mika_forum
21.02.05, 16:29
U nas w Polsce dominuje poglad, ze opieka nad starymi niedoleznymi ludzmi powinna zajac sie rodzina. To powazna sprawa: opieka (np. nad osoba po wylewie, lezaca) to okrutna harowka, trwajaca niekiedy latami.
Przyjaciele z Niemiec: wspaniali ludzie (przy tym b. wierzacy) uwazaja za norme, ze taki czlowiek przechodzi do panstwowej instytucji.
Jakie jest Wasze zdanie?