Gość: krawczyk
IP: *.alfanett.no
06.07.02, 01:50
co to wlasciwie jest? gdzie to jest? jakie sa tego granice?
jak mysle o granicach spoleczenstwa, to przed oczami staje mi mapa polityczna z
granicami panstw - ale cos czuje, ze to automatyczne skojarzenie wyniesione z
lekcji geografii i historii nie odpowiada prawdzie...
pierwsze skojarzeniem do znaczenia tego slowa jest dla mnie 'duzo podobnych
sobie ludzi powiazanych niezliczona iloscia wzajemnych zaleznosci' - ale w ten
sposob to mozna opisac gatunek homo sapiens jako calosc
moze znaczenie terminu 'spoleczenstwo' jest tak szerokie, ze on wlasciwie nic
nie znaczy? tylko brzmi tak jakos... waznie
gdzie jest spoleczenstwo? tu juz musze przyznac, choc zabrzmi to dziwnie, ze
nasuwa mi sie taka odpowiedz: 'w mojej glowie'
pzdr :)