Gość: Emi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.01.05, 00:03
Od 2 lat chodze z facetem. Moja mama niedosyc ze wyraza zgody na to zeby u
mnie czsami nocował, to robi mi awantury ze chce czasmi nocowac u niego, ze
nei tak mnie wychowała ze źle sie prowadze, nie moge na razie sie wyprowdzic
bo jeszcze studiuje i i tak byłabym na jej utrzymaniu. Mój chłopak, ma co
prawda dobra prace, ale niewystarczajaca zeby wynajac mieszkanie i nas
utzymac.
Przeczytałam, w jednym z postów, że rodzice nie powinni ingerowac w życie
swoich dzieci, moja mama bardzo ingeruje, do tej pory stosuje wzgledem mnie
proiby wymuszen, szantarzu i kar.
Obie chcemy zebym sie wyprowadziła, ale za co sie utrzymac ???
Pozdrawiam
Emi