Porządek musi być :)

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 19:03
Niedawno skończyłam studia, podjęłam pracę - i trafiła mi się praca w firmie,
w dużym biurze. I muszę powiedzieć, że... podoba mi się tam :)

Muszę przyznać, że odpowiada mi taka biurowa atmosfera :) Lubię, jak tam jest
schludnie urządzone, lubię panujący tam porządek, lubię panującą tam
atmosferę - sprawne funkcjonowanie itd. Lubię poobcować z porządnie ubranymi
ludźmi... :) (pracodawca egzekwuje odpowiedni strój)

I tak mnie naszło: czemu reszta świata nie może tak wyglądać..? :) Fajnie
byłoby żyć w tak samo sprawnie "ułożonym" społeczeństwie, z jasno określonymi
zasadami, normami... których ludzie by przestrzegali.

Jak to się mówi - porządek musi być :)
    • didi83 Re: Porządek musi być :) 10.01.05, 21:33
      Gratulacje :D

      Szef uklada regulamin pod siebie...
      Nasze wladze tez... a wladza sie zmienia, wiec nastaje chaos.. i "kazdy sobie
      rzepke skrobie"
      niestety :[
      • Gość: Witka Re: Porządek musi być :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 22:34
        > Szef uklada regulamin pod siebie...
        > Nasze wladze tez... a wladza sie zmienia, wiec nastaje chaos.. i "kazdy sobie
        > rzepke skrobie"
        > niestety :[

        Faktycznie - sprawność działania naszej administracji, prawa itd. jest
        załamująca :(

        Ale nie tylko o instytucje chodzi, ale ogólnie o normy, ludzkie zachowania itd.
        Nie wiem, moze jestem sztywniakiem :), ale nieco irytuje mnie pleniąca się
        obecnie "dowolność". Prawie wszystko wolno, prawie nic nie jest uważane za
        niewłaściwe... I potem plenią się wulgaryzmy, prymitywne zachowania, bezguście
        w modzie :) I czasem mam taką myśl, żeby - kurczę - trochę co nieco u nas
        odgórnie unormować :) Nie wiem, jakoś spopularyzować jakieś ogólnie
        obowiązujące wzorce zachowania, postępowania, wyglądu...

        Właśnie, chociażby taka prozaiczna rzecz jak wygląd... u nas w biurze po prostu
        nie wolno przyjść do pracy w dżinsach, spodniach z krokiem w kolanach,
        rozczochranymi włosami itd. Co najmniej muszą być schludne spodnie / spódnica,
        ładna bluzka / koszula... Niektórzy na to narzekają, ale moim zdaniem tworzy to
        określoną atmosferę i po prostu daje przyjemny efekt. Taka regulaminowo
        narzucona elegancja mi pasuje - jak przychodzę do biura i widzę wokół siebie
        ludzi powaznie ubranych, to czuję, że jestem w pracy, a nie na spotkaniu
        towarzyskim...
        • didi83 Re: Porządek musi być :) 11.01.05, 01:38
          Ja gdy widze, ze ktos jest brzydko ubrany mowie :D
          pewnie juz polowe ludzi z mojego otoczenia mnie nienawidzi, ale zauwazylam
          postepy
          Jedno dziewcze juz wie ze torebka musi pasowac do stroju - pol roku o to
          walczylam.. ale warto ;]
    • Gość: a. Re: Porządek musi być :) IP: 80.51.246.* 11.01.05, 14:00
      Tak to juz się plecie na tym dziwnym świecie, że jak jakies społeczeństwo
      dojdzie do takiego ładu i porządku, o jakim piszesz, to zaraz zaczyna sie
      narzekanie na skostniałe formy, na nietolerancję dla inności, na obłudę
      pozornego ugrzecznienia, za którym nie ma życzliwości. I zaraz jacyś hippisi
      zapuszczaja włosy i brody i sie nie myją, chcąc w ten sposób zaprotestować.
      • Gość: Witka Re: Porządek musi być :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 17:58
        > Tak to juz się plecie na tym dziwnym świecie, że jak jakies społeczeństwo
        > dojdzie do takiego ładu i porządku, o jakim piszesz, to zaraz zaczyna sie
        > narzekanie na skostniałe formy, na nietolerancję dla inności, na obłudę
        > pozornego ugrzecznienia, za którym nie ma życzliwości.

        I to jest właśnie bez sensu :) Jakie skostniałe formy? Jaka nietolerancja dla
        inności? W społeczeństwie, gdzie panuje ład i porządek, ludzie jak najbardziej
        mogą się szanować pomimo róznic - czemu miałoby być to niemożliwe? No chyba, że
        ktoś przez inność rozumie chaos, bałagan, brak kultury... Ale czy naprawdę
        musimy być wobec tego tolerancyjni? Tak samo ze "skostniałymi strukturami" - to
        nie struktury są skostniałe, to ludzie nie umieją w nich funkcjonować...

        Co do "obłudy pozornego ugrzecznienia", to też nie widzę problemu... Przecież
        nie chodzi o to, by zmuszać ludzi, by udawali, że wszyscy się ze sobą lubią.
        Normy raczej pozwalają trzymać na wodzy chamstwo, nieżyczliwość... Jeśli ktoś
        mnie nie lubi, to nie musi udawać, że mnie kocha - ale chyba dobrze, jeśli
        powstrzyma się od złośliwości, bluzgania na mnie itd..?
        • Gość: a. Re: Porządek musi być :) IP: 80.51.246.* 11.01.05, 18:37
          Chodzi mi o to, że jesli w takim biurze nie może pracować ktoś, kto lubi
          rozciągnięte tiszerty, a nie lubi krawatow, to nie jest to bynajmniej
          nietolerancja, bo może poszukac innej pracy. W momencie, kiedy takie zasady
          dotyczące stroju staja się ogólne, zaczyna się nietolerancja, a za nia reakcja.
          Poza tym odgórne normy nie pomogą na chamstwo - to znacznie głębsza postawa i
          ktoś arcygrzecznie może zachowywać się chamsko - nie na poziomie słów, tylko
          zachowań. Osobiscie wolę, żeby ktoś mówił niegramatycznie czy nawet obcesowo,
          ale szczerze i życzliwie.
          A zresztą moze to i dobrze pomarzyc o takiej utopii? I samemu zachowywać sie
          tak, jak chciałoby się, żeby postepowali inni.
          • Gość: Witka Re: Porządek musi być :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 19:36
            > Chodzi mi o to, że jesli w takim biurze nie może pracować ktoś, kto lubi
            > rozciągnięte tiszerty, a nie lubi krawatow, to nie jest to bynajmniej
            > nietolerancja, bo może poszukac innej pracy.

            Zgadzam się :)

            > W momencie, kiedy takie zasady
            > dotyczące stroju staja się ogólne, zaczyna się nietolerancja, a za nia
            > reakcja.

            No właśnie nie jestem pewna, czy to jest nietolerancja... Społeczeństwo zawsze
            ma jakieś normy, prawda? Np. bekanie przy jedzeniu jest uznawane za niesmaczne -
            i można za to zostać np. wyrzuconym z restauracji. I nikt tego nie nazywa
            nietolerancją...

            Tak trochę prowokacyjnie: czy jakby społeczeństwo traktowało w analogiczny
            sposób osoby niewłaściwie się ubierajace, to czy to też koniecznie jest
            nietolerancja, czy jedynie dążenie do utrzymania pewnych norm dobrego
            wychowania? Przecież w przeszłości aż takiej dowolności w strojach itd. nie
            było - w XIX wieku chociażby było jasno określone, jak ubiera się dama, jakie
            zachowanie przystoi dżentelmenowi... Czy to znaczy, że społeczeństwo było wtedy
            nietolerancyjne?

            > Poza tym odgórne normy nie pomogą na chamstwo - to znacznie głębsza postawa i
            > ktoś arcygrzecznie może zachowywać się chamsko - nie na poziomie słów, tylko
            > zachowań. Osobiscie wolę, żeby ktoś mówił niegramatycznie czy nawet obcesowo,
            > ale szczerze i życzliwie.

            Powiedzmy, że mamy inne priorytety :) Mnie takie ostentacyjne, wyrażane
            werbalnie, chamstwo bardzo zniesmacza.

            > A zresztą moze to i dobrze pomarzyc o takiej utopii?

            No właśnie, czemu nie? :) Ja sobie taki świat wyobrażam - i mi się podoba.

            Z ciekawości: załóżmy, że istnienie takiego świata nie wiązałoby się z
            nietolerancją, nikt by się w nim nie czuł dyskryminowany. Powiedz - chciałbyś w
            takim świecie zamieszkać, czy też nie? Czy taki "klimat", "estetyka" świata by
            Ci odpowiadała?

            > I samemu zachowywać sie
            > tak, jak chciałoby się, żeby postepowali inni.

            Tu się na pewno zgadzamy - tak staram sie postępować.
            • Gość: a. Re: Porządek musi być :) IP: 80.51.246.* 11.01.05, 20:41
              Czy to znaczy, że społeczeństwo było wtedy
              >
              > nietolerancyjne?

              No oczywiście, że było nietolerancyjne! I to jak! Nie potrzeba do tego głębszej
              analizy.

              > Powiedzmy, że mamy inne priorytety :) Mnie takie ostentacyjne, wyrażane
              > werbalnie, chamstwo bardzo zniesmacza.
              No widzisz, nie ma miejsca dla ciebie i dla mnie w tym idealnym społeczeństwie.
              A jednak dobrze byłoby, gdybyśmy mogli sie w nim pomieścić, bo inaczej zacznie
              sie faszyzm (jesli twoje wytyczne zaczna dążyć do maksimum) ) lub jego
              sockomunistyczna odmiana (jesli moje);)

              Powiedz - chciałbyś w
              >
              > takim świecie zamieszkać, czy też nie? Czy taki "klimat", "estetyka" świata
              by
              > Ci odpowiadała?
              >
              Niestety nie odpowiada mi. Nie lubię zbytniej układnosci, chocby dlatego, ze
              świat jest skomplikowany i takie gładkie hafty francuskie mają zawsze poplątaną
              lewą stronę (lubi się nią zajmowac literatura). C'est la vie! ale nawet gdyby
              tej lewej strony nie było, to i tak nie, dziękuję. Nuda i żadnej z nikim
              styczności, żadnej wymiany myśli (kto zgadnie, z czego to cytat?)
              • Gość: Witka Re: Porządek musi być :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 21:38
                > No oczywiście, że było nietolerancyjne! I to jak!

                Hmmmm... Ja naprawdę nie umiem spojrzeć na to w ten sposób :) Mnie tamte
                wszystkie konwenanse itd. strasznie w tych dawnych epokach fascynują...

                > A jednak dobrze byłoby, gdybyśmy mogli sie w nim pomieścić, bo inaczej
                > zacznie
                > sie faszyzm (jesli twoje wytyczne zaczna dążyć do maksimum) ) lub jego
                > sockomunistyczna odmiana (jesli moje);)

                Ejże, wcale się nie uważam za faszystkę :)

                > Niestety nie odpowiada mi. Nie lubię zbytniej układnosci, chocby dlatego, ze
                > świat jest skomplikowany i takie gładkie hafty francuskie mają zawsze
                > poplątaną lewą stronę (lubi się nią zajmowac literatura).

                Proszę o przykłady :)

                > ale nawet gdyby
                > tej lewej strony nie było, to i tak nie, dziękuję. Nuda i żadnej z nikim
                > styczności, żadnej wymiany myśli (kto zgadnie, z czego to cytat?)

                Nuda? Ale czemu? I czemu żadnej wymiany myśli..? Proszę o rozwinięcie :)
    • Gość: hans Re: Porządek musi być :) IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 11.01.05, 14:05
      ...czy ty naprawde myslisz, ze caly swiat chce sprzedawac ubezpieczenia,
      kredyty itp. i siedziec wsrod krawaciarzy?. Zapewniam cie, ze tak nie jest i
      bardzo dobrze.
      • Gość: Witka Re: Porządek musi być :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 17:08
        > ...czy ty naprawde myslisz, ze caly swiat chce sprzedawac ubezpieczenia,
        > kredyty itp. i siedziec wsrod krawaciarzy?. Zapewniam cie, ze tak nie jest i
        > bardzo dobrze.

        Ależ nie chodzi o to, by wszyscy wykonywali jeden zawód... Jak pisałam, po
        prostu podoba mi się porządek, dobra organizacja itd. Uważam, że przydałoby nam
        się w naszym społeczeństwo więcej tych rzeczy :)

        I co złego jest w "siedzeniu wśród krawaciarzy"? Właśnie m.in. o tym mówię - że
        obecnie nie wypada nawet schludnie się ubrać. Tymczasem ci "krawiaciarze" to po
        prostu porządnie ubrani ludzie. Czy to takie niewłaściwe, lubić elementarną
        elegancję i życzyć jej sobie więcej w otoczeniu?
    • z3r0 Re: Porządek musi być :) 11.01.05, 19:33
      > Niedawno skończyłam studia, podjęłam pracę - i trafiła mi się praca w firmie,
      > w dużym biurze. I muszę powiedzieć, że... podoba mi się tam :)
      >
      > Muszę przyznać, że odpowiada mi taka biurowa atmosfera :) Lubię, jak tam jest
      > schludnie urządzone, lubię panujący tam porządek, lubię panującą tam
      > atmosferę - sprawne funkcjonowanie itd. Lubię poobcować z porządnie ubranymi
      > ludźmi... :) (pracodawca egzekwuje odpowiedni strój)
      >
      > I tak mnie naszło: czemu reszta świata nie może tak wyglądać..? :) Fajnie
      > byłoby żyć w tak samo sprawnie "ułożonym" społeczeństwie, z jasno określonymi
      > zasadami, normami... których ludzie by przestrzegali.
      >
      > Jak to się mówi - porządek musi być :)

      Podjąłem pracę w dość dużej firmie, pracuje na samodzielnym stanowisku specjalisty. W moim biurze panuje chaos, ja sam przychodzę do roboty w szerokich spodniach i butach converse, a na papierach, które służą do robienia notatek bazgram se jakieś tagi, graffiti i różne pierdoły.

      Odpowiada mi ta atmosfera i sposób funkcjonowania tego biura.

      Czemu cały świat tak nie wygląda? Fajnie byłoby żyć w takim żywiołowym i swobodnym społeczeństwie bez sztywnych norm i zasad, które ograniczają ludzi.

      Jak to się mówi - wolność kocham i rozumiem.
      • Gość: Witka Re: Porządek musi być :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 22:41
        > Podjąłem pracę w dość dużej firmie, pracuje na samodzielnym stanowisku
        > specjalisty. W moim biurze panuje chaos, ja sam przychodzę do roboty w
        > szerokich spodniach i butach converse, a na papierach, które służą do
        > robienia notatek bazgram se jakieś tagi, graffiti i różne pierdoły.

        Upodobania są rózne :) Mnie takie coś bynajmniej nie zachęca... :)

        > Czemu cały świat tak nie wygląda? Fajnie byłoby żyć w takim żywiołowym i
        > swobodnym społeczeństwie bez sztywnych norm i zasad, które ograniczają ludzi.

        A ja tam twierdzę, że jak się z brakiem zasad przesadzi, to zaczyna się
        chaos... i nie używam tego słowa w pozytywnym sensie...

        Co do żywiołowości i swobody, to mnie ten obecnie modny "spontan" i luz zaczyna
        nieco irytować. Wierz mi, nie jestem wcale osobą ponurą :) - ale przesada nie
        jest wg mnie dobra w żadną stronę, także w stronę luzu.
    • Gość: Jan Osik A orgazm w sobotę...koniecznie po Wiadomościach IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.01.05, 08:28
      Porządek musi być.
    • Gość: Hubert Re: Porządek musi być :) IP: *.chello.pl 12.01.05, 08:51
      > I tak mnie naszło: czemu reszta świata nie może tak wyglądać..? :)

      Bo nie kazdy tak lubi.
      Moze powinnas pojechac do Niemiec. Tam wiekszosc tak lubi. Albo do Szwajcarii,
      Austrii, Szwecji.
      Bylas?

      Pozdrawiam Hubert
Pełna wersja