Czy faceci wolą dziewicę za żonę?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 19:06
Witam,
Dla starszego pokolenia miało to znaczenie, żeby przyszła żona była dziewicą
(moja babcia twierdził, że mężczyzna bardziej szanuje potem taką kobietę:)).

A dzisiaj? Chyba nie ma to już żadnego znaczenia, czy dziewczyna ma za sobą
ten pierwszy raz przed ślubem, czy nie. A nawet wielu moich kolegów twierdzi,
że z dziewicą nie ożeniliby się. Wolą doświadczone kobiety... A może to tylko
ściema i oni marzą, żeby być pierwszym kochankiem swojej żony??

Ciekawa jestem, co sądzicie na ten temat, Panie i Panowie??

Pozdrawiam, Wyns
    • Gość: facet Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 19.03.05, 09:15
      Zdecydowanie tak.... zobacz temat na tym forum:>>>> Czy warto niszczyć
      marzenia?? POMÓŻCIE
      • Gość: oooooooooooooooo Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.ip-pluggen.com 19.03.05, 11:28
        Jesli facet jest "dziewicem", to moze wymagac dziewictwa od kobiety...

        Choc jesli facet ma lat 25 i jeszcze nie byl z kobieta, to cos z nim nie tak,
        i za takiego bym nigdy nie wyszla...
        • Gość: taka prawda Woleliby, ale muszą się obejść smakiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 17:59
    • Gość: ja Polak Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: 83.238.200.* 19.03.05, 12:46
      JA nie
      • Gość: obrzezaniec Ja tam wolę wybieganą, z praktyką, jest łatwiejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 18:01
        • darkuss Re: 31.03.05, 03:08
          Żona nie ma być łatwa ??? Co masz na myśli mówiąc łatwa? nie wyobrażam sobie,
          zeby moja żona nie była dla mnie łatwa....
    • Gość: niebo_do Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 13:19
      A dla ciebie Wyns ma to znaczenie? a jesli tak to jakie (co wolisz)?

      Nie sadze zebym czynnikiem decydujacym o moim malzenstwie bylo moje czy mojego
      przyszlego meza dziewictwo. Zreszta, o czym ja mowie w momencie slubu moj maz na
      pewno nie bylby juz "dziewica":) - na pewno wczesniej stracilby to "dziewictwo"
      ze mna.
      Patrzac tylko i wylacznie na praktyczna strone: gdybym byla teraz w zwiazku z
      mezczyzna - dziewica pewnie troche by mnie denerwowaly (z reguly) dosc
      nieporadne poczatki. Z drugiej strony.... mezczyzna z ktorym jestem byl kiedy
      zaczynalismy prawiczkiem. Na pewno nie powiem ze "szkoda ze byl" ale z drugiej
      strony zdarza sie ze nasze rozmowy na temat seksu koncza sie z jego strony w
      stylu : "No bo z toba cos jest nie tak, przeciez inne kobiety (te z filmow) tak
      nie maja". I wtedy mam ochote wykrzyczec mu ze nie ma pojecia jak zachowuja sie
      i reaguja inne kobiety jesli z zadna oprocz mnie nie byl.
      Pozatym wydaje mi sie ze moj partner czasami zaluje ze (jak zakladam, byc moze
      blednie) bylam jego jedyna kobieta. Chociazby zwykla ciekawosc - jak jest z inna
      kobieta - bierze gore. A ta ciekawosc to wcale nie taki glupi powod do "skoku w
      bok".

      No i jeszcze kolejna rzecz: gdybym spotkala i zwiazala sie z prawie 30letnim
      mezczyzna - dziewica na pewno chcialabym sie dowiedziec jak to sie stalo? Wydaje
      mi sie, ze ktos musi miec wazny powod zeby zachowac dziewictwo do 30tki.
      Nie chce generalizowac ale (pomijajac sytuacje typu: "nikt mnie nie chcial"
      +religijne) czestym powodem zachowania dziewictwa "az do slubu" jest np.
      czekanie na ksiecia/ksiezniczke z bajki, strach przed byciem w zwiazku,
      podswiadomy strach przed mezczynzmai/kobietami wogole.

      Ale tak wogole to pytales :czy faceci wola dziewice za zone?". Ja ci odpisalam
      raczej w stylu "czy kobiety..". Podejrzewam ze sytuacja od strony mezczyzny moze
      wygladac podobnie ale nie chce sie wypowiadac w imieniu mezczyn(y).
      • pauli7 Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 19.03.05, 13:35
        no nie wiem czy to nie jest dylemat w stylu czy wola blondynki czy brunetki...
        to po prostu zalezy od faceta:)
        sa tacy, ktorzy chcialiby dziewice
        a znam takich, ktorzy zdecydowanie wola kobiety, ktore baaardzo dobrze wiedza,
        co i jak:)

        Pauli
      • Gość: wyns Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 15:25
        Dzięki za odpowiedź.

        Co do moich "preferencji": Jeśli bede poważnie myśleć związku z drugą osobą (dla
        mnie to ślub, dzieci, wspólne mieszkani), to chyba nie ma znaczenia, czy jest
        ona dziewicą, czy nie. Bo jeśli się kogoś kocha i jest się kochanym, to to jest
        najwazniejsze. A przeszlość - czy była wcześniej z facetem/facetami - nie jest
        taka ważna.

        Napisałaś o praktycznej stronie problemu. Z tego punktu widzenia - dla mnie
        najlepsza byłaby dziewica ;). Ale jak się kogoś kocha, to jak już pisałem, nawet
        jesli miałaby większe doświadczanie, to nie byłoby to dla mnie problemem.

        Co do zachowywania dziewictwa do ślubu, bo ktoś czeka na księcia z bajki albo
        boi się wchodzić w bliski relacje z płcią przeciwną, to myślę, że są to oznaki
        poważnej niedojrzałości emocjonalnej i/lub psychicznej. Nie zakładałbym rodziny
        z tak niedojrzałą kobietą. A nuż okazałoby się, że nie jestem jej księciem...
        Albo traktowała by mnie jak "kolo ratunkowe", bo sama nie umiałaby sobie radzić
        w życiu.

        A zachowanie dziewictwa z powodów religii i wiary.? To potrafiłby docenić pewnie
        mężczyzna, który jest tak samo religijny jak kobieta, która taką postawę
        przyjęła. I przyszło mi do głowy, że kobieta, która poświeca dziewictwo dopiero
        dla męża, bo tak każe Bóg/kościół/wiara, może się baaardzo rozczarować, jeśli
        jej przyszły mąż nie zrozumie jej motywów. Dla niego to będzie to po prostu
        głupota, że dziewczyna nie korzystała z życia dlatego tylko, żeby trzymać się
        przykazań.

        Taka moja uwaga na koniec dla wierzących dziewic: Jeśli już naprawdę jesteście
        gotowe pozostać dziweicami do ślubu, znajdźcie sobie kogoś, kto wasz wybór (i
        silną wolę) będzie umiał docenić.

        Na razie i czekam na dlasze komentarze,
        Wyns
        • Gość: to oczywiste Nie, faceci wolą żonę wyru..ą przez innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 21:35
          • darkuss Prymitywne podejście do seksu 31.03.05, 03:13
            Zapachniało kompleksami - Edyp maczał w tym palce???
      • Gość: Płotforny Płotfór Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.echostar.pl 20.03.05, 12:18
        Niebo_do widzę, że jesteś doswiadczoną kobietą i być może jesteś w stanie określić mój poziom degeneracji. Czy jestem uleczalnym przypadkiem, czy też trzeba mnie zwyczajnie dobić?

        Niedawno minęło ćwierćwiecze odkąd jestem na tym ziemskim padole. Nigdy nie byłem w żadnym związku. Występuje u mnie paniczny strach przed związkiem bez przyszłości. Powiedziałbym nawet, że nie tyle przed samym związkiem co przed wizją tego, że będę musiał powiedzieć drugiej stronie, że nasz związek był totalnym nieporozumieniem. Spotkałem na swojej drodze wiele interesujących, ładnych i inteligentych kobiet, ale do żadnej nie poczułem tego czegoś. Mimo, że z drugiej strony czułem duże zainteresowanie, to zawsze tworzyłem wokół siebie nieprzekraczalną barierę. Większość moich znajomych korzysta z każdej nadażającej się okazji. Ja natomiast darzę kobiety zbyt dużym szacunkiem, by je w jakikolwek sposób wykorzystywać. Zwyczajnie, gdy nie czuję żadnych pozytywnych wibracji w moim umyśle, nie podejmuję żadnych działań, a wręcz staram się drugą stronę uświadomić, że nic z tego nie będzie. Powiedz mi, czy to jest normalne?? Widząc jakimi samczymi instynktami kierują się inne jednostki rodzaju męskiego to twierdzę, że odbiegam znacząco od normy. Jak tak dalej pójdzie to umrę w samotności, dlatego liczę na jakąś pomoc póki jeszcze tli się dla mnie jakaś iskierka nadziei.

        PS. Jak na Płotfora nie jestem okropny, wręcz przeciwnie, jestem miłem płotforem. W dodatku nie takim płotfornym.
        • niebo-do-wynajecia Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 20.03.05, 22:01
          Płotforny Płotfórze - czytam twoj post i probuje sie dopatrzeec problemu. Moze
          cos przeoczylam ale ja tego problemu naprawde nie widze.
          Co tak naprawde cie marwti? To ze "nie pasujesz do normy"? Gdzie ta
          degeneracja?:) i za mialabym cie (ktokolwiek mialby) cie dobijac?:)

          Piszesz ze panicznie boisz sie zwiazku bez przyszlosci. To pewnie jak kazdy. Bo
          mowimy przeciez o zwiazku a nie o pseudo-zwiazku typu kochanek-kochanka? NO i
          chyba wiekszosc ludzi ktorzy decyduja sie na bycie ze soba robi to bo.. sie
          kochaja i chca byc razem? I jak zyje nie wiedzialam zeby ktos zakladal ze "to
          sie na pewno rozpadnie". Z takim przekonaniem nie warto zaczynac.
          Czyzbys byl pesymista i zakladal ze raczej "cos pojdzie nie tak" i bedziecie
          chcieli sie rozstac? Ba, z tego co pisdzesz moze wynikac ze zakladasz ze TY byc
          moze bedziesz chcial sie rozstac. Ciekawi mnie skad to zalozenie?
          Aha, jeszcze cos. Rzadko zdarza sie (chyba ze trafi sie naprawde na
          degenerata(tke), alkoholika(czke), psychicznie chorego9chora), inny ciezki
          psychicznie do zniesienia przypadek)ze zwiazek nawet jelsi cos nie wyjdzie byl
          "totalna porazka".
          Odbiegamy znacznie od tematu watku wiec jesli masz ochote kontynuowac zapraszam
          na niebo-do-wynajecia@gazeta.pl

          ps. a zebys ty wiedzial ile ja znam takich meskich i damskich "nieuleczlanych
          przypadkow" jak twoj:) i wszyscy od ciebie starsi:)
          ps1: przeczytalam wszystkie wypowiedzi na temat "czy faceci wola dziewiewice.."
          i jestem prawie ze gleboko wstrzasnieta. Nie potrafie znalezc dokladnego
          okreslenia na to czym jestem wstrzasnieta. "Marzeniem o dziewicy" - nie myslalam
          ze to jest az tak silne! Tylko nie rzyucajcie we mnie kamienami za to:) ale jako
          kobieta moge wyciagnac z tego wszystkiego jeden wniosek: NIGDY NIE MOW o swoim
          wczesniejszym jakimkolwiek doswiadczeniu (nawet pytana). Bo ze niepytana to
          oczywiste....
          Kochani panowie (ktorzy wolicie dziewice) - mam nadzieje ze wszyscy jestescie
          tak dobrymi kochankami ze wasze kobiety nigdy w zyciu nie beda chcialy nawet
          pomyslec o seksie z kimkolwiek innym.

        • darkuss Ja też myślałem ,że 31.03.05, 03:23
          "odbiegałem znacząco do normy". Mam DOM, Żonkę, dwójkę Dzieciaczków. Staram
          się teraaz nie wracać do tamtych dni. Moje zachowanie stawało się irracjonalne.
          Powód? - Jestem neurotykiem - ale walczę z tym i powiem, że (jak narazie|) daję
          sobie z tym świetnie radę. Mogę powiedzieć Tobie, że często kobiety lubią być
          nieszanowane. Słyszałem kiedyś też tekst "łobuza i chama do łóżka, grzecznego
          do ołtarza" - coś chyba w tym jest... prawda moje panie ??? Zresztą i tak się
          nie przyznacie, ponieważ dużo dzieje się w podświadomości- ale to już inna
          bajka. Płotforny P. Moim skromnym zdaniem jesteś na dobrej drodze to
          osiągnięcia sukcesu jakim jest założenie NORMALNEJ, KOCHAJĄCEJ SIĘ RODZINY !!!
          Z całego serca życzę Ci tego co udało się osiągnąć mnie.
          pozdrawiam pa
    • magic00 Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 19.03.05, 20:03
      Znałam raz taki "przypadek", który twierdził, że koniecznie musi sie ożenić z
      dziewicą. Nie kierował się przy tym wiarą, lecz własnym egoizmem, (sam dziewicą
      nie był), zasadą, że co moje to moje i był piekielnym zazdrośnikiem.
      Nie twierdzę, że wszyscy amatorzy dziewic są tacy jak on, podaję jedyny znany
      mi przykład.
      • Gość: 37-latek Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.03.05, 21:55
        Faceci dzielą kobiety na te z którymi zażywa się przyjemności i nabiera
        doświadczeń (one dziewicami być nie powinny być ) oraz te które są materiałem
        na żonę ( i one MUSZĄ być dziewicami).......to oczywiście wyśniony ideał
        każdego faceta - a że życie nie jest idealne .........
        • azazela Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 19.03.05, 22:11
          brrrrrr tak myslacych panow najlepiej omijac szerokim lukiem ;/
          • Gość: 38 latek Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.toya.net.pl 19.03.05, 22:30
            37 latek ma racje. ja też niestety nie wziąłem mojej zony dziewicą. Z tego
            powodu układa nam się włóżku idealnie ale chyba wolałbym sam jej pokazywać
            wspaniałe strony seksu. Poza tym na myśl że całowała sie, pieściła i jęczała z
            rozkoszy z innym przede mną.... nie do zniesienia. rzeczywiście to jest
            problem.

            Ale mimo wszystko KOCHAM moją żonę i jest nam wspaniale, niemniej jednak
            czasami do tego wracam::(
          • Gość: 38 latek Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.toya.net.pl 19.03.05, 22:32
            jeszce jedna sprawa. Chętnie poznałbym dziewicę. Niewazne w jakim wieku.
            wprowadziłbym ja i pokazał piękne strony seksu. Trudno, zdradziłbym swoją Żonę.
            dziewice, czekam na was. Pomimo mojego wieku a czuje sie znacznie młodziej nie
            będziecie załowały
            • administracja_portalu Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 20.03.05, 17:43
              Jestes zenujacym dupkiem.
    • neptyk-sceptyk Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 19.03.05, 22:36
      W obecnych czasach, branie za zonę dziewicy to tak jabys się ożenił z pedrylem.
      19-letnia dziewica ? To albo jakaś krzyżówka kaszalota z bazyliszkiem albo
      dziewczę pozbawione kompletnie wartości seksualnej !
      Innymi słowy jeden smutek i udręczenie w pożyciu z nogą stołową
      • zagadka1985 Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 20.03.05, 18:23
        Dziwne, jakoś nie przypominam bazyliszka, ani żadnego potwora, itd, itd.... To
        Ty jesteś (mówiąc delikatnie) nietolerancyjny. Dziewica nie jest beznadziejną
        dziewczyną, której nikt nie chce... Totalne dno myśleniowe, to co sobą
        zaprezentowałeś
        • neptyk-sceptyk Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 21.03.05, 17:16
          no to może jakiegoś innego paszkwila, mastodonta albo innego pterodaktyla, w
          kązdym razie coś w tym musi być, że taka nie rusana.. ble

          >... Totalne dno myśleniowe, to co sobą zaprezentowałeś

          jak mogłaś, czy wiesz, że tymi słowy wbiłaś sztylet w moje serce... umieram
          zasmucony, że już nigdy nikt nie porwie się na akt rozdziewiczenia ciebie (ale
          spoko - chirurgia nie takie problemy dziś roziązuje, tylko nie przegnij pały bo
          zamiast do chirurga trafisz do introligatora :-)
      • Gość: Saal Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:15
        w życiu takich pierdół nie słyszałam
        mało znasz dziewic widocznie

        Są dwie rzeczy nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, ale co do
        wszechświata to jeszcze nie jestem całkiem pewien.
    • pralat_pedofil Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 19.03.05, 22:46
      Miła jest mi myśl, że nikt przede mną nie posuwał mi żony. To po prostu przyjemne. Zresztą kobiety myślą czasem podobnie - że ich facet nie posuwał żadnej innej.
      • Gość: smok Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.toya.net.pl 19.03.05, 22:54
        masz głupi nick ale piszesz mądrze
    • lotta7 Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 19.03.05, 23:02
      ciekawe pytanie. Ja sama jestem dziewicą i zastnawiam się, czy to zaleta czy
      wada :)
      • Gość: smok Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.toya.net.pl 19.03.05, 23:06
        lotta, teraz wyłączam komputer ale podaj mi namiary do Ciebie . nie pozałujesz
        • lotta7 Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 19.03.05, 23:07
          mam pytanie - dzielisz kobiety na nie-dziewice i takie, które czekają na
          deflorację?
          • Gość: pierwszy&ostatni No właśnie-ta swiadomość o której pisze 38latek... IP: *.aster.pl 19.03.05, 23:34
            ...byłaby nie do zniesienia. Być może jest to do "zagłuszenia"- miłość,
            przywiązanie, ale wizja innego gacha (wyobrażnia) będzie wracać zawsze!
            Nie chodzi o dziewictwo w wymiarze ślubu itp., ale o pewien szacunek i rozwagę
            względem samej/ego siebie.
            • Gość: pierwszy&ostatni ..ale niestety 38latek dryfuje w stronę erotomanii IP: *.aster.pl 19.03.05, 23:55
              ...w swoich dalszych wypowiedziach... smutne to
              • Gość: 38 latek Re: ..ale niestety 38latek dryfuje w stronę eroto IP: *.toya.net.pl 20.03.05, 00:01
                co ty gadasz
          • Gość: 38 latek Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.toya.net.pl 19.03.05, 23:43
            powiem Ci tak. Dla mnie defloracja to cos co chaciałbym przezyć nawet z obcą
            kobietą. I mam nadzieje że kiedys to zrobie, może z Tobą
            • lotta7 Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 20.03.05, 11:08
              cóż, na mnie nie licz. Poza tym przecież jesteś żonaty
          • Gość: 38 latek Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.toya.net.pl 19.03.05, 23:44
            powiem Ci tak. Dla mnie defloracja to cos co chaciałbym przezyć nawet z obcą
            kobietą. I mam nadzieje że kiedys to zrobie, może z Tobą
          • Gość: 38 latek Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.toya.net.pl 19.03.05, 23:48
            lotta. @ razy pisałem do Ciebie
        • Gość: Saal Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:18
          ciekawe czemu wam, chłopcom,tak bardzo zależy żeby nas rozdziewiczać? :)
          my dziewice, stanowimy zagrożony gatunek, powinno się nas chronić :)
      • Gość: ara Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.60.40.69.ip.alltel.net 30.03.05, 21:18
        To zalezy ile masz lat- a tak wogole mozna byc dziewica i cale zycie, wazne aby
        nie kierowac sie glupota i nie mowic " trzymam dla meza," bo jak wiem z wlasnej
        autopsji, ze on w to i tak nie uwierzy. Wrecz przeciwnie, zacznie sie
        doszukiwac powodu, dlaczego byla dziewica i szperac w przeszlosci, nawet tej
        przedmalzenskiej. Nie sadze ze normalny, zdrowy mezczyzna klasyfikuje kobiety
        na cnotliwe i te watpliwe. Pozdrowionka.
    • Gość: hansii tylko dla IDIOTOW ma to znaczenie... IP: *.arcor-ip.net 19.03.05, 23:32
      dla normalnie myslacych ludzi zadnego...

      cnota vel brak cnoty - nie jesz zadna wartoscia.
      • Gość: Agent Towarzyski Re: tylko dla IDIOTOW ma to znaczenie... IP: *.echostar.pl 20.03.05, 15:58
        To zależy... To zależy jaki dobry byłbyś w łóżku. Jeżeli Twoja kobieta byłaby wcześniej z wieloma facetami, a Ty być nie błyszczał na ich tle to prawdopodobnie miałbyś w niedalekiej przyszłości problem z utrzymaniem jej przy sobie (lepszą partnerką byłaby wtedy dziewica). Odwrotnie w sytuacji gdybyś był doskonałym kochankiem. Z tego (ograniczonego) punktu widzenia wybór wydaje się być prosty.

        ----
        "Life consists not in holding good cards but in playing those you hold well."
        Josh Billings
      • Gość: HAN SOLO Re: tylko dla IDIOTOW ma to znaczenie... IP: *.echostar.pl 20.03.05, 17:06
        Napisałeś kiedyś, że Twoim przwodnikiem ideowym jest nasz Wielki Elektryk tudzież człowiek bardzo religijny, który rzekomo nie spółkowaj z żadną kobietą aż do ślubu. Jak więc Twoja wypowiedź ma się do ideologii, którą rzekomo wyznajesz? Czyżbyś uprawiał hipokryzję?

        HAN SOLO (przewodnik duchowy)
        • hansii ? 20.03.05, 17:32
          uprawiam, ja nieustajaco i nalogowo.
          zauwazyles to dopiero teraz?

          A tak powaznie, co Walesy...
          cenie go jako polityka.
          jego sprawy lozkowe, mnie nie interesuja
          - tez nie zauwazyles, ze najlepszy zart, to taki, na ktorym sie od razu nie
          poznasz?, gdzie miesza sie prawde z klamstwem?
          • Gość: HAN SOLO Re: ? IP: *.echostar.pl 20.03.05, 18:03
            Ten rodzaj uprawiania żartu jest mi dobrze znany.
            Uprawy nie mają przede mną żadnych tajemnic jako,
            że jestem wziętym ogrodnikiem.

            Moje pytanie po prostu było pytaniem retorycznym mającym wywołać odzew. Na razie nie wiem w jakim celu, ale pewnie do tego kiedyś dojdę (jeśli mi matka natura na to pozwoli).

            HAN SOLO (przewodnik duchowy)
            • Gość: hansii Re: ? IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 18:24
              tylko nie tnij wszystkiego jak leci.
              pod jedna roslinka podlozylem kamien i kose mozesz sobie zlamac.
              • Gość: HAN SOLO Re: ? IP: *.echostar.pl 20.03.05, 18:32
                Jestem ogrodnikiem, a nie rolnikiem i tykam się poza tym tylko delikatnej roboty.
                Kosa już zresztą wyszła z użycia - nie jest trendy. Chyba, że miałeś na myśli spalinową, ale jej złamać nie można. Mimo wszystko dzięki za ostrzeżenie.

                Czy to Ty jesteś tym podkładaczem kamieni, który wykoleił już kilka pociągów
                naszego ukochanego przewoźnika??

                HAN SOLO (przewodnik duchowy)
                • Gość: hansii Re: ? IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 18:38
                  widze, podrozujesz dobrym pociagiem..
                  ale skromnie dodam , ze wykoleic udalo mi sie tylko jeden,
                  a nad drugim dopiero pracuje.

                  gdybys potrzebowal jakiejs otywacji to polecam natchnienie:
                  www.pkp.pl
                  __________________________________________________________
                  pociag o wlasciwym czasie i we wlasciwym miejscu - recepta na szczescie.
                  • Gość: HAN SOLO Re: ? IP: *.echostar.pl 20.03.05, 18:51
                    Tylko jeden, bo za dużo czasu poświęcasz
                    niszczeniu sprzętu biednych rolników.

                    Przyłóż się, a efekty na pewno będą widoczne..

                    HAN SOLO (przewodnik duchowy)
                    • Gość: hansii Re: ? IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 18:57
                      obiecuje, ze sie poprawie

                      zawsze wiedzialem, z wlasciwe przylozenie zapewnia wzrost plonow,
                      a jezeli przy tym i ogrodnikowi sie cos dostanie, to jasne, ze nie przez
                      przypadek.

                      bye.
                      lece na uzupelniajacy kurs
                      mniemanologii stosowanej.
    • friend84 TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!taktaktaktak 19.03.05, 23:36
    • more.words Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 20.03.05, 11:12
      a ja nie jestem dziewica od kilku lat i mi z tym bardzo dobrze:D
      no coz....najwyzej przyszły maz bedzie zawiedziony ze nie jest miom
      pierwszym,ale za to wynagrodze mu to umiejetnosciami :)
    • Gość: Agent Towarzyski GUSTA I GUŚCIKI IP: *.echostar.pl 20.03.05, 15:44
      To tak jak z odpowiedzią na pytanie: czy wolisz produkt nowy, czy też może używany, ale sprawdzony? Rzecz gustu, a o gustach jak wiadomo się nie dyskutuje. Osobiście muszę powiedzieć, że raczej preferuję produkty nowe (przyjemnie się je rozpakowuje), ale jeśli mogę nabyć coś bardziej atrakcyjnego używanego nie waham się ani chwili.

      ----
      "Life consists not in holding good cards but in playing those you hold well." Josh Billings
      • hansii Re: GUSTA I GUŚCIKI 20.03.05, 17:51
        ja nie mam nic przeciw szarej strefie,
        ale jak mi sie Twoja Agencja nie odklei od pewnego produktu, to ostrzegam ,
        ze zrobie donos , nie tylko do urzedu skarbowego za nieplacenie podatkow,
        ale i do proboszcza za prace w niedziele.
        • Gość: omo Jak się niema co się lubi, to się lubi co się ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 17:57
          Dlatego każdy jegomość, któremu los nie dozwolił na obcowanie z dziewicą,
          zachwala używne kandydatki na żonę.
          • Gość: hansii ciesze sie, ze sluzby wkroczyly do akcji IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 18:22
            milo wiedziec, ze kazda regula (jaka podalas powyzej) ma jednak swoje wyjatki.
            ale jak siegne pamiecia, to te dziewice, ktore dane mi bylo poznac
            jednakowoz na zony sie nie nadawaly.
        • Gość: Agent Towarzyski Re: GUSTA I GUŚCIKI IP: *.echostar.pl 20.03.05, 19:23
          Produktu?? Ja nie prowadzę hurtowni tylko żywy towar u mnie się sprzedaje. A tak konkretnie to mój towar sprzedaje sam siebie.)
          Ten "produkt" o który Ci chodzi na pewno nie byłby zadowolony, że został
          potraktowany tak instrumentalnie. Jeżeli upatrujesz konkurenję w mojej
          Agencji dla swojej działalności to mamy tu do czynienia z nieporozumieniem.
          Ja najnormalniej w świecie zaspokajam pragnienia ludzi...

          ... a ludzie mają różne pragnienia.

          Skoro Klientka/Klient chce z usług mojej Agencji korzystać
          to nie mogę jej/jemu tego zabronić, ani zresztą ktokolwiek inny.
          Mamy w końcu gospodarkę wolnorynkową.

          Proboszcz mi niestraszny, bo sam z usług mojej agencji korzysta, a podatków odprowadzać nie muszę.)
          • Gość: robert Re: GUSTA I GUŚCIKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 19:59
            Każdy towar używany jest dla mnie mniej wartościowy. No cóz sa i tacy którzy
            gustują w second-hand. Ale nowe i nieużywane jest cool !!! :)
            • Gość: Agent Towarzyski Re: GUSTA I GUŚCIKI IP: *.echostar.pl 20.03.05, 20:13
              Tak jak mówisz, nowe jest "cool" - czyli wieje chłodem...
              To, że towar był używany oznacza po prostu,
              że wiele osób przekonało się do jego wartości
              i atrakcyjności. Zauważ, że towary często macane
              są z reguły najszybciej rozchwytywane.

              Jak widać są i tacy, którzy nie uznają second-hand
              i dlatego potem kończą z one-hand.)
              • Gość: robert Re: GUSTA I GUŚCIKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 20:46
                Nowe jest cool a nie chłodne ;). Co do macania towaru - pozostaje przy swoim
                zdaniu...Przyjemnie jest macać pierwszemu i rozwijać nienaruszone z
                opakowania.... Urok swieżości itp... To miło zdobywac po raz pierwszy cos
                niezdobyte...Każdy wie kto zdobył Everest...Ale kto go zdobył jako drugi,
                trzeci itp... Kto wie ???? Ważne jest byc pierwszym !
                A poza tym czy masz świadomość jak duzo osób przed Tobą "używało" ? ;). Jeśli
                jedna lub dwie..od biedy da rade odprać...ale kilkanaście...a fe !!!
                Jakoś w tej sytuacji lubię miec "wyłączność"...na całe życie :D..
                pozdr
                • darkuss Re: GUSTA I GUŚCIKI 31.03.05, 03:39
                  istnieje jednak ryzyko, że wyłącznośc się wyłączy, gdy ktoś"secon-hand" będzie
                  bardziej liberalny a towarowi już "nieświeżemu" zachce się samemu odpakować coś
                  nowego.... pozdr
              • hansii cus mie sie wydaje drogi Agencie, ze 20.03.05, 20:53
                Towar postanowil przemowic wlasnem glosem.

                Poniewaz nie mamy dzisiaj wigilii (gdy mowic moze nawet owieczka),
                zachodzi uzasadnione podejrzenie,
                ze Towar pragnie podbic wlasna cene.
                Licz sie z powaznymi wydatkami.
                • Gość: Agent Towarzyski Re: cus mie sie wydaje drogi Agencie, ze IP: *.echostar.pl 20.03.05, 21:13
                  Myślisz, że Towar kładzie taki nacisk na promocję,
                  bo chce podbić własną cenę?

                  Niewykluczone..

                  Jeśli jednak cena będzie za wysoka nikt tego Towaru
                  nie weźmie.
                  Ja w każdym bądź razie nie jestem konsumentem, tylko
                  pracuję w dystrybucji i dla mnie cena nie ma znaczenia.
                  Co innego dla ostatecznego nabywcy.

                  • hansii Re: cus mie sie wydaje drogi Agencie, ze 20.03.05, 21:32
                    wykazujesz zbyt wiele skromnosci. Roslinka owa raczej nie jako dystrybutora,
                    a ostatecznego nabywce Cie postrzega.
                    Licz sie zatem z tym, ze prowizja przeleci Ci kolo nosa, natomiast nie tylko
                    podatek VAT, ale i dochodowy zaplacic przyjdzie.

                    Zebys mi potem nie mowil, ze przyjacielsko i zupelnie bezinteresownie
                    Cie nie ostrzegalem
                    • Gość: Agent Towarzyski Re: cus mie sie wydaje drogi Agencie, ze IP: *.echostar.pl 20.03.05, 21:56
                      Zapewniam Cię, że rośliny mam pod stałym
                      nadzorem i do niekontrolowanego rozrostu,
                      czy też mutacji genetycznych na pewno nie
                      dopuszczę.

                      Prawdę mówiąc to prowadzę działalność non-profit
                      i nie liczyłem na jakikolwiek zysk, że nie wspomnę
                      o kosztach prowadzenia działalności.

                      Zwyczajnie dostosowuję nawozy do konkretnej uprawy.
                      Niewtajemniczonym wydawać się może, że przesadzam
                      z nawożeniem, ale to tylko pozory.
                      Nadmiar nawozu spływa po roślinkach jak po kaczce
                      i na pewno im nie zaszkodzi, a już na pewno nie
                      ogrodnikowi.

                      Jeśli jeteś zainteresowany zakupem tej konkretnej
                      roślinki i chciałbyś zabrać ją do domu, to niestety
                      nie mogę Ci pomóc, bo nie jest moją własnością.
                      Mogę natomiast delikatnie przekazać właścicielowi,
                      że jesteś zainteresowany kupnem.
            • Gość: Saal Re: GUSTA I GUŚCIKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:20
              następny powód dla którego warto się szanować i być dziewicą :)
              buziaki
    • boowoman Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 20.03.05, 18:28
      Stwierdzam, że wątek jest beznadziejny!!!
      • Gość: hansii Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 18:33
        ja tam stwierdzam, ze prawdziwa cnota krytyki, przepraszam beznadziei,
        sie nie boi.
    • Gość: aa Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.toya.net.pl 20.03.05, 19:01
      ale analazłam temat. A ja własnie wczoraj zainicjowałam dorosły życie i bardzo
      mi sie podobało. Chyba sie z nim ożenie
    • Gość: tery Oczywiście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.05, 22:00
      W końcu trudno szanować kurwę
    • arthuroo Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 20.03.05, 22:01
      Osobiscie przyznam ze jeszcze sie nad tym tak wnikliwie nie zastanawialem. Ale
      pewnie i tak to nie bedzie mialo dla mnie wielkiego znaczenia. Jesli Ją
      pokocham to taką jaka będzie - nieważne czy dziewica czy nie.
      pozdrawiam;]]
    • Gość: Rasta Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.03.05, 22:52
      Yes yes yes dziewice. Yes Yes kladziesz na lozku tak zeby na poziomo lezala.
      yes yes yes. wkladasz powoli i cisniesz i ja boli i cie to jara i jedziesz a
      krew z blony leci ci po nogach. Yes YEs Yes JAh jest wielki!!!
      • Gość: Winnie Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:23
        ciebie sie powinno trzymać w zakładzie zamkniętym !!!
    • fragile_f Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 21.03.05, 11:30
      Czy wola dziewice?
      Tylko ci, ktorzy sa kiepscy w łozku i nie chca, zeby panna miala porownanie z
      kims, kto zna sie na rzeczy ;-)
    • amelia-1 Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 21.03.05, 15:55
      Fanatyczni katolicy, mezczyzni o ciasnych horyzontach i tacy, ktorzy maja
      kompleksy na pkcie wymiarow swojego penisa lub swoich umiejetnosci lozkowych
      zapewne tak.

      Normalnym i zdrowym psychicznie bardziej chyba zalezy na tym, zeby byc
      ostatnim, a nie pierwszym dla swojej zony.
      • Gość: Agent Towarzyski Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.echostar.pl 21.03.05, 18:55
        Bardzo mądre słowa Amelio.

        Podpisuję się pod nimi wszystkimi rękami i nogami.)

        ----
        "Life consists not in holding good cards but in playing those you hold well." Josh Billings
    • Gość: pik Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.03.05, 16:53
      Tym,którzy szukają służącej i materaca jest to obojętne.Ci,dla ktorych ślub
      jest jeden na całe życie, nie żenią się z kobietami,których ktos inny pozbawił
      cnoty.Jeżeli jednak się zdarza,że żeniąc się z myślą o ślubie jednym na całe
      życie wybrali nie dziewicę wkrótce zapełniaja fora p.t-" nie mogę sobie z tym
      poradzić" itp,bez skrupułów zdradzają żony/uważając,że zdradzić kurwę to nie
      zdrada/,a małżeństwo zmieniają w "piekło" na ziemi.Z nacji europejskich żaden
      Hiszpan,Włoch/a w szczególności Grek/nie ożeni się z niedziewicą.O wiele
      bardziej tolerancyjni są Niemcy,którzy takie już używane Polki chętnie biorą za
      służące i materac,ale ostatnio Polki są wypierane przez Ukrainki,których
      utrzymanie jest mniej kosztowne.
      • stefan_olszowski co wy mi tu p..cie o dziwicach ze drogie. 21.03.05, 17:09
        Bierze sie kazda ktora jest chetna i sie taka uzywa az mamusia sie nie polapie.
        Jak mamusia zaczyna wierzgac to sie taka mamusie zmienia na niwierzgajaca. To
        ja stary chlop nie mam jakichs zahamowan a ty masz, szczunie?
    • stefan_olszowski dziewica musi byc w uchu. 21.03.05, 17:07
      Bo wiadomo ze tam na dole sie juz nie znajdzie a chodza na koncerty i przbija i
      blony (dziwicze) w uszach.
    • Gość: mirek Dziewica lepsza, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 19:17
      Jest do ważny atut u dziewczyny
      • po_godzinach Re: Dziewica lepsza, 30.03.05, 19:19
        Dlaczego?
        • Gość: olek Re: Dziewica lepsza, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 19:32
          Bo to dowód że dziewczyna na zasady
          A tak dawała dupy innym przed ślubem może dawać i po ślubie.
          • po_godzinach Re: Dziewica lepsza, 01.04.05, 19:33
            Aha.
          • Gość: Saal Re: Dziewica lepsza, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 14:15
            Niekoniecznie, przecież przedtem mogła mieć jednego stałego partnera, z którym
            współżyła, a nie wielu z przypadku
    • Gość: waw Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 17:20
      wyns napisała
      > Ciekawa jestem, co sądzicie na ten temat, Panie i Panowie??


      Nic nie sądzę bo wiem po wyzej 14 lat rzadko się zdarza.Wystarczy poczytac forum
      kobiece.Ile moze byc dziewic skoro kazda pisze jakie uzywa lub chce uzywac
      srodki anty.One chyba nie potrzebne sa do leczenia łupieżu.Więc skąd maja sie
      brac te dziewice.
      • Gość: Saal Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 20:47
        Z Puszczy Kampinowskiej, według niektórych teorii właśnie tam się ukrywamy
        • po_godzinach Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? 03.04.05, 20:50
          Kampinoskiej (od Kampinos)
          • Gość: Saal Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 21:16
            racja :)
            • Gość: Winnie Re: Czy faceci wolą dziewicę za żonę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 21:29
              Muszę to zdementować, dalekie stwierdzenie od prawdy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja