Nie lubicie telemarketingu ?

21.04.05, 09:53
przeciez towar trzeba jakos sprzedac a osobie ktora ma taka niewdzieczna
prace, nie jest milo slyszac nie wybredne komentarze na jej temat?
Z zalozenia zakladacie ze towar si Wam nie przyda, a ten ktos sie narzuca
    • siedemgrzechow Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 10:06
      :) oczywiscie, ze z zalozenia zakladam, ze mi sie nie przyda. jak czegos
      potrzebuje to sobie to znajde sama, wkurza mnie kiedy ktos marnuje moj wolny
      czas i narzuca mi sie, nie wazne czy to telemarketer czy zwykly akwizytor.
      mowie poprostu "dziekuje, nie jestem zainteresowana", a ze zdarzaja sie
      masochisci, ktorzy chca ze mna podyskutowac "dlaczego pani nie jest..." hmm
      sami sie prosza o przykry komentarz.
      • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 10:15
        kazdy towar trzeba jakos sprzedac (chyba ze jestes urzednikiem ksiegowa ze nie
        sprzedajesz? ale docen wysilek innych ?

        jak sprzedajesz swoj

        bez tego nie rozwija sie gospodarka
        • siedemgrzechow Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 10:52
          rozumiem, ze jestes telemarketerka, rozczarowana, ze nie jest tak pieknie i
          latwo jak mowil pracodawca i nie zbija sie kokosow, o ktorych slyszalas:P
          powiedz mi moja droga co mam docenic? ide do sklepu i kupuje to co mam kupic,
          doceniam, ze pani ekspedietka byla dla mnie mila, zamawiam cos z katalogu albo
          przez net, doceniam, ze towar przyszedl w termini, jest nie uszkodzony...ale za
          co mam doceniac kogos, kto po mojej wyraznej odmowie dalej probuje mi wepchnac
          cos czego nie potrzebuje, nie podoba mi sie, czym poprostu nie jestem
          zainteresowana. ja rozumiem, ze to nie jest latwy kawalek chleba, ale ty tez
          musisz zrozumiec, ze jesli ludzie czegos nie potrzebuja to maja w glebokim
          powazaniu, ze Ty w ten sposob zarabiasz i napewno nie docenia Cie za zawracanie
          im dupy.
          • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 10:57
            jestem pracodawca

            uwierz ze wiekszosc jakby czekala na Klienta az laskawie sie zjawi
            splajtowalaby

            Nasza usluga jest malo znana w Polsce bardzo znana np w Niemczech
            i co mam zamknac firme bo Polacy nie lubia telemarketingu
            • ka1311 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:01
              No tak się składa, że dostosowanie oferty do potrzeb rynku jest zdecydowanie
              łatwiejsze i tańsze niż odwrotnie. Oczywiście, że da się zmienić przekonania
              ludzi, ale wymaga to gigantycznych nakładów na reklamę, promocji w prasie TV i
              wcale nie jst to takie szybkie i łatwe.
              • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:22
                gorzej jezeli usluga jest specyficzna malo medialna i dedykowana do waskiego
                grona

                ale reklama TAK :)
                • ka1311 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:24
                  No to masz pecha. Nisza i to jeszcze niświadoma swoich potrzeb jest faktycznie
                  problemem, ale nie możesz mieć o to pretensji do swoich klientów.
                  • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:25
                    glownie to mam pretensje o charakter Polakow zreszta to wykazuje moj drugi
                    post :)

                    czy polacy sa niesympatyczni
                    :)
                    • ka1311 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:51
                      Polacy są sympatyczni! I dlaczego masz pretensje o charakter Polaków? Zamiast
                      mieć pretensje staraj się ich zrozumieć, poznać zasady jakie rządzą ich życiem,
                      pracą i rodziną a wtedy znajdziesz metodę na zinteresowanie ich swoim
                      produktem. Nie można kalkować oferty z innej narodowości, bo to z reguły nie
                      działa. Trzeba dostosować ofertę i jej sposób podania do potrzeb klienta a nie
                      na odwrót. W historii marketingu jest cała masa przykładów tego jak wielkie
                      koncerny przejechały się właśnie na próbie dostosowania klienta do oferty a nie
                      na odwrót.
                      • kati1973 Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 12:09
                        Jestem z Polski wiec raczej zly przyklad z dostosowywaniem oferty do rynku
                        polskiego

                        zaden zla ofera nie tlumaczy brak kultury...
                        • ka1311 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 12:53
                          Tak się składa, że nie masz wpływu na kulturę swoich klientów. Niestety Ty od
                          nich zależysz a nie odwrotnie i to Ty musisz znosić ich humory. Podobnie rzecz
                          się ma ze sprzedawcą w normalnym punkcie obsługi. Pisałaś o ofercie wziętej z
                          rynku niemieckiego, stąd była moja uwaga o dostosowaniu oferty do rynku
                          polskiego.
                          • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 13:07
                            nie ukrywam ze bywa z tym pewnien problem u niektorych firm

                            co do kultury zdaje sobie sprawe ze nie mam wyboru ale zaczynajac watek mialam
                            nadzieje ze chociaz ktos kto go przeczyta zanim powie w telefonie spadam
                            zastanowi sie i powie nie dziekuje lub pomysli moze wyslucham oferta moze byc
                            ciekawa a jesli nie zawsze moge powiedziec nie
                            • ka1311 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 13:10
                              Być może tak będzie, ale nie oczekuj, że teraz tu na forum ludzie zaczną bić
                              się w piersi i obiecywać, że do nich można już dzwonić, bo teraz zdali sobie
                              sprawę jakie byli świnie i już nie będą. Zmiany w ludziach zachodzą powoli.
            • siedemgrzechow Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:04
              jak by Ci to powiedziec a nie sklamac, z tego co widze masz pretensje do
              wszystkich, ze nie sa zainteresowani tym co chcesz im sprzedac, uwazasz, ze
              wszyscy sa be bo Ci sie interes kiepsko kreci. jakos nie jest mi cie zal, a
              Twoj roszczeniowy ton (niestety nie tylko Twoj ale wiekszosci ludzi zajmujacych
              sie sprzedaza bezposrednia)jest jedna z przyczyn a zarazem odpowiedzia na to
              dlaczego ludzie nie lubia telemarketingu, "reklamy bezposredniej", akwizycji.
              • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:21
                a kto Ci powiedzial ze mi sie interes nie kreci
                i ze to wyraz sflustrowania a nie zdegustowania :)

                wiesz to taki latwy i tani chwyt zeby komus argument wytracic z reki napisac
                zal mi Ciebie, to takie obrazajace :) Sama zreszta czesto go uzywam zeby kogos
                wkurzyc :)

                Tylko czasami smieszy mnie ze ludzie tak szybko wyciagaja i szybko straja sie
                kogos zdefiniowac
                interes sie kreci poniewaz mam Klientow w Niemczech a co do Polski jestem
                zadolona opornym postepem :)

                Ps Pana z Ksiazek telefonicznych Panoramy Firm czy telefonii cyfrowej tez
                obrzucasz blotem
                czasmi warto posluchac o korzystniejszej ofercie poniewaz mozna stracic duzo
                pieniedzy przez swoje zadufanie :)
                • siedemgrzechow Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:50
                  skoro tak dobrze Ci idzie to po co ta agresja? czytaj moze uwaznie bo po
                  pierwsze napisalam, ze "nie zal mi cie", a po drugie, ze najpierw grzecznie
                  odmawiam a dopiero jak ktos staje sie natarczywy to go gonie zdecydowanie, co
                  wcale nie oznacza, ze obrzucam ludzi blotem. naprawde wcale mnie nie dziwi, ze
                  ludzie nie chca od Ciebie kupowac, bo roszczeniowa postawa to tylko 1/2 twojego
                  niewlasciwego podejsca. nie jestem zadufana to raz a dwa to pozwul, ze o wlasne
                  pieniadze zadbam sama:p
                  • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 12:07
                    czy nie zal ciebie wszystko jedno na to samo wychodzi

                    napisalam tylko ze nie rouzmiem czemu Polacy nie lubia telemarketingu
                    a wzamian uslyszalam ze jestem sflutrowana telemaketerka, pracodawca i jeszcze
                    inne defincje

                    wiec u kogo agresja
                    cyt.
                    naprawde wcale mnie nie dziwi, ze
                    > ludzie nie chca od Ciebie kupowac, bo roszczeniowa postawa to tylko 1/2
                    twojego
                    czy to nie atak ?
                    nikogo nie atakowalam raczej wzamian otrzymalam atak

                    nie wiem czy to dziwne jest to ze jestem zszkowana ze ludzie sa niekulturalni
                    przez telefon bo ktos do nich dzwoni z oferta chociaz robi to w sposob grzeczny

                    w sposob mozliwie grzeczny chcialam wam to uzmyslowic Tak wiec jesli nie wolno
                    nawet o tym pisac zeby nie narazic sie na krytyke wiec jasne jest ze ciezko
                    dzwonic.

                    Prawda jest taka ze nie mam mozliwosci zainteresowania z Klienta usluga jesli
                    mi sie nie da szansy

                    Tylko do sklepow klient przychodzi sam wiekszosc firm sprzedaje poprzez oferte
                    bezposrednia. Podstawa jest wzbudzenie u klienta potrzeby posiadania nawet
                    firmy ktore maja potezne raklamy w telewizji stosuja sprzedaz bezposrednia
                    Moze od razu zamkniemy fabryki i zaklady

                    a o przyjomwaniu ofert to tylko rada nic wiecej


                    • feminasapiens Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 13:36
                      Hejka!
                      Czytam Twoje wypowiedzi i burzliwą dyskusję z adwersarzem/adwersarką i nasuwa
                      mi się pytanie, proszę odpowiedz jeśli to nie tajemnica: jakiego rodzaju (albo
                      chociaż branża) jest produkt/usługa który oferujesz?
                      Zaczynam się zastanawiać, czy może niewłaściwa jest Twoja polityka
                      marketingowa. Może niewyszkoleni pracownicy telemarketingu.
                      Nie o to mi chodzi żeby Cię dołować, tylko może nie tu jest błąd gdzie Ci się
                      wydaje.
                      Pozdrawiam i życzę sukcesów sprzedażowych :-)
                      • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 13:41
                        na maila moge nie za bardzo chce na forum ??
                        • feminasapiens Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 14:10
                          kati1973 napisała:

                          > na maila moge nie za bardzo chce na forum ??
                          Jeżeli to do mnie pytanie to odpowiedź brzmi: tak, jak najbardziej, zapraszam.
              • barwa1 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:28
                Nie znoszę natarczywości w żadnej postaci! A telefonicznej zwłaszcza!
                Jeśli jesteś właścicielem firmy, która zajmuje się sprzedażą bezpośrednią i w
                takim (roszczeniowym) tonie prowadzisz z nami rozmowy, to wyobrażam sobie jak
                traktujesz pracowników, których my spuszczamy na szczaw! To, że gdzieś na
                świcie telemarketing działa (być koże) świetnie nie znaczy, że mamy i my się ta
                formą zachwycać. Uważam, że to bardzo prostacka forma sprzedaży. A niestety
                wiele tego rodzaju prostactwa przyjęliśmy zwłaszcza od Amerykanów. Szkoda, że
                nie uczymy się tego od innyc, co naprawdę jest wartościowe, co stawia nas na
                wyższym poziomie, a nie sprowadza do żarcia fast-foodów, plastikowych torebek i
                hostes wciskajacych nam kawałki żółtego sera z brudnych tacek na środku
                jakiegoś "marketu". No właśnie, nawet języka polskiego w gębie zapominamy, bo
                ładniej wszystko brzmi z angielska!
                Koszmar!
                • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 11:40
                  zalozenie ze uprawiam prastacki telemarketing czy przez to zle tarktuje
                  pracownikow
                  litosci ludzie co sie z wami dzieje skad takie wnioski ?????
                  dyskutujcie a nie obrazajcie

                  ja was chce przekonac ze czasmi warto jest kogos wysluchac przez telefon a wy
                  ze nie lubicie tego
                  DYSKUSJA
                  telemarketing ma sluzyc tylko w celu umowienia prezentacji spotkania
                  biznesowego czy przeslania oferty podkrelsma sposob grzeczny NIe zawsze sie
                  trafia na firme ktorej usluga jest potrzbna i to jest ok

                  a tym czasem zdarza sie ze kobiecina nie zdazy sie odezwac juz jest w sposob
                  niecenzuralny potraktowana ???


                  ps i sama nie znosze ludzi natretnych jest pewna firma ktora w sposob ...
                  wciska mi towar mimo ze raz juz powiedzialam dziekuje
                  i to przez nich jest taka opinia o telemarketingu
    • Gość: camel nie lubie i juz IP: 81.19.200.* 21.04.05, 12:09
      jak ktos dzwoni i probuje mi cos sprzedac... jezeli czegos potrzebuje ide do
      sklepu i sobie kupuje...
      • kati1973 Re: nie lubie i juz 21.04.05, 12:10
        coz moje ulsugi nie kupisz w sklepie :)

        i malo ktos ma pojecie ze taka usluga istnieje na rynku:)
        • siedemgrzechow Re: nie lubie i juz 21.04.05, 12:27
          widac nie jest to usluga tak potrzebna:P skoro ludzie nie wiedza nawet o jej
          istnieniu na rynku.
          • kati1973 Re: nie lubie i juz 21.04.05, 12:40
            nie wiedz o tym ponieaz rynek polski jest pod wzgledem zacofany
            nie zna mozliwosci
            ustwy wchodza na ten temat dopiero po wejsciu do UE dajac nawet przykaz
            stosowac te usluge z dlugim okresem wprowadzanie Kazdy czeka majac nadzieje ze
            sie to zmieni lub wycofaja
            znowu mnie atakujesz nie znajac faktow

            • kati1973 Re: nie lubie i juz 21.04.05, 12:45
              i jestes widze typowa przedstawicielka

              tzn zle nastawienie na wstepie
              tak dla zasady
        • kingakunowska Re: nie lubie i juz 27.04.05, 23:27
          Tym bardziej powinnas doceniac i zbierac informacje o tym, jak Twoja usluga
          jest postrzegana. Jesli jest kojarzona zle, nie ma sensu przekonywac ludzi, ze
          sie myla, tylko - jak ktos tu slusznie napisal - zmienic strategie
          marketingowa. Nie ignoruj faktow, tylko czerp z nich nauke. Ludzie na forum to
          Twoi potencjalni klienci - posluchaj, co maja do powiedzenia, bo to sa cenne
          dane. Slyszalas o badaniach rynku, nie wspominajac o psychologii spolecznej i
          miedzykulturowej? Skorzystaj z tej wiedzy, a to, co napisano w tym watku
          przedstaw swoim marketingowcom i niech wezma to pod uwage planujac strategie
          dzialania.
          Latwiej kupic sandaly, niz pokryc cala ziemie dywanem.
          pozdrawiam.
    • iberia29 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 12:23
      nie. nie lubię telemarketingu, zwłaszcza tych namolnych z róznego rodzaju
      wydawnictw na próbę wrrrr, skoro raz komuś mówię : dziękuje, nie jestem
      zainteresowana , a ktos zaczyna rozmowe ze mna jak katarynka stosujac metode
      zdartej plyty i słychac ze przeszedl niezle pranie mozgu to faktycznie chyba
      wolalabym ulice sprzatac.
      Szkoda, ze tak niewielki procent telemarketerow jest normalna i nie namawia na
      zakup tego czy owego.
      • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 12:31
        > Szkoda, ze tak niewielki procent telemarketerow jest normalna i nie namawia
        na
        > zakup tego czy owego.

        dlatego ten post jest zarowno przeciwko takim postepowaniam jak
        zwłaszcza tych namolnych z róznego rodzaju
        > wydawnictw na próbę wrrrr, skoro raz komuś mówię : dziękuje, nie jestem
        > zainteresowana , a ktos zaczyna rozmowe ze mna jak katarynka stosujac metode
        > zdartej plyty i słychac ze przeszedl niezle pranie mozgu to faktycznie chyba
        > wolalabym ulice sprzatac.



        jak rowniez ciesze sie ze docenilas tych normalnych ;)

    • Gość: Tygryska Gdybyś rzeczywiście była taka dobra IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 21.04.05, 12:26
      w tym co robisz, nie narzekałabyś na brak klientów.

      Dobry sprzedawca potrafi wszystko sprzedać a nawet Murzynowi sprzedać
      kwarcówkę, nie słyszałaś o tym?

      Ja widze że Ty jakos nerwowo reagujesz, nie jestes empatyczna (atakujesz
      innych, ze nie lubią telemarketerów), nie potrafisz wczuć się w klienta. W
      związku z tym nie dziwię się że sprzedaż ci nie idzie.
      • kati1973 Re: Gdybyś rzeczywiście była taka dobra 21.04.05, 12:37
        juz napiasalam ze nie stwiedzilam ze sprzedaz mi nie idzie i ze narzekam na
        brak klientow

        jak rowniez ze sama zaczelam dostrzegac te forme sprzedazy po tym jak
        zobaczylam jak ciezko jest znosic moim dziewczynom niekulturalnych klientow

        Sama bywam klientem i nie odkladam sluchawke dla zasady grzcznie wyslucham
        nie boje sie mowic nie (moze to wasz problem dlatego jestescie tak negatywnie
        nastawieni?) gdy produkt mnie nie interesuje i bywa tak ze ofert naprawde sa
        intereujace Tak wiec potrafie sie wczuc klienta

        zgadzam sie ze stwierdzeniem
        > Dobry sprzedawca potrafi wszystko sprzedać a nawet Murzynowi sprzedać
        > kwarcówkę, nie słyszałaś o tym?

        ale nie o tym mowa

        mowa glownie o tym ze wiekszosc klientow nie lubi telemarketingu i bywa
        niegrzeczna

        prosze czytaj uwaznie
        • Gość: Tygryska Re: Gdybyś rzeczywiście była taka dobra IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 21.04.05, 12:50
          Nie mozesz nas zmusić abyśmy polubili telemarketerów. Bo niby za co mamy lubić?
          Za to ze wybrali sobie taki zawód - mamy im współczuć , czy co?

          Telemarketerzy są sami sobie winni gdyz czesto nie rozumieją słowa "Nie".
          Jak można traktowac kogoś z szacunkiem skoro nas się nie szanuje. Dla mnie to
          własnie jest brak szacunku, bo skoro mówię "Nie dziękuję" to właśnie TO mam na
          myśli.

          Jest dużo zawodow żle opłacanych (lekarze,pielęgniarki, nauczuciele) i jakoś
          nie wymuszają współczucia z tego powodu.

          Ps. Wogóle z kąd w Tobie tyle agresji?
          • kati1973 Re: Gdybyś rzeczywiście była taka dobra 21.04.05, 13:09
            wlasnie staram ze nie kazdy nie rozumie nie \

            to ze bywaja prastatcy telemarketerzy onacza ze kazdy jest taki lub ze oferta
            naprwde moze sie nie przydac ??
            • barwa1 Re: Gdybyś rzeczywiście była taka dobra 21.04.05, 14:10
              Nie napisałaś co chcesz sprzedać przez telefon, więc rozmawiamy ogólnie o
              telemarketingu. Jeśli masz coś ciekawego do sprzedania możesz zareklamowac to w
              inny sposób, bardziej akceptowany przez Polaków, a przez to bardziej skuteczny.
              Jak wynika z tu prowadzonego sondażu, niewielu jest chętnych do zakupów przez
              telefon... Może wynika to z tego, że:
              1. jeśli coś chcemy kupić - idziemy tam, gdzie to coś sprzedają
              2. jeśli nie wiemy gdzie - szukamy informacji SAMI!
              3. nie chcemy umawiać się z kimś, kogo nie znamy, nie widzimy i nie bardzo
              możemy jego tożsamość zidentyfikować, dodatkowo w celu poznania czegoś, czego
              do tej pory nawet nie przeczuwamy...
              4. nie chcemy być atakowani telefonicznie przez obce osoby - nawet jeśli
              telemarketer jest miły, uprzejmy itp.

              Może jeszcze macie coś do dodania lub ujęcia z tej mojej listy?
              • kati1973 Re: Gdybyś rzeczywiście była taka dobra 22.04.05, 08:51
                telefon sluzy mi tylko do umowienia spotkania ze sprzedawca i umowienia na
                bezplatna prezentacje i zapytania czy sobie taka prezentacje sobie zyczy
                Prezentacja nie musi zakonczyc sie zakupem jaest rowniez wazna bo propaguje
                produkt latwiej byloby mi wytlumaczyc piszac o produkcie swoim ale ze wzgledow
                oczywistych nie moge
                Napiasalam ze jestem przeciwnia zlemu telemarketingowi czyli sparzedawaniu
                niepotrzebnych rzeczy na sile


                Nie mam innej mozliwosci jak tylko zadzwonic i zapytac nawet jakbym chciala
                wyslac oferte tez uwazam ze powinnam to zrobic z grzecznosci a nie slac bez
                pozwolenia

                Mimo reklamy Polacy niechetnie wydaja pieniadze maja wrodzony starch przed
                wciskaniem towaru

                tEoretyzujac bo nie zajmuje sie ta branza
                Jest na przyklad program potrzebny w urzedach ulatwiajacy prace urzednikow i
                powszechnie stosoany juz w UE jest tez szeroko reklamowany w baranzowym kregu

                Jak zamierzac go sprzedawac jesli starsze panie urzedniczki boja sie
                komputeryzacji, programow twierdza ze nie jest im to potrzebne a papierki i
                reczne pisanie jest ok

                Jak zamierzasz dotrzec do swojego klienta bo tylko taki jest mozliwy gdyz
                reszta "oswiecownych" poszla do sklepow

                Ostatnio zadzwonila do mnie Pani z drukarek laserowych zgodzilam sie na darmowa
                preznetacje majac doswiadczenia o ktorych pisalam Nie kupilam bo nie mam w
                planach teraz budzetu na ten cel ale szkoda ze przyszla tak pozno gdyz kupilam
                drukarke laserowa czarnobiala a okazuje sie ze dokladajac niewiele pieniedzy
                moglam miec kolorowa jak szukalam ofert wszystkie byly za drogie

                Niedawno zadzwonil do mnie Pan z przegladu prasy i internetu na temat
                przetargow Korzystam juz z innej firmy ale okazalo sie ze jego oferta jest
                korzystniejsza
                ... nie mam przyjac pana z jakiejs telefonii cyfr.. z oferta bo zadzwonil a
                moze sie okaze ze dostane lepsze rabaty niz z tej ktorej juz korzystalam ???
                powtarzam zly telemarketing trzeba zwalczac, sama ostanio splawilam pania co
                mapy drogowe sprzedaje ale ile razy mozna mowi dziekuje

                i powtarzam rowniez zle nastawienie moze przegapic korzystna oferte
                ale do was nalezy decyzja

                miejcie otwarte umysly

                • kingakunowska Re: Gdybyś rzeczywiście była taka dobra 27.04.05, 23:33
                  Dlaczego nie chcesz powiedziec, co sprzedajesz? Dlaczego ignorujesz
                  ZAINTERESOWANIE potencjalnych klientow, juz ktoras z kolei osoba Cie o to pyta!
                  Jesli moge tylko cos dodac do tego, co juz napisalam poprzednio - fatalna
                  strategia marketingowa. Zmien ja.
        • feminasapiens brak czasu 21.04.05, 14:07
          Rzecz w tym, że jest wiele osób (w tych zaganianych czasach), które naprawdę z
          zegarkiem w ręku planują swój dzień/tydzień i kilka takich "zawracań głowy" (a
          to telemarketer chce ci sprzedać jakiś ciekawy pakiet ubezpieczeń, a to
          sprzedawca bezpośredni ma ci zająć "tylko 2 minutki", a naprawdę to co najmniej
          10 itd.) w ciągu dnia - robi się z tego KUUUPA straconego czasu.
          Więc nie każdego stać (czasowo) na to aby wysłuchał każdego "akwizytora".
          Niestety, jak tu ktoś powiedział - to Tobie zależy, nie klientowi i to Ty
          musisz się - brzydko teraz powiem - "płaszczyć" przed klientem, w myśl starej,
          przedwojennej zasady KLIENT - NASZ PAN.
          I cieszę się z tego, że tak jest, bo za komuny było odwrotnie i nie była to
          prawidłowa zależność, jak wszyscy wiemy.
          • kati1973 Re: brak czasu 21.04.05, 14:21
            calkowicie zgadzam sie z argumentacja
            brak czasu jest przekonujacym argumentem za tym zeby nie chciec sluchac
            sprzedawcy i rozumiem to
            nie tlumaczy on braku kultury oczywiscie ale braku kultury nic nie tlumaczy
            Tylko ze nadal smiem nadal twierdzic ze nie wysluchanie o ofercie moze
            powodawac ze mozna przegapic wartosciowy kontrakt
            Zawsze mozna powiedziec nie mam czasu prosze zadzwonic pozniej
            dlatego ja nauczylam sie sluchac
    • pewien_student Re: Nie lubicie telemarketingu ? 21.04.05, 21:48
      swego czasu sam pracowalem jako telemarketer, wiec wiem mniej wiecej co jest
      grane. faktem jest, ze ludzie czesto sa nieuprzejmi gdy tylko sie dowiedza ze
      dzwoni do nich ktos ze sprzedazy - rzucanie sluchawka zaraz po moim przywitaniu
      nie bylo rzadkim zjawiskiem. pomijam niewybredne komentarze pod moim adresem.
      z drugiej strony - telemarketerzy musza sie strescic najczesciej w 2 min (zalezy
      jeszcze co sprzedaja, ale taka jest mniej wiecej srednia) a maja do przekazania
      od cholery i jeszcze troche tresci. wiec ktos kto slucha jak obca mu osoba
      trajkocze wyklepany juz na pamiec tekst, cierpliwosc moze stracic latwo - a
      przyznam ze rzadko kiedy dawalem ludziom dojsc do glosu (przypominam
      ograniczenie czasowe).
      ostatecznie ta robote zostawilem ludziom o mocniejszych gardle (po 5h nadawania
      nie bylem w stanie sie odezwac). i nerwach, gdy dodzwonilem sie do osoby wlasnie
      umierajacej (odebral ktos z rodziny chyba). glupio mi bylo bardzo przez reszte
      dnia i niewiele zdzialalem juz.
    • xjkw Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 07:35
      > przeciez towar trzeba jakos sprzedac a osobie ktora ma taka niewdzieczna
      > prace, nie jest milo slyszac nie wybredne komentarze na jej temat?
      > Z zalozenia zakladacie ze towar si Wam nie przyda, a ten ktos sie narzuca

      Nie lubie.
      - nie lubie wydawac pieniedzy na rzeczy, ktorych nie potrzebuje
      - nawet jesli nie wiem, ze to cos, co chca mi sprzedac, jest mi bardzo
      potrzebne, chcialbym sie spokojnie zastanowic, czy przypadkiem cos innego nie
      byloby mi jeszcze bardziej potrzebne
      - tak sie jakos zdaza, ze telefony od marketingowcow przerywaja mi znacznie
      przyjemniejsze czynnosci niz zastanawianie sie na co moglym jescze wydac moje
      pieniadze

      Natomiast zgadzam sie, ze telemarketingowiec/owna nie jest winien ze ma taka
      niewdzieczna prace. Grzecznie odpowidam, ze nie jestem zainteresowany i
      odkladam sluchawke. Uwazam, ze wyrzadzam mu przysluge, bo i tak nic na mnie nie
      zarobi a przynajmniej nie traci czasu.

      Niewybredne komentarze nie sa tym najgorszym, co moze spotkac telemarketingowca.
      Moze na przyklad trafic na kogos, kto stosuje aktywna metode zwalczania
      telemarketingu.

      Chodzi o to, zeby zmarnowac (sprzewawcy) jak najwiecej czasu i oczywiscie nic
      nie kupic. W tem sposob jego zyski spadna i jest nadzieja za ta forma sprzedazy
      zaniknie, jako nieoplacalna.

      Zeby sprawdzic, jak dobrze nam idzie, mozna stosowac nastepujaca punktacje:

      www.rotteneggs.com/r3/show/se/46154.html
      Za kazda minute rozmowy - 10 punktow
      A przeniesienie do kogos, kto zarabia powyzej placy minimalnej - 15 pt.
      Za kazda minute za taka osoba - 25 pt.

      Premie:
      Za sklonienie sprzedawcy do powtorzenia poczatkowej kwestii - 5 puntow za kazde
      Za sklonienie sprzedwacy do odpowiedzi na glupie pytanie - 15 pt.
      Za zmiane tematu - 50 pt
      Za wyprowadzienie sprzedawcy z rownowagi - 175 pt
      Za spowodowanie, ze sprzedaca sam sie rozlaczy - 750 pt
      Za zadzwonienie do kierownika za skarga, ze sprzedawca sie rozlaczyl - 1500 pt

      Wynik w granicach 5000 uwaza sie za dobry.
      • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 09:31
        to o tych punktach straszne
    • carton Do kati1973 22.04.05, 08:44
      Poczytałem te twoje pretensje... I, albo jesteś sfrustrowana, że ci nie poszło
      gładko z tym całym telemarketingiem, albo nie jesteś zbyt inteligentna. A tak
      serio, to stawiam na jedno i drugie.
      • kati1973 Re: Do kati1973 22.04.05, 09:02
        Poczytałem te twoje pretensje... I, albo jesteś sfrustrowana, że ci nie poszło
        > gładko z tym całym telemarketingiem, albo nie jesteś zbyt inteligentna. A tak
        > serio, to stawiam na jedno i drugie.


        nie mam zadnych pretensji to tylko forum czyli dyskusja i wymienianie
        argumentow O flustracji tez sie juz wypowiadalam nie bede odpowiadac na ciagle
        te same kontrargumenty

        Przedstawiam tylko i wylacznie swoj punkt widzenia
        Jesli ktos nie umie przyjac ze ktos inny ma odmienne zdanie i uszanowac to sam
        ma problem


        Wyraznie napislam ze wiem iz powszechnie nie lubi sie telemarketingu napislam
        rowniez dlaczego zmienilam
        brak inteligencji objawia sie w obrazaniu drugiego czlowieka czego wlasnie
        doswiadczylam od Ciebie ale powtarzam to rowniez nie jest moj problem Pisac ze
        cos mi nie poszlo lub ze jestem malo inteligentna poniewaz mam odmienne zdanie
        od ogolnie przyjetego? To najprosztsza malo wymagajaca malo wnoszaca do tesci
        malo kontruktywna rzecz jaka mogles zrobic

        Troche to dla mnie za malo.. ze poniewaz mam inne zdanie jestem sflustrowana
        czy glupia
        • carton Re: Do kati1973 22.04.05, 09:40
          kati1973 napisała:
          ...
          > Troche to dla mnie za malo.. ze poniewaz mam inne zdanie jestem sflustrowana
          > czy glupia

          A kto tak twierdzi? Ja nigdzie nie napisałem, że rozbieżność zdań jest powodem
          mojej opinii o Tobie. Ba, ja nawet nie wyraziłem swojego poglądu na temat
          telemarketingu. Skąd więc taki Twój tok myślowy?
          • kostka13 Re: Do kati1973 22.04.05, 09:44
            Poczytałem te twoje pretensje... I, albo jesteś sfrustrowana, że ci nie poszło
            gładko z tym całym telemarketingiem, albo nie jesteś zbyt inteligentna. A tak
            serio, to stawiam na jedno i drugie.

            albo jesteś sfrustrowana
            albo nie jesteś zbyt inteligentna
            A tak
            serio, to stawiam na jedno i drugie.

            • carton W co się bawisz? (b/t) 22.04.05, 09:49
              • kati1973 Re: W co się bawisz? (b/t) 22.04.05, 09:53
                przepraszam ale sprawdazalam poczte na kostka13

                mam dwa nicki ktorych nie ukrywam
                Kati i Konstancja na towarzyskim wiedza o tym zapomnialam ze to nie jest
                jednoznaczne tutaj
                • carton Re: W co się bawisz? (b/t) 22.04.05, 10:01
                  To wyjaśnij mi jeszcze, po co wkleiłaś moją wypowiedź jako swoją (kostka13)?
                  • kati1973 Re: W co się bawisz? (b/t) 22.04.05, 10:11
                    kati1973 napisała:
                    ...
                    > Troche to dla mnie za malo.. ze poniewaz mam inne zdanie jestem sflustrowana
                    > czy glupia

                    A kto tak twierdzi? Ja nigdzie nie napisałem, że rozbieżność zdań jest powodem
                    mojej opinii o Tobie. Ba, ja nawet nie wyraziłem swojego poglądu na temat
                    telemarketingu. Skąd więc taki Twój tok myślowy?

                    Poczytałem te twoje pretensje... I, albo jesteś sfrustrowana, że ci nie poszło
                    gładko z tym całym telemarketingiem, albo nie jesteś zbyt inteligentna. A tak
                    serio, to stawiam na jedno i drugie.

                    Ps Ba, ja nawet nie wyraziłem swojego poglądu na temat
                    telemarketingu - wlasnie a taki jest temat watku
                    Ps 2 kto tak twierdzi? Ja nigdzie nie napisałem, że rozbieżność zdań jest
                    powodem mojej opinii o Tobie

                    Jedyne natomiast co zrobiles to wyraziles niepochlebe obrazliwe zdanie o mnie
                    Teze popiera sie argumentami
                    Odpowiedz dotyczyla watku pt telemarketing na ktory sie wypowiadalam i
                    odmiennego zdania

                    a to zdanie
                    Poczytałem te twoje pretensje...
                    sugeruje moja odpowiedz Odcien wypowiedzi jest przejalem negatywnej oceny do
                    mnie co rowniez sugeruje wypowiedz











                    • carton "Wysiadam" 22.04.05, 10:55
                      Jeśli juz cytujesz czyjeś wypowiedzi, to przynajmniej zachowaj ich
                      chronologiczność!
                      A tak ogólnie "wysiadam"... Nie napiszę Ci jednak dlaczego. A dlaczego nie
                      napiszę dlaczego (hehe), to się spróbuj domysleć.
                      • kati1973 Re: "Wysiadam" 22.04.05, 10:57
                        ps

                        jesli nie umiesz argumentowac trudno
                        • carton Re: "Wysiadam" 22.04.05, 11:02
                          kati1973 napisała:
                          > ps
                          >
                          > jesli nie umiesz argumentowac trudno

                          No, nie umiem ale cieszę się, że Ty potrafisz (przynajmniej w swoim mniemaniu).
                          Gratuluję dobrego samopoczucia i miłego dnia życzę.
                          • kati1973 Re: "Wysiadam" 22.04.05, 11:06
                            wzajemnie
                            pozdrawiam :)
                            kasia

                            ps (przynajmniej w swoim mniemaniu).
                            znowu pusta teza nie poparta argumentami
                            tak troszke zaczepnie ;)
                            ps nie napisalam ze umiem ale w kazdej dyskusji staram sie tego uczyc
                            pomaga mi to w negocjacjach, dlatego lubie forum :)

    • kati1973 petycja 22.04.05, 09:31
      bardzo prosze osoby kulturalne i inteligentne z ktorymi mam nadzieje
      doczynienia o ograniczenie sie do dyskusji

      Kazdy ma swoj punkt widzenia, stoje na stanowisku, ze trzeba kazdy szanowac.
      Goraco bede bronic swoich racji, ale jestem otwarta na kontrargumenty

      Nie chce juz komentowac argumentow obrazliwych w rodzaju jestes malo
      inteligentna, sflustrowana itp ktore zamieniaja te dyskusje w pyskowke
      pozdrawiam
      Kasia
      • siedemgrzechow Re: petycja 22.04.05, 10:12
        chcesz kolejny argument? prosze bardzo. jak sama piszesz, rozmowa telefoniczna
        ma byc przygotowaniem gruntu pod prezentacje. pytasz dlaczego ludzie tego nie
        lubia? bo nie lubia wpuszczac obcych do domu, bo dom to miejsce gdzie czlowiek
        ma czuc sie u siebie, bezpiecznie...a nie byc nagabywany przez sprzedawcow o
        czesto watpliwej kulturze (i niestety czasem higienie). sama mialam przejscie z
        pewna kobieta, ktora probowala wepchnac mi odkurzacz (zgodzilam sie na
        prezentacje, bo znajoma strasznie mnie prosila). baba czula sie w moim domu
        bardziej u siebie niz ja, rosiadla sie z nogami na fotelu, zapalila sobie,
        rzucila kilka bardzo nie na miejscu tekstow bo uznala, ze skoro ja wpuscilam to
        moze robic co chce. mialam ochote zlapac ja za kudly i spuscic ze schodow.
        • kati1973 Re: petycja 22.04.05, 10:16
          tak wiem ze tak sie zdarza To jest karygodne
          dlatego tez napisalam ze nalezy walczyc z telemarketerami tego pokroju

          Najsmutniejsze ze dzieki takim ludziom jak opisujesz zamyka sie droge tym
          drugim

          Dlatego przedstawilam drugi punk widzenia

    • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 10:22
      kati1973 napisała:

      > przeciez towar trzeba jakos sprzedac a osobie ktora ma taka niewdzieczna
      > prace, nie jest milo slyszac nie wybredne komentarze na jej temat?
      > Z zalozenia zakladacie ze towar si Wam nie przyda, a ten ktos sie narzuca


      Tak, ja z załozenia zakładam, że towar mi sie nie przyda i na wstepie wyrażam
      swoj brak zainteresowania rozmową.
      Powód?
      Sama wiem, czego potrzebuję. A jak potrzebuję, idę do sklepu i kupuję - jesli
      mnie stac. Dlatego jestem odporna na reklame i telemarketing - chyba w tej
      materii nie potrzebuję doradców. Poza tym formuła telemarketingu jest przez
      swoja bezosobowosc mało zachęcająca do rozmowy.
      • kati1973 Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 10:27
        ps co z ofertami konkurencyjny ktore moga zwiekszyc zyski firmy?

        nie pisze o sprzedawaniu rzeczy niepotrzebnych bo sama jestem przeciwko

        Poza tym formuła telemarketingu jest przez
        swoja bezosobowosc mało zachęcająca do rozmowy.

        Zgadzam sie
        ps dlatego telemarketer powinien byc dobry ;)
        • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 10:35
          kati1973 napisała:

          > ps co z ofertami konkurencyjny ktore moga zwiekszyc zyski firmy?

          Tak, masz racje. Jednak - jeśli mówisz o ofercie dla firm - rozumiem, że twój
          telemarketing nie dzwoni do mieszkań prywatnych, tylko właśnie do firm, a w
          nich do osób podejmujących decyzje finansowe.
          Czy tak?
          >
          > nie pisze o sprzedawaniu rzeczy niepotrzebnych bo sama jestem przeciwko

          Nie ma rzeczy "niepotrzebnych". Co dla jedengo zbedne, dla innego koneczne.
          >
          > Poza tym formuła telemarketingu jest przez
          > swoja bezosobowosc mało zachęcająca do rozmowy.
          >
          > Zgadzam sie
          > ps dlatego telemarketer powinien byc dobry ;)

          Wiadomo, do handlu trzeba miec szczególne predyspozycje).
          • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 10:44
            tak zdecydowanie do firm
            jesli chodzi o sfere prywatna tez nie jestem przekonana do roznego rodzaju
            prezentacji w domach

            i tak szczerze sie przyznam rzecywiescie pamietam ze na jednej maialm problem z
            odmowieniem
            odkurzacz wszyscy chyba wiedza jaki :)
            Bylo to dla mnie na tyle stresujace, ze nie mam wyrazna niechec
            Moze troche sie boje ze dobry sprzedawca (a podobno wszystko mozna sprzedac)
            namowi mnie do kupienia rzeczy niepotrzebnej
            Moze to jest rowniez powod do nie lubienia telemarketingu <mysli>
            Jednak zupelnie przezwyciezalam te obawy w firmie i zapraszam na prezentacje
            jesli mnie interesuja

            • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 10:53
              tak zdecydowanie do firm
              jesli chodzi o sfere prywatna tez nie jestem przekonana do roznego rodzaju
              prezentacji w domach


              Hmmm, dzwonisz do firm, do prawdopodobnie właścicieli (bo oni podejmują decyzje
              finansowe), do tego pewnie dośc specjalistycznych firm ... i słyszysz "spadaj"?
              Troche to dziwne. Jeśli bowiem Twoja oferta rzeczywiście zwiększa zyski, a Ty
              potrafisz to w pierwszym zdaniu przekazać, nie powinnas miec wiekszych
              problemów - tak na zdrowy rozum.

              Ina zupełnie sprawa z telefonami do domów prywatnych.
              Ale, rozumiem, nie to jest tematem Twoich wypowiedzi.
              • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 10:59
                wlasnie na ludzki rozum powinno byc dziwne
                ale przeczytaj soebie wypowiedz o punktacji za zdenerowanie sprzedawcy
                tak wiec ....
                • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:04
                  kati1973 napisała:

                  > wlasnie na ludzki rozum powinno byc dziwne
                  > ale przeczytaj soebie wypowiedz o punktacji za zdenerowanie sprzedawcy
                  > tak wiec ....



                  Właśnie. Na Twoim miejscu wyciągnęłabym dla siebie wnioski - zobacz, jaka
                  budzisz irytację. Myśle, że łatwo z Twoich wypowiedzi wyczytać, że swoich
                  klientów traktujesz z góry - jako zamkniętych i ograniczonych. Jestes również
                  dość nachalna w docieraniu ze swoją ofertą. Zupełnie nie znam sie na handlu,
                  natomista trochę znam się na naegocjacjach).
                  Zupełnie nie potrafisz słuchac, potrafisz tylko mówić.
                  Byc może na tym polega problem?)
                  Jeśliby do mnie zgłosił sie sprzedawca o takich cechach, na pewno nie kupiłabym
                  u niego niczego.
                  • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:27
                    powtarzam ze nie sprzedaje sama uslugi
                    ... Zupełnie nie potrafisz słuchac, potrafisz tylko mówić.

                    Jesli tak byloby moze zauwazylabys ile razy przyznalam racje

                    ..Jeśliby do mnie zgłosił sie sprzedawca o takich cechach, na pewno nie
                    kupiłabym
                    cechy takie jak pewnosc siebie, goraca wiara w atrakcyjnosc swojego produktu,
                    sila argumentow sa najbardziej cenione u sprzedawcow To z perspektywy osoby

                    Jesli tego nie kupujesz szanuje twoje zadanie
                    aczkolwiek moze niekoniecznie rozumiem dlaczego jestem nachalana, ze uwazam ze
                    nie kazda oferta przez telefon jest zla, a niekazdy telemarketer jest
                    niegrzeczny wciska na sile towar
                    i ze nie podoba mi sie niekulturalne zachowanie klientow
                    Czy nachalnosc wyraza sie w prawie do swojego zdania zreszta czy moje zdanie
                    jest az tak irytujace dla mnie raczej oczywiscie

                    Irytacje budzi fakt ze mam odmienne zdanie z reguly nie lubi sie ludzi o
                    opiniach innych niz powszechnie przyjete Przykladem moze moga byc ludzie ktorzy
                    krytykuja JPII a przeciez maja prawo do wlasnej opinii wazne ze wyrazane w
                    formie grzecznej
                    Nie rozumiem czemu mnie atakujesz i obrazasz nawet nie dalam Ci najmniejszego
                    powodu (ps po czesci sie nawet zgodzilam z toba)
                    To ze ktos ma odmienne zdanie nie jest tez rowniez powodem do tak emocjonalnych
                    zdan
                    . Myśle, że łatwo z Twoich wypowiedzi wyczytać, że swoich
                    > klientów traktujesz z góry
                    Jeśliby do mnie zgłosił sie sprzedawca o takich cechach, na pewno nie kupiłabym

                    Zupelnie mnie nie znasz a piszesz takie opinie
                    Moim celem w sprzedazy jest zaspakajanie potrzeb klienta
                    akurat moja usluga jest bardzo przydatna wielu firma i wielu ludziom przyniosla
                    znacznie przyspieszenie
                    a ja ciesze sie z tego ze moglam pomoc i ze moja praca jest potrzebna
                    piszesz nachalna a ja tylko odpowiadam na wasze argumenty
                    do niczego nkogo nie zmuszam i kilkakrotnie pislam ze szanuje wasze zdanie
                    ale nie musze przeciez z nim zgadzac
                    Moze sprobojesz szanowac rowniez moje zdanie

                    W odpowiedzi na to ze dziwisz sie ze bywaja niekulturalne zachowania przyklad
                    jak ktos podal punktacje na zniszczenie sprzedawcy w
                    rodzaju za dobrowadzenie ja do placzu nie jest dla ciebie bulwersujace???
                    a ty mnie zatakowalas?
                    • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:35
                      To, co napisałaś, tylko potwierdza moje zdanie (oczywiście tylko moje).
                      Na początek proponuję - chcąc cos komus sprzedać - w tym wypadku ideę - zacząc
                      sie do ludzi usmiechać).
                      • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:44
                        napoczatku zaczne ze jest to kolejna pusta teza nie poparta argumentami
                        no i kolejna proba zdefiniowania mnie
                        nie przyszlam tutaj do lekarza tylko wyrazic swoja opinie i podyskutowac o
                        niej :) Nie mam zadnych problemow :)
                        Pisalam rowniez ze nie mam klopotow ze sprzedaza :) ( Od tego roku przyjelam
                        dwoch nowych pracownikow)
                        Jesli chodzi o usmiechanie sie to forum bywaja dyskusje trudne i zartobliwe
                        Poniewaz temat jest troszke drazniacy nie potraficie dojrzec mojego usmiech
                        zapraszam moze na inne moje watki zaloazylam na towarzyskim i mezczyzna sa one
                        mniej kontrowersyjne wiec wiecej tam zartow
                        Jestem typowym strzelcem pelnym zycia, optymistycznym wedrowcem ktory zaciekle
                        broni swoich pogladow :), wolnosci slowa i wybowrow

                        Ta zacieklosc moze tobie sie skojarzyla z brakiem usmiechu
                        pozdrawiam :)


                    • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:38
                      Aha, jeszcze zapomniałam o jednym - nie zaatakowałam, tylko spróbowałam
                      zastanowić się, na czym polega problem, o którym piszesz - z mojego punktu
                      widzenia ... )
                      A że moje wnioski nie pokrywaja się z Twoim oczekiwaniem - sorry).
                      • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:57
                        Jeśliby do mnie zgłosił sie sprzedawca o takich cechach, na pewno nie kupiłabym
                        u niego niczego.


                        to niestety jest atak
                        a gdy pisalas o wnioskach przyznalam Ci racje :)
                        ps nie mam zadnego problemu z telemarketinegem Poniewaz usluga jest korzystna
                        wiele firm wita mnie z otwartymi ramionami

                        Jest jednak pewna grupa ludzi, ktorzy zachowuja sie niegrzcznie z powodu
                        wlasnie tych stereotypow i przekonan

                        o tym wlasnie jest ten watek
                        Chcialam tylko napiasc ze niepotrzebny jest brak kultury, a brak
                        zainteresowania z powodu zasad moze okazac sie przeoczeniem korzystnej oferty

                        Jesli ktos ztym sie nie zgadza trudno jego wybor
                        ale o tym tez juz pisalam
                        • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:59
                          No cóż, jedni ludzie są cierpliwi inni (z różnych powodów) nie. Ci bywa, że w
                          Twoim przypadku mogą byc "niegrzeczni", gdy otrzymuja kolejny w ciągu dnia
                          (tygodnia) telefon z oferta kupna (czegokolwiek).

                          • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:08
                            jestem w stanie to zrozumiec sama sie niecierpliwie gdy dzwonia do mnie z
                            ksiazek telefonicznych po raz kolejny z pytaniem o zamieszczenie reklamy

                            ktora zreszta wykupilam 2 miesiace temu :)

                            tak wiec ta argumentacja mnie przekonuje :)
                    • yoma Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:42
                      Kati, sprawa prosta,

                      klient indywidualny nie lubi telemarketerów, bo nie lubi złodziei czasu. Samo
                      odebranie telefonu w celu grzecznego powiedzenia "nie, dziękuję" zajmuje czas,
                      byc może jednostkowo mały, ale po podsumowaniu ho ho.
                      Dlatego rzucają słuchawką, bo tak szybciej.
                      Ludzie, widzisz, są tacy niewychowani i tak nieprzystosowani do zachodnich
                      wzorców, że lubią rozmawiać z tymi, na których mają ochotę albo z którymi mają
                      coś do załatwienia.

                      Nie lubimy także: Ulotek na wycieraczkach (dlaczego mam sprzątać po cholernym
                      roznosicielu?) i ulotek wciskanych na ulicach (dlaczego wszyscy myślą, że ja
                      mam skład makulatury?).

                      Mam na drzwiach wielkimi wołami wywieszkę PROSZĘ NIE ZOSTAWIAĆ ULOTEK (widzisz,
                      jak grzecznie?) i jeśli jakaś firma mimo to zostawia, to ja w niej nie będę
                      kupować. Bo nie umie wyszkolić pracowników, żeby się nauczyli czytać.

                      A najbardziej mnie rozczulają barany od drzwi antywłamaniowych. Gołym okiem
                      widać, że takowe posiadam. Ale mimo tego i wywieszki muszą tę ulotkę wcisnąć.

                      Reasumując podejrzewam, że bardziej ci się opłaci zrobić tak, żeby Twoja firma
                      wyskakiwała na pierwszym miejscu w wyszukiwarce w necie. Podejrzewam, że
                      wyjdzie Ci taniej niż armia teleankieterów. Swoją drogą współczuję tym ludziom.
                      • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:49
                        Ulotki lubie na wycieraczce z marketow (moze tarfi sie promocja :)
                        Niepotrzbne wyrzucam
                        Jesli mnie nie interesuje na ulicy grzecznie mowie nie, taka ich praca

                        Reasumując podejrzewam, że bardziej ci się opłaci zrobić tak, żeby Twoja firma
                        wyskakiwała na pierwszym miejscu w wyszukiwarce w necie. Podejrzewam, że
                        wyjdzie Ci taniej niż armia teleankieterów. Swoją drogą współczuję tym ludziom.
                        Internet jest podstawowym narzedziem w reklamie i bedzie stawal sie
                        Wysowasz opinie o mnie zupelnie nie znajac mojej firmy i mnie nie poparte
                        faktami


                        To ze rzucasz sluchawka nie swiadczy najlpiej o Tobie o tym wlasnie jest watek

                        • Gość: yoma Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.crowley.pl 22.04.05, 12:08
                          najpierw do KAti

                          Kobieto, ja do ciebie grzecznie piszę, a ty mnie bijesz. Nie szalej!

                          > Internet jest podstawowym narzedziem w reklamie i bedzie stawal sie

                          No nie wiem czym się będzie, ale mniejsza. Przecież właśnie to napisałam?

                          > Wysowasz opinie o mnie zupelnie nie znajac mojej firmy i mnie nie poparte
                          > faktami

                          Pokaż mi jedno jedyne moje słowo wyrażające moją opinię o tobie.

                          > To ze rzucasz sluchawka nie swiadczy najlpiej o Tobie o tym wlasnie jest
                          watek

                          Pokaż mi jedno jedyne zdanie świadczące o tym, że rzucam słuchawką.

                          Więc cóż - mogę tylko odpowiedzieć twoimi własnymi słowami - wysUUUUwasz oipnie
                          o mnie w ogóle nie poparte bla, b;la, bla.
                          • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:29
                            Internet jest podstawowym narzedziem w reklamie i bedzie stawal sie
                            to w kwestii opinii ze pewnie wole podwyzszac frekwencje w wyszukiwarkach

                            Pokaż mi jedno jedyne moje słowo wyrażające moją opinię o tobie.
                            przyklad opinii o mnie
                            Reasumując podejrzewam, że bardziej ci się opłaci zrobić tak, żeby Twoja firma
                            wyskakiwała na pierwszym miejscu w wyszukiwarce w necie. Podejrzewam, że
                            wyjdzie Ci taniej niż armia teleankieterów. Swoją drogą współczuję tym ludziom.

                            Pokaż mi jedno jedyne zdanie świadczące o tym, że rzucam słuchawką.
                            przepraszam ale nie doczytalam rzeczywiscie piszesz o innych, moja pomylka

                            Więc cóż - mogę tylko odpowiedzieć twoimi własnymi słowami - wysUUUUwasz oipnie

                            jesli chodzi o wysuwasz to faormalne i nie zasady internety czatu czy forum
                            mowia ze nie zwraca sie uwage na bledy ortograficzne nikt nie jest omylny
                            dlatego ja tego nie robie mimo ze widzialam nawet w tych watkach :)

                            za blad przepraszam
                            • Gość: yoma Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.crowley.pl 22.04.05, 14:27
                              i znowu trzeba udowadniać, że się nie jest wielbłądem

                              kati powiada:

                              > przyklad opinii o mnie
                              > Reasumując podejrzewam, że bardziej ci się opłaci zrobić tak, żeby Twoja
                              firma
                              > wyskakiwała na pierwszym miejscu w wyszukiwarce w necie. Podejrzewam, że
                              > wyjdzie Ci taniej niż armia teleankieterów. Swoją drogą współczuję tym
                              ludziom.
                              >
                              No popatrz, a ja myślałam, że wyrażam opinię nt. opłacalności różnych sposobów
                              zarządzania firmą oraz ciężkiej doli teleankietera. A może ty się aż tak
                              utożsamiasz z firmą? Firma to ja? Jeśli tak, to zazdroszczę, zazdroszczę.
                              • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 14:42
                                przykro mi bardzo ale nie jest to opinia na temat oplacalnosci roznych sposobow
                                zarzadzania firma
                                tylko oplacalnosci roznych moic sposobow moich

                                podejrzewam, że wyjdzie Ci taniej niż armia teleankieterów

                                i na marginesie to jest opinia bez sprawdzania jak jest naprawde



                                • Gość: yoma Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.crowley.pl 22.04.05, 15:00
                                  kati1973 napisała:

                                  > przykro mi bardzo ale nie jest to opinia na temat oplacalnosci roznych
                                  sposobow
                                  >
                                  > zarzadzania firma
                                  > tylko oplacalnosci roznych moic sposobow moich
                                  >
                                  > podejrzewam, że wyjdzie Ci taniej niż armia teleankieterów
                                  >
                                  > i na marginesie to jest opinia bez sprawdzania jak jest naprawde
                                  >


                                  W porządku. Była to opinia na temat opłacalności sposobów zarządzania Twoją
                                  firmą. Już? Zadowolona? Miałaś ostatnie słowo? Nadal mi nie wykazałaś
                                  wypowiadania opinii o Tobie, więc ułatwię Ci zadanie i się wypowiem. Zgadzam
                                  się z Po godzinach, że nie umiesz słuchać i zostawiam Cię z tą
                                  nieumiejętnością, bo czego nie lubię, to wmawiania mi, że mówię czego nie
                                  mówię. Jak tu wróci merytoryczna dyskusja, to pogadamy.

                                  PS. "podejrzewam" to jest podejrzenie, przypuszczenie, zasugerowanie
                                  możliwości. Twierdzenie, że coś jest naprawdę, wyraza się
                                  słowem "twierdzę", "oznajmiam" itp. O Jezu....
                      • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:57
                        Yomo, chciałabym zapytać, czy Ty czytasz oferty handlowe, jake otrzymujesz
                        droga elektroniczną?
                        Ja bowiem kasuję bez otwierania, dla mnie to są śmieci.
                        Codziennie otrzymuje kilkanaście i samo kasowanie mnie irytuje - lubię
                        otrzymywac bowiem tylko to, o co proszę, uszczęśliwianie na siłe tylko mnie
                        złości).
                        • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:00
                          wiem ze pytanie jest do yomy

                          ale moze pomoge:)
                          na mailing zgodnie z ustawa musi byc zgoda pisemna
                          Nie mozna traktowac tego w domysle ze jesli klient nie odpowiada to znaczy ze
                          sie zgadza
                          Masz prawo taka firme pozwac do sadu gdyz nie jest to zgodnie z prawem
                          • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:03
                            Dziękuję Ci, ale chyba pół życia w sądach musiałabym spędzić).
                            • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:06
                              dlatego pewnie wiele firm bezkarnie tego naduzywa :(
                            • Gość: yoma Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.crowley.pl 22.04.05, 12:13
                              a poza tym korzystając z poczty np. gazetowej automatycznie wyraża się zgodę na
                              otrzymywanie poczty rozsyłanej przez portal. Wzdech.
                        • Gość: yoma Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.crowley.pl 22.04.05, 12:11
                          a teraz do Po godzinach


                          > Yomo, chciałabym zapytać, czy Ty czytasz oferty handlowe, jake otrzymujesz
                          > droga elektroniczną?
                          > Ja bowiem kasuję bez otwierania, dla mnie to są śmieci.
                          > Codziennie otrzymuje kilkanaście i samo kasowanie mnie irytuje - lubię
                          > otrzymywac bowiem tylko to, o co proszę, uszczęśliwianie na siłe tylko mnie
                          > złości).

                          W całości popieram szanowną przedmówczynię, tyle że czekam, aż się trochę
                          uzbiera i w wolnej chwili kasuję hurtem. Wolę raz poświęcić 10 minut niż
                          pracowicie wydłubywać co parę godzin nowe.
                          Kasuje się łatwo, bo je widać - nie są odhaczone jako przeczytane :)
                      • barwa1 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 11:58
                        Sformułowanie "pusta teza niepoparta argumentami" to ocena czyjegoś zdania.
                        Ocena pogardliwa. Używasz tu dość często takich określeń. Nie słyszysz ich i
                        brniesz dalej używając języka szakala (polecam lekturę Marshalla Rosenberga -
                        bardziej przydatne na codzień, niż czyste techiniki negocjacyjne, niepoparte
                        wiedzą psychologiczną). Na samymy początku wątku użyłaś sformułowań takich, w
                        których pozawerbalnie wyczuliśmy Twoje pełne wyższości, pogardliwe nastawienie
                        do tych, którzy nie rozumieją jak ważne jest to, co TY robisz, sprzedajesz. Nie
                        rozumieją, jak bardzo przyda im się to, co oferujesz. Nie watpię, że przeszłaś
                        niejedno szkolenie w zakresie sprzedaży produktów, może jakieś NLP itp..
                        Jednak, żeby z tego umieć skorzystać, niezbędna jest praca nad sobą, nad
                        własnymi ograniczeniami, przekonaniami... Zatem poza asertywnością jeszcze
                        empatia i takie inne... Tylko takie połączenie pozwoli Ci przedstawić swoje
                        zdanie w sposób nie budzący wątpliwości czy wręcz złości u innych. Klucz tkwi
                        tymczasem w takim używaniu słów, które dotykają innych. Lekcja oczywiście nie
                        tylko dla Ciebie, ale i dla nas. Trzeba tylko miec tego świadomość i chęć do
                        pracy nad sobą.
                        :)
                        • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:05
                          pusta tez nie poprata argumentami ma na celu zachecic do argumentowania swojej
                          wypowiedzi a nie tylko pisania np jestes sflustrowania

                          pytam dlaczego tak sadzisz
                          latwo jest obrazac ludzi wyciagac wnioski ale trzeba je umiec udowodnic
                          a nie tylko rzucac slowa na wiatr czesto dla mnie obrazliwe i pogardliwe


                          nie przeszlam szkolenia NLP

                          nie jestem do nikogo pogardliwe nastawiona
                          Wiele razy pisalam o szanowaniu innego puktu widzenia w tym waszego
                          natamiast niestety nigdy nie uslyszalam tego ze strony przeciwnej ...

                          • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:08
                            Hmmm, choć to nie do mnie, jednak korci mnie, żeby cos napisać)).
                            Otóż - jeśli moje działanie okazuje sie byc mało skuteczne, siadam i myślę, co
                            JA źle robię, nie co ci, których nie przekonałam, źle zrobili.

                            To tak na marginesie).
                            • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:11
                              wielu juz przekonalam sadzac po mailach ktore otrzymalam :)
                              wiec moje dzialanie nie poszlo az tak na marne
                              NIe przekonam wszystkich gdyz kazdy ma prawo do swojego zdania jak rowniez do
                              obrony jego :)

                              • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:13
                                A to gratuluje)
                          • Gość: yoma Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.crowley.pl 22.04.05, 12:18
                            Kati, barwa pisała o odbiorze pozawerbalnym. Może coś w tym jest, hę?
                          • barwa1 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:57
                            kati1973 napisała:

                            > pusta tez nie poprata argumentami ma na celu zachecic do argumentowania
                            swojej
                            > wypowiedzi a nie tylko pisania np jestes sflustrowania

                            Ale nie zachęca, lecz obraża tak samo jak powiedzenie "jesteś sfrustrowana".
                            Twoje sformulowania budzą bardzo określone uczucia w rozmówcy, tak jak w Tobie
                            wywoływane są przez kogoś. Co czujesz zatem kiedy powiem Ci, że Twoje słowa, to
                            pusta teza niepoparta argumentami? Nazwij to uczucie, które sie pojawi (czy
                            wiele uczuć)... Przekonasz się, że dobór właściwych słów jest jednak ważniejszy
                            od intencji (chciejstwa).

                            > pytam dlaczego tak sadzisz
                            > latwo jest obrazac ludzi wyciagac wnioski ale trzeba je umiec udowodnic
                            > a nie tylko rzucac slowa na wiatr czesto dla mnie obraźliwe i pogardliwe

                            Mam wrażenie, że nie obraziłam Cię ani jednym słowem, ale ponieważ ciągle uczę
                            się języka żyrafy, pewnie popełniam błędy. Chętnie przyjrzę się wskazanym przez
                            Ciebie moim słowom, które Cie obraziły.

                            > nie jestem do nikogo pogardliwe nastawiona

                            Tu nie chodzi o Twoje intencje, lecz o to, jak MY odbieramy to co mówisz.

                            > Wiele razy pisalam o szanowaniu innego puktu widzenia w tym waszego
                            > natamiast niestety nigdy nie uslyszalam tego ze strony przeciwnej ...

                            Jak widzisz dochodzimy do punktu wyjścia: nie wystarczy POWIEDZIEĆ komuś, że
                            się szanuje jego zdanie. Tak naprawdę przekaz pozawerbalny znaczy tu wiele
                            więcej. MY nie czujemy, że szanujesz nasze zdanie. Kwestia nastawienia? Kwestia
                            użytych słów? Czy na tym etapie rozmowy "niesłuchanie"?
                            • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 13:10
                              pytalas mnie czemu pisze
                              pusta teza niepoparta argumentami

                              wyjasnilam ci tylko i wylacznie ze zachecam do pokazywania argumentow dlaczego
                              tak sadza, bylo to wylacznie wyjasnienie a nie stwierdzenie ze

                              Mam wrażenie, że nie obraziłam Cię ani jednym słowem, ale ponieważ ciągle uczę
                              >
                              > się języka żyrafy, pewnie popełniam błędy. Chętnie przyjrzę się wskazanym
                              przez
                              >
                              > Ciebie moim słowom, które Cie obraziły.
                              NIe wiem czy mnie akurat Ty mnie obrazilas nie w tym kontekscie rozpatrywlam ta
                              odpowiedz


                              Jak widzisz dochodzimy do punktu wyjścia: nie wystarczy POWIEDZIEĆ komuś, że
                              > się szanuje jego zdanie. Tak naprawdę przekaz pozawerbalny znaczy tu wiele
                              > więcej. MY nie czujemy, że szanujesz nasze zdanie. Kwestia nastawienia?
                              Kwestia

                              wiele razy zgodzilam sie z waszym zadaniem przeczytaj uwaznie watek
                              czasmi drazylam dalej temat stawialam pytania budzac ponownie watpliwosci w
                              rozmowcy dalej prowokujac do rozmowy na tym polega dyskusja

                              Zdecydowanie nie pisalam tylko wtedy jesli z nieuzasadnionych powodow pisal o
                              mnie ze jestem sflustrowana, nieinteligentna, pewnie masz slaba sprzedaz,
                              pewnie jestem itd.....

                              Nigdy nieuzywam argumentu ze pewnie jestes malointeligentna czy sflustrowana ze
                              nie lubisz telemarketingu

                              co wiecej pisze zawsze wiem rozumiem ze bywja zli i nachalni telemarketerzy
                              wiec rozumiem cie ale .....

                              wiec pytanie
                              Czy na tym etapie rozmowy "niesłuchanie"?

                              jest aktualne.......
                              • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 14:31
                                Przykro mi, ale barwa1 ma całowita rację.
                                Tobie tylko sie wydaje, że "zachęcasz", "szanujesz" itd.
                                Jeśli bowiem z kims rozmawiam i chcę go do czegos przekonać, musze znaleźc
                                takie słowa, które mój rozmówca uzna za własne. Nie jest istotne, co ja mówię,
                                tylko to, co on rozumie. Inaczej można mówic do lustra a efekt będzie taki sam.
                                • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 14:37
                                  rownie dobrze twoja odpowiedz mozna uznac za moja :)

                                  ja tez jestem rozmowca waszym :)
                                  ?
                                  • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 14:46
                                    Oczywiście.
                                    Ja jednak juz wcześniej napisałam, że nie umiesz słuchac, moim zdaniem.
                                    Nie jestes nastawiona "na odbiór", tylko na nadawanie).
                                    Zdarzają się tacy ludzie nastawieni w dyskusji na konfrontację, nie na dialog.
                                    Mam wrażenie, że jestes jedna z tych osób.
                                    Wiem że zaprzeczysz, łatwo bowiem przewidziec każdy Twój następny ruch).
                                    Mało tego, na pewno pomyslisz, że Cię atakuję).

                                    A tutaj chodzi o zwyczajne przyjmowanie do wiadomości pewnych słów,
                                    szczególnie, jesli wypowiada je więcej, niz jedna osoba. Twoja metodą zas jest
                                    obrona poprzez atak ( i nie m ówie o intencjach, tych bowiem nie znam, tylko o
                                    tym, co czytam i percepuję).

                                    • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 14:57
                                      nie uwazam ze mnie zatakowalas
                                      co wiecej jest to jedna z nielicznych chyba wypowiedzi ktora nie ma cienia
                                      agresji tylko jest przedstawieniem swojego punktu widzenia

                                      i niestety to ze sie nie zgadzam nie oznacza ze ATAKUJE :)
                                      NIe uwazam ze nie jestem nastawiona na atak a nie na dialog TEZA
                                      ARGUMENTY 1staram sie (pisze staram sie bo pisanie czesto mozna odebrac
                                      dwuznacznie) nie stosuje metad ponizajacych rozmowce
                                      2 zawsze szanuje jego punkt widzenia i czesto to powtarzam
                                      3 zgadza sie z argumentami kiedy mnie przekonuja czego jak ktos chce moze
                                      poszukac

                                      I maja intencja jest jedynie wyrazenie wlasnego zdania
                                      NIE WSZYSCY TELEANKIETERZY SA ZLI A PROPONOWANA OFERTA MOZE BYC KORZYSTNA wiem
                                      czemu tak sie dzieje ze jest opinia taka a nie inna i ubolewam nad tym

                                      gleboko w to wierze i bronie swoich argumentow i oczekuje i mile widze
                                      kontrargumenty
                                      kazdy ma prawo do wyrazania swojego zdania i do obrony swojego
                                      tez jest to co chcialam przekazac

                                      tak wiec gdzie tu atak i niesluchanie?
                                      • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 15:03
                                        OK
                                        No to juz chyba znasz odpowiedź na swoje pytanie.
                                        Wygląda na to, że telemarketing kojarzy sie ludziom z czymś - że tak powiem -
                                        mało sympatycznym - i jesli firmy telemarketingowe chce to zmienic, muszą
                                        pewnie włozyc w to sporo czasu i jeszcze więcej wysiłku.
                                        Na pewno jednak nie jest to "wina" posiadaczy numerów twlefonicznych, że firmy
                                        nie są zadowolone ze współpracy (lub jej braku).

                                        No bo w końcu - kto dla kogo?)



                                        • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 15:06
                                          widzisz i jednak mozemy miec wspolny mianownik :)

                                          i wyciagnelam wniosek mysle budujacy

                                          wiecej sie starac :)

                                          milego weekendu

                                          nie pisze w soboty i w niedziele caly czas poswiacam dla rodziny
                                          ktora jednak bardziej niz firme :)

                                          no chyba ze maz bedzie chcial poczytac moje forum .....
                                          ale jest tyle pieknych rzeczy a tak malo czasu w te dwa dni ...:)
                                          • po_godzinach Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 15:08
                                            Miłego))
                                            • Gość: yoma Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.crowley.pl 27.04.05, 14:59
                                              I na podsumowanie cytat z innego forum.

                                              Said Elaine Edwards of Mink, La., one of the last remaining places in the
                                              country to be without telephone service, until lines were installed in January:
                                              "It wasn't 15 minutes after that phone was in before a telemarketer called me."
                                              [New York Daily News, 1-15-05] [Tuscaloosa News-AP, 1-31-05]
              • kingakunowska Re: Nie lubicie telemarketingu ? 27.04.05, 23:49
                Jeszcze jedna uwaga; co Cie to obchodzi, ze ktos jest niegrzeczny? To nie sa
                prywatne pogawedki i emocje nie maja tu nic do rzeczy. Celem jest sprzedanie
                jak najwiekszej ilosci towaru. Jesli cel jest osiagany, jest dobrze. Jesli nie,
                jest zle. Co to ma do rzeczy, czy ktos odmowi grzecznie, czy po chamsku? Dla
                Twojej firmy to porazka anyway.
                Nie mysl o tym, czy ktos odmawia w sposob mily czy chamski, bo to na jedno
                wychodzi, tylko sprobuj sprawic, zeby w ogole nie odmawial. Moze sie po chamsku
                zgodzic :-) To bedzie Twoj sukces :-)
    • Gość: kaja Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 12:10
      Coż,powiem tak:ludzie bardzo dziwnie reagują na ofertę telefoniczną.Zgadzam
      się,że część jest po prostu niemiła,część mówi:nie ja już mam-nie wiedząc nawet
      o co chodzi:>,ale ostatnio spotkało mnie coś niesamowitego.Ponieważ sama pracuję
      w telemarketingu,zadzwoniłam do klienta,przedstawiłam się,powiedziałam ładnie:
      dzień dobry,a pan......wybuchnął niesamowitym śmiechem-trwało to może z 2
      minuty,po czym wykrztusił,że on mnie nie zna i dlaczego ja dzwonię do
      niego.Prawdę mówiąc zdarzały się i inne nietypowe reakcje na moje
      powitanie.Wynika z tego jeden wniosek-Polacy faktycznie jeszcze są nie nauczeni
      pewnych form reklamowania towaru lub usługi.
      • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:12
        a co odpowiedzialas ? :)
        • Gość: kaja Re: Nie lubicie telemarketingu ? IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 12:15
          Ponieważ należę do osób z dużym poczuciem humoru,no i taktem-odpowiadałam tak
          aby ich nie urazić a jednoczesnie trochę postawić na ziemi.Panu się
          zapytałam:przepraszam bardzo ale czy ja powiedziałam coś śmiesznego
          przedstawiając się panu?-trochę się wtedy uspokoił i pozwolił dojśc do słowa.:)
          • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 12:34
            coz moja jedna dziewczyna nie radzila sobie z tego typu reakcjami i podchodzila
            bardzo emocjonalnie Tak wiec nie naciskalam na nia i robi inne rzeczy :)
            Masz racje w tej pracy potrzeba duzo dystansu i poczucia humoru pogodn
            nastawienie do klienta duzo pomaga, osaba ktora tego nie ma lepeij niech nie
            dzwoni :)
      • carton Wyobraź sobie... 22.04.05, 12:59
        Gość portalu: kaja napisał(a):

        [...]Wynika z tego jeden wniosek-Polacy faktycznie jeszcze są nie nauczeni
        > pewnych form reklamowania towaru lub usługi.

        Wyobraź sobie, że taki telefon jest mój, ja za niego płacę i mogę sobie
        najzwyczajniej w świecie nie życzyć, żeby był on wykorzystywany jako medium do
        wciskania mi reklam itp.
        P.S.
        A tych "pewnych form reklamowania" nie zamierzam się uczyć - i nie piszę tego
        jako Polak, tylko jako właściciel prywatnego numeru telefonicznego.
        • Gość: kaja Re: Wyobraź sobie... IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 13:06
          Wyobraź sobie,że dzwonię TYLKO do dużych firm-głownie państwowych:)
          Pozdrawiam i....nie stresuj się tak;)
          • kati1973 Re: Wyobraź sobie... 22.04.05, 13:12
            absolutnie sie nie stresuje
            jesli zaczne wylacze komp:)))))
            poza tym uwazam ze stres jest pozytywna motywacja do pracy
            nigdy go nie unikam
            • kati1973 Re: Wyobraź sobie... 22.04.05, 13:15
              a kurcze nie wszystkie watki mi przeszly wiec to nie do mnie bylo :)
          • carton Re: Wyobraź sobie... 22.04.05, 13:12
            1. skąd miałem wiedzieć, że tylko do takich dzwonisz?
            2. nie stresuje się tylko rozwalają mnie "argumenty" typu "Polacy nie dorośli
            jeszcze do telemarketingu" etc.
        • kati1973 Re: Wyobraź sobie... 22.04.05, 13:14
          tylko jako właściciel prywatnego numeru telefonicznego.

          piszemy o firmach

          dlatego masz prawo powiedziec nie
          i nie o to chodzi tej dyskusji
          • carton Re: Wyobraź sobie... 22.04.05, 14:09
            kati1973 napisała:

            > tylko jako właściciel prywatnego numeru telefonicznego.
            >
            > piszemy o firmach

            Piszecie nie pisząc...

            > dlatego masz prawo powiedziec nie
            > i nie o to chodzi tej dyskusji

            Domyślam się, że raczej o nic nie chodzi... No, ewentualnie o to jaki to
            telemarketing jest wypas. Ale mogę się mylić. hehehe
    • kati1973 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 22.04.05, 15:00
      ide do domku zaczynam wekeend
      nie bede wiec mogla odpowiedziec

      ps nie musicie mnie na siloe przekonywac
      kazdy z nas moze miec inne zdanie to naturalne przynajmniej dla mnie :)
    • czarna_jagodka Re: Nie lubicie telemarketingu ? 27.04.05, 23:54
      Nie cierpię telemarketingu.
      w/kurza mnie kiedy ktoś dzwoni na mój prywatny telefon, w moim przywatnym
      czasie i usiłuje mi wcisnąć jakiś szmelc.
    • user0001 Re: Nie lubicie telemarketingu ? 28.04.05, 01:10
      Nie lubię sprzedaży bezpośredniej, nie lubię reklam telewizyjnych, nie lubię
      wyskakujących okienek w internecie. Ogólnie mówiąc, nie lubię gdy ktoś próbuje
      sztucznie wytworzyć we mnie potrzebę posiadania produktu.

      Odróżniam jednak metodę sprzedaży, od sprzedawcy. Zawsze za pierwszym razem
      mówię grzecznie, z życzliwym uśmiechem na ustach "Dziękuję, nie.", nieprzyjemny
      staję się dopiero wtedy gdy rozmówca zignoruje moje słowa.

      Parę lat temu, trafiłem na warsztaty dotyczące asertywności (połączone ze
      szkoleniem na temat "sekt", aby było ciekawiej). Nauczono mnie wtedy rozpoznawać
      niektóre techniki wpływania na rozmówcę. To bardzo przydaje się w trakcie
      "gaszenia" rozmówcy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja