Niedogaduje Się Z Matką....

IP: *.chello.pl 11.03.05, 18:34
Moja matka próbuje być wspaniała,owszem zapewnia mi wszystko co może.Ale na nic mi nie pozwala boi sie o wszystko ma manię na punkcie alkoholu i narkotyków.Nigdy nie brałem ale ona twierdzi że jak czasem nie mam apetytu (bo to chyba normalne że czasem sie nie ma ochoty na obiad) to odrazu coś ćpałem, jeśli powiem coś niewyraźnie to że odrazu piłem i mi się jezyk plącze,Nigdzie mnie chce puszczać z znajomymi na pole albo gdzies do knajpy.Nie jestem uczniem wzorowym ale ucze sie dobrze, jej sie nic nie podoba zawsze moge być lepszy.Nie mam już siły , ryczeć mi sie chce jak nie moge nigdzie isc albo jak ona wie lepiej ze piłem czy cpałem.Z tego powodu ze nigdzie nie moge wychodzic koledzy/koleżanki z klasy sie troche zemnie smieja i zawsze musze szukac wymówki dlaczego nie moge isc.Najchetniej bym sie wyprowadził uciekł a do pełnoletności jeszcze rok.Choćbym miał nie mieć dachu nad głową to jak będe mieć 18 lat i sytłacja się nie zmieni to ucieknę gdziekolwiek takie to jest nieznośne.

Ludzie czy macie jakies rady co zrobić żeby to zmienić
    • po_godzinach Re: Niedogaduje Się Z Matką.... 11.03.05, 18:36
      A co na to twoj tata?
      • Gość: Joe Re: Niedogaduje Się Z Matką.... IP: *.chello.pl 11.03.05, 18:37
        Nie mam...
        • po_godzinach Re: Niedogaduje Się Z Matką.... 11.03.05, 18:45

          tak myślałam)
          wiesz, matki, jak same wychowuja synow czesto tak sie zachowuja, ze sie nad
          nimi trzesa)- ma tylko Ciebie.

          pytam o tate, bo, byc moze, jakis facet tu by sie przydal - moze jakis wujek
          czy ktos taki - zebys mial jakies poparcie u mamy. Ktos, z kim twoja Mama sie
          liczy.

          Wiadomo, ze zawsze z Mama nie bedziesz przeciez. Nie chodzi jednak o to, zebys
          sie na nia gniewal, a o to, zebys umial - jak najmniej ja raniac - jednak zyl
          normalnie - musisz ja przekonywac, no i nie zawsze musi byc tak, jak ona chce.
          Szukaj poparcia w otoczeniu.

          Powodzenia).
      • Gość: Joe Re: Niedogaduje Się Z Matką.... IP: *.chello.pl 11.03.05, 18:40
        Mam za to siostrę dużo starszą która też bardzo lubi mieć nademną kontrolę
    • Gość: orrka Re: Niedogaduje Się Z Matką.... IP: *.pool8253.interbusiness.it 11.03.05, 20:05
      moze jej wprost powiedz, ze juz psychicznie nie wytrzymujesz tego
      terroru...taka spokojna, konkretna rozmowa, napewno nie zaszkodzi
      • Gość: Joe Re: Niedogaduje Się Z Matką.... IP: *.chello.pl 11.03.05, 20:54
        To jest najgorsze, ja próbuje mówić spokojnie, używac argumentów ale to jak grochem o ściane no nic do niej nie dociera ona wie swoje i juz
        • beadah Re: Niedogaduje Się Z Matką.... 11.03.05, 21:00
          Napisz dla niej list.
          • Gość: Joe Re: Niedogaduje Się Z Matką.... IP: *.chello.pl 11.03.05, 21:04
            A jak ma byc niby jego tresc ?
            • po_godzinach Re: Niedogaduje Się Z Matką.... 11.03.05, 21:16
              napisz wszystko, co Ci lezy na sercu)
              spytaj, czego sie boi
              wytlumacz jej, w jakiej jestes sytuacji wobec rowiesnikow
              badz powaznym mlodym czlowiekiem

              albo podeslij Mame na Forum, my jej wytlumaczymy, co trzeba)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja