Czy dla niej powinieneś być pierwszy??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 20:30
Od jakiegos czasu chodzi mi to po głowie, zastanawiam się czy dla faceta jest
ważne, aby jego wybranka, ta jedyna, z którą się zwiąże i założy rodzinę była
tylko jego i nie była innego faceta wcześniej? Nie wiem jak to ująć aby nie
powiedzieć wprost, ale chyba nie ma sensu unikać nazwania tego co mam na myśli
po imieniu. Chodzi mi o to, czy dla mężczyzny ważne jest to, czy kobieta była
z innym facetem zanim poznała tego właściwego. Mam 21 lat i bylam wychowywana
w takim przekonaniu, że warto na to czekać i chcialabym dać siebie temu
jedynemu (ale nie zakładam, że to sie stanie po ślubie, bo to jest już mało
prawdopobne;) ) I wlaśnie teraz jest taka sytuacja, że zastanawiam się czy to
nie jest już czas, ale boję się że może stan wpatrzenia się w tą osobę jest
tak silny, że nie myślę racjonalnie, a może nie warto do tego mieszać
rozsądku, bo zawsze będę miala wątpliwości?? No własnie, kobieta która się
nazwijmy to "pomyli" jest gorsza?? Bo facetom się tego nie wypomina (ale
rozumiem to doskonale, taka jest już "konstrukcja" mężczyzny. Ale wracając do
sedna, chciałam zapytać mężczyzn, czy ważne jest dla nich, czy dla kobiety
stosunek z danym mężczyzną jest pierwszym doświadczeniem czy kolejnym (w
odniesieniu do poważnych związków)??
    • Gość: mikolaj Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:02
      mysle, ze bardzo wazny, jezeli mysli o takiej dziewczynie bardzo powaznie.
      chociaz zalezy tez po jakim czasie idzie sie z ta osoba do lozka, bo jezeli np.
      po miesiacu to nie mozna jej jeszcze tak dobrze poznac, no a roznica miedzy
      byciem zakochanym w kims a kochaniem kogos tez jest istotna.
      • Gość: mężczyzna Ogromnie wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:57
        Wiem z własnego doswiadczenia ize jest to niezwykle wazne. mam dziewczyne ktora
        kocham i wiem ze jestem jej pierwszym mezczyzna..Mnie ta swiadomosc daje bardzo
        wiele...jesli ma m siwadomosc ze czekala na mnie 20 lat
        • Gość: lula Re: Ogromnie wazne IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.01.05, 23:08
          wszystko to pięknie wygląda, być pierwszym i w ogóle, ale czemu kobieta ma
          czekac na tego jedynego, jak to może trwać dłuuuugo dłużej niż 20 lat? Sama
          tyle teraz mam i jakoś nie uśmiecha mi się czekać a wielkiej miłości jak nie
          było tak nie ma! A gdybym spotkała teraz kogoś o kim bym myślała poważnie,
          zrobiła to z nim a potem okazałoby się, że to jednak nie to to czemu miałabym
          czuć się winna w kolejnym związku???? Życie nie jest czarno białe. A czy
          mężczyznę ktoś potępia jeśli nie jest pierwszy? Nikt nie lubi się dzielić
          ukochaną osobą, ale nie przywiązuj do tego aż takiej wagi! Przecież jeśli
          kochasz swoją dziewczynę, to czy kochałbyś ją mniej gdyby była wcześniej czyjaś
          co teraz, pomijając męską ambicję, nie ma większego znaczenia?????
          • Gość: facet Re: Ogromnie wazne IP: *.icpnet.pl 29.01.05, 23:17
            chcesz się puszczać to się puszczaj :D twoja sprawa
            • Gość: KaSzaK Re: Ogromnie wazne IP: 62.233.230.* 29.01.05, 23:31
              Dokładnie. Dla mnie jest bardzo ważne abym to ja był tym jej pierwszym, że to
              mi się oddała. To coś znaczy. Nawet bardzo dużo. Lecz byłbym w stanie jeszcze
              zrozumiec dziewczyne która miała chłopaka z którym chodziła długo, kochała go
              bardzo i myslala ze bedzie z nim na zawsze, lecz niestety związek się rozpadł
              nie z jej winy. Lecz takie "dupy" co to na każdej następnej dyskotece z nowym
              sie puszcza to ja na pewno znać bym nie chciał.

              PEACE, KaSzaK
              • Gość: rew Re: Ogromnie wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:34
                Brawo!!! właściwie to nazwałeś. W sumie nie mam juz po co pisać. Jak możesz
                napisz jeszcze ile masz lat bo takie poglądy żadko się zdarzają ważne jest
                tylko kiedy, jak i co sie robiło z dana dziewczyna w czasie dyskoteki czy innej
                imprezy tzw. jednorazówki. A miłość itp. schodzą na dalszy plan.Dlatego pytam o
                wiek bo mam 20 lat i wyznaje takie same poglądy jak ty i czasami zdaje mi się
                ze jestem odosobniony w tym.
              • sol_bianca Re: Ogromnie wazne 05.02.05, 18:09
                Gość portalu: KaSzaK napisał(a):

                > Dla mnie jest bardzo ważne abym to ja był tym jej pierwszym, że to
                > mi się oddała.

                "Się oddała" - obrzydliwe. Kobieta to nie przedmiot.
            • Gość: Emi Szowiniści, wasz czas dobiega końca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:17
              Jesli kobieta sie puszcza to facet taka samo - równouprawnienie, kobieta ma
              takie samo zadowolenia w sexie i do wybrania sobie najlpszego kochanka, czasy
              potulnych zoneczek sie skonczyły, teraz jest epokoa kobiet wyzwolonych WY
              SZOWINISTYCZNE ŚWI.... pogrązone w dowartościowywaniu włsnego "ego"!!!!!!!
          • Gość: Doki Re: Ogromnie wazne IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 30.01.05, 08:17
            Gość portalu: lula napisał(a):

            > pomijając męską ambicję, nie ma większego znaczenia?????

            Wlasnie meska ambicja ma znaczenie.

            Ma to tez pewne uzasadnienie ewolucyjne.

            Przesada byloby twierdzic, ze nowo poznana nie-dziewica to na pewno juz bedzie
            do niczego jako partnerka, ale powiedzmy, ze na tym torcie brakuje jednak tej
            "wisienki". Bo jesli przyznaje sie do jednego partnera przed toba, to rownie
            dobrze mogla miec ich wiecej, a od ilu partnerow nalezy uznac to za problematyczne?
        • alleyka Re: Ogromnie wazne 30.01.05, 11:06
          No a mnie się wydaje drodzy panowie, że bardziej przemawia przez was lęk, czy
          aby dla doświadczonej partnerki bylibyście odpowiednio dobrzy, czy aby
          przypadkiem porównanie z poprzednim partnerem nie wypadłoby na jego korzyść...
          no i właśnie dla takich zakompleksionych mężczyzn rzeczywiście może to mieć
          znaczenie... no ale cóż takiego daje wam ta świadomość? nie rozumiem jak w
          sposób tak ograniczony można postrzegać kobietę? no a jesli jesteś pierwszym
          mężczyzną to małe masz gwarancje na to że ostatnim.. proponuje by zrobić sonde
          ile kobiet miało jednego partnera seksualnego albo go jeszcze nie mialo...
        • Gość: x Re: Ogromnie wazne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:24
          A co z pająkami?
        • Gość: Kasia Re: Ogromnie wazne IP: 5.2.* / *.chello.pl 14.02.05, 20:16
          można powiedzieć, że to Ty w takim razie nie jesteś dla niej fair! Skoro
          myślisz, że oddała Ci się bo myśli, że bedziesz jej jedynym to czemu nie
          pomyślałeś żeby jej to wynagrodzić i na przykład ożenić się z nią!!!!!! Ona
          dała Ci siebie i nic tego nie zmieni a Ty co jej dałeś na wieczność jeśli to
          takie ponoć dla Ciebie istotne? Za jakis czas może wyjść coś nie tak i
          zostawisz ja na lodzie juz bez wianuszka, który uważasz za taki ważny. Z takim
          podejściem to Ty daleko nie zajdziesz. A poza tym może ona nie czekała na
          Ciebie tylko nikt się wcześniej nie trafił!! Skąd wiesz, że tak nie było?! I
          tym bardziej nie wiesz czy Cie ona nie zostawi dla innego? Czy wtedy też bedzie
          taka wspaniała tylko dlatego, że byłeś jej pierwszym???
      • Gość: Mariusz Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 17:29
        moim zdaniem nie jest to sprawa priorytetowa, ja nie czekalem. Życie się różnie
        uklada, związki się tworzą i rozpadają, ale przecież nikt nie zaklada w trakcie
        jego trwania, że się rozpadnie, więc kochający się ludzie po prostu ze sobą są.
        Po nieudanym związku nie można winić kobiety, że kochając oddała się mężczyźnie,
        przecież chciała żeby sie udało. Oczywiście jeśli kobieta zaczeka, będzie miałas
        szczęście trafić na tego jedynego, będzie to dla niej tylko plus, ale życie
        uklada się różnie.
        • Gość: Marta Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: 5.2.* / *.chello.pl 14.02.05, 20:06
          Chociaż Ty masz zdrowe podejście do życia!
    • mave16 Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? 30.01.05, 00:41
      Wszystko w życiu jest względne i chyba nie ma gotowych recept. Tak jak z tym
      biednym gościem co się związał z fanatyczką o małych piersiach... To zależy co
      kto pojmuje jako miłość, szacunek... Nie jest ważne czy "miała innych" - jak
      niesamowicie wku..a mnie ten zwrot - ważne, żeby teraz nie miała...

      mave16
    • Gość: Dorota Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 30.01.05, 00:48
      A czy chlopak jest rowniez w ciebie wpatrzony? Czy jestes pewna jego uczucia,
      jak dlugo chodzicie ze soba? Masz bardzo zdrowy stosunek do tych spraw. Jesli
      wasz zwiazek jest powazny to seks jest tylko dopelnieniem waszej milosci. Gdyby
      zas wasz zwiazek sie rozpadl to ABSOLUTNIE NIE MOW INNEMU ZE Z KIMS SPALAS. To
      jest twoja wylacznie sprawa. Ja bylam dla mojego meza ta pierwsza i dlatego
      jest mi szczegolnie bliski, ale gdybym nie byla to nie chcialabym nic wiedziec
      na temat jego doswiadczen przede mna i napewno kochalabym go nie mniej.
      • Gość: Anka Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 08:06
        piszesz, że gdyby się rozpadło nie należy o tym mowić następnemu że się było z
        innym, ale czy faceci tego nie czują czy są z dziewicą czy nie?? No własnie
        czują to??
        • Gość: JaMajka czy on będzie wiedział, czy jest z dziewicą czy ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 10:23
          No właśnie zaciekawilo mnie to co napisala Anka, czy facet poczuje, że ma
          doczynienia z dziewicą, czy może to ocenić po odczuciach??
          • Gość: Natalia Re: czy on będzie wiedział, czy jest z dziewicą c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:02
            Hm moim zdaniem męźczyżni to potrafią ocenić, chociaż nie jestem tego pewna, ale
            według mnie nie jest to istotne, bo kobieta kłamiąc że jest dziewicą a jednak
            nie jest zachowuje się nie fair, to budowanie związku na kłamstwie. Nie chcę
            nigdy okłamywac mojego faceta i chciałabym być tylko jego i zawsze jego.
            Moja koleżnaka była w zwiąku dość długo, myślała, że to jest ten jedyny,
            niepowtarzalny, zdecydowała się na seks z myślą ze daje siebie temu, z którym
            będzie na zawsze i związek się rozpadł po jakimś czasie, a jej marzenia razem z
            nim. Czy teraz ten który ją pokocha będzie zawiedziony?? czy przez to będzie ją
            kochał mniej??
            • Gość: rew Re: czy on będzie wiedział, czy jest z dziewicą c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:45
              Czy kobieta jest dziewica czy nie nie ma to dla mnie jako dla mężczyzny
              większego znaczenia. Ważniejsze jest jeżeli ma juz ten pierwszy raz za sobą jak
              to było jeżeli była przez dłuższy czas z kimś innym kochali się to ok. im nie
              wyszło (nieważne dlaczego) może nam sie uda. Gorzej jak miała wielu partnerów a
              np. połowy z nich nawet imion nie zna to juz gorzej. I moim zdaniem
              najważniejsze po jakim czasie nasze znajomości będzie nasze pierwsze zbliżenie.
              Jak np. na drugi dzień to dziękuje nie wchodze postoje obok, a jak po dłuższym
              czasie znajmości kiedy juz oboje wiemy ze co do siebie czujemy to ok.
    • Gość: Emi Czy dla niego kobieta powinna byc pierwa ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:14
      Najwieksza bzdura jaka kiedykolwiek słyszałam, odsyłam w tej kwestii do gazety
      Glamour, artykul powinien byc na stronie nowi tytuł "białe zwiazki" czyli
      zwiazki ktore razem spia mieszkaja iale z sexem czekaja do slubu. I w wiekszosci
      to sa pomyłki. Kobieta ma takie samo pawo jak mezczyzna miec udane zycie
      erotyczne, a co jesli okaze sie ze twój wybranek ma problemy z przedwczesnym
      wytryskiem i zanim w ciebie wejdzie bedzie po wszystkim ??
      Mnie tez tak wychowywano, jak straciłam dziewictwo w wiaku 19 lat (teraz mam 25
      i 7 kochanków za soba, lepszych i beznadzijenych, ale mam obraz), babcia
      zastaniawiała sie jak ja teraz znajde faceta, kiedy jestem nieczysta, bo kto
      spił mietanke, musi wypic mleko. I co miałam nastepnego faceta i zadałm mu
      pytanie czy mu to przeszkadza, wiesz jaka dostałam odpowiedz?? "Musiałbym byś
      idiota zeby szukac dziewicy" Po pierwsze zadko to sie jeszcze zdarza w
      dzisiejszym swiecie, po drugie, mezczyzna tez potrzebuje kochanki, a nie
      dziewczynki ktora bedzie musiał wszystkiegoo uczyc.
      Jeli ty jestes pewna ze chcesz to zrobic, to zrób i tylko ty sama mozesz sie
      brzed soba rozliczyc, pamietaj ze składasz na szli wazna czesc przysłego zycia,
      przez problemy w tej swerze rozpada sie wiele małżenstw.
      Zaufaj doświadczonej kobiecie, kobiecie, której pragną meżczyźni, nawet bardziej
      niż by tego chciała.
      Teraz jestem z tym samym człowiekiem od 2 lat i dziki temu ze ja jestem
      doświadczoną kobieta wszystko swietnie sie potoczyło, jesli oboje jest
      doswiadczonych i jeszcze swietnie zgranych, sex staje sie przeniesieniem do
      innego wymiaru. przepraszam ze pisze uzywajac słowa "sex", bo w sumie wole
      uzywac stwierdzenia "kochać sie".

      Pozdrawiam
      Emi
      • Gość: Wiki Re: Czy dla niego kobieta powinna byc pierwa ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:43
        no właśnie męźczyzna potrzebuje kochanki i uważa się to za normalne, że facet
        mial w życiu ileś kobiet, dlaczego więc kobieta ma czekac i wyglądać nie wiadomo
        na co?? A jeśli go znajdzie po trzydziestce?? Czy wtedy facet nie pomyśli "o
        rany z nią jest coś nie tak, tyle lat i jeszcze z nikim nie spała??" Dla faceta
        to normalne (przeważnie), że jesli ma okazję to z niej korzysta, tym bardziej
        nie wierzę, że facet myśli w tej sytuacji w kategoriach, to nie ta, więc tego
        nie zrobię a raczej nie traktuję jej jako kobiety do konca życia, ale jest
        atrakcyjna więc czemu nie. większość z "rodu" facetów nie myśli o tym żeby
        zaczekać na nią, a oczekuje tego od kobiety:/ Może pomyślcie jak to jest czekać
        i nie wiedzieć jak długo.
    • Gość: Tomasz Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 14:03
      może i jest to egoistyczne, ale chciałbym być pierwszy dla mojej kobiety, wtedy
      byłaby wpelni moja:)
      • alleyka Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? 30.01.05, 17:00
        to nie egistyczne.. tylko głupie... "w pełni moja" współczuję jej serdecznie
        • Gość: Eva Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.pool.mediaWays.net 30.01.05, 17:48
          A ja uwazam, ze wiekszosc mezczyzn pragnie, aby wybranka serca byla jeszcze
          dziewica.
          • Gość: Natalia Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: 213.25.64.* 30.01.05, 18:44
            A czy większość kobiet pragnie, by ich wybranek był prawiczkiem? I mężczyźni
            obie coś robią z tego? Nie sądzę. Więc dlaczego kobiety mają się przejmować tak
            bardzo tym, że faceci chcą dziewic?
            • Gość: Eva Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.pool.mediaWays.net 30.01.05, 18:54
              Mnie sie wydaje, ze kobietom to jest obojetne, bo mezczyzni moga ten fakt
              zataic, jezeli chca. U kobiet zazwyczaj nie da sie tego zataic. Chociaz w
              dzisiejszych czasach panuje rownouprawnienie, mezczyzni widza wiele spraw przez
              inny pryzmat. Ponadto (odchodzac od tematu, przepraszam) kobiety w Polsce
              otrzymuja rente w wysokosci 40% swoich dochodow a mezczyzni 60%. A wiec gdzie
              rownouprawnienie?
              • charade Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? 30.01.05, 21:44
                Żyję już troche na tym świecie, ale nie spotkałam się jeszcze osobiście z
                przypadkiem faceta, dla którego kluczowa kwestią byłoby dziewictwo jego
                kobiety. Ludzie żyją w związkach, ludzie uprawiają seks w związkach, związki
                się rozpadają, co w tym dziwnego ? Żaden z moich facetów w ogóle nic na ten
                temat nie wspomniał, nawet ten obecny, który myśli o mnie jak najbardziej
                poważnie. Zapytałam się go zresztą o to, po przeczytaniu niniejszej dyskusji.
                Szczerze się zdziwił, że w ogóle można postrzegać kobietę przez pryzmat jej
                błony dziewiczej lub jej braku.

                Czytam tylko takie dziwne opinie czasem na forach internetowych, to chyba o
                czymś świadczy.
                • Gość: Natalia Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:30
                  hm, dziwne opinie..... u mnie to kwestia wychowania, wpajano mi to od małego, o
                  tym się mówilo w domu, o tym ze mną rozmawiano i dlatego teraz mam mętlik w
                  glowie, bo to co teraz czuję przeczy tym wartościom. Zawsze mi powtarzano, że to
                  jest bardzo ważne, żeby to dać temu jedynemu wybranemu.
                  • charade Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? 30.01.05, 22:49
                    No właśnie... "od dziecka wpajano", "wpajano mi to od małego". Od tego
                    nieszczęsnego wpajania jest tyle kobiet, które traktuja swoją seksualną naturę
                    i potrzeby jako coś nienaturalnego i wstydliwego. A przecież tak naprawdę
                    kobiety odczuwają potrzeby seksualne tak jak mężczyźni, więc skąd to cholerne
                    wartościowanie, że facet "zalicza", a kobieta się "puszcza".

                    Dla mnie to są dziwne opinie, bo mnie nikt w domu nie wpajał, że będę gorsza
                    przez to, że uprawiam seks nie z tym "wybranym". Nie chcę, żeby moja wypowiedź
                    była odczytana jako obcesowa, ale pewnie sie łudzę... pewne rzeczy po prostu
                    nie mieszczą mi sie w głowie i tyle.
                    • Gość: Natalia Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:56
                      dziękuję ci za wypowiedź:) Hm jak dobrze, że są takie fora i można sobie pomóc z
                      poukładaniem pewnych myśli:)
                    • nihiru Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? 31.01.05, 16:07
                      Ja mam swoją teaorię na temat stosunku mężczyzn do dziewictwa:
                      uważam że faceci nie cierpią dziewic, a to dlatego, że jak tylko się dowiedzą,
                      że jakaś dziewczyna ciągle ma nienaruszoną błonę dziewiczą, to robią wszystko,
                      żeby ją czym prędzej uwolnić od tego "ciężaru".:)))
                      • alleyka Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? 31.01.05, 21:35
                        To dlaczego skoro mężczyźni tak bardzo lubią dziewice, rzadko która z nich się do tego przyznaje, wnioskując z opini powinien być to raczej powód do dumy... Nie wierzę, że istnieje normalny facet dla którego ma to jakiekolwiek znaczenie... wierność z obecnym partnerem jest najważniejsza , a to co było to zamknięta karta dla obojga, ja nie pytam i nie odpowiadam...
                        Jeśli ktoś nie umie sobie poradzić, ze świadomośćią, ze kobieta już kogoś miała to jest niedojrzały do jakiegokolwiek związku...
                  • Gość: x Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:29
                    A nie masz swojego rozumu?
    • Gość: Eryk7 Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 10:22
      JEżeli facet szuka tylko d.tak jak facet Emi,to ona ma wszelkie zalety jeżeli
      jednak myślalby o małżeństwie to na pewno się z nią nie ożeni chyba,że
      zauważy ,że minęło już 15lat w tym związku i pora się ustabilizować ,a tu obok
      nie ma nikogo odpowiedniejszego.Zasada jest bardzo prosta mężczyżni na początku
      związku myślą tylko o dniu dzisiejszym i wtedy kobieta typu Emi jest
      idealna.DZiewczyna,która się szanowała wcześniej dla gościa,który ani myśli się
      angażować stanowi zagrożenie,że bedą trudności ,a wrażie czego też łzy.Jeżeli
      gość dojrzał do trwałego związku wtedy dotychczasowe dziewictwo plus parę
      innych zalet wybranki,a on ją będzie"nosił na rękach"
      • Gość: Radek Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: 5.2.* / *.chello.pl 14.02.05, 20:34
        czyli jak kobieta nie jest dziewica to od razu sie nie szanuje??? czlowieku
        zejdzna ziemie w zyciu jest roznie!! A poza tym nie zdajesz sobie widze sprawy
        jakie problemy maja malzenstwa z seksem gdy sie zle dobiora, wielu moich
        zonatych kumpli jest nieszczesliwych ze swoimi zonami wlasnie z powodu seksu.
        Zobaczymy czy jak znajdziesz sobie zone dziewice, to bedziesz mial udane
        pozycie!!! ale z tym nieszanowaniem to tylko rece zalamywac. Przemysl to sobie,
        bo marnie skonczysz.
    • Gość: Ania Nie warto czakać Natalio !!! IP: *.meganet.pl 14.02.05, 20:31
      Ja czekałam na te wielką miłość i ofiarowałam swojemu mężowi dziewidztwo, ale
      teraz bardzo tego żałuje. Mój mąż bowiem, miał przede mna kilka partnerek i
      bardzo chętnie mi o nich opowiada (mimo, ze ja tego nie chce słuchać) porównuje
      mnie do nich, a w dodatku zarzucał brak doświadczenia !!!
      • Gość: Kamila Re: Nie warto czakać Natalio !!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 14.02.05, 20:35
        Biedactwo! Szczerze współczuję;(((
      • Gość: MEN Re: Nie warto czakać Natalio !!! IP: *.ksiezyc.pl 14.02.05, 20:41
        bardzo wspołczuje... gosc zamiast to docenic to sie prawie smieje...
        idiota... naprawde wspolczuje
    • Gość: Mika Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 22:59
      Więc jak to w koncu jest warto czekac, czy nie?? A może to zależy od wieku
      faceta, im starszy tym mniej jest to ważne dla niego. Myślę, że o niewinnej
      dziewczynie marzą 20-sto latkowie (jeśli myślą o dziewczynie na poważnie
      oczywiście) im wyżej tym wymagania maleją, zdarza się że jest na odwrót z
      wymaganiami, bo wiek partnerki zaczyna być wartością stałą bez tendecji to
      wzrostu, czyli facet się starzeje jego partnerki nie, ale myślę, że wtedy
      dziewictwo nie jest ważne.
      Swoją drogą to niedorzeczne, faceci chcieliby mieć dla siebie dziewice, ale też
      chcieliby zmieniac kobiety i szaleć (uogólniając), zanim pomyślą o poważnym
      związku chcą się wybawić z różnymi kobietami i często robią to dla sportu nie z
      milości, jeśli o kobiety chodzi często one robią to jednak z miłości (niestety
      zdarzają się wyjątki) i nie powinny dlatego być uważane za gorsze.Ale mimo
      wszystko, te ktore spotkają swego księcia i będą jeszcze w tym stanie, bedą dla
      niego wyjątkowe. Tylko że szczęśliwe są te które tego księcia mają szczęscie
      spotkać szybko a te ktore czekają latami, a tego wymarzonego nie ma??
      No właśnie czy kobieta, ktora będzie poszukiwać swojego księcia po drodze,
      szukając go się pomyli w ocenie innego, staje się mniej wyjątkowa dla tego już
      właściwego księcia??
      • Gość: Mario Re: Czy dla niej powinieneś być pierwszy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 15:10
        Mika faceci tacy byli, są i tacy będą, chcą by ich "zdobycz" była prawdziwym
        "trofeum".
        Czekac napewno warto, bo facet będzie się czuł dowartościowany, ale jeśli stanie
        się inaczej, to jeśli będzie widział po zachowaniu kobiety, że nie należy do
        łatwych to tylko dla kompletnego egoisty będzie mniej wyjątkowa:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja