simoneta
06.03.05, 12:57
Jak to zrobic w najmniej bolesny dla niego sposob? Ja tez bede cierpiec,ale
musze to zrobic. Pojawil sie ktos inny, to byla prawdziwa milosc od pierwszego
wejrzenia, to sie ciagnie juz ponad pol roku. Zrobilam rachunek, chce zostawic
tego pierwszego. Ale tyle nas laczy, tyle o sobie wiemy, to jest dlugoletni
zwiazek z zaplanowana przyszloscia az do poznej starosci. Nie jestesmy to
tylko my, takze nasze rodziny... praktycznie cale nasze zycie opiera sie na
tym zwiazku. Placze, na mysl o tym jakby to bylo bez tego, boje sie nowego,ale
chce sprobowac. Co mam zrobic by moj pierwszy jak najmniej cierpial, jak mu
wytlumaczyc? Czy calkowita szczerosc w tym momencie bedzie wskazana? On mnie
kocha bardzo mocno, zabiega i walczy o mnie, bo ostatnio troche sie od sibie
oddalilismy. Moze lepiej jak mu nie powiem,ze jest ktos inny, wtedy poczuje
sie jeszcze gorzej? Moze powiem,ze widocznie milosc sie wypalila? Jestem
zupelnie bezradna, wciaz go kocham dlatego nie jest mi latwo. Poradzcie.