jakiego faceta bys wolala

22.04.05, 15:51
ładnego fizycznie i dobrego w sexie ale po podstawowce czy inteligetngeo po
studiach ale fizycznie mniej atrakcyjnego i slabego w sexie?
    • ka1311 Re: jakiego faceta bys wolala 22.04.05, 15:56
      Dzięki Bogu mam męża po studiach, przystojnego i dobrego w łóżku, czyli 3 w 1 :)
    • putativus Re: jakiego faceta bys wolala 22.04.05, 16:03
      uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu...;-P
      Dobre pytanie;-)
      Chyba nie wybrałabym żadnego- po prostu czekałabym na innego;-P
    • Gość: fdhfgh Re: jakiego faceta bys wolala IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.04.05, 16:10
      Moj facet (30 lat) nie zdal matury, ja (24 lata) jestem po studiach.
      Dyskutujemy razem o polityce, on potrafi niesamowicie opowiadac o historii
      Polski, ma rozlegla wiedze na rozne tematy (choc najbardziej fascynuje go
      historia).
      Mysle, ze papierek to jeszcze nie wszystko, on np po szkole sredniej czytal,
      duzo czytal, wchlanial te wiedze i teraz pewnie znalezliby sie durniejsi mgr
    • lady_x Re: jakiego faceta bys wolala 22.04.05, 17:24
      Czy po studiach to nie ma znaczenia, ale z pewnoscia inteligentnego.
    • Gość: fili Re: jakiego faceta bys wolala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 00:08
      jeśli inteligentny, to nie miałby chyba żadnych problemów z doskonałym
      opanowaniem sztuki kochania ;)
      • Gość: . Re: jakiego faceta bys wolala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 00:16
        ani ze zdaniem matury
        • Gość: fili Re: jakiego faceta bys wolala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 00:19
          zapomniałam dodać,
          oczywiście po studiach
          ;)
    • wieczorna_nostalgia Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 00:23
      a ja pozbyłam sie juz złudzeń, że spotkam kiedyś odpowiedniego człowieka
      :(
      • Gość: Prawda Re: jakiego faceta bys wolala IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 00:49
        Bo pewnie szukasz księcia z bajki,stawiasz facetom wygórowane wymagania lub mało
        sie eksponujesz?Nie będziesz żyła wiecznie więc może czas wreszcie wyjść spod
        miotły,nabrac dystansu do świata,uśmiechnąc się i nzaleźć swobie jakiegoś
        "przeciętnego" gościa?Czasem okazuje sie że tacy są jak żabki-ucałujesz i...
        • wieczorna_nostalgia Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 01:02
          Nie, nie szukam zadnego księcia.
          Owszem stawiam wysokie wymagania, większość osób ich nie spełnia. Lecz nie
          potrafię obnizyc minimalnej poprzeczki.
          I nie eksponuje się zbytnio.
          Ostatnio myslę sobie nawet, ze przeciez nic by sie nie stało, gdyby tak
          pozostac samemu. Mieć znajomych, rozwijać własne zainteresowania, być wolnym.
          Jest całe mnóstwo osób, które obrały taki styl zycia. Jakoś daja sobie radę.
          Więc dlaczego też tak nie postąpić ?
          • Gość: Racja Re: jakiego faceta bys wolala IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 01:04
            też tak sobie planuje,lecz nie do końca.Pomyślałas sobie-kto Cię kiedyś po
            plecach podrapie??
            • wieczorna_nostalgia Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 01:08
              Nie potrzebuję takiego rodzaju pieszczot ;)

              • Gość: oczywiscie Re: jakiego faceta bys wolala IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 01:10
                A jakby na drapaniu miał nie poprzestać??Hmm??:>
                • wieczorna_nostalgia Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 01:12
                  Gość portalu: oczywiscie napisał(a):

                  > A jakby na drapaniu miał nie poprzestać??Hmm??:>

                  :)) to juz co innego


                  • wieczorna_nostalgia Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 01:35
                    Jednak bez seksu też można się obejść
                    • Gość: ja Re: jakiego faceta bys wolala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 01:41
                      opamietaj sie bo spedzisz reszte zycia na forum, smutne
                      • wieczorna_nostalgia Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 01:43
                        i vice versa
                        :)

                        "powiadaja, że troska jest niezbednym elementem życia"
                    • Gość: Oczywiście Re: jakiego faceta bys wolala IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 08:59
                      Można ale po co? Są też inne przyjemności,udogodnienia skłaniające do porzucenia
                      ascezy-pomyślałas o tym?Może jednak więcej uśmiechu,choćby do samej siebie(póki
                      co)??
                      • wieczorna_nostalgia Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 16:44
                        Gość portalu: Oczywiście napisał(a):

                        >Są też inne przyjemności,udogodnienia skłaniające do porzucenia
                        > ascezy-pomyślałas o tym?

                        Nie za bardzo wiem o jakie "przyjemności, udogodnienia" może tu chodzić :)
                        Nie mam najmniejszej ochoty na jednorazowy numerek z jakimś podpitym gościem.

                        A życie w pojedynkę tez ma swoje uroki. Za przykład mogą tu posłużyć mniejsze
                        wydatki pieniężne, przespane noce, większy spokój i pewnie jeszcze wiele
                        innych, jesliby pomyśleć dłużej nad tym zagadnieniem.
                        Znam kilka starszych osób mieszkających samotnie w niewielkich pomieszczeniach,
                        otoczonych książkami, którzy dorobili się znacznej pozycji zawodowej.
                        Niejeden z nich nadal przejawia ogromne "zauroczenie" światem (bo chyba tylko w
                        ten sposób możnaby nazwać ich entuzjazm).
                        Wcale nie twierdzę, że chciałabym pójść dokładnie ich śladami, lecz przyznam,
                        że pozostaje dla mnie zagadką skąd owi ludzi czerpią siły i zapał do zycia.
                        Pewnie się da. W samotności. W starczym wieku.
                        Choć nie przeczę, że częściej spotkać można głębokie depresje i zniekształcenia
                        charakteru spowodowane samotniczym trybem życia.
                        Nie wiem, czy kiedys sama taka nie będę. Ale szukać kogoś na siłę i okupywać to
                        później niewiadomo jakimi cierpieniami psychicznymi włącznie z możliwymi
                        fizycznymi?
                        Większość facetów niewiele starszych ode mnie jest już zajętych. Mają rodziny
                        lub tworzą, powiedzmy, że udane związki. Pozostali albo nie chcą wchodzic w
                        żadne relacje albo nie nadają się do nich. OK, nie są w moim guście.

                        Przedstawiam swiat bardzo pesymistycznie, chociaż niekoniecznie rzeczywiście
                        tak go postrzegam. Akurat nad tym problemem ciągle jeszcze sie zastanawiam.
                        Ponieważ skrótowo to pokazując dychotomia: "mieć czy być" nie straciła, jak
                        widać, nic ze swej uniwersalności.
                        • Gość: Pewnie Re: jakiego faceta bys wolala IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 17:07
                          Przedstawiłaś dużo pozytywów skłaniających do bycia
                          samotną,rzeczywiście,mniejsze problemy,mozna skupić się na sobie i swoim
                          rozwojem.Też nie popieram szukania kogoś na siłę,byle by był,bo takie są normy
                          społeczne,bo kolezanki już mają-zgadzam się z Tobą w zupełności.
                          • wieczorna_nostalgia Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 19:11
                            Nie chciałabym zostać źle zrozumiana.
                            Potrafię docenić obecność drugiej osoby. Mogę też wiele poświęcić dla kogoś
                            bliskiego. Naprawdę wiele.
                            Lecz zakładając, że nikogo takiego nie spotkam na swojej drodze, przewiduję, iż
                            samotność nie będzie dla mnie największym nieszczęściem. Może i jest to wyraz
                            myślenia życzeniowego, ale nie każdemu jest pisane założyć rodzinę, mieć
                            dzieci, być dziadkiem, babcią itd. Trzeba to sobie jasno uświadomić i pogodzic
                            się z losem.
                            Z całą pewnością życie w rodzinie obfituje w mnóstwo szczęśliwych i
                            niezapomnianych chwil, których zresztą ludzie zazwyczaj nie zauważają bądź też
                            traktują je zgoła odmiennie.
                            Pierwszy postawiony krok, pierwszy dzień w szkole czy choćby radość dziecka z
                            prezentów darowanych mu w dniu urodzin, imienin to wciąż dla większości
                            rodziców spory kłopot i często dodatkowe obciążenie. W erze pędu za karierą,
                            nie dostrzega się najprostszych rzeczy, brakuje rozmów czy choćby
                            zwykłego "bycia razem" przynajmniej od czasu do czasu.

                            Zresztą kwestia rodziny była tak szeroko komentowana we wszelkiego rodzaju
                            środkach przekazu, iż chyba wystarczy już tych wątpliwej jakości wywodów z
                            mojej strony.
                            Tak czy owak oba rozwiązania: rodzina versus samotność mają swoje dobre i złe
                            strony.
                            Ja, jak na razie, wybieram to drugie.
                            • agent_towarzyski Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 20:35
                              Koniec tej nostalgii.)

                              Pomiętaj, że nadzieję musisz podbudować dużą
                              dozą optymizmu, bo inaczej nic z tego nie będzie.
                            • Gość: yoma Re: jakiego faceta bys wolala IP: *.crowley.pl 26.04.05, 14:50
                              Nostalgia, no to jesteś "quarkyalone" (ale wymyślili!) i OK. Trzymaj się

                              PS. Drapanie po plecach jest OK...
                            • Gość: weczorna_nostalgia a pozatym IP: 213.25.172.* 26.04.05, 15:09
                              a pozatym jestem brzydka i nikt mnie poprostu niechce. dlatego dorobilam sobie
                              taka teorie, ze mi samotnie tez bedzie ok coby nie popasc w depresje...
    • po_godzinach Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 17:20
      boskii.zawodowiec napisała:

      > ładnego fizycznie i dobrego w sexie ale po podstawowce czy inteligetngeo po
      > studiach ale fizycznie mniej atrakcyjnego i slabego w sexie?


      Ja bym wolała brzydkiego, kiepskiego w seksie, po podstawówce.
      Inni są banalni.
      • kasiaczek_168 Re: jakiego faceta bys wolala 23.04.05, 20:09
        raczej nei casanove ale inteligentnego :)w koncu praktyka czyni mistrza a
        praktyki to cos co kobiety lubia najbardziej:]
        • Gość: aja Re: jakiego faceta bys wolala IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 20:14
          Inteligentnego, ale może być po podstawówce ( niektórzy po podstawówce sa
          inteligentniejsi niż po studiach - zresztą teraz do studiowania wystarczy kasa i
          odrobinę chęci)). Reszta jest bez znaczenia. Jak facet jest inteligentny to
          resztę się z nim dogada. A ładny być nie musi, tylko męski. Nie lubię
          ,,ładniutkich" chłopczyków z okładek.
    • Gość: zenon gajowniczek Re: jakiego faceta bys wolala IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 24.04.05, 15:53
      Ja tam wolałbym bogatego
    • kkaczucha Re: jakiego faceta bys wolala 24.04.05, 17:26
      dzisiaj tu gnidko niedopieszczona żerujesz?
    • Gość: zara Re: jakiego faceta bys wolala IP: 82.177.73.* 26.04.05, 14:35
      mam kolege po podstawówce,ja osobiście skończyłam studia historyczne-on ma taką
      samą wiedze na temat historii co ja!!!
    • Gość: EXPERT MOJA OPINIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 14:54
      a ja uwazam ze najgorsza rzecz to miec dzieci, ja osobiscie chcialbym myc z
      kobieta al enigdy ni emiec dzieci i ewnetualnie moge si eozenic ale ni e
      dzieci, precz z bahorami, wiec musze szukac takiej s.. ktor ate zni echce lub
      ni emoze miec dzieci, albo osobiscie wytne jej macicie ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja