I co można sądzić o takiej osobie?

25.03.05, 00:04
Przypadek jakich tysiące, on zonaty, dwójka dzieci, mieszka poza granicami
kraju, dobre zarobki, wysokie stanowisko. Ona czyli kochanka, typ kobiety,
która do celu dojdzie po trupach, wykształcona z karierą otwartą przed nosem,
ogromne zarobki. Pewnego dnia ona czuje, że się starzeje, czas leci, a ona
nie ma dziecka, więc odsuwa środki antykoncepcyjne, oczywieście nic nie
mówiąc o tym swojemu kochankowi i zachodzi w ciązę. Rodzi dziecko, którego on
nie chce znać i przeraża go myśl o rozwodzie z żoną i o tym co żona zrobi.
Mija 2,5 roku ona wyprowadza sie z tego miasta, w którym mieszka i pod
wpływem jej usilnych zapobiegań przez osoby postronne, on przyjeżdża zobaczyć
to dziecko, choć jeden raz... i oboje wpadają prawie natychmiast do łóżka.
Ona chce go dla siebie, chce aby odszedł od swojej rodziny zostawił dom, żonę
i tamte dzieci. Nie daje za wygraną, nie chce słuchać o tym, że na
nieszczęsciu innych nie buduje się swojego szczęścia. Czy ona ma prawo tak
postępować? Czy to jest zgodne z moralami wspólczesnego człowieka? Powiedzcie
co wy o tym myślicie?

    • Gość: Asia Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 00:17
      Dziwna sytuacja. Dziwny facet i dziwna kobieta. Tacy ludzie nigdy nie zbuduja
      swojego szczescia chocby staneli na glowie. Nie ma tu mowy o zadnej moralnosci
      bo obydwoje nie znaja tego slowa
      • Gość: Hana Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 00:48
        a czy tu ktoś pyta o moralnosć? Ważne jest jedno. Kto w tej całej "trójkątnej"
        historii kocha i kogo kocha. I czy w ogóle ktoś kogoś kocha. Tylko Miłość
        zwycięża i wybacza ( jeśli jest taka konieczność)
        • Gość: Asia Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 01:08
          Bylo pytanie o moralnosc.... no chyba ze nie umiesz czytac. A co do milosci to
          sa rozne jej odmiany. Niekoniecznie zdrowe i przyjemne. Ale widac ze to dla
          ciebie nie jest wazne tak samo jak trojkaty milosne :P ha ha
          • Gość: Hana Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 23:42
            Aniu - Ty chyba wczorajszej nocy już nie kontaktowałaś, bo jak tłumaczyć Twoje
            słowa :"Ale widac ze to dla
            ciebie nie jest wazne tak samo jak trojkaty milosne :P ha ha" . O trójkątach
            jak najbardziej wiem i to więcej niż się spodziwasz, ale trójkąty miłosne to
            dla mnie nieznany termin. Miłosne bywają bowiem duety. A o tym, żeby troje
            ludzi łączyła miłość??? Tego nie wiedziałam dotąd. No cóż całe życie człowiek
            się uczy!
    • witch-witch Re: A czy egoistyczna zaborca miłość jest miłością 25.03.05, 09:22
      Napewno nie i są na świecie kobiety, które nigdy by tak nie zrobiły innej
      kobiecie.
      • kraxa racja, kobiety sa 25.03.05, 09:26
        Bo mezczyzn, ktorzy by taka nie zrobili wlasnej zonie to juz raczej nie
        uswiadczysz:-/
        • madame_woodoo Re: racja, kobiety sa 25.03.05, 09:52
          kraxa napisała:

          > Bo mezczyzn, ktorzy by taka nie zrobili wlasnej zonie to juz raczej nie
          > uswiadczysz:-/
          Alez przesadzasz!
      • sorocco Re: A czy egoistyczna zaborca miłość jest miłości 25.03.05, 10:30
        Egoistyczna miłość jest tylko egoizmem nie jest miłością.
    • drak62 Re: I co można sądzić o takiej osobie? 25.03.05, 09:56
      Strasznie podstępne, niedojrzałen, naiwne i kompletnie bez perspektyw.
      Oprócz tego że wywoła masę komplikacji nic w zasadzie nie rowaiąże.
      Mężczyzna nie odejdzie od swojej żony i będzie się miotał pomiędzy dwoma
      kobietami jesczez przez jakiś czas.
      Wbrew pozorom mało oryginalny przykład. Setki facetów żonatych kombinują na
      boku a jednocześnie wiele wolnych kobiet łudzi się że cudzy mąż zostawi rodzinę.
      Generalnie kanał.
      • witch-witch Re: I co można sądzić o takiej osobie? 25.03.05, 10:08
        Zgadzam się z tobą ogromnie podstępne.Wyrachowane a przy tym nie ludzkie jak
        można zabierać dzieciom ojca. I podstępem zachodzić w ciąże. Ale takie są
        współczesne kochanki liczą, że odbiorą innej kobiecie męza.
        • Gość: yoma Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.crowley.pl 25.03.05, 12:03
          Ajajaj, biedny facet, podstępnie zgwałcony przez chciwą kochankę. No jak tak
          można, nic od faceta nie chcieć, wyprowadzić się daleko, pozwolić mu zobaczyć
          jego w końcu dziecko i jeszcze dać mu wpaść do łóżka. Skandal i
          drobnomieszczaństwo.

          • witch-witch Re: I co można sądzić o takiej osobie? 25.03.05, 12:11
            Gość portalu: yoma napisał(a):

            > Ajajaj, biedny facet, podstępnie zgwałcony przez chciwą kochankę. No jak tak
            > można, nic od faceta nie chcieć, wyprowadzić się daleko, pozwolić mu zobaczyć
            > jego w końcu dziecko i jeszcze dać mu wpaść do łóżka. Skandal i
            > drobnomieszczaństwo.
            >
            .................
            Alez tam biedny. Zadne z nich chyba nie jest biedne ale to napewno jest
            drobnomieszczanstwo.
    • Gość: ann Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.chello.pl 25.03.05, 12:18
      normalna, stara jak świat gra sił - słabość tego mężczyzny jest siłą tej kobiety
    • Gość: ann Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.chello.pl 25.03.05, 12:20
      odpowiadam na pytanie tytułowe - nie sądźcie abyście nie byli sądzeni :)))

      dlaczego chcesz ją sądzić?
      • Gość: yoma Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.crowley.pl 25.03.05, 12:24
        brawo ann, wreszcie ktoś normalny

        dodam jeszcze: Nosy precz od cudzego wyra
        • sorocco Re: I co można sądzić o takiej osobie? 25.03.05, 12:29
          Gość portalu: yoma napisał(a):

          > brawo ann, wreszcie ktoś normalny
          >
          > dodam jeszcze: Nosy precz od cudzego wyra
          .....
          A co ty myslisz, że my tutaj wąchamy ich seksualne wydzieliny w wyrze? Feeee
          jakie brzydkie porównanie.
          • Gość: yoma Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.crowley.pl 25.03.05, 12:33
            Z tą wścibskością może i wąchacie, kto was tam wie. A jak nie, to łapy precz!
            Oczy! Ozory! Bo skąd niby wiesz, że się spotkali i natychmiast wpadli do łóżka?

            • sorocco Re: I co można sądzić o takiej osobie? 25.03.05, 12:36
              Gość portalu: yoma napisał(a):

              > Z tą wścibskością może i wąchacie, kto was tam wie. A jak nie, to łapy precz!
              > Oczy! Ozory! Bo skąd niby wiesz, że się spotkali i natychmiast wpadli do
              łóżka?
              >
              Dziecko wygadało i ona sama o tym mówiła.
              • Gość: yoma Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.crowley.pl 25.03.05, 12:42
                I natychmiast trzeba się tym podzielić z całym światem. Oj, baby, baby.
    • po_godzinach Re: I co można sądzić o takiej osobie? 25.03.05, 12:50
      "co można sądzić o takiej osobie"

      Ale o której?
      Tu jest wiele osób.
    • Gość: adam z wichury morale współczesnego człowieka IP: 83.238.200.* 25.03.05, 13:03
      nie ma czegoś takiego
    • Gość: gzugzu Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.bait.pl / *.bait.pl 25.03.05, 17:18
      buu..kochanka na odstrzal..sorryy..nic sensacyjnego nie napisze...baba ktora
      lapie zonatego faceta na dziecko ma powazne zaburzenia psychiczne....trzeba
      gosciowi podsunac kilka filmow ze scenami jakie to kochanka snuje intrygi i do
      czego to prowadzi.(mnostwo przykladow zdaje sie w telenowelach brazylijskich).
      Normalni ludzie tak nie postepuja (nie uwlaczajac brazylijczykom).A
      facet...Niech spada do zony..o ile Ta zechce mu wybaczyc...A na dziecko niech
      placi koles..samo sie nie zrobilo..
      • sorocco Re: No nareszcie rzeczowa odpowiedź. 25.03.05, 18:17
        Tez się zastanawiam czy taka osoba jest całkiem zdrowa psychicznie ale chyba
        nie, skoro tak postępuje.
        • wenuska_7 Re: No nareszcie rzeczowa odpowiedź. 25.03.05, 18:21
          facet tez nic nie lepszy...
          niby niewinnie sie spotkal
          • sorocco Re: No nareszcie rzeczowa odpowiedź. 25.03.05, 18:22
            wenuska_7 napisała:

            > facet tez nic nie lepszy...
            > niby niewinnie sie spotkal
            • sorocco Re: No nareszcie rzeczowa odpowiedź. 25.03.05, 18:24
              Nie jest okej wobec swojej rodziny szczególnie żony. Ale on tę
              reelacjęzakończył a ona za nim po prostu gania. Problem faceta to słaby
              charakter i silny kochanki.
    • mxp4 Re: I co można sądzić o takiej osobie? 25.03.05, 19:43
      sorocco napisała:

      > Przypadek jakich tysiące, on zonaty, dwójka dzieci, mieszka poza granicami
      > kraju, dobre zarobki, wysokie stanowisko. Ona czyli kochanka, typ kobiety,
      > która do celu dojdzie po trupach, wykształcona z karierą otwartą przed nosem,
      > ogromne zarobki. Pewnego dnia ona czuje, że się starzeje, czas leci, a ona
      > nie ma dziecka, więc odsuwa środki antykoncepcyjne, oczywieście nic nie
      > mówiąc o tym swojemu kochankowi i zachodzi w ciązę. Rodzi dziecko, którego on
      > nie chce znać i przeraża go myśl o rozwodzie z żoną i o tym co żona zrobi.
      > Mija 2,5 roku ona wyprowadza sie z tego miasta, w którym mieszka i pod
      > wpływem jej usilnych zapobiegań przez osoby postronne, on przyjeżdża zobaczyć
      > to dziecko, choć jeden raz... i oboje wpadają prawie natychmiast do łóżka.
      > Ona chce go dla siebie, chce aby odszedł od swojej rodziny zostawił dom, żonę
      > i tamte dzieci. Nie daje za wygraną, nie chce słuchać o tym, że na
      > nieszczęsciu innych nie buduje się swojego szczęścia. Czy ona ma prawo tak
      > postępować? Czy to jest zgodne z moralami wspólczesnego człowieka? Powiedzcie
      > co wy o tym myślicie?
      >




      Ona? Normalna kobieta ktora sie zakochala. On sku..syn, wycielabym mu jaja.
      • witch-witch Re: I co można sądzić o takiej osobie? 25.03.05, 19:49
        Tak zupełnie normalna to ona nie jest jeżeli wdaje się w romans z żonatym
        chlopem, wrabia go w dziecko mówiąc że je tabletki, których nie je a później
        dzieją się i inne sprawy.
    • Gość: grysik Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.range81-151.btcentralplus.com 25.03.05, 20:50
      Oj biedni ci polscy faceci, biedni. Najpierw żona łapie go na brzuch, potem
      bierze pod pantofel, następnie kochanka wrabia w dziecko i jeszcze na koniec
      nieszczęśnik ląduje u niej w łóżku.
      Ryczeć się chce....ze śmiechu .
      Kalesony nie faceci.
      • Gość: Joanna Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.ip-pluggen.com 25.03.05, 21:42
        W alimenty go w kazdyn razie nie wrobila, bo stac ja bylo na samodzielne
        wychowanie dziecka.

        A dziecko swietnie rozwiniete, dwu i pol-latek, a juz wie co tatus z mamusia w
        lozku robili!
        Moj synek w tym wieku to jeszcze jeszcze ani be ani ce...
        • Gość: yoma Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.03.05, 22:41
          I tym optymistycznym akcentem kończąc pozdrawiam ludzi normalnych
    • korrek Re: I co można sądzić o takiej osobie? 26.03.05, 11:58
      Jak to co sadzic? Co mozna sadzic o babie , ktora zabiera w najpodlejszy sposob
      ojca rodzinie i innym dzieciom dla siebie i swojego bekarta, dwoje podlych
      chamow zeszlo sie razem! Ot co mozna osadzac.
      • Gość: Kaśka Re: Korrek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 16:17
        słuchaj dziewczyno - nie jesteś nikim więcej niż słowami jakich sama używasz w
        dyskusji. I nie ważne, czy Ci się coś podoba, czy nie. Ważna jest kultura,
        umięjętność wyrażania swoich opinii i próba przekonania do swoich racji.
        Niestety - nie wszyscy jak widać ten dar posiadają.
        • 2big40 Re: Korrek 26.03.05, 16:24
          Gość portalu: Kaśka napisał(a):

          > słuchaj dziewczyno - nie jesteś nikim więcej niż słowami jakich sama używasz
          w
          >
          > dyskusji. I nie ważne, czy Ci się coś podoba, czy nie. Ważna jest kultura,
          > umięjętność wyrażania swoich opinii i próba przekonania do swoich racji.
          > Niestety - nie wszyscy jak widać ten dar posiadają.
          _____

          S P I E R D A L A J !!!
        • Gość: zuzka Re: kazdy taki facet to...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 16:28
          Oczywiście nie można uogólniać bo sa rózni faceci.Jedno jest pewne gdyby kochał
          własna żone i dzieci za nic nie pozwoliby sobie na romans zeby nie wiem jaka
          starała go sie zaciągnąć.W tym przypadku potępiam tylko faceta bo jesli ma juz
          rodzine i niczego mu zakładamy w zwiazku nie brakuje to jest typowy obraz samca
          ktory bierze wszystko co sie rusza.
    • lisval Re: I co można sądzić o takiej osobie? 26.03.05, 16:47
      sorocco napisała:

      > Przypadek jakich tysiące, on zonaty, dwójka dzieci, mieszka poza granicami
      > kraju, dobre zarobki, wysokie stanowisko. Ona czyli kochanka, typ kobiety,
      > która do celu dojdzie po trupach, wykształcona z karierą otwartą przed nosem,
      > ogromne zarobki. Pewnego dnia ona czuje, że się starzeje, czas leci, a ona
      > nie ma dziecka, więc odsuwa środki antykoncepcyjne, oczywieście nic nie
      > mówiąc o tym swojemu kochankowi i zachodzi w ciązę. Rodzi dziecko, którego on
      > nie chce znać i przeraża go myśl o rozwodzie z żoną i o tym co żona zrobi.
      > Mija 2,5 roku ona wyprowadza sie z tego miasta, w którym mieszka i pod
      > wpływem jej usilnych zapobiegań przez osoby postronne, on przyjeżdża zobaczyć
      > to dziecko, choć jeden raz... i oboje wpadają prawie natychmiast do łóżka.
      > Ona chce go dla siebie, chce aby odszedł od swojej rodziny zostawił dom, żonę
      > i tamte dzieci. Nie daje za wygraną, nie chce słuchać o tym, że na
      > nieszczęsciu innych nie buduje się swojego szczęścia. Czy ona ma prawo tak
      > postępować? Czy to jest zgodne z moralami wspólczesnego człowieka? Powiedzcie
      > co wy o tym myślicie?
      >
      ¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤
      Czy ona ma prawo tak postepowac? Nikt nie ma prawa tak postepowac to jest
      bardzo nie uczciwe wobec zwlaszcza wlasnego dziecka. Nikt nie powinien wydawac
      drugiego czlowíeka na swiat z powodu, ze odkryl iz sie starzeje. I nie
      zapewniajac mu kontaktow z ojcem na codzien. Inna sprawa to ten mezczyzna
      zaprwade niezbyt uczciwy wobec swojej zony i dzieci.
    • witch-witch Re: A jak jest stosunek do jej własnego ojca? 26.03.05, 16:52
      Może od tego zacząć. Jak układały sie kontakty z jej ojcem jaką był osobą jaką
      była matka? Napisz o ile ci wiadomo!
      • sorocco Re: A jak jest stosunek do jej własnego ojca? 26.03.05, 17:42
        Wszystko co wiem o niej, to jedynie są opowiadania dość wścibskiej osoby, która
        lubi sensacje i chodzi i opowiada po znajomych. Mówiła, że jej rodzice się
        rozwiedli, a powodem była inna kobieta. Ojciec zdradzał matkę przez wiele lat z
        tą panią. Ale co ma do tego ta sprawa?
        • witch-witch Re: A jak jest stosunek do jej własnego ojca? 26.03.05, 21:10
          Może mieć dużo albo nic. Ale naszą podświadomość kształtuja pierwsze osoby z
          naszego otoczenia. Dlatego może ona podświadomie szuka kogoś podobnego do jej ojca
          i nieświadomie przeżywa te same uczucia z dzieciństwa.
    • Gość: ineS Re: I co można sądzić o takiej osobie? IP: *.lodz.mm.pl 27.03.05, 23:56
      moralność moralnością, ale to głupie, co robi kochanka, on z przyzwoitości
      powinien uznać dziecko, ale gdyby chciał z nią być i bardzo ja koachał to by
      odszedł od żony, jesli tego nie robi to znaczy,że swoja rodzine kocha bardziej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja