Dodaj do ulubionych

Moi przyszli tesciowe nie maja samochodu!

24.05.05, 19:07
Sam nie wiem jak to mozliwe, ze ludzie w wieku grubo ponad 50 lat, oboje
zawsze pracujacy, nie maja i NIGDY nie mieli samochodu. Tesc nie ma nawet
prawa jazdy, o tesciowej juz nie mowie. Nie wiem gdzie oni sie uchowali, ale
przez to juz nie raz najadlem sie kupe wstydu. Juz nie moge sluchac pytan w
stylu "a jaki samochod maja rodzice Patrycji". Najpierw mowilem prawde, ale
teraz odpowiadam, ze nie maja zadnego bo sprzedali i zamierzaja kupic nowy, bo
to pozwala na unikniecie dalszych pytan "czemu nie maja", "czy sa biedni" itp.
Nie wiem co zrobie jak zapyta mnie ktos przy mojej przyszlej zonie. Chyba
spale cegle. Mam ogromne pretensje to mojej dziewczyny, ze nie powiedziala mi
od razu. Dowiedzialem sie o tym dopiero na zareczynach, jak musielismy z
dworca jechac autobusem do jej rodzicow, bo nie mial nas kto odebrac z dworca.
Czy spotkaliscie sie kiedys z takim przypadkiem i jak byscie poradzili sobie w
na moim miejscu z takimi pytaniami, z ta cala krzywa sytuacja w ogole?

PS. To nie jest zadna prowokacja.
Obserwuj wątek