
      najszybciej bo spierd...... sobie życie
      Pozdro...
      P.S.
      Takie baby powinni zamykać w klasztorach, lub kopalniach- bez prawa wyjścia
      • jasmina100 Re: Seks po ślubie- zabij babsko ;-))) 13.02.05, 14:44
        Co wy się tak użalacie nad durniem. On zna zapewne powiedzenie: Widziały gały co brały.
    • Gość: mazi Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 23:43
      wiesz co powiem ci tylko tyle że każda zdrowa kobieta ma coś takiego jak popęd
      seksualny, jeśli jest on czymś blokowany to dlatego że musiała mieć jakiś
      bardzo poważny uraz psychiczny <albo ktoś ją molestował, albo starzy jej
      zrobili pranie mózgu> namów ją na pujście do seksuologa, a po za tym weź do
      ręki biblię i pokaż jej że jedną z podstawowych funkcji rodziny jest
      rozmnażanie sie i zaspokajanie potrzeb seksualnych partneta<to pisze w
      biblii>powodzenia
    • Gość: Zając/DWABEPE Re: Seks po ślubie IP: *.polisa-zycie.pl 10.02.05, 11:54
      Jak najszybciej bierz rozwód. To moja rada. Dopasowanie seksualne jest tak samo
      ważne jak duchowe. Czystość duszy nie ma nic wspólnego z tym co Ona sobie
      ubzdurała. Jeśli pozostaniesz w tym związku to przeje***esz sobie życie, bo
      niezadowolenie z seksu będzie miało wpływ na każdy aspekt Twojego życia. O
      siebie sie nie martw, bo to normalne, że masz ochotę na swoją żonę. Pochopne
      wybory zawsze są błędne. Pozdrawiam.
    • Gość: Poliszynel Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:23
      Zrób tak: podaj jej w pizzy "grzybki" i LSD. Załóż na siebie jakąś tiarę
      (fartuch od znajomego doktora) i coś na głowe. Jak zobaczysz, że już się
      dziwnie rozgląda dookoła przyjdż i powiedz, że przychodzisz z posłannictwem od
      Marii - "Sex z bajerami dla męża i słuchaj się go! On Cię teraz będzie
      prowadził". Jak nie zadziała to wsiadaj do swojego batmobila i uciekaj!

      P.S. Ale jaja... a właśnie a propos pamiętaj, że zgodnie z teoria Darwina
      narządy nieużywane zanikają:)
    • Gość: Ergiel Re: Seks po ślubie ROZWIĄZANIE!!! IP: *.aster.pl 10.02.05, 21:55
      Wg prawa kanonicznego małżeństwo *nie skonsumowane* (bez bzykania) = NIEWAŻNE.
      Człowieku, Ty z miejsca dostaniesz unieważnienie ślubu. Pakuj się i sp......
      jutro jak najdalej od debila (albo Miriam), póki czas.
      • Gość: vegoo Re: Seks po ślubie ROZWIĄZANIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 23:21
        ja nic nie chce sugerować ale ta twoja zonka moze miec powaznie fifroka a wtedy
        to bedziecie sobie mogli oboje pojezdzic na ręcznym.......jedno Ci powiem
        sprawdz czy ma odciski na rekachjak tak to spie...laj w podskokach bo jeszcze
        ty bedziesz jej robił za żonę.a co do piersi to sie nie przejmuj bo duze jast
        takich co mają sutki jak wętle od JELCZA.
    • Gość: x Według prawa kościelnego.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:06
      małżeństwo nie skonsumowane jest nieważne.. - idziecie do księdza, mówisz, że
      jeszcze z żoną nie spałeś.. - rządasz unieważnienia ślubu, następnie szukasz
      gorącej studentki.. i temat załatwiony..
    • Gość: Bashevis Małżeństwo nieskonsumowane można unieważnić IP: *.stw.stud.uni-saarland.de 12.02.05, 18:53
      Stary, podziwiam wytrwałość, ale musisz postawić ultimatum. Albo rybka, albo
      akwarium. Rozumiem, ze przed ślubem nie chciała, ale jeśli chciała iść do
      zakonu, to chyba źle trafiła. O takich rzeczach trzeba rozmawiać przed ślubem.
      Bo to po prostu nieuczciwe.
      • Gość: miu Re: Małżeństwo nieskonsumowane można unieważnić IP: *.adsl.proxad.net 02.05.05, 20:48
        Nie wiem czy Pan Mlody, autor tego watka, jeszcze tu zaglada, ale małżeństwo
        nieskonsumowane można unieważnić takze przed sadem koscielnym. Sprawa latwa,
        wyrok 100% pewny. Ja na jego mmiejscu bym juz nie "konsumowala" - tylko po
        rozwod!
    • Gość: Cell Re: Seks po ślubie IP: 213.238.81.* 12.02.05, 19:34
      Dobre!!
    • sylapteka Re: Seks po ślubie 13.02.05, 01:27
      Wiesz co. Długo zastanawiałam się nad ratunkiem dla ciebie. I .... nie ma .
      Przytrzaśnij se w drzwiach!!!!
    • ewpiot Re: Seks po ślubie 13.02.05, 13:36
      Dal wszystkich ktorzy watpia w prawdziwosc tej historii chce powiedziec, ze mam
      kumpla, ktory byl w podobnej sytuacji. Oboje wierzacy, zaangazowani w dzialnosc
      koscielna. Do slubu nie bylo zadnych zblizen. Po slubie ona nie pozwalala sie
      dotknac. Mowila, ze nie czuje sie gotowa. Z czasem bylo coraz gorzej, doszlo do
      tego, ze kiedy probowal ja objac, ona tracila panowanie nad soba i potrafila go
      uderzyc. Wytrzymal rok. Potem nastapil rozwod koscielny. Dzis ma nowa zone,
      dwojke dzieci i bzykaja sie na potege.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja