andapka i już po!! 01.02.05, 14:57 ...spotkaniu. Poznalismy sie , bardzo sie ciesze niczego nie żaluje!! Nie robilam sobie złudzen ze razem bedziemy piękni bo tak nie jest. Niezwracalam zbytnio uwagi na wyglad, duzo rozmawialismy, co bylo przekorne do naszych obaw. Doszlam do wniosku ze jezeli ktos uwaza spotkanie za powod do rozczarowania to nie wiem czy naprawde znal ta 2 osobe. Sama tak myslalam ale juz zmienilam zdanie. Mimo wszystko nadal sie kontaktujemy przez gg i sms nawet czesciej niz wtedy:D, jak widac ,,wyjatek potwierdza regułę"-to jego słowa. pozdrawiam wszystkich i dzieki za rade, zycze innym niezdecydowanym osoba na spotkanie;) Dziwi mnie jedna rzecz, dlaczego to kobiety zawsze sie boja spotkania?? Dlazcego mezczyzni nie boja sie ze spotkaja nie swoje wyobrazenie?? Przeciez tez nie wiedza czy dana osoba mowi prawde..a moze tylko my koiety zajmujemy sobie tym glowe?? Juz nawet tego nie wiem..Pozdrowki i dziekuje wszystkim!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zastanawiający się Re: i już po!! - a ja ciągle przed... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:16 Cieszę się, że się udało :) Chciałbym, żeby w moim przypadku też tak wyszło :) Tylko ciągle nie wiem jak ją przekonać :( Ostatnio poczułem, że w sumie ja też się boję... Przecież to, że jest mną zainteresowana znając mnie przez net, to wcale nie znaczy, że to nie pryśnie jak mnie pozna bliżej... Ale mimo wszystko chciałbym się o tym przekonać "na własnej skórze" jak to będzie. pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: northgirl Re: i już po!! IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 04.02.05, 10:12 Ciesze sie ze spotkanie udalo sie. Osobiscie 3 lata temu poznalam chlopaka w necie ale mieszkalismy na roznych kontynentach. Rozmawialismy duzo, dzwonilismy przez ponad 1.5 roku zanim sie wybralam do niego. Oczywiscie dystans byl problemem. Po tym czasie to juz tak sie znalismy jak 'lyse konie' i polecialam do niego. Przez 12h lotu ani razu mie bylam stremowana czy zdenerwowana. Pozniej jeszcze kilka razy sie spotkalismy a od 2 miesiecy jestem u niego juz na stale. Nic nie zaluje :) Zycze wszystkim powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
martitka18 Re: spotkanie poznanego przez internet 02.02.05, 18:33 Spotkaj sie z Nim:)Chociaz ja mialam taki przypadek,ze poznalam chlopaka przez internet,jemu bardzo zalezalo na spotkaniu itd,a jak juz do niego doszlo to przypadkiem sie dowiedzialam,ze ma dziewczyne od paru lat.Nigdy bym Go o to nie podejrzewala,a tu jednak chyba mialam byc kims w rodzaju kochanki.Ale gdybym byla w takiej sytuacji jak Ty,to raczej nie mialabym watpliwosci i zaryzykowalabym:)Do odwaznych swiat nalezy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiar74 Re: spotkanie poznanego przez internet 04.02.05, 12:38 ja całkiem niedawno odkryłam że po drugiej stronie kompa siedzi zywy człowiek, z którym moge po prostu iśc na kawę zamiast sieddziec sama w domu i walic w klawiature. Byłam na 2 takich spotkaniach i oba były naprawde sympatyczne a pnaowie zaskoczyli mnie pozytywnie. Nic juz nie zostało z obaw przed spotkaniem z ludźmi z netu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pogodynka78 Re: spotkanie poznanego przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 21:52 a na sympatii byłas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambo Re: spotkanie poznanego przez internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 21:58 no kurcze tam to sa super kobitki, i do tego maja ekstra imprezke :D 13 lutego w Wawie:D super .... za free, maja styl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lubań_LOVER Re: spotkanie poznanego przez internet IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 04.02.05, 22:46 Wybierasz sie na ta imprezke? Ja chyba bede. Moze ustalimy znak rozpoznawczy, jakies haslo? Sympatia ma styl, o tak. I do tego wciaga jak cholera :D Odpowiedz Link Zgłoś
amaterasu79 Re: spotkanie poznanego przez internet 06.02.05, 15:04 A ja spotkałam, mimo, że znaliśmy się tylko kilka tygodni. Pisaliśmy do siebie maile, było kilka rozmów na gg, od razu wymieniliśmy się telefonami. Dzieliło nas 600 km. I co? Od 1,5 roku mieszkamy razem, w sierpniu 2004 wzięliśmy ślub, a od prawie 3 miesięcy mamy śliczną córeczkę. Więc chyba warto było zaryzykować. Ale myślę, że do takiego obrotu sprawy potrzeba trochę szczęścia, zdecydowania i "nosa" - żeby nie narobić głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia_27 Re: spotkanie poznanego przez internet IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 06.02.05, 19:39 ja poznałam już trzeciego faceta przez net,z wszytskimi od razu spotykałam się w realu...mniej wiecej po tygodniu romów na gg,mam patent ze pytam o miejsce pracy,dane...a przy spotkaniu ogladałam dowód...3 raz pzonałam też fajnego faceta,wbrew pozorom jest w sieci duzo ciekawych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
andapka Juz drugie spotkanie... 15.02.05, 20:06 Chyba jednak sie lubimy:)Tak sie ciesze:* Odpowiedz Link Zgłoś