Jak podnieść poziom dyskusji?

16.06.05, 11:22
Czy nie wydaje się wam, że gdyby każdy zanim napisze coś na forum pomodlił
się tą modlitwą, byłaby szansa na podniesienie poziomu dyskusji? Niewierzący
oczywiście mogliby ją traktować jako coś w rodzaju zestawu zaleceń.
Modlitwa
    • Gość: somebody Re: Jak podnieść poziom dyskusji? IP: 217.153.125.* 16.06.05, 12:37
      Krócej i nazwane wprost jest tu:
      www.mateusz.pl/modlitwa.htm
      (a zanim ktoś odpowie, polecam tez rzut oka
      [url=forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29202&w=24451838 ]tutaj [/url]
      • member2 Re: Jak podnieść poziom dyskusji? 16.06.05, 12:53
        Ale mnie chodziło nie o to zeby zachecać do modlitwy (chociaż jak ktoś czuje
        taka potrzebę to bardzo pięknie), tylko o to, żeby ktyrycznie spojrzeć na
        siebie zanimsie podejmie z kimś rozmowę. Jaka trafność tych próśb w modlitwie
        świętego Tomasza. Idealnie odzwierciedlaja najczęstsze wady dyskutantów.
        • deltalima Re: Jak podnieść poziom dyskusji? 16.06.05, 12:55
          wątek spalony.
          • putativus ;-) 16.06.05, 12:58
            ja odpadam, nie zdołam dokończyc chyba tych poleconych textów...
            No zaraz posiusiam się ze smiechu...!
            Przepraszam wiem ,pieĸło w moim przypadku to tylko formalnośc...
            • mangold Liga Polskich Heffalumpów 16.06.05, 13:05
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29202&w=24451838 The winner is
              ...member2 wymiękłem i przestaję pisać modlić się nie umiem.....
              • putativus Re: Liga Polskich Heffalumpów 16.06.05, 13:11
                ehhh ty bezboŻniku!!!
            • member2 Re: ;-) 16.06.05, 13:08
              Naprawdę nie jesteście w stanie dostrzec sensu w niczym, co firmuje religia?
              Przecież to straszne ograniczenie umysłowe, na które same sie skazujecie.
              Co ciekawe, o piekle ostatnio zdarza mi sie słyszeć wyłącznie od wojujących
              ateistów.
              • putativus Re: ;-) 16.06.05, 13:13
                przepraszam ,albo jakis popułudniowy cynizm mnie dzisiaj dopadł, albo nie widze
                tego co "firmuje religia". Może przyblizysz mi troszkę niebiańskie wrota??
                • Gość: xxx131 Mi sie pomysl spodobal. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 14:45
                  Na poczatku myslalem ze to jakis wybryk antyklerykala, ktory pozniej odpisze cos na poziomie dwulatka.
                  • yoma Re: Mi sie pomysl spodobal. 16.06.05, 14:55
                    Panie, spraw, abym nie ględził i odzywał się wtedy, kiedy mam coś do
                    powiedzenia.
                    • a.g.r.e.s.t Re: Mi sie pomysl spodobal. 16.06.05, 15:07
                      Trochę mi to przypomina postulaty konwersacyjne sformułowane przez P.H.Grice'a.:
                      1.Zasada ilości informacji (mów tyle, ile potrzeba ze względu na temat)
                      2.Zasada jakości informacji (mów tylko to, o czym wiesz, że jest prawdą)
                      3.Zasada relewancji (mów tylko to, co uważasz za zgodne z tematem)
                      4.Zasada sposobu (unikaj niejasności i bądź zwięzły)

                      Są jeszcze zasady uprzejmości:
                      *mów tak, aby partnerowi nie było przykro niezależnie od wiadomości
                      *formułuj tekst tak, aby odbiorca miał możność wyboru postawy i zachowania

                      A teraz mały rachuneczek sumienia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja