Spotkałam dziś bardzo uprzejmego kanara!

IP: *.chello.pl 12.04.05, 23:25
Zwykle kontrolerzy są "mili" dlatego ze im powiedziano że należy
powiedzieć "Dzień dobry bileciki do kontroli". A przynajmniej takie sprawiają
wrażenie że z własnej woli powiedzieli by raczej K... Bilety dawać!
A ten był miły tak z samego siebie.
Było to ok. 11.20 przy Placu Konstytucji.
Chwała mu. Poprawił mi humor na resztę dnia.
    • dunajec1 Re: Spotkałam dziś bardzo uprzejmego kanara! 13.04.05, 01:45
      Majerka,a gdybys nie miala biletu,tez bys go chwalila?
      • Gość: majerka Re: Spotkałam dziś bardzo uprzejmego kanara! IP: *.chello.pl 13.04.05, 21:45
        Pewnie mniej.

        Ale zwykle bilet mam i zwylke kanarzy są nieuprzejmi, lub uprzejmi w sposób
        wyraźnie wymuszony.

        I to jest ta różnica która mnie tak ucieszyła. Ten kanar był miły bez powodu i
        naprawdę.
        • Gość: Malgonka Re: Spotkałam dziś bardzo uprzejmego kanara! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 01:42
          Ja tez kiedyś takiego spotkałam. Był usmiechniety jak mało kto :-) "Dzień
          dobry, proszę, dziękuję, miłej jazdy", a wszystko to z takim usmiechem,
          jakgdyby wykonywał najukochańszy zawód swgo życia :-)
    • arilo kiedys zlapaly mnie kanarki emerytki - brakowalo 14.04.05, 12:14
      mi podpisu - to byly jeszcze papierowe bilety -
      Byly postepne, zaskakujaco szybkie i bezlitosne. Wlepily mi mandat -
      i nie bylo z nimi dyskusji.
      Wczesniej mialem podobna sytuacje - zostalem zlapany przez kanara zakapiora - o
      b. zlym spojrzeniu - ktory kazal mi uzupelnic takowy wpis w wolnej chwili.
      (Dodam tylko, ze wtedy nie kasowalo sie tych biletow - ich waznosc rozpoczynala
      sie w dniu dokonania zakupu.
      Strzezcie sie kanarek emerytrk - dzilajacych w grupach

      Pozdrawiam
      • Gość: yoma Re: kiedys zlapaly mnie kanarki emerytki - brakow IP: *.crowley.pl 14.04.05, 12:59
        Raz mnie spotkało coś takiego:

        Wsiadła facet do autobusu, rozejrzał się po otoczeniu i głośno i wyrażnie
        powiedzial: Dzień dobry państwu. Kto nie skasował biletu, niech szybko skasuje,
        bo za chwilę będę sprawdzał.
        Po czym poooowolutku wyjął blachę, przypiął ją i niespiesznie przystąpil do
        czynności ")
        • sigrid.storrada Re: kiedys zlapaly mnie kanarki emerytki - brakow 14.04.05, 22:17
          Z uprzedzaniem o kontroli jeszcze się nie spotkałam. Fajna historia.
          Zdarza mi się spotykać miłą panią kontrolerkę, w metrze sprawdza razem z mężem.
    • sprite36 Re: Spotkałam dziś bardzo uprzejmego kanara! 14.04.05, 22:25
      To następny przejaw cudowności tych dni. Bratający się kibole, prezydenci, a
      teraz uprzejme kanary. Boże spraw, żeby to potrwało jeszcze choć z tydzień...
    • Gość: jaija Re: Spotkałam dziś bardzo uprzejmego kanara! IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.04.05, 00:18
      Jechałam z chłopakiem nocnym w Wawie. Wcześniej chcieliśmy nabyć bilet, ale
      akurat się skończyły kierowcy, no, a nigdzie indziej nie można było kupić, bo
      to była chyba 2-3 w nocy. Kierowca spojrzał na mnie i powiedział - a jedź pani
      bez biletu!!! Wpadły kanary. Kopary im opadły, jak się dowiedzieli, że nikt nie
      ma biletu, bo kierowca też nie miał:)))))))) ale najlepsze było to, że jeden
      gieroj z dumną miną wyciągnął miesięczny. Wtedy żądni krwi oprawcy wreszcie
      mogli wlepić mandat - z nieukrywaną satysfakcją stwierdzili, że obowiązuje on w
      dzień, a nie w autobusach nocnych. I po co było się wychylać? Nie lepiej było
      powiedzieć (w tym jednym przypadku, nie lubię konformizmu:)), że też się nie
      posiada? Nieźle się ubawiłam całym zdarzeniem.
Pełna wersja