Wiecie co smutno mi.........

IP: *.chello.pl 07.04.05, 23:03
Pojechałam z rodzicami zapalić znicze na ul.Jana Pawła[Warszawa],nigdy nie
byłam religijna itp ale smutne jest to że umarła osoba która no nie oszukujmy
się dużo dla NAS dobrego zrobiła chociażby swoją obecnością ,co by nie mówic
Papież był inteligentny,i nie wiem jak to nazwać miał w sobie coś --to osoba
o jakich czyta sie w przedowjenych ksiązkach
itp taka dla której ojczyzna to nie było puste słowo,pozatym jakie to smutne
że trzeba było takiego wydarzenia żebyśmy byli tacy ciut bardziej ludzcy
    • beate1 Re: Wiecie co smutno mi......... 08.04.05, 00:32
      mi też jest strasznie smutno... ostatni tydzień- czas jakby się zatrzymał, aż
      momentami odnoszę dziś wrażenie, że to wszystko to przygotowania do kolejnej
      pielgrzymki, że On znowu tu przyjeżdża

      wycięta z rzeczywistości, jakby zupełnie poza światem, od ubiegłego piątku
      tylko to jedno jest ważne...
      • nikodem202 Re: Wiecie co smutno mi......... 08.04.05, 00:36
        Słuchaj ja byłem dzisiaj na Błoniach, czyłem się jak na jego pielgrzymce.
        Brakowało tylko jego głosu. Przecież i tak jest z nami!
        • beate1 Re: Wiecie co smutno mi......... 08.04.05, 00:41
          Przecież i tak jest z nami!


          "przekroczyć próg nadziei"
    • Gość: a. Re: Wiecie co smutno mi......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 00:37
      też odczuwam smutek

      odszedł człowiek, który posiadał w sobie 'wybitnie mądre' i dobre serce
    • Gość: Gośka Re: Wiecie co smutno mi......... IP: *.chello.pl 08.04.05, 01:37
      Wiem że to on mówił będzie zawsze żyło,nie weim jak to nazwac wkurzała mnie ta
      szopka w telewizji no cóz media mediami są ,chodzi o to że zobaczcie jakie to
      niesamowite 400 parę lat i pierwszy "obcokrajowiec" na stolicy Piotrowej.I ten
      testament Jego ja uważam że Kościół niestety dużo musi jeszcze zrobić aby było
      w nim lepiej ale przecież w zadnej organizacji nic nie dzialą jeśli pracownicy
      nie robią tego co muszą /winni.
      Jak wspominalam jestem katoliczka jak duży procent Polaków
      niepraktykującą.Pamiętam że mimo ograniczonego chodzenia do Kościola zawsze
      słuchalam Jego przemówień pielgrzymkowych.
      Można się było nie zgadzać z głoszonym przez niego sprawami itd.
      A w sumie dziwi mnie to że Kościół miałby się przychlić do rozwiązłości
      seksualnej itd
      Oczywiście księża którzy byli pedofilamip owinni ponieść karę ale wiadomo
      prawo jest niedoskonałe.
      Chodzi o to że Papież brał udział w wydarzeniach historycznych[sobór watykański
      II] i sam jest częścią historii.
      On był dla wszystich ludzi---całe życie w posłudze dla innych nie ma co
      ukrywać ,dowcipny ,inteligenty,wykształcony człowiek Polak może teraz tak
      dlatego jest że to są trudne czasy w ktorych naszą bezduszność i inne mniej
      chwalebne cechy ludzkie stawały się mniej wyraziste podcZas jego pielgrzymek i
      jakie to wogóle musi być cięzkie tak Kochać kraj i ludzi ,rodaków i całe życie
      [prawie 30 lat]być poza krajem ,przyjeżdzać na pielgrzymki być dla NAS ale
      zawsze ze świadomością że trzeba wracać.
      Patrzcie prawie nie ma w naszym kraju ludzi ktorzy byliby godni aby nazwać ich
      czegokolwiek i kogokolwiek duchowymi ,intelektualnymi spadkobiercami.Dominują
      złodzieje ,bez moralności którzy rozwalają ten kraj i męczą nas nie bardziej
      niż za Prl-u.
      Może jedno z tego dobro wyniknie że zdamy sobie sprawę że MUSIMY coś z krajem
      zrobić zebrac się i ocalić .......człowieczeństwo,,,,naród .Tak czuję mam 24
      lata i jestem teraz bardzo chora i żałuję że My Polacy nie potrafimy wyjść z
      tego dołka że trzeba jechać zagranicę po pracę jest xle i nic się z tym nie
      robi .Taki marazm.Przepraszam ,tak jakoś chcialam się z Wami tym
      podzielić.Naprawdę wszystkiego dobrego z serca--nie czekajcie na lepsze momenty
      ja tak robiłam i dopiero jak nieuleczalnie zachorowałam zdałam sobie sprawę z
      wielu rzeczy,nie czekajcie aż coś będzie nie tak Tylko żyjcie tak prawdziwie
      • beate1 Re: Wiecie co smutno mi......... 08.04.05, 19:25
        "Przyszłość Polski zależy od was"

        www.radio.com.pl/trojka/
    • watanabe.miharu Re: Wiecie co smutno mi......... 08.04.05, 02:11
      Może i zrobił dużo dobrego, ale też nie był taki idealny. Miał niestety dosyć
      konserwatywne poglądy i przez to był kontrowersyjną postacią dla wielu (ofkors
      nie u nas w Polsce). Nowy papiez będzie miał dużo roboty...
      • bambus_us Re: Wiecie co smutno mi......... 08.04.05, 03:24
        Co dobrego wlasciwie papiez zrobil? Zadawalem to pytanie juz
        niejednokrotnie ,nigdy nie uzyskalem odpowiedzi .
        • Gość: nie_wiem Re: Wiecie co smutno mi......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 19:33
          • Gość: nie_wiem Re: Wiecie co smutno mi......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 19:40
            (za szybko się kliknęło)

            Co zrobił???

            Był Ojcem wymagającym, sprawiedliwym i zawsze kochającym.
            Był Autortytetem moralnym.
            Obrońcą wszystkich ciemiężonych i pokrzywdzonych,
            Był oparciem, nadzieją i ucieczką przed okrucieństwem świata.
            Tym był Ojciec Świety dla wielu milionów ludzi na świecie.

            Czy Twoim zdaniem to mało?
            • Gość: hyra Re: Wiecie co smutno mi......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 19:45
              Gość portalu: nie_wiem napisał(a):

              > Był Ojcem wymagającym, sprawiedliwym i zawsze kochającym.
              > Był Autortytetem moralnym.
              > Obrońcą wszystkich ciemiężonych i pokrzywdzonych,
              > Był oparciem, nadzieją i ucieczką przed okrucieństwem świata.
              > Tym był Ojciec Świety dla wielu milionów ludzi na świecie.
              > Czy Twoim zdaniem to mało?

              To tylko nicnieznaczące slogany. Ale konkretnie?
              • Gość: ja_wiem Re: Wiecie co smutno mi......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 19:59
                Hyro pozostań w nieświadomości razem z Chinami i patryjarchą Aleksym II..., to
                twoi bracia "duchowi";))
    • realy Re: Wiecie co smutno mi......... 08.04.05, 20:51
      Powiem szczerze, ze jestem osoba wierzaca ale nie praktykujaca. Nigdy nie
      mialam potrzeby sie pomodlic ani ochoty isc do kosciola. Tak zostalam
      wychowana. U mnie w domu rodzinnym nie bylo Boga. Smierc papieza mna
      wstrzasnela. W kosciele bylam czesciej niz przez ostatnie 5 lat. A juz nie
      wspomne ile razy sie modlilam. Bardzo mi sie podoba zjednoczenie ludzi w tak
      trudnej dla swiata chwili. Chcialam w tym czynnie uczestniczyc i
      uczestniczylam. Wiem tez ze postaram sie chodzic do kosciola (moja praca mi to
      utrudnia). I wiem, ze Jan Pawel II bardzo by sie cieszyl z tego powodu.
      Przeciez on tego pragnal. Chcial nawracac ludzi. Ze mna mu sie udalo. Mimo iz
      to nastapilo po jego smierci...
      • blinski Re: Wiecie co smutno mi......... 08.04.05, 21:07
        a ja co do tego zjednoczenia pozostawałbym sceptyczny.. po pierwsze, polacy
        potrafią się jednoczyć na ogół wtedy kiedy to zjednoczenie WYGLĄDA, a nie JEST.
        owszem, takie rzeczy jak zgoda kibiców w wawie i krakowie naprawdę wzbudziła
        podziw i zaskoczenie, ale jutro żałoba się kończy i sami zobaczymy jak to
        będzie dalej.
        po drugie, wszelkie jednoczenia się pod 'banderą' narodowości, relgii, rasy,
        etc. niepokoją mnie.. na ogół takie jednoczenia kończą się ogólnym przyjęciem
        wśród zjednoczonych nieformalnie postawy 'kto nie jest z nami, jest przeciwko
        nam', oraz zradykalizowaniu nastrojów wobec wszelkich wątpliwości.
        nie zapominając o tak oczywistych rzeczach jak to, że jednoczenie się akurat w
        smutku może doprowadzić do cenzury (choć częściej autocenzury autorów) rzeczy i
        wydarzeń nazbyt wesołych, pozbawionych należytej powagi. co z kolei może się
        odbić negatywnie na narodowym morale - doprowadzić do zwiększonej liczby
        samobójstw, załamań nerwowych etc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja