Filipiny: ewangelizacja przez blogi

27.05.05, 16:57
Świetna inicjatywa, popieram, pytanie czy mamy na tyle otwartych księży?
Naprawdę chętnie bym zaglądala na takiego bloga. Niestety jak dotychczas na
top liście blogów Gazety króluje sex blog...
Mam nadzieję, że jacyś księża zabiorą w sprawie ewangelizacji online glos...
Pozdrawiam!
    • modlitwa Re: Filipiny: ewangelizacja przez blogi 27.05.05, 17:40
      Również popieram takie inicjatywy. W Polsce też są podobne strony, choć
      zazwyczaj organizowane są przez księży oddolnie (np. zobacz link do "zapytaj
      księdza" na stronie Modlitwa.org).
      Brawo !!!
      • Gość: Andrzej Re: Filipiny: ewangelizacja przez blogi IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 27.05.05, 17:57
        Możesz zajrzeć na www.tezeusz.pl gdzie 2 jezuitów pisuje blogi jak również jest
        spora ilość postów i artykułów, gdzie duchowni bardzo otwarcie rozmawiają o
        różnych sprawach. Sam jako jezuita piszę blog: z doświadczenia wiem, jak jest
        trudno utrzymać regularność. Otwartość - przynajmniej możliwa na blogu - też
        jest dużym wyzwaniem, bo musisz jako duchowny brać pod uwagę wiele czynników:
        Twoich przełożonych, współbraci, wierzących różnego pokroju, itd. Dlatego
        raczej nie oczekuj, że blogi duchownych będą się jakoś specjalnie mnożyć: o
        seksie jest łatwiej pisać, niż o osobistych sprawach egzystencjalnych, gdy
        pełnisz jakąś publiczną rolę duchową. Blogi duchownych będą zwykle pewną formą
        głoszenia kazań - choć nieco inaczej - ubraną w bardziej popularny kostium.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • vacia Re: Filipiny: ewangelizacja przez blogi 27.05.05, 19:04
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          . Sam jako jezuita piszę blog: z doświadczenia wiem, jak jest
          > trudno utrzymać regularność. Otwartość - przynajmniej możliwa na blogu - też
          > jest dużym wyzwaniem, bo musisz jako duchowny brać pod uwagę wiele czynników:
          > Twoich przełożonych, współbraci, wierzących różnego pokroju, itd.

          Najlepszy byłby taki szczery pamiętnik, może Filipińscy biskupi są bardziej
          otwarci niż Polscy, nawet jak ten artykuł donosi jednego z nich spotkały za to
          przykrości.
          Moim zdaniem taki osobiste zapiski osoby podążającej śladami Jezusa bardzo
          budują duchowo czytelników.
          Mnie osobiście interesuje jedna sprawa jesli chodzi o księży, dlaczego tak
          mało z nich naśladuje otwarty i tolerancyjny stosunek do ludzi innych wyznań
          jaki czynił to papież Jan Paweł II?
          Spotkałam się z agresją księży wobec mojego wyznania i zdziwiło mnie to bo
          przecież Bóg nam dał nakaz miłości wobec ludzi.
          Jeśli agresywnie zachowa się przeciętny wierny który nie angazuje sie w religię
          to ja to rozumiem ale księża codzień czytają Słowo Boże.
    • Gość: grad nie tylko ewangelizacja i nie tyulko na Filipinach IP: 209.247.222.* 27.05.05, 18:18
      JP II wprowadził do Kościoła Katolickiego obrzydliwy proces chamityzacji. Dał
      też, co najmniej nierozważne, wyrazy oddania hołdu dla potomków Chama-Zelotów,
      których 60-letnie bestialstwa i notoryczne mordowania Katolików zostałe
      zakończone i fizycznie zlikwidowane przez Rzymian pod ścianą płaczu. Ta ściana
      jest miejscem likwidacji, jak to określa prawda historyczna publikowana do 1950
      roku, wściekłych bandytów. JPII wypiął się na nas i pojednał się z synami Chama.
      Z resztą naszym kosztem pracował dla nich. Przymykał oczy na bestialstwa Chamów
      (zwanych również Chamitami) w ich bestialstwach na narodzie Polskim w Chamickich
      Obozach Zagłady w Katyniu, Jaworznie i innych setkach miejsc każni. W Jaworznie
      Chamici mordowali tak jak w katyńskich obozach naszych najleprzych patriotów. Na
      miejscu martlogii naszych niewinnych patriotów w Jaworznie na domiar
      bezczelności zasypano obóz, a na szczątkach ofiar postawiono bloki mieszkalne.
      Za czasów Wojtyły Kościół wyrażnie "przyklepał" UBowską wersję o nieistnieniu
      Chamickiego Obozu Zagłady w Jaworznie. JPII wszczął proces chamityzacji Kościoła
      Katolickiego. Obsada kościelna podąża obecnie, tak jak w Rządzie, chamickiem
      szlakiem. Na domiar złego młodzież jest też w szkołach karmiona chamicką
      historią i nie zna prawdy nawet z czasów PRL. JPII mimo stwarzanych nieudolnie
      pozorów był naszym szkodnikiem i naród sam za pomocą internetu winien oddać głos.
      • Gość: cosmic player [...] IP: *.poczta.wroclaw.pl / 195.205.145.* 27.05.05, 18:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • vacia Re: nie tylko ewangelizacja i nie tyulko na Filip 27.05.05, 19:11
        Co u Ciebie z przebaczaniem?
        To Bóg jest sprawiedliwym sędzią ludzi a my nie mamy potrzebnych do sądzenia
        kwalifikacji.
        Sam fakt pochodzenia od Chama ,Sema czy Jafeta nie ma znaczenia bo człowiek nie
        jest zdeterminowany przez swoje pochodzenie ale sam z wolnej woli kszałtuje
        swoje życie.
        Czy ktoś jest dobry czy zły to on o tym decyduje jako wolna osoba obdarzona
        wolną wolą a nie geny.
        Pozdrawiam Cie choć jesteś zagniewany jak silny grad.
    • Gość: jb Re: Filipiny: ewangelizacja przez blogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:51
      www.wiara.pl/chat.php
      www.radosne.alleluja.pl/tekst.php?numer=12978/
    • Gość: ateista Re: Filipiny: ewangelizacja przez blogi IP: *.crowley.pl 28.05.05, 15:47
      Religii juz nic nie pomoze. Religa umiera.
Pełna wersja