Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-Dame

    • snajper55 W Polsce heteroseksualiści napadli na bank. 06.06.05, 01:11
      To jest wlasnie prawożądność heteroseksualistow !
      Sami zadaja poszanowania a tego poszanowania dla innych nie maja !
      Jasny dowod !
      Nie wierz nigdy heteroseksualiscie !
      On chce tylko rownosci !
      Potem cie zniszczy !

      S.
      • Gość: Ksiegowy Re: W Polsce heteroseksualiści napadli na bank. IP: *.sudbury.dyn.personainc.net 06.06.05, 01:54
        snajper55 napisał: W Polsce heteroseksualiści napadli na bank.

        Taki z ciebie snajper jak ze mnie organista. Spudlowales! Potrzebne ci okulary!
        • snajper55 Re: W Polsce heteroseksualiści napadli na bank. 06.06.05, 09:49
          Gość portalu: Ksiegowy napisał(a):

          > snajper55 napisał: W Polsce heteroseksualiści napadli na bank.
          >
          > Taki z ciebie snajper jak ze mnie organista. Spudlowales! Potrzebne ci
          > okulary!

          A co, to byli homosie ?

          S.
      • Gość: a psik Re: W Polsce heteroseksualiści napadli na bank. IP: 201.128.202.* 06.06.05, 04:42
        ale nie napadli z powodu swoich preferencji seksualnych
      • tomcat21 i skandowali przy tym "precz z heterofobią"? ;P 29.06.05, 16:12
        zorganizowali tez może Parodię Równości?
    • Gość: a psik Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D IP: 201.128.202.* 06.06.05, 04:29
      biedni homoseksualisci. Dyskryminacja zmusza ich do przemocy
    • shygay Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D 06.06.05, 08:01
      Abstrahując od całej tej sytuacji (nie było mnie tam, wiec nie wiem co i jak ;-)
      ) chcę się sprzeciwić używania przez homoseksualistów agresywnej przemocy. Co
      innego bronić się, a co innego atakować. Za agresywny atak uważam również
      gwałcenie wolności religijnej. Po co komu takie wkraczanie do świątyń, takie
      prowokacje? Nie chodzi tutaj tylko o odpowiednią strategię działania naszego
      srodowiska ale przede wszystkim o poszanowanie praw człowieka, a jednym z nich
      jest wolność religijna.

      Trzeba mieć jakieś zasady i nie traktować ich wybiórczo.
      • nathan.sharanski Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D 06.06.05, 08:17
        shygay napisał:

        > /.../ Po co komu takie wkraczanie do świątyń, takie
        > prowokacje? Nie chodzi tutaj tylko o odpowiednią strategię działania naszego
        > srodowiska ale przede wszystkim o poszanowanie praw człowieka, a jednym z nich
        > jest wolność religijna. /.../

        Masz rację, ale tego rodzaju prowokacje są elementem strategii walki z tradycyjnymi wartościami i
        nawołującym do przestrzegania ich Kościołem, czyli strategii działania waszego "środowiska". Trudno
        ocenić, na ile wynika to z zapotrzebowania samych homoseksualistów, a na ile z politycznych ambicji i
        koneksji liderów tego środowiska. Zastanów się zresztą proszę, na ile potrzebne jest wam
        "środowisko". Seksualność każdego człowieka to jego prywatna sprawa i nie ma żadnego powodu do
        organizowania się w żadne grupy nacisku, w których kryterium doboru staje się preferencja seksualna.
        Dokąd to prowadzi, widać na paryskim przykładzie. Znacznie lepiej IMO byłoby prowadzić mądre,
        umiarkowane i rozłożone w czasie działania na rzecz przekonania większości, że pewne specjalne
        uprawnienia (np. dotyczące odwiedzin w szpitalu) należałoby rozszerzyć na homoseksualne
        konkubinaty
        • nathan.sharanski Jeszcze jedno... 06.06.05, 08:20
          ... chodziło mi oczywiście o działania _indywidualne_, które - powtórzę - byłyby w moim przekonaniu
          bardziej skuteczne od zrzeszania się w grupy nacisku, które zazwyczaj koncentrują się na walce z
          Kościołem i tradycyjnymi wartościami, a nie prowadzeniem rzeczywistej dyskusji nad sensownym
          rozszerzeniem przywilejów dawanych przez państwo legalnym związkom heteroseksualnym na pary
          homoseksualne.
        • shygay Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D 06.06.05, 08:50
          Francja jest krajem znacznie bardziej liberalnym dla homoseksualistów (związki
          cywilne), więc jest to strategia zmierzająca do jakiejś tam tolerancji Kościoła
          dla związków homoseksualnych. Nie wiem jak to się dokładnie przedstawia u
          naszych przyjaciół z nad Sekwany, ale być może tamtejszy KOściół cały czas
          propaguje postawy nietolerancji. To oczywiście nie stanowi uzasadnienia, bo nie
          mając nawet zasad i myśląc jedynie strategicznie, wiadomo jaki odzew wzbudzi
          taka akcja w obojętnych katolikach. Nie wiem..., ja tam czegoś takiego nie
          popieram. Kościół niech nam nie zagląda pod kołdry, a my nie zaglądajmy do
          kościołów w celu wywołania takich ekscesów.
          Organizacje gejowskie powstały w celu obrony naszej mniejszości..., kto wie,
          gdyby nie one nasz świat mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Nie potępiam z góry
          organizacjii chociaż można mieć wiele negatywnych opinii o ich działaniu.
          Tzw. "środowisko" jest czymś naturalnym (nawet jeśli ktoś określa siebie jako
          tego z poza środowisko) bo determinowanym jedną wspólną cechą - orientacją
          psychoseksualną. "Środowisko" nalęzy rozumieć tutaj nie jako organizacje czy
          kluby i tzw. przegięci, ale jako ogół homosiów.
          Całkowicie się z Tobą zgadzam, że równie konieczne (jesli nawet nie bardziej) są
          indywidualne działania każdego geja i lesbijki. Najprostrzym sposobem jest
          powolne ujawnianie się wśród bliskich nam osób... to przełamie ich lęki i być
          może zmieni stereotypy, bo przecież tak dobrze znają swoich synów/córki,
          przyjaciół, znajomych i kolegów z pracy i mają wyrobione zdanie o osobie a nie
          jej homoseksualiźmie. Z badań wynika, że większość Polaków nie zna żadnego
          homoseksualisty, "coming out" zapewne poprawi te statystyki.
          Droga indywidualnego zmieniania postaw społecznych jest jednak bardzo długa, a
          prawo do związków przyczyniłoby się do przyspieszenia tych przemian. Wiadomo, że
          jedna z funckcji prawa jest edukowanie i wychowywanie - taka akceptacja przez
          Państwo dałaby ludziom wiele do myślenia.
          Małżeństwo traktuję przede wszystkim jako instytucję świecką z zakresu prawa
          rodzinnego i cywilnego.
          Pozdrawiam.
          • nathan.sharanski Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D 06.06.05, 10:09
            shygay napisał:

            > Francja jest krajem znacznie bardziej liberalnym dla homoseksualistów (związki
            > cywilne), więc jest to strategia zmierzająca do jakiejś tam tolerancji Kościoła
            > dla związków homoseksualnych. Nie wiem jak to się dokładnie przedstawia u
            > naszych przyjaciół z nad Sekwany, ale być może tamtejszy KOściół cały czas
            > propaguje postawy nietolerancji. To oczywiście nie stanowi uzasadnienia, bo nie
            > mając nawet zasad i myśląc jedynie strategicznie, wiadomo jaki odzew wzbudzi
            > taka akcja w obojętnych katolikach.

            No oczywiście. Jeśli nawet Kościół we Francji propagune postawy nietolerancyjne (nawiasem mówiąc,
            tolerancja jest, jak się okazuje, pojęciem bardzo pojemnym i nie wszyscy pod nim rozumieją dokładnie
            to samo), to tego rodzaju akcje podejmowane przez homoseksualnych aktywistów nie przyczynią się do
            wzrostu poziomu owej "tolerancji", a dokładnie przeciwnie. Nie sądzę jednak, by owi aktywiści byli tak
            głupi i zaślepieni, by tego nie wiedzieli. Ich akcja miała więc zupełnie inny cel. Jaki mianowicie?
            Można się domyślać: cementowanie szeregów antyklerykalnych radykałów.

            > Nie wiem..., ja tam czegoś takiego nie
            > popieram. Kościół niech nam nie zagląda pod kołdry, a my nie zaglądajmy do
            > kościołów w celu wywołania takich ekscesów.

            Kościół nikomu nie zagląda pod kołdry. Natomiast w tradycyjnym systemie wartości homoseksualizm
            jest grzechem, podobnie jak np. nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu (czyli obżarstwo i opilstwo).
            Jednak żarłokom i ochlajom nie przychodzi do głowy zrzeszać się w jakieś środowiska i wymyślać
            księżom, czy nawet ich bić, tylko dlatego, że tradycyjny chrześcijański system wartości piętnuje grzech,
            który oni z upodobaniem popełniają.

            > Organizacje gejowskie powstały w celu obrony naszej mniejszości..., kto wie,
            > gdyby nie one nasz świat mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Nie potępiam z góry
            > organizacjii chociaż można mieć wiele negatywnych opinii o ich działaniu.
            > Tzw. "środowisko" jest czymś naturalnym (nawet jeśli ktoś określa siebie jako
            > tego z poza środowisko) bo determinowanym jedną wspólną cechą - orientacją
            > psychoseksualną. "Środowisko" nalęzy rozumieć tutaj nie jako organizacje czy
            > kluby i tzw. przegięci, ale jako ogół homosiów.
            > Całkowicie się z Tobą zgadzam, że równie konieczne (jesli nawet nie bardziej) s
            > ą
            > indywidualne działania każdego geja i lesbijki. Najprostrzym sposobem jest
            > powolne ujawnianie się wśród bliskich nam osób... to przełamie ich lęki i być
            > może zmieni stereotypy, bo przecież tak dobrze znają swoich synów/córki,
            > przyjaciół, znajomych i kolegów z pracy i mają wyrobione zdanie o osobie a nie
            > jej homoseksualiźmie. Z badań wynika, że większość Polaków nie zna żadnego
            > homoseksualisty, "coming out" zapewne poprawi te statystyki.
            > Droga indywidualnego zmieniania postaw społecznych jest jednak bardzo długa, a
            > prawo do związków przyczyniłoby się do przyspieszenia tych przemian. Wiadomo, ż
            > e
            > jedna z funckcji prawa jest edukowanie i wychowywanie - taka akceptacja przez
            > Państwo dałaby ludziom wiele do myślenia.

            Nie sądzę, by większość ludzi z grupy potępiającej agresywne zachowanie gejostwa (tego terminu
            używam celowo i bynajmniej nie zamiennie z "homoseksualistami") bała się homo, czyli przejawiała
            postawę homofobiczną. Myślę, że znakomitej większości ludzi preferencje seksualne szarego
            Kowalskiego są najzupełniej obojętne. Wielu wybitnych konserwatywnych polityków, choćby w UK,
            miało homoseksualne przygody lub jest aktywnymi homoseksualistami, co nie przeszkadza
            konserwatywnej części społeczeństwa darzyć ich głębokim szacunkiem i udzielać politycznego
            poparcia. Oni też się "ujawnili" w tym sensie, że ze swoich preferencji nie robią tajemnicy, nie wstydzą
            się ich, bo i przecież nie ma czego się wstydzić (oczywiście pomijam tu wszelkie rozważania na temat
            grzechu, bo nie każdy jest religijny i nie każdy uznaje tradycyjny system wartości).

            > Małżeństwo traktuję przede wszystkim jako instytucję świecką z zakresu prawa
            > rodzinnego i cywilnego.

            Niemniej jednak dla wierzących jest to jeden z sakramentów, a więc czynności świętych. Warto o tym
            pamiętać.


            > Pozdrawiam.

            Pozdrawiam,
            Nate
    • shygay UWAGA.... KAI 06.06.05, 11:20
      Chciałbym uzyskać informację na temat tego wydarzenia z bardziej obiektywnego
      źródła. Chyba nikt nie myśli, że Katolicka Agencja Informacyjna jest obiektywna?
      • nathan.sharanski Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 11:46
        Dlaczego a priori zakładasz, że KAI jest źródłem nieobiektywnym?
        • prawy.pl uwaga lewak! 06.06.05, 11:56
          www.radiozet.pl/wiadomosci_koment.html,wiadomosc2055,2055
          prawy.pl/czytaj.php?id=3436&pocz=&xx=&dz=nowosci
          • shygay Re: uwaga lewak! 06.06.05, 12:21
            Widze, że inwigilujecie nasze branżowe portale :>
        • vitmik PYTANIE DO GEJZERÓW!!!!! 06.06.05, 11:57
          ja to tam jestem ciemnogrodzianin. robie to po ciemku i tylko w pozycji
          misjonarskiej. dlatego mam pytanie do pedryli. jak to jest wkładac fallusa w
          taka mala smierdzaca dziurke? jak mozna ja rozszerzyc? co powoduje ze
          przyjmujacy odczuwa przyjemnosc? czy wkladajacy ma przyjemnosc z pakowania w
          jelito cienkie? czy sperma dawcy wychodzi z gownem czy przedostaje sie w inne
          czesci organizmu? no pytan mam bez liku to na razie na poczatek
          • shygay Re: PYTANIE DO GEJZERÓW!!!!! 06.06.05, 12:15
            Skoro jesteś taki ciekawy to spróbuj!
            Przy okazji się naucz anatomi...
            Twój post jest żenujący.
            Nawet gdybym chciał ci odpowiedzieć fachowo i wyczerpująco to nie potrafię, bo
            nie jestem jeszcze "spedalony". Ale ciebie to wiesz...
            Może zrobimy to razem co?? :PP
            • vitmik Re: PYTANIE DO GEJZERÓW!!!!! 06.06.05, 12:20
              chetnie, twoja propozycja bylaby ostatnia rzecza w twoim kakaowym zyciu.
              rozumiem ze dopiero zaczynasz kariere w pedalstwie. bedziesz parówą czy tym
              drugim?
              • shygay Re: PYTANIE DO GEJZERÓW!!!!! 06.06.05, 12:25
                a widzisz... chętnie byś chciał spróbować?? hehe... sorry, ale ja nie jestem
                zboczony i się z heterykami nie zamierzam kochać :-)
                Resztę Twojego posta pozostawiam bez odpowiedzi, bo ******* ci do tego.
                • vitmik Re: PYTANIE DO GEJZERÓW!!!!! 06.06.05, 12:36
                  nie, nie jestes zboczony, po prostu jestes chory umyslowo albo jak wolisz
                  bardziej wyuzdanie zdrowo pie..ięty
                  • shygay Re: PYTANIE DO GEJZERÓW!!!!! 06.06.05, 12:38
                    Jasne... :-* ;p
        • shygay Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:10
          Chciałem się tylko upewnić.
          A KAI mogę uważać za nieobiektywną ponieważ jest posrednio stroną sporu.
          • vitmik Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:21
            ty tez jestes strona sporu. wiec jestes nieobiektywny? zastanow sie pajacu co
            piszesz a potem to dopiero pisz
            • shygay Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:22
              Tyle tylko, że ja nie jestem agencją informacyjną
              • vitmik Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:24
                no to jaka agencja informacyjna miala to podac. HAI - homoseksualna agencja
                informacyjna? wtedy byloby wszytko w porzadku?
                • shygay Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:36
                  W przeciwieństwie do uzurpującego sobie władzę nad światem i Polską Kościoła
                  Katolickiego, homoseksualiści nie posiadają swoich agencji informacyjnych
                  (przynajmniej nic mi o takowych niewiadomo).
                  Ta informacja byłaby bardziej wiarygodna gdyby podał ją np. PAP lub Reuters...,
                  ale w Polsce jedynie KAI podchwyciła temat i właśnie dlatego chciałem się
                  upewnić czy nic nie przekręcili.
                  • vitmik Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:37
                    bo w papie i reutersie pracuja pedryle ktorym ta informacja nie jest na reke.
                    jakie to proste
                    • shygay Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:39
                      Tak, tak... śiwatowy spisek: Żydów, pedałów, masonów, czarnych etc. czy kogoś
                      pominąłem?
                      • vitmik Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:45
                        cyklistów, różokrzyżowców, opus dei i oczywiście p e d r y l i.
                        • shygay Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:46
                          Dzięki , że mnie poprawiłeś..., co do pedryli - pedałów już wymieniłem.
                  • nathan.sharanski Re: UWAGA.... KAI 06.06.05, 12:56
                    shygay napisał:

                    > W przeciwieństwie do uzurpującego sobie władzę nad światem i Polską Kościoła
                    > Katolickiego, homoseksualiści nie posiadają swoich agencji informacyjnych
                    > (przynajmniej nic mi o takowych niewiadomo).

                    Czy naprawdę sądzisz, że KK uzurpuje sobie władzę nad światem? Chyba jednak masz tendencję do
                    zbytniego ulegania antykościelnej i antyreligijnej propagandzie. W najlepszym wypadku jest to pogląd
                    o kilkaset lat spóźniony.

                    Co do homoseksualnych agencji informacyjnych, jak (w mało elegancki sposób) zauważył inny Twój
                    polemista, homoseksualiści mają znacznie większą reprezentację w mediach, niż w ogóle populacji.
                    Czy to powoduje brak obiektywizmu tych mediów i przemilczanie informacji? To już wniosek zbyt
                    daleko idący.

                    > Ta informacja byłaby bardziej wiarygodna gdyby podał ją np. PAP lub Reuters...,
                    > ale w Polsce jedynie KAI podchwyciła temat i właśnie dlatego chciałem się
                    > upewnić czy nic nie przekręcili.

                    Cóż, z punktu widzenia wiodących agencji informacyjnych pobicie rektora katedry Notre Dame przez
                    grupę agresywnego gejostwa nie jest być może jakąś niezwykle ważną informacją.

                    Zresztą:

                    Echauffourées ? Notre-Dame de Paris apr?s une parodie de mariage homosexuel
                    AFP 05.06.05 | 15h08

                    Le recteur archipr?tre de Notre-Dame de Paris a été lég?rement blessé dimanche dans des heurts entre
                    des membres du service d'ordre de la cathédrale et des militants d'Act Up venus célébrer une parodie
                    de mariage homosexuel, a constaté un journaliste l'AFP.Une vingtaine de militants se sont introduits
                    dans la cathédrale o? ils ont procédé en quelques minutes ? une parodie de mariage, sous l'oeil de
                    fid?les et de touristes. Déguisé en pr?tre, un membre d'Act Up a "marié" deux femmes, tandis que les
                    manifestants scandaient: "Benoît XVI, homophobe, complice du sida".Poursuivis par le service d'ordre
                    de la cathédrale, les militants sont sortis, mais des heurts ont éclaté ? l'extérieur, au cours desquels le
                    recteur archipr?tre, Monseigneur Patrick Jacquin, a été lég?rement blessé. Touché ? la nuque, il a reçu
                    sur place les premiers soins des pompiers."Il y a eu une manifestation dans la cathédrale, c'étaient des
                    sauvages. J'ai été mis ? terre et piétiné, frappé par derri?re ? la base du cou, c'est scandaleux de s'en
                    prendre ? moi et au pape", a-t-il déclaré ? l'AFP."Cette bande musclée a envahi la cathédrale créant un
                    trouble manifeste de l'ordre public. Je me réserve le droit avec l'archev?ché de porter plainte contre ces
                    actes barbares, odieux et scandaleux", a-t-il ajouté.Joint par téléphone, le président d'Act Up Paris,
                    Jérôme Martin, qui participait ? la manifestation, a affirmé avoir lui-m?me été frappé et a dénoncé une
                    "mise en sc?ne" du pr?tre."Nous ne voulions pas ?tre agressifs vis-?-vis des croyants (...) le service de
                    sécurité, agressif, a voulu arracher notre banderole", a-t-il dit ? l'AFP.Les manifestants d'Act Up avaient
                    participé dimanche matin ? un rassemblement devant la mairie de Paris "contre l'homophobie et pour
                    l'égalité des droits", marquant le premier anniversaire du mariage homosexuel de B?gles (Gironde).

                    www.lemonde.fr/web/depeches/0,14-0,39-25096009@7-40,0.html
                    Może ktoś przetłumaczy,nie znam francuskiego.

                    Nate
    • qetty PRZECZYTAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 12:10
      odnosnie tej sytuacji to chialabym znac powod...na mysl oczywiscie przychodzi
      jeden "skoro wy nas nie szanujecie to czemu mamy szanowac was" jesli
      rzeczywiscie o to poszlo to nie mialabym do nich pretensji bo wszelkie
      zazwyczaj ataki na kosciol z roznych stron sa uzasadnione i ja jako katoliczka
      ich rozumiem...

      podstawowym bledem jaki siedzi w glowach osob nie tolerujacych ich jest
      ocenianie wszystkich na tej samej plaszczyznie...to tak jak po konkretnej
      sytuacji oceniac np. murzynow dany narod a nawet jakis zawod...
      oceniajac grupe homo w Polsce tym samym oceniasz siebie jako Polaka...gdy zdazy
      sie jakas tragedia z udzialem Polaka za granica zaraz jestesmy oceniani jako
      calosc...tak samo jak oceniamy religie np muzułmanow po tym ze sa wsrod ich
      olbrzymiej populacji grupki terrorystow...jak gdyby nie bylo hetero katolikow
      wsrod chuliganow...mozna wymieniac bez konca...to ze i taka grupka sie wsrod
      nich znajdzie to nie jest nic dziwnego...
      • vitmik Re: PRZECZYTAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 12:23
        ale glupoty piszesz. jestem katoliczka ale nie dziwie sie agresji wobec
        kosciola bo mu sie to nalezy. chwile poznie "nie mozna traktowac wszystkich na
        tej samej plaszczyznie". czyli kosciol mozna tak traktowac a pedryli nie? godna
        poprawnych politycznie pajacow wybiorczosc
        • qetty Re: PRZECZYTAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 12:44
          gdzie napisalam ze mu sie to nalezy??!!! czytaj ze zrozumieniem bo caly twoj
          txt jest jakims odchylem
          • vitmik Re: PRZECZYTAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 12:46
            "bo wszelkie
            zazwyczaj ataki na kosciol z roznych stron sa uzasadnione i ja jako katoliczka
            ich rozumiem..."

            skoro ich rozumiesz to znaczy ze im sie nalezy. to sie nazywa logika. jak nie
            wiesz co piszesz to nie pisz
            • qetty Re: PRZECZYTAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 13:00
              znaczy sie ze jesli jestem katoliczka to mam ich "nie rozumiec"?
              nie napisalam ze sie kosciolowi nalezy ale jesli juz cos takiego sie zdazylo to
              nie powiem ze to jest dobrze czy zle bo taka sytuacja nie wyszla z nikad
              (kosciol nie chce a geje swoje - racja w obu stronach i zle nastawienie tez u
              obu...)
              nie powiedzialam przeciez ze za anty-homo postawe kosciola nalezy karac!
              sa inne rozwiazania ale akurat oni chcieli w ten sposob no i juz....to ich
              sprawa...tych gejow i tego kosciola...nie ocenialam kosciola jako calosci!
              • qetty Re: PRZECZYTAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 13:29
                sam naucz sie logicznie myslec w obie strony a nie od razu obrazac za "logike"
                inna niz byc chcial
                • cassini Re: PRZECZYTAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 12:37
                  To może w końcu zdecydujesz się co naprawdę myślisz?
                  A jeżeli rozumiesz dlaczego ataki homoseksualistów na kościół katolicki są
                  uzasadnione to może wyjaśnisz to mnie?
                  Jeśli chcesz znać moje zdanie to jest to zwyczajna walka polityczna - tak jak i
                  tzw Parada Równości:
                  Urządzamy rozrubę - jeśli społeczeństwo zareaguje to krzyczymy że jest
                  nietolerancyjne (klerykalne, homofobiczne, rasistowskie), jeśli nie zareaguje
                  to znaczy że możemy żądać wiecej.
                  Hitler też tak zaczynał.
    • nathan.sharanski Depesza AFP - może ktoś przetłumaczy? 06.06.05, 12:57
      www.lemonde.fr/web/depeches/0,14-0,39-25096009@7-40,0.html
      Echauffourées ? Notre-Dame de Paris apr?s une parodie de mariage homosexuel
      AFP 05.06.05 | 15h08

      Le recteur archipr?tre de Notre-Dame de Paris a été lég?rement blessé dimanche dans des heurts entre
      des membres du service d'ordre de la cathédrale et des militants d'Act Up venus célébrer une parodie
      de mariage homosexuel, a constaté un journaliste l'AFP.Une vingtaine de militants se sont introduits
      dans la cathédrale o? ils ont procédé en quelques minutes ? une parodie de mariage, sous l'oeil de
      fid?les et de touristes. Déguisé en pr?tre, un membre d'Act Up a "marié" deux femmes, tandis que les
      manifestants scandaient: "Benoît XVI, homophobe, complice du sida".Poursuivis par le service d'ordre
      de la cathédrale, les militants sont sortis, mais des heurts ont éclaté ? l'extérieur, au cours desquels le
      recteur archipr?tre, Monseigneur Patrick Jacquin, a été lég?rement blessé. Touché ? la nuque, il a reçu
      sur place les premiers soins des pompiers."Il y a eu une manifestation dans la cathédrale, c'étaient des
      sauvages. J'ai été mis ? terre et piétiné, frappé par derri?re ? la base du cou, c'est scandaleux de s'en
      prendre ? moi et au pape", a-t-il déclaré ? l'AFP."Cette bande musclée a envahi la cathédrale créant un
      trouble manifeste de l'ordre public. Je me réserve le droit avec l'archev?ché de porter plainte contre ces
      actes barbares, odieux et scandaleux", a-t-il ajouté.Joint par téléphone, le président d'Act Up Paris,
      Jérôme Martin, qui participait ? la manifestation, a affirmé avoir lui-m?me été frappé et a dénoncé une
      "mise en sc?ne" du pr?tre."Nous ne voulions pas ?tre agressifs vis-?-vis des croyants (...) le service de
      sécurité, agressif, a voulu arracher notre banderole", a-t-il dit ? l'AFP.Les manifestants d'Act Up avaient
      participé dimanche matin ? un rassemblement devant la mairie de Paris "contre l'homophobie et pour
      l'égalité des droits", marquant le premier anniversaire du mariage homosexuel de B?gles (Gironde).
    • Gość: Hello! --- To wspaniała wiadomość!!! IP: *.pl / *.pl 06.06.05, 16:38
      Czyli homoseksualiści to faceci z jajami, a nie jakieś tam dziunie na wysokich
      obcasach i z torebkami.
      Potrafią zawalczyć o swoje.
      Ja myślę, że temu rektorowi się po prostu należało. Skoro pobili go
      homoseksualiści, to musiał być po temu naprawdę ważny powód. Kaczyński też
      powinien dostać parę kopniaków w d...
      • tomcat21 Re: --- To wspaniała wiadomość!!! 29.06.05, 16:14
        Gość portalu: Hello! napisał(a):

        > Czyli homoseksualiści to faceci z jajami, a nie jakieś tam dziunie na wysokich
        > obcasach i z torebkami.
        > Potrafią zawalczyć o swoje.
        > Ja myślę, że temu rektorowi się po prostu należało. Skoro pobili go
        > homoseksualiści, to musiał być po temu naprawdę ważny powód. Kaczyński też
        > powinien dostać parę kopniaków w d...

        Oj wam ta d..a Kaczyńskiego w głowie....
    • estis Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D 06.06.05, 17:10
      Przerażające jest zbeszczeszczenie świątyni- nieważne, kościoła katolickiego,
      zboru, cerkwi, meczetu, synagogi. To są metody faszystowskie i komunistyczne-
      nic dodać tu już nie można. Totalitarni "kochający inaczej"? Rzeczywiście, tak
      jak ktoś już tu pisał, przyjdzie kolej na zoofilów atakujących ogrody
      zoologiczne itd, itp?- naprawdę to wszystko idzie w strasznym kierunku! Cieszę
      się, że żyję w kraju dość jednak moralnym, pomimo wszystko!
      • werter-6 Pomimo czego,pijaństwa, zlodziejstwa,bandytyzmu 06.06.05, 21:25
        Lenistwa,czego jeszczxe???
      • shygay Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D 07.06.05, 12:43
        Dlaczego nie zastanowisz się nad przyczynami pobicia tego księdza albo w ogóle
        nad przyczynami wtargnięcia do świątyni. Ja tych ludzi nie usprawiedliwiam, ale
        każdy z nas jest tylko człowiekiem..., jak długo można znosić poniżające i
        nienawistne słowa płynące z Watykanu? Jak długo można znosić wpie****lanie się
        Watykanu w wewnętrzne polityki świeckich państw?
        • abmiros Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D 08.06.05, 01:20
          shygay napisał:

          > Dlaczego nie zastanowisz się nad przyczynami pobicia tego księdza albo w ogóle
          > nad przyczynami wtargnięcia do świątyni. Ja tych ludzi nie usprawiedliwiam,
          ale
          > każdy z nas jest tylko człowiekiem..., jak długo można znosić poniżające i
          > nienawistne słowa płynące z Watykanu? Jak długo można znosić wpie****lanie się
          > Watykanu w wewnętrzne polityki świeckich państw?



          ------------------------------------------------------------------------
          Nazwijmy was umownie chociaz niescisle „gejami” i postawmy wam pytanie:
          jezeli macie powod do manifestacji, na czym on polega? Te powody ktore
          podajecie sa nie do zaakceptowania, wyjasniano to wam przyjaznie i szczegolowo
          tysiace razy. Wyjasnienie generalne sprowadza sie to do nastepujacego:
          jestescie mniejszoscia z punktu widzenia preferencji seksualnych, wiec nie
          mozecie oczekiwac ze wiekszosc uzna was za podobnych sobie i przyzna wam prawa
          ktore zarezerwowala dla siebie.
          Musicie sie pogodzic z losem, przeciez sami twierdzicie, ze jestescie inni,
          wiec dlaczego wpychacie sie w instytucje pomyslane wlasnie dla nie takich jak
          wy, a specyficznie w instytucje malzenska i w inne instytucje prokreacji?
          To usilujac mowic z wami logicznie, ale was logiczne argumenty nie
          ulecza-macie kompleks mniejszej wartosci i zwiazane z tym depresje. Domagacie
          sie od spoleczenstwa pomocy przez jakas forme spolecznej rekompensaty. Ale jak
          ja i miliony podobnych do mnie ma uleczyc ciebie, shygay, i te tysiace takich
          jak ty? Dlaczego ja mam poswiecic tobie i tobie podobnym wiecej czasu niz
          potrzeba aby sie przed wasza natarczywoscia bronic? A moze bronie sie zbyt
          powsciagliwie i to was rozzuchwala, albo daje wam falszywe nadzieje ze my mamy
          sposoby aby wam pomoc?
          Powiedzmy sobie wprost co Wy powinniscie wszystkim juz dawno
          powiedziec: chcecie przeflancowac do Warszawy to co udalo sie wam zaflancowac w
          wielu innych miastach kultury zachodniej-parady gejow, tak jak sa parady
          kwiatow, najprzerozniejsze swieta religijne pod wezwaniem najprzerozniejszych
          swietych, festiwale muzyki, tanca, filmow, koncertow, targi handlowe, itp.
          Jakos kilka lat temu nie mialbym nic przeciwko jakiemus dorocznemu festiwalowi
          gejow, staralbym sie go unikac tak jak unikam wszystkiego co budzi we mnie
          wymioty, i godzilbym sie na niego w imie tego, abyscie przestali poplakiwac,
          ale w miedzyczasie zepchneliscie mnie na pozycje bardziej radykalne. Teraz np.,
          bedac w mniejszosci, podrywacie sie przeciwko wiekszosci z piesciami i
          zostawiacie jednego z tej wiekszosci pobitym w punkcie eksponowanym, bo w Notre
          Dame. Potem bronicie tych poczynan jak to robisz ty, shygay. Takich
          kardynalnych bledow nazbieraliscie sobie na swoim koncie sporo przez te lata
          odkad wiekszosc zaczela byc gotowa isc wam na ustepstwa, nie pozostaje nic
          innego jak powiedziec wam: dosc ustepstw.
          Podejrzewam ze wasza depresja, i histeria ktora ona wywoluje, odbiera
          wam rozum. Do jakiego stopnia ten rozum wam odebralo swiadcza wasze ataki na
          Kosciol, waszego najlepszego przyjaciela i sprzymierzenca. Chrzescijanstwo
          narodzilo sie na tle konfliktu greckiego swiata praktyk homoseksualnych z
          zydowskim swiatem zabijania homoseksualistow na krzyzu. Poslanie Jezusa,
          poslanie Jana, „ucznia ktorego Jezus kochal”, potem poslanie Pawla z Tarsu, sa
          obecnie spiete wielka wielowiekowa klamra poslania „Cywilizacji Milosci” Jana
          Pawla II. W rozpaczy za rajem utraconym kultury hellenskiej nie zauwazacie ze
          nie bedziecie mieli lepszego doradcy i sprzymierzenca niz Kosciol. Przez wieki
          kumulowal takich jak wy w szeregach swojego kleru, dawal wam azyl przez wieki w
          klasztorach, rownoczesnie byl na tyle rozsadny aby nie prowokowac tej mniej
          intelektualnie wyrafinowanej heteroseksulanej wiekszosci eksponowaniem waszego
          zboczenia. Roztropnie przez wieki usilowal ta wiekszoscia kierowac, dlugimi
          okresami skutecznie. Nagle w xx wieku odbilo wam, zamiast docenic to co robil
          Kosciol dla was przez wieki i nadal robi, zostawiacie jednego z tego Kosciola
          pobitym.
          Naleze do tych ktorzy nie sa zachwyceni „cywilizacja milosci” z jednej
          strony i „cywilizacja gejow” z drugiej. Sadze, ze po stronie gejow sprawa
          zaczyna byc na tyle nabrzmiala, ze trzeba z tymi manifestujacymi gejami
          postapic znacznie bardziej bezceremonialnie niz postepowano do tej pory. Oni
          nie maja prawa swoich zboczen seksualnych podtykac pod nos tym ktorym sa one
          obrzydliwe. Polska niekoniecznie musi praktykowac demokracje w wersji jaka sie
          gejom podoba.
          No i na koniec nie da sie zmieszac polityki gejow z polityka swieckich
          pod haslem zjednoczenia ich przeciwko Watykanowi. Watykan jak na dzisiaj i
          prawdopodobnie jak na jutro ma jedyna realna propozycje rozladowania konfliktu
          miedzy tymi dwoma roznymi seksualnymi preferencjami. Realizm jego poropozycji
          polega na wzywaniu gejow do powsciagliwosci.

          • qetty Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D 09.06.05, 18:58
            "przeciez sami twierdzicie, ze jestescie inni,
            wiec dlaczego wpychacie sie w instytucje pomyslane wlasnie dla nie takich jak
            wy, a specyficznie w instytucje malzenska i w inne instytucje prokreacji?"

            ...nie inni a rozni ale rowni...wpychacie sie w instytucje??! no wlasnie
            najpierw ich nie uwzgledniano z wiadomych powodow ale swiat idzie do przodu...
            wiadomo ze takie zwiazki nie sa szkodliwe wiec panstwo-prawo powinno sie
            dostosowac takze do tych obywateli...krecenie ze im to nie jest potrzebne...
            ale od kiedy to ty masz myslec za nich co jest im potrzebne?...a co ty mozesz
            wiedziec jak tobie potrzebne nic nie jest bo wszystko masz na tacy i nie
            zastanawiasz sie ze to dzieki prawu mozesz to czy to? (o ile jestes zonaty)
            zapoznaj sie gdzies dokladnie z ich opinia na ten temat albo chociaz poszukaj w
            necie co zawiera taka ustawa i postaraj sie na to popatrzec nie przez pryzmat
            tego co chca uzyskac tylko przez pryzmat siebie...co bylo by ci potrzebne bedac
            w zwiazku bez dzieci lub gdyby twoja partnerka miala dzieci z tamtego
            malzenstwa...

            "Domagacie
            sie od spoleczenstwa pomocy przez jakas forme spolecznej rekompensaty. Ale jak
            ja i miliony podobnych do mnie ma uleczyc ciebie, shygay, i te tysiace takich
            jak ty? Dlaczego ja mam poswiecic tobie i tobie podobnym wiecej czasu niz
            potrzeba aby sie przed wasza natarczywoscia bronic? A moze bronie sie zbyt
            powsciagliwie i to was rozzuchwala, albo daje wam falszywe nadzieje ze my mamy
            sposoby aby wam pomoc?"

            podoba mi sie to co powiedziales...kiedys wlasnie w podobny sposob myslalam do
            wrzesnia ubieglego roku gdy moj brat zrobil "comming out" (...) reszta mowi
            sama za siebie

            "Teraz np.,
            bedac w mniejszosci, podrywacie sie przeciwko wiekszosci z piesciami i
            zostawiacie jednego z tej wiekszosci pobitym w punkcie eksponowanym, bo w Notre
            Dame.Potem bronicie tych poczynan jak to robisz ty, shygay."

            ta wypowiedz jest juz bezsensu ..pisalam o tym wczesniej

            "dosc ustepstw"

            a czy jakies prawne byly??! albo ja o czyms nie wiem
            chyba mi nie powiesz ze jedyne co maja czyli manifestowanie to jest
            ustepstwo...choc i teraz to jest zabraniane mimo ze nic nie zrobili a tylko ze
            komus sie to nie podoba - taka postawa jest cyniczna...do tego wyrazna liczba
            osob ich popiera a nie ze wszyscy sa przeciw - chca sie "podzielic" swoim
            prawem o ktorym pisales ze jest tylko dla hetero

            "Podejrzewam ze wasza depresja, i histeria ktora ona wywoluje, odbiera
            wam rozum"

            no wiesz co....jak sie jest przez cale zycie przesladowanym (łagodnie mowiac)
            tego nie da sie wyobrazic...nie moga nawet sie pokazac ze sa bo straca rodzine
            znajomych prace miejsce publiczne....

            "ataki na
            Kosciol, waszego najlepszego przyjaciela i sprzymierzenca (...)"

            ale jednoczesnie jest ich najwiekszym "wrogiem" bo narzuca im jak maja zyc i do
            tego "podkreca publike"...to co proponuje jest nierozsadne a jest tyle wyjsc z
            sytuacji by wkoncu ten "konflikt" sie skonczyl...bo i co czuja wierzace rodziny
            i znajomi tych osob...w tym i ja z moja rodzina - jeden z glownych powodow
            przez ktory ludzie sie odwracaja od kosciola i nie jest to maly procent

            "Oni
            nie maja prawa swoich zboczen seksualnych podtykac pod nos tym ktorym sa one
            obrzydliwe."

            omine bez komentarza twoj slogan moralny...bo nie bede sie przed soba ponizac

            a jak maja walczyc o swoje skoro wiekszosc nie bedzie ich dobrowolnie sluchac?
            jakie rozwiazania uwazalbys za stosowne? takie zeby trwalo to 50 lat??! ja
            akurat uwazam ze ta glosna grupka jest najlepsza dla obecnej nie rozwinietej
            wiekszosciowo pl

            "No i na koniec nie da sie zmieszac polityki gejow z polityka swieckich
            pod haslem zjednoczenia ich przeciwko Watykanowi"

            przeciewko no nie a tak myslales???? zle skojarzyles fakt
            ale "zmieszac" jest mozliwe...patrz na zachod

            "Realizm jego poropozycji
            polega na wzywaniu gejow do powsciagliwosci"

            ???!! realizm w tym przypadku to wzywanie(?) do powsciagliwosci?!! ...no pewnie
            i co jeszcze?

            nieznajomy abmirosie zycie nie bedzie takie jak bys chcial trzeba je godzic ze
            wszystkimi...gdy moj brat zrobil comming out wrylo mnie w ziemie... ale pozniej
            jednak dzieki temu nie tylko jego ale i moje zycie sie zupelnie zmienilo...po
            tym jak strasznie go potraktowala czesc naszego otoczenia postanowilismy ze
            wyjedziemy za granice...ciotka mieszkajaca w londynie zalatwila nam prace i
            mamy gdzie mieszkac - poprostu fart wiedziala ze to powazna sprawa i zrobila
            wszystko co mogla.. tutaj nie musi ukrywac tego kim jest...ma chlopaka wszycy
            go akceptuja i nie ma mowy o tym bysmy wrocili (wrocili bo ja tez kogos
            poznalam) ale jednak czy trzeba uciekac z kraju aby byc wolnym? opuscic rodzine
            by mogl zyc tak jak chce? jak powinien(...)
            • Gość: diabelek Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D IP: *.sympatico.ca 10.06.05, 04:57
              Dyskusja dotyczy pobicia rektora katedry rzymsko katolickiej w Paryzu, a nie
              ujawnienia swych sklonnosci przez kogokolwiek w Polsce.
              Katedra ta nie nalezy do zadnego Zwiazku gejow i lesbijek, ani do panstwa,
              ktore to ustawy o zwiazkach partnerskich moze uchwalac.

              >ale jednak czy trzeba uciekac z kraju aby byc wolnym? opuscic rodzine
              > by mogl zyc tak jak chce? jak powinien(...)
              ======
              Z kraju wyjezdzaja ludzie bo nie maja pracy, bo nie maja mieszkania, albo chca
              zarobic wiecej pieniedzy itd, itp. Nie slyszalem aby ktokolwiek z nich z tego
              powodu szedl do kosciola i szarpal sie z ksiedzem.
            • abmiros Emigracja (homo) seksualna. 10.06.05, 07:55
              Wypowiedz qetty z 09.06.2005, 18:58, sadze, ze mozna strescic nastepujaco
              nie roniac nic z jej sily argumentacji: w Polsce brat qetty dokonuje “coming
              out”. Wrylo to w ziemie qetty. Czesc jej otoczenia potraktowala go strasznie,
              ale ciotka mieszkajaca w Londynie zalatwila im prace i maja gdzie mieszkac.
              Qetty konczy filozoficznie zadajac retoryczne pytanie: “czy trzeba
              uciekac z kraju aby byc wolnym? opuscic rodzine by [...] zyc tak jak chce? jak
              powinien(...)” .

              Pozostaje mi pogratulowac tego happy end. O ile wiem polscy robotnicy w
              Anglii, jezeli jak to pisze qetty “maja fart”, moga zarobic do 12 dolarow na
              godzine np. jako kierowcy autobusow miejskiej komunikacji. Slyszalem wypowiedz
              jednego z Polakow zatrudnionych w Anglii jako kierowca. Co prawda nie wspomnial
              o swoim seksualizmie, ale gdyby byl emigrantem szukajacym wolnosci seksualnej,
              sadze mowilby kazdemu pasazerowi ktorego przewozi:

              - “Ja jestem homoseksualista z Polski ktory opuscil rodzine nie dla pieniedzy,
              lecz aby tak zyc jak chce!”;

              i slyszalby w zamian od kazdego przewozonego pasazera:

              -“My takich tutaj uwielbiamy, bo nasi wlasni homoseksualisci, O tempora! O
              mores!, nie chca byc kierowcami miejskich autobusow! Dzielny mlody przybyszu ze
              wschodu! Tutaj bedziesz mogl zyc jak powinienes! Ruszaj wiec prosze, and be so
              nice to stop for me at the nearest intersection”. Nie od rzeczy jest jeszcze
              dodac, ze Anglicy, nawet pasazerowie miejskiej komunikacji, wymawiaja lacine z
              charakterystycznym angielskim dystyngowanym akcentem.
              Czytalem wypowiedz qetty wielokrotnie aby niczego nie uronic, i chyba
              lojalnie i optymistycznie wydobylem z niej wszystko co moze miec zwiazek z
              tematem naszej dyskusji a jest nie od rzeczy.
        • Gość: diabelek Re: Paryż: homoseksualiści pobili rektora Notre-D IP: *.sympatico.ca 09.06.05, 00:51
          Odpowiedzi Shygay'a na powyzsze uwagi Abmirosa chyba sie nie doczekamy. Czyzby
          wrodzona niesmialosc?
    • gekon1979 no i to jest dowod, ze nie mozna 06.06.05, 19:10
      dopuscic by teczowa horda ksztaltowala polityke spoleczna w kraju
      ich rozbestwienie jest straszne
      to zwierzeta byly i tyle
      zaczyna sie od parad, z niewinnymi haselkami, a konczy na golodupcach na platformach, dzieciom z adopcji, i profanowaniu swiatyn
      • forumromanum "chywla momęęęcik" 08.06.05, 17:06
        czy to,że banda pedałów zrobiła burde, ma świadczyć o całej reszcie?
        czy to znaczy,że ksiądz pedofil z nowego sącza jest tożsamy z całą resztą
        duchowieństwa?
        Ta, każdy widzi co chce widzieć...

        ..i każden jeden niemiec to faszysta...
        a "każdy pijak to złodziej"

        biedne polaczki, biedne...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja