Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka.

24.04.05, 17:11
Jechałem dzisiaj po takim parku koło jeziorka na rowerze.Oglądałem sobie
przyrodę budzącą się do życia.Po parku chodzili ludzie z psami.Jedne pieski
były na smyczy, inne nie.W pewnym momencie jeden piesek, taki mały pudelek
czarny podbiegł do mnie i biegł koło mojego roweru i szczekał.Bardzo się
bałem i przyśpieszyłem.Piesek też zaczął biegnąć coraz szybciej.W pewnym
momencie postanowiłem skręcić gwałtownie w prawo.Piesek biegł niestety po
mojej prawej stronie.No i stało się.Tylnym kołem przejechałem po jego
przednich łapach chyba.Bo słychać było takie chrupnięcie jak przy łamaniu
kości np jak się je kurczaka z rożna.No i się zatrzymałem, żeby zobaczyć co
się stało.Piesek mocno piszczał i nie mógł sie ruszyć, a jedna łapa była
jakby przekrzywiona w przeciwnym kierunku jak normalnie się zgina.Nie
wiedziałem co robić, już chciałem nawet rzucić w niego jakimś kamieniem, żeby
się nie męczył, bo chyba nic mu nie pomoże, ale widziałem, że biegnie
właściciel więc szybko wsiadłem na rower i odjechałem ile sił w nogach.Po
paruset metrach musiałem stanąć,żeby ochłonąć z tego wszystkiego, bo byłem
cały spocony.Teraz jestem w domu i trochę nieswojo się czuję.Nie wiem czy
dobrze zrobiłem zostawiając go takiego cierpiącego? No i w sumie to wina
pieska, bo sam biegał tak koło mnie.
    • Gość: asdgag Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.04.05, 17:14
      Tchorz z Ciebie:/ Powinienes zatrzymac sie i zaoferowac jakas pomoc, wina i tak
      lezala po stronie wlasciciela, ktory nie pilnuje psa, ale dla spokoju sumienia
      winienes zachowac sie jak mezczyzna, a nie 15 letni gowniarz.
    • tomash8 Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. 24.04.05, 17:19
      Gdybym nie jeździł na rowerze, to zacząłbym wypisywać, że jak tak można, że do
      więzienia....ale ponieważ "roweruje" bardzo często i dość intensywnie - napisze
      tak - bardzo dobrze zrobiłeś. Ja już mam dość "pieseczków" któe gonią, plączą
      się pod kołami, gryzą(świetna zabawa jest jak piesek sobie spieprzy, i trzeba
      brać zastrzyki na wścieklizne, sam miód) Psy należy prowadzić na smyczy! do
      biegania są łąki a nie chodniki. Szkoda pieska, ale bywa...
      • Gość: sdfgsf Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.04.05, 22:40
        mimo to mogl sie zatrzymac po fakcie, a nie zwiewac:///
    • Gość: drogówka Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. IP: *.chello.pl 24.04.05, 17:20
      To twoja wina .Nie zachowałeś podstawowej zasady ruchu drogowego: ten z prawej
      strony ma zawsze pierwszeństwo!
    • jantoni.jajcorz Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. 25.04.05, 07:17
      Powyższe oświadczenie pokazuje jakim życiowym dupkiem jesteś!!!
      Odwagi ci starcza tylko na potrącenie małego pieska i ew. dzieciaka:(((
      Na dużego psa [np. wilczura] i chłopa na pewno byś nie najechał.
      Natychmiast dymaj do psychologa - może twe kompleksy jeszcze nie są
      dostatecznie utrwalone!
      Jesteś godny powszechnej pogardy!
      • expertyzer Hehehe 25.04.05, 15:31
    • Gość: Looks Buuchachacha!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:49
      "W pewnym momencie jeden piesek, taki mały pudelek
      czarny podbiegł do mnie i biegł koło mojego roweru i szczekał.Bardzo się
      bałem i przyśpieszyłem".

      "Nie wiedziałem co robić, już chciałem nawet rzucić w niego jakimś kamieniem,
      żeby się nie męczył."


      Bałeś się malego pieska?
      Z troski o jego cierpienie chciałeś mu przywalić kamieniem?

      ____________________
      JESTEŚ MOIM IDOLEM !!! :))))))
      ____________________
    • Gość: Alonzo Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 16:17
      No co ty?Kamieniem chciałes go jeszcze przypier..lić??Przeciez taka jest natura
      psa że biega za czymś i czasem wpadnie ale to nie powód by z powodu złamanej
      łapki dobijać go.POwinieneś być bardziej odważny i stanąc czoło w czoło z
      włascicielem i razem zaradzic co dalej-wiem że to wypadek ale w końcu
      przyczyniłes się do cierpienia zwierzaka.Trzeba byc odpowiedzialnym.
    • Gość: milosnik zwierzat Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. IP: *.lubin.dialog.net.pl 25.04.05, 16:24
      Najbardziej w twoim poscie przerazila mnie chec uderzenia w tego pieska
      kamieniem, zamiast wziac go na rece i biec co sil do weterynarza, albo starac
      sie udzielic innej mozliwej pomocy. Na prawde moglbys go zabic tym kamieniem?!
    • jelon_p Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. 25.04.05, 17:05
      Zgol wąsa, jeszcze Cię te menele zabiją. :>
    • Gość: pudelek Re: Potrąciłem dziś rowerem zwierzaka. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.05, 17:28
      Przestańcie się podniecać! Czy to tak trudno wyłapać zwykłą prowokację?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja