Co to bedzie jak papiez umrze?

27.03.05, 05:14
Napewno zapanuje histeria u niektorych. Mnie to ni ziebi ni grzeje choc
jestem katoliczka bo taka sie urodzilam. Nie wierze ze papiez jest
wyslannikiem Boga na ziemi. Jest wybierany przez ludzi i rzadzi instytucja
pt:kosciol.
Skompromitowana to juz instytucja, napuszona, pelna blichtru, zaklamana,
rozpustna i nie majaca nic wspolnego z Bogiem. Papiez nie reaguje i nie
reagowal na homoseksualizm w obrebie koscielnych instytucji na pedofilie na
afery finansowe. TO CO TO JEST do cholery!
A ludziska /tylko z Polski/ juz nieomal modla sie do Karola Wojtyly. Na
Jasnej Gorze stoi posag jego matki. Jakim prawem? A toz to Swiatynia!
Mnie sie marzy msza swieta odprawiona w skromnym kosciolku przez biednego
pustelnika ktory naprawde poswiecil sie Bogu.
Modlcie sie ale do BOGA a nie do ludzi i do balwanow. Amen

    • Gość: z USA Re: Co to bedzie jak papiez umrze? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.03.05, 09:19
      Huczny pogrzeb i konklawe
    • Gość: fela Re: Co to bedzie jak papiez umrze? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.03.05, 11:37
      Oj, będzie się działo! Telewizja i prasa uderzy w histeryczne tony, oficjele
      będą się prześcigać w zapewnieniach, jaką to straszliwą stratę Polska poniosła,
      ogłoszona zostanie żałoba narodowa, flagi opuszczone itd. Przypuszczam, że
      scenariusz jest już od dłuższego czasu ułożony... Ci, którzy na pytanie: "kto
      obecnie jest dla pana największym autorytetem" bez wahania podawali "jedynie
      słuszną" odpowiedź: "ojciec święty" (bo "papież" brzmi za mało czołobitnie),
      będą musieli zastanowić się nad nową kandydaturą. Będzie też cała rzesza
      szczerze żałujących ludzi, którzy zalewając się łzami, będą oglądać transmisję
      z pogrzebu. A potem przez wiele lat będziemy obchodzić rocznicę śmierci papieża
      i podniecać się jego postacią z braku innych polskich ikon. Coś tak jak
      przywoływanie występów polskiej reprezentacji piłkarskiej z lat
      siedemdziesiątych. No tu jest jednak szansa, że do "jedenastki" Kazimierza
      Górskiego doszlusuje za jakiś czas Małysz. A po wyborze nowego papieża, który
      już z pewnością Polakiem nie będzie, znikną z tv newsy zaczynające się od
      Watykanu "na gorąco". Bo tak jak my Polacy kochamy Małysza, podczas gdy Ahonen
      jest nam obojętny, tak samo kochamy Jana Pawła, ale jakiś tam Grzegorz czy inny
      Pius będzie nam zwisał.
      • 0golone_jajka Re: Co to bedzie jak papiez umrze? 27.03.05, 13:06
        Oj tak...histeria masowa murowana. No i pewnie radość wśród "postępowych" muzułmanów.
        • Gość: Garnek Re: Co to bedzie jak papiez umrze? IP: *.aster.pl 27.03.05, 13:23
          Przez około miesiąc będzie nie do wytrzymania. Żałoba narodowa i jeden temat
          wałkowany we wszelkich mediach do oporu.
    • Gość: Puciek "ni ziebi ni grzeje" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 13:34
      Twoje słowa... wiec po co sie odzywasz? Żałosne są te twoje smutne wynurzenia.
      W każdym poście żółć sie z ciebie wylewa.
    • po_godzinach Re: Co to bedzie jak papiez umrze? 27.03.05, 13:35
      Pogrzeb.
    • Gość: anna Re: Co to bedzie jak papiez umrze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 15:15
      Twoje wynurzenia są tak żałosne jak zapewne całe Twoje życie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja