"RUDE WŁOSY" - to mój dramat

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:11
Mam rude włosy i całe życie przeżywam to w głębi duszy. Tylko dlatego, że
jestem często otoczony ludźmi o takim a nie innym pokroju. To jest
samonakręcająca się spirala, jeżeli uwierzy, ze jest się"gorszym", to
faktycznie staję się mniej atrakcyjny towarzysko, nudny. Wszystko leży w
psychice. A swoją drogą, dlaczego ludzie zachowują się tak okrutnie?? Jeżeli
kobieta farbuje sie na rudo to jest to OK, ale jeżeli ma naturalny rudy kolor
to juz nie jest OK. Paranoja! Ale wiem jakie to moze być uciążliwe w dorosłym
życiu.
    • Gość: rudy102 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:32
      kup w aptece korę dębu - daje delikatną ale istotną różnicę, czyli lekki kasztan
    • mon.dan Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 17.01.05, 23:55

      e tam, tak bylo kiedys, teraz to juz normalnie po prostu kolor wlosow.
    • blotniarka.stawowa Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 18.01.05, 00:19
      Gość portalu: rudowłosy napisał(a):
      > Wszystko leży w psychice.

      Otoz to. Powiedz sobie, ze jestes (wlasnie z powodu koloru wlosow) szczegolnie
      atrakcyjny, bo nietuzinkowy, nie tacy jak wszyscy - bo to przeciez prawda.
      Wartosciowi ludzie i tak beda cie oceniac na podstawie tego, kim jestes, a nie
      koloru wlosow czy oczu, a innymi nie warto zawracac sobie glowy.

      Rudzi chlopcy sa wspaniali - wiem cos o tym :)
    • dunajec1 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 18.01.05, 01:51
      Niektorzy to by chcieli miec i rude a do tego nawet krecone tak ze chlopie
      glowa do gory,rude podobno jest piekne.
    • Gość: manti Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.byu.edu 18.01.05, 02:26
      wyjedz do cywilizowanego kraju, gdzie ludzie traktuja sie z szacunkiem, polske zamieszkuja glownie
      dzikie plemiona
    • umfana To jakiś żart ! 18.01.05, 12:30
      Nie wierze, że coś takiego jest możliwe.
      Ja znam kilku chłopaków, którzy specjalnie farbują sobie włosy na rudo...
    • kristy23 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 18.01.05, 13:32
      Musze przyznac, ze zawsze dziwi mnie ten problem u was, rudowlosych! Przeciez
      to najlepsze co moze byc- byc osoba oryginalna, nie szara, na ktora nie sposob
      nie zwrocic uwagi !
      Piszesz "rude wlosy to moj dramat", ja moge ci powiedziec w tajemnicy: rude
      wlosy to moja slabosc(i to wcale nie te farbowane) ;-)
    • Gość: Mamuśka Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: 193.111.144.* 18.01.05, 20:15
      moje dzieci chodzą do gimnazjum, każde z nich ma w swojej klasie po jednym
      rudym braciszku - cudne chłopczyki. Jeden prawdziwy rudzielec - włosy krótkie,
      drugi Kasztanowaty ,włosy długie związane w kucyk.
      Koleżanki zachwycone, nie da się tych chłopców nie dostrzegać.
      • Gość: rudowłosy Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:41
        Zaczynacie mi przywracac wiare w ludzi . DZIĘKI
        • Gość: jętka Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 14:40
          Eee, nie spiesz się tak. Przeprowadziłam szybką sondę wśród koleżanek z pracy
          (6 sztuk ze mną włącznie), no i żadna nie chciałaby mieć rudego partnera.
          Oczywiście jako kolegę - jak najbardziej, ale nic więcej!
          • kristy23 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 19.01.05, 14:43
            Oj Jetka, to smutne, ze wybor partnera uzalezniasz od koloru
            wlosow..wspolczucia.
            • Gość: jętka Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 17:28
              No widzisz, ja mam wybór. A jeżeli coś jest smutne to to, że ty go nie masz.
              • kristy23 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 20.01.05, 12:48
                Gość portalu: jętka napisał(a):

                > No widzisz, ja mam wybór. A jeżeli coś jest smutne to to, że ty go nie masz.


                Chyba nie zrozumialam twojej wypowiedzi droga jetko...:-(
          • tajemna Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 13.07.05, 19:00
            A mnie najbaedziej podobają się rudzi faceci.
    • Gość: Kinga K. Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 15:03
      Rude włosy są prześliczne, a w słońcu wyglądają przecudnie.
      Widziałam niedawno takiego chłopaka, myślałam, że oczy wyjdą mi z głowy. To
      jest coś pięknego! Sama mam lekko konaikowe włosy, jak świeci słońce lśnią
      pomarańczowo (ale nie zawsze), farbowałam chną przez całe lata.
      To jest wspaniały kolor, śliczna karnacja, nie wiem, czym tu się można martwić.
      Wystarczy się do tego tylko dopowiednio ubierać (nie na niebiesko i gołębio,
      ale w ciepłę kolory) i jest super.
      Obserwowałam kiedyś rudego pana, ubranego w brązy i zielenie, coś pięknego!
    • Gość: camel "RUDE WŁOSY" sa super... IP: 81.19.200.* 19.01.05, 18:11
      e tam. rude wlosy sa super. jezeli bedziesz je koniecznie ukrywala to wpadniesz
      w takie komleksy,, ze ci sie odechce zyc. Mialem kolezanke w czasach
      dziecinstwa. Miala bujne rude wlosy i (wiadomo) bardzo jasna karnacje. Miala
      zawsze kompleksy... Kiedys uwarbowala sobie wlosy na czarno i wygladala jak
      koszmar z ulicy wiazowej. Wszyscy sie z niej smiali (oczywiscie nie wprost).
      Teraz ma 28 lat, w wieku 17 lat zapuscila dlugie wlosy, rozpuscila je i
      zmienila sie nie do poznania.
      Rada: zapusc wlosy, rozpusc i badz z nich dumna:))) I zafunduj sobie
      przezwisko, np na forum "wiewora" "ruda" czy cos takiego. :)
      • Gość: camel Re: "RUDE WŁOSY" sa super... IP: 81.19.200.* 19.01.05, 18:13
        aa..sory, nie zauwazylem ze to "rudowlosy", a nie "rudowlosa". No to tez zapusc
        wlosy i koniec. Rudych wlosow nie ukryjesz, a jak je pokazesz to bedzie ci
        latwiej:)
    • Gość: Mamuśka Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: 193.111.144.* 19.01.05, 21:00
      Zapomniałam napisać, że jakby na to nie patrzeć to " rude ", jest dzidziczne
      ( pewnie wielogenowo - stąd odcienie ), a skoro " nie wyginęło " to znaczy, że
      dla kogoś było najpiękniejsze !!!! Uprzejmie proszę trzymać się tego
      przekonania.
      • Gość: rudowłosy Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 23:20
        dzięki
    • Gość: Dora Jaki tam dramat, farby nie sa drogie IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 20.01.05, 00:06
      A dlaczego ich zwyczajnie nie ufarbujesz na inny kolor ? Sprawdz jak ludzie
      beda reagowac i ty sam jak sie bedziesz czul. Przekonywanie ze to istny cud
      natury nie ma sensu, mimo iz stosunek ludzi zarowno do rudych jak i do
      farbowanych. Kiedys wlosy farbowane u faceta nie wchodzily w rachube, a dzis to
      modne. Strzel sobie blond na poczatek.
      • Gość: rudowłosy Re: Jaki tam dramat, farby nie sa drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 00:45
        NO ALE W TYM RZECZ, DLACZEGO MAM ZMIENIAC KOLOR WLOSÓW ? TYLKO DLATEGO ZE
        CZĘŚC LUDZI MNIE NIE AKCEPTUJE Z TAKIM KOLOREM ? PRZECIEZ TO SMIESZNE . JAK
        BEDE BLONDASKIEM, TO BEDE INNY.. LEPSZY ..???
        • Gość: Dorota Re: Jaki tam dramat, farby nie sa drogie IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 20.01.05, 02:24
          Masz absolutna racje. Zgadzam sie w 100% z toba. Bedziesz ciagle tym samym
          chlopakiem, ALE....... chcesz sie dobrze czuc czy tez raczej chcesz miec
          racje???? SWIATA NIE ZMIENISZ, ale mozesz zmienic siebie. Ps. przestan
          krzyczec , bo tym nic nie zmienisz.
        • jaworszczanka NIE FARBOWAC!!!!! 20.01.05, 11:34
          witam, tu odzywa sie tez rude :)
          osobiscie nie mam z tym (juz) problemow, a wrecz przeciwinie- z reguly jest o
          odbierane jako cos pozytywnego, bo rzadko spotykanego. latwo nas zapamietac :)
          natomiast w podstawowce bywalo ciezko, no wiesz, "rude to falszywe" itp...
          ale moze o to wlasnie chodzi - dzieci sa dosyc ograniczone. dorosli nie
          powinni. zwlaszcza wyksztalceni dorosli raczej tak nie postepuja. wiesz,
          studiowal ze mna tez rudy chlopak i nie widzialam, zeby mial jakiekolwiek
          problemy. jedna z jego ksyw bylo oczywiscie "rudy", ale koles byl b popularny i
          ciagle szlajal sie z jakimis laskami. ja tez lubie rudych, z tym ze ja jestem
          pewnie nieobiektywna, ale moje 2 kolezanki, z ktorymi o tym rozmawialam, takze
          znajduja ten kolor u facetow jako cos pociagajacego (oczywiscie wiele zalezy
          tez od reszty).
          wiec - glowa do gory :) moze ktoras poleci wlasnie na to :) ponadto na pewno
          masz jakies inne cechy tak wygladu, jak i charakteru, ktore moga kogos
          przyciagnac.
          a madry facet, nawet gdyby mu sie Twoje wlosy nie podobaly, nie bedzie zwracal
          uwagi na nie, tylko na to, czy jest z Toba o czym pogadac :)
          jestes wyjatkowy, nie warto upodabniac sie do reszty. moze Twoje dotychczasowe
          srodowisko jest nietolerancyjne nawet w stounku do takiego drobiazgu, ale
          wierze, ze spotkasz wiele ludzi, ktorym Twoj kolor wlosow bedzie zwisac, a
          niektorym nawet b sie podobac.
          3m sie cieplo :)
          • Gość: ruda Re: NIE FARBOWAC!!!!! IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 07.02.05, 19:31
            no szok a na prawde nie spotkales w swoim zyciu blondynow lub brunetow
            paskudnych jak kocia kupa?//bo ja tak, uwazam ze tak samo moze byc przystoiny
            facet rudy jak i paszteciarski blondas czy brunet.A teraz o genach, moi
            dziadkowie z obu stron ciemni, , rodzice tez ja ruda sredni brat ciemny i
            najmlodszy rudy, moja corka ciemna blondyna!U mojego meza w rodzinie podobny
            przypadek, tak sie ciociuni rudzi nie podobali a tu drugi synus rudasek jak sie
            patrzy- juz jej sie podoba. Bylam w zyciu z kilkoma facetami ktorzy marzyli o
            rudowlosej dziewczynie bo ponoc taka egzotyczna no coz...faceci ci byli bardzo
            inteligentni, bo takich lubie a i takie prymitywy co dogadywaly tez sie w moim
            pojawialy
        • Gość: Kinga K. Re: Jaki tam dramat, farby nie sa drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:41
          Nie zmieniaj! Nie farbuj! Blond jest pospolity, nieciekawy, a rudy ognisty i
          przecudny!
          Ludzie nie lubią, jak ktoś się wyróżnia, ale nie daj się przyciąć do masy.
          Rude jest piękne!!!
          • Gość: rudowłosy Re: Jaki tam dramat, farby nie sa drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 21:46
            skoro jest tak pięknie, to dlaczego jest tak ciężko ...???
            • jaworszczanka ? 21.01.05, 14:49
              ale o co chodzi dokladnie? ludzie Ci dokuczaja wlasnie z tego powodu? a moze
              problem jest jednak przede wszystkim w Towjej glowie? nie chce tu niczego
              sugerowac, sam musisz na to odpowiedziec, ale ja znam ten problem tylko z
              dalekiej przeszlosci - nie wiem, moze mam to szczescie,ze obracam sie wsrod
              ludzi, ktorzy nie patrza na pierdoly.
              hej, naprawde jest Ci tak zle?
            • Gość: Kinga K. Re: Jaki tam dramat, farby nie sa drogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 19:21
              No ja tego w ogóle nie rozumiem! Ludzie gustu nie mają, czy co? I co jest z tym
              blondem? Mnie się blond nie podoba, bardzo mi się nie podoba. Taki nijaki jest.
              Nie farbuj!!!!!!! Na pewno jesteś piękny.
            • Gość: kasia Re: Jaki tam dramat, farby nie sa drogie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.02.05, 19:52
              Rude włosy są piękne, a ciężko ci dlatego ,że masz niskie poczucie wartości a
              włosy to tylko pretekst.Najważniejsza w człowieku jest osobowośc. COż z tego ze
              facet piekny jak głupi i niczego sobą nie reprezentuje ,jest zakochany tylko w
              swoim wizerunku ,zmienia laseczki i niestety tak naprawdę nie jest
              szczęśliwy,ponieważ potrafi tylko brac a sam z siebie niczego nie daje.
        • magic00 Re: Jaki tam dramat, farby nie sa drogie 21.01.05, 20:35
          Farbowanie niszczy włosy. Ja mam inny problem z włosami, nie da się ich
          zapuścić nawet do ramion, bo są za cienkie i wyglądają kiepsko. Ale nie
          zaprzątam sobie tym zbytnio głowy.
          Nigdy nie wydawało mi się, że ktoś rudy może być uznany za gorszego i nie
          słyszałam nikogo kto by tak myślał. Nie wiem skąd to twoje uprzedzenie do
          własnych włosów
        • tajemna Re: Jaki tam dramat, farby nie sa drogie 13.07.05, 19:05
          Jeśli ktoś śmieje się z Ciebie wprost to mu powiedz żeby sobie lepiej założył
          torbę na głowę bo Ci się jego twarz nie podoba. Świat polega na tym, że każdy
          jest inny. I dobże.
        • koniczynka22 Do rudowłosego 13.07.05, 22:45
          Ja tez mam rude włosy i piegi i juz sie tym przestałam przejmowac choc gdzies w
          głebi pozostał slad po wrednych ludziach.Nie bede sie farbowac bo to komus
          przeszkadza. A ja lubie rudzielców, sa wyjatkowi i maja w sobie to cos:))Niczym
          sie nie przejmuj badz soba :))) 3 maj sie
    • nihiru Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 21.01.05, 12:41
      O Boże - napisz do Tiny z tym dramatem
    • sacharoza Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 21.01.05, 18:29
      `a ja parę miesiecy temu widziałam na przystanku autobusowym ,
      najprzystojniejszego chłopaka, jakiego miałam okazję widzieć przez kilka
      ostatnich lat. I był ognisto rudy ,piegowaty i miał duże "miętowe" oczy. I do
      tego to spojrzenie... Cud miód po prostu.
      POZDRAWIAM RUDZIELCA Z KRAKOWA!
      • Gość: rudowłosy Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:55
        Jesteście naprawde wspaniali. Ale jak latem przechodze ulica miasta mijaja
        mnie dziewczyny .. i w smiech na cały głos. Przykro mi wtedy na duszy, ot, po
        prostu. Rudzi nie sa zbytnio chyba lubiani , pokazcie mi rudowłoswgo polityka z
        naszego kraju albi innego "artystę" - poza Bonkiem i Bajorem (oni nie sa
        odnistorudzi) - bo za ich kase to im i trak wszystko "leży". Pozdrawiam was
        wszystkich !!
        • Gość: jaworszczanka Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 11:07
          no co Ty, przejmujesz sie jakimis glupimi laskami na ulicy? moze one w ogole
          nie smialy sie z Ciebie, tylko z czegos innego. a moze wlasnie chcialy zwrocic
          na siebie Twoja uwage. a jesli nie, to po prostu niektore panny takie sa -
          ciesz sie, ze sam nie jestes dziewczyna, bo dopiero by Cie wtedy obgadywaly.
    • Gość: gosc Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.client.comcast.net 22.01.05, 03:53
      Czlowieku ile Ty masz lat? W jakim srodowisku sie obracasz? Nie moge
      uwierzyc,ze masz problemy z powodu koloru wlosow.
      Ja mam naturalne geste,dlugie rude wlosy,niebieskie oczy i jasna karnacje.
      Nigdy nawet jako dziecko nie mialam z tym problemu.Zawsze bylam popularna wsrod
      dzieciakow a potem mialam i mam powodzenie wsrod facetow.Kobiety sie katuja
      farbowaniem wlosow zeby byly rude.Mieszkam w USA i tutaj jest duzo ludzi z
      naturalnymi rudymi wlosami nie tak jak w Polsce.Juz czlowiek nie jest taki
      szalenie oryginalny tutaj he he.Ze slawnych to sobie poszukaj:Conan
      O'Brien.Jedna z najbardziej kasowych postaci TV amerykanskiej.No a Donald Trump?
      Trzymaj sie,pozdrawiam Cie serdecznie.Moje kolezanki stwierdzily ze "guys with
      red hair are so cute".No widzisz.
      • qwerty_debilek_tarnofski Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 22.01.05, 10:47
        Ronald McDonald
        • Gość: rudowłosy Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:16
          ale ja pytam o nazwiska w naszym kraju, w naszym ciemnogrodzie...
          • Gość: Dora Kasztanowe wlosy to moja duma IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 22.01.05, 17:58
            Chcesz przyklad z Polski? No a Michal Wisniewski? Jest nawet czewony i tym sie
            wyroznia. Przez moje dziecinstwo i duzo dluzej jeszcze, mialam naturalny
            kasztan. W ogole musze sie pochwalic ze wlosy mam przepiekne, dlugie, puszyste.
            Zadna fryzjerka nie mogla mi uwierzyc ze ich nie farbuje. W lecie zawsze mialam
            nieco jasniejsze od slonca. Teraz ide za moda, robie pasemka, czasami jestem
            blondynka, czasami nie. Jedno musze stwierdzic faceci predzej sie obejrza za
            ladna blondynka niz ladna brunetka. Taka widac ich natura choc pewnie sa
            wyjatki. Uwielbiam czerwone ciuchy, a bedac dzieckiem nie mialam nic czerwonego
            bo to podkreslalo moj kasztan. Doprawdy w dzisiejszych czasach kiedy farbowanie
            wlosow u facetow to regula niemal dziwie ci sie ze nie chcesz sprobowac. Jesli
            nie blond to sprobuj jakis naturalny braz. Co ci szkodzi???
            • mayessa Re: Kasztanowe wlosy to moja duma 22.01.05, 18:10
              Ktos tu chyba poczytal "Anie z Zielonego Wzgórza"
              • Gość: Dora Re: Kasztanowe wlosy to moja duma IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 22.01.05, 18:52
                Ania miala rude wlosy, a ja mialam kasztanowe.
      • Gość: BARTEK Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 03.03.05, 15:32
    • Gość: Kokoko Rude wlosy sa piekne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 19:04
      Nie masz sie czym przejmowac. Jestes wyjatkowy i badz z tego zadowolony.
      Jestem pewien, ze jest wiele osob, ktorzy wlasnie ze wzgledu na twoje wlosy
      zwroca na Ciebie uwage, albo ktore Ci beda rudych wlosow zazdroscili.
      Wiekszosc Polakow ma wlosy w kolorze zeschnietych jesiennych lisci, jak ja :)
    • agata781 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 23.01.05, 00:15
      Właśnie stoi obok mnie moja"piekielne"ruda 16-letnia siostrzenica i bardzo
      mocno się zastanawia gdzie zgubiłeś rozum? Rude jest piękne!!!Orginalne!!!
      Jedyne w swoim rodzaju!!!Jesteście rudzielce,populacją nie do podrobienia!!!Bo
      żadna farba do włosów nie jest tak dobra jak orginał!
      Ponadto(podobno)rudzi są najlepsi w łóżku:)))))))
      Normalnie same superlatywy bycia rudym.A tak na marginesie znam z widzenia
      jednego rudego faceta,który jest piekielnie przystojny,i ma siostrę która też
      jest ruda i urody też jej nie brakuje.Sama chciałabym być ruda.
      POMYŚL ŻE MASZ COŚ INNEGO NIŻ POZOSTALI i może po prostu to wszystko z
      zazdrości?
      :)))
      • Gość: Ulka AGATA ALE POSUWASZ BZDURY IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 24.01.05, 23:18
    • Gość: gosc Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.client.comcast.net 23.01.05, 09:10
      OK z Polski toc przecie Daniel Olbrychski i jego syn jescze bardziej rudy Rafal
      Olbrychski.Zwroc uwage jak Daniel podkresla swoj typ urody ubraniami w
      odpowiednich kolorach.Dalej to nie wiem bo wyjechalam dawno temu.Juz naprawde
      zaczynam myslec,ze podpuszczasz bo az nie chce sie wierzyc,ze masz taki
      problem :-)
      • asiulamala Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 23.01.05, 18:05
        tez jestem właścicielką rudych włosow, w dziecinstwie cierpialam z tego powodu,
        ale potem przekonalam sie ,ze dzieki temu jestem wyjatkowa :) Niestety 2
        miesiace temu cos mi odbilo i postanowilam przefarbowac moje wloski na brąz,
        nie wygladam zle ale to juz nie to samo co moj naturalny kolor :( I wszyscy sie
        pytaja czemu to zrobilam, niestety tak szybko nie wroce do wczesniejszego
        koloru :(
        • agata781 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 23.01.05, 22:29
          Z popularnych osób to jest jeszcze ta pani co gra Donę w "samym życiu"na
          polsacie.Nie pamiętam tylko jak się nazywa:Sawka?
        • agata781 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 23.01.05, 22:31
          Jeszcze jedna(ja to mam pamięć i refleks)Agnieszka Wosińska(siostra Dorota
          z"Klanu")
        • agata781 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 23.01.05, 22:33
          Ale jestem upierdliwa!!!KAJA PASHALSKA JESZCZE!!!!!
    • Gość: gosc Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.client.comcast.net 24.01.05, 04:56
      no to jeszcze pani z TV co sie Dowbor nazywa i jest naturalnie ruda i piegowata
      i Danuta Rinn chyba byla ruda
      • Gość: kala Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 09:01
        zawsze mi powtarzali wszyscy, że jesli ktoś jest rudy to pewnie tez jest
        fałszywy ;P ale to jest tak samo jak z imionami, poznasz jedną kasię, której
        nie polubisz, potem nastepna i juz uogólniasz na całą populację, chociaz nie
        masz do tego prawa; ja jako socjolog to wiem ;D

        mam rudego przecudownego kolegę i rude koleżanki ;] sama jestem blondynka, ale
        przefarbowałam się na rudo i trzymam sie tego koloru od 5 lat; coś jest w
        rudym, sama nie wiem jak to nazwać, jakis ukryty ogień... ;D
        • Gość: rudowłosy Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 10:11
          Zaczynam juz byc powoli dumny z tego że jestem rudy. I to dzięki WAM
          • Gość: Rudzielec Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:09
            Czesc wszystkim jak załuwazylem wile rzeczy nie zostalo do konca wyjasnionych mam rude wlosy i doskonale znam problem jaki z tym jest czlowiek rudy dosyc czesto stara sie zmienic swoje postepowanie ja niemoge zaakceptowac swojego koloru dlatego tez farbuje wlosy jest mi z tym dobrze czuje sie dobrze jednak wiem ze niemoze to trwac wiecznosc dlatego tez szukam bnowej technologi ktora zdola zmienic kolor na zawsze wiem tez ze w innym kraju poza polska jest zupelnie inaczej to odbierane Pozdro all czekam na coment
            • agnieszka_kolakowska Wiem o tym! 24.01.05, 17:04
              Jestem ruda
              Moze nawet skombinuje fotke:))))


              Gość portalu: Rudzielec napisał(a):

              > Czesc wszystkim jak załuwazylem wile rzeczy nie zostalo do konca wyjasnionych
              m
              > am rude wlosy i doskonale znam problem jaki z tym jest czlowiek rudy dosyc
              czes
              > to stara sie zmienic swoje postepowanie ja niemoge zaakceptowac swojego
              koloru
              > dlatego tez farbuje wlosy jest mi z tym dobrze czuje sie dobrze jednak wiem
              ze
              > niemoze to trwac wiecznosc dlatego tez szukam bnowej technologi ktora zdola
              zmi
              > enic kolor na zawsze wiem tez ze w innym kraju poza polska jest zupelnie
              inacze
              > j to odbierane Pozdro all czekam na coment
        • Gość: TakżeRudyGość Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 01:51
          Cześć też jestem rudy i mam z tym duze problemy, rudość wpędziła mnie w straszne kompleksy oraz zaniża poczucie własnej wartośći, w szczególności w kontaktach z dziewczynami :( Przez ponad dwa lata farbowałem włosy szamponem koloryzującym na brąz co dawało całkiem naturalny odcień. Zauważyłem w tym czasie dużą zmianę podejścia do mojej osoby w szczególności płci przeciwnej, po prostu zacząłem sie wreszcie podobać kobietom (gdyż poza rudymi włosami wyglądam chyba całkiem znośnie). Więc nie wciskajcie chopakowi kitu że rudy kolor jest wspaniały. Jednakże przez to farbowanie zniszczyłem strasznie włosy i dopiero wtedy doceniłem że lepszy rudzielec z gęstymi włosami niż łysiejący brunet. Niestety jak zawsze mądry Polak po szkodzie. Więc odradzam Ci drogi kolego wszelkie eksperymenty z chemią, która niszczy tylko włosy. A tak wogóle od jakiegoś czasu wyleczyłem sie troche z kompleksów, cóż życie jest za krótkie aby przejmować się głupimi komentarzami głupich ludzi. A co do rudych dziewczyn to na pewno mają łatwiej w życiu od rudych facetów, osobiście muszę wyznać, że bardzo podobają mi się rude dziewczyny. A więc głowa do góry wszyscy rudzi.
    • Gość: buhalkinka Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.ds2.univ.gda.pl 24.01.05, 21:02
      rude, rude, rude
      rude są świetne!!
      przecież są dziewczyny, które marzą o bladym, rudym facecie :)
      więc Rudy żyj szczęśliwie!
      • agata781 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 24.01.05, 21:59
        A moja ruda siostrzenica jest bardzo dumna z koloru swoich włosów!
        :)))
        • Gość: Ulka AGATA POPADASZ JUZ W OBLED Z TYM RUDYM KOLOREM IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 24.01.05, 23:22
          Juz pisalas wyzej o tej rudej siostrzenicy i znowu sie powtarzasz? Rudy kolor
          pada ci na mozg czy co? To napisz nam moze o tych rudych kochankach.
      • Gość: Rudzielec Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:49
        spoko buhalka jezeli mowisz tak na pocieszenie to dzieki za dobre checi ale niestety ja nieznam nikogo trakiego chociaz mialem pare dziewczyn nawet duzo jednak zawsze konczylo sie to zbyt szybko a jezeliu znasz takie dziewczyny to swietnie moj nr gg 57027910
        • agata781 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat 25.01.05, 09:41
          Kochanka to ja nie miałam,nie mam i nie mam zamiaru posiadać.Mam za to męża
          który jest brunetem.
          :)))
          • Gość: Ulka Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 26.01.05, 23:00
            Po pierwsze twoj maz chyba jest twoim kochankiem???? Dlaczego zaznaczylas ze
            twoj maz jest brunetem? Nikt nie pytal o jego kolor wlosow.Czyzbys sie bala ze
            ktos moze cie posadzic o rudego meza?
      • Gość: ruda Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 07.02.05, 19:54
        fakt faktem spytajcie swoich dziadkow czy babcie, bo to wlasnie starsi ludzie
        sa zrazeni rudymi wlosami i na prawde spotkalam w swoim zyciu wiele takich
        przypadkow, sami zapewne nie wiedza dlaczego im sie rudzi nie podobaja ale
        bardzo czesto komentuja a jak dziecko slyszy od dziadkow czy rodzicow ze np.
        rude to wredne itp -to przenosza to do szkoly i czuja sie kims lepszym, to
        chore bo skad sie wziely takie zabobony , zapewne stad ze kiedys byl to bardzo
        malo popularny kolor i bardzo czesto rudaski rodzily sie w rodzinie gdzie nikt
        rudy nie byl , wiec jak to kiedys bywalo z osobami innymi najlepiej na stos bo
        moze czarownica.To chore ze dzis jeszcze sie spotyka taki prymitywizm
    • Gość: P.S.J. Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.itpp.pl 25.01.05, 10:41
      Panie, jakbyś Pan beł Izraelita, to jak nic beś w Warsiawie wziął po karku, na
      odczynienie pecha. A tak, to współczujem, ale chiba nikt nie bija sianownego
      Pana?
      • Gość: Rdudzielec Przeczytaj!!! czy nie jest tak?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 20:18
        haha wiesz P.S.J nie rozumiem czy to jest jakis zart czy cos w tym stylu albo bys chcial albo jestes izrealita, niedosc ze kaleczysz jezyk polski to w dodatku pomyliles troche kategorie forum to nie jest problem o ,ktorym tu wspominasz ale wlasnie chyba sie skonczyl ten glowny "niestety" ludzie niezdja sobie sprawy z problemu dopoki ich nie dotyczy jednak mam nadziej ze niektorzy potrzafia sie w czuc a przedewszystkim wyobrazic.Jak dla mnie jest to rzeczywiscie dramat mozna sobie probowac radzic lecz pamiec o kolorze nigdy nieminie ja np. czuje sie nie spelniony wiem ze bez tego moglbym w wiekszym stopniu sie zrealizowac jednak na wlasnym doswiadzczeniu i obserwacji latwo stwierdzic ze to poprostu przeszkadza. CZekam na Comment
        • Gość: P.S.J. Re: Przeczytaj!!! czy nie jest tak?? IP: *.itpp.pl 26.01.05, 10:30
          No masz mnie, poniekąd to był żart, a raczej przywołanie opowiadań Wiecha - bo
          fakt o rudych Izraelitach i "warsiaskim" sposobem na odczynianie owego pecha
          jest akurat historyczny :) (albo też :( ) A skoro już przywoływałem Wiecha, to
          musiałem bez to gwarą swego miasta trajlować, no nie?
      • Gość: nangaparbat3 Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 25.01.05, 21:44
        Że też u nas zawsze się jakiś oszołom znajdzie, nawet jak rozmawiamy o kolorze
        włosów, tylko jedno ma na myśli.To jakaś obsesja, w dodatku bzdury chyba
        gadasz, ze znanych mi Izraelitow rudy (wg Pisma - jak wiewiórka) byl król
        Dawid, więc byłoby dziwaczne, gdyby Żydzi mieli rudość kojarzyć z pechem.
        A tak poza tym -
        • Gość: rudowłosy Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 22:13
          Trzymacie mnie na duchu .. i za to dziekuję !! Ale naprawde, rudym chlopcom i
          facetom trudniej przebić się w naszym kraju.
        • Gość: P.S.J. Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: *.itpp.pl 26.01.05, 10:32
          > włosów, tylko jedno ma na myśli.To jakaś obsesja, w dodatku bzdury chyba
          > gadasz, ze znanych mi Izraelitow rudy (wg Pisma - jak wiewiórka) byl król
          > Dawid, więc byłoby dziwaczne, gdyby Żydzi mieli rudość kojarzyć z pechem.


          no właśnie nie Żydzi, tylko nie-żydowscy mieszkańcy Stolicy tak kojarzyli
          rudego Czerkiesa falenickiego z pechem. Ale przed wojną. Myślałem, że to
          oczywiste :) Teraz już chyba w narodzie takiego przesądu nie ma...
    • Gość: Meżczyzna RUDE WŁOSY??? esensja pożadania!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:47
      Sama osobiscie jestem szatynem ale mam wiele znajomych ktorzy kiedys borykali
      sie z tym samym "problemem" > pamietam ze chodzilem do szkoly z dziewczyna
      ktora miala bujne, rude wlosy i sraszliwie z tego powodu cierpiala. Spotkalem
      ją niedawno.... i przyznam ze jako mezczyzna jestem nia zachwycony. Z tego co
      wiem rzeczywiescie nie moze sie ona ogonic od facetow:) Mezczyzni uwielbiaja
      rudy kolor gdyz kojarzy sie on z temperamentem i ogromnym libido....Poza tym
      mezczyzni zwracaja uwage na kobiety wyrozniajace sie z tlumu..i to eszcze w tak
      pozytywny sposob:) pozdraiwam
      • Gość: buhalkinka Re: RUDE WŁOSY??? esensja pożadania!!!! IP: *.ds2.univ.gda.pl 26.01.05, 16:42
        a kobietki uwielbiają rudych!!
        wiadomo ,że nie wszystkie bo nie istnieje ktoś kto podobalby sie wszystkim..
        rudy facet wyróznia się, zwraca na siebie uwagę. i to jest plusem bycia rudym!
        rude jest bardzo ok :)
        • Gość: Ulka Re: RUDE WŁOSY??? esensja pożadania!!!! IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 26.01.05, 22:55
          Nie plec kobieto w kolko tego samego. Umow sie z chlopakiem i tyle.
    • Gość: a_kolek Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: 195.117.28.* 03.02.05, 17:04
      Rude jest piękne, w szczególności z piegami i jasną cerą!!!!! Ewentualnie
      kasztanowe i z ciemniejszą cerą ale też z piegami.... Takie dziewczyny są
      BOSKIE !!!!
      • Gość: adam Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: 80.51.242.* 03.02.05, 18:41
        człowieku czy TY masz jaja ,zawsze byłem rudy i nigdy z tego powodu nie byłem nieszczęsiliwy ,a wręcz przeciwnie od młodych lat zawse było wokół mojej osoby dużo przyjaciół znajomych obcych i lasek dzisiaj jestem dojżałym mężczyzną mam super synów mają jnne włosy a ja dalej rude i wiesz co jest zaje.......... zwjększ swój tęperamęt powodzenia
    • Gość: a_kolek Re: "RUDE WŁOSY" - to mój dramat IP: 195.117.28.* 03.02.05, 17:12
      Rude i najlepiej piegowate ślijcie swoje zdjęcia na a_kolek@wp.pl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja