Papież sprzeciwia się "kościelnym rozwodom"

    • Gość: olek Re: Papież sprzeciwia się "kościelnym rozwodom" IP: *.crowley.pl 24.06.05, 18:57
      Po co brac koscielne sluby? Bzdura
    • Gość: Ania Nie ma kościelnych rozwodów - dwoje to jedno ciało IP: *.chello.pl 24.06.05, 19:12
      o ile związek jest ważny. Może być tylko stwierdzenie nieważności małżeństwa. A
      to oznacza uznanie faktu, że związek dwojga ludzi od początku był nieważny. Tym
      to się różni od rozwodu.
    • arkun I BARDZO DBRZE ! 24.06.05, 20:04
      Dosc czepiania sie pedalow i feministek :-)))
      Niech Katolicy pokaża wiernosc doktrynom religijnym.
      Zyjacych bez ślubu i uprawiajacych seks bez motywacji zajscia w ciaze nalezaloby
      w koncu nazwac po imieniu - zboczency, a conjmniej nieuporzadkowani moralnie.
      Zamknac wszystkie sklepy w niedziel.
      Zadnych srodkow antykoncepcyjnych - tylko kalendarzyk temperatury ciala - jak
      nie to potepic.
      Zadnych cywilnych rozwodow! To nie gdzi sie Katolikom!
      Zadnych pozamalzenskich dzieci!
      Pozamykac wszystkie salony masazu!
      Ocenzurowac internet - zadnych stron XXX
      95% tego spoleczenstwa to Katolicy wiec nie powinno byc problemu...


    • zewszad_i_znikad Re: Papież sprzeciwia się "kościelnym rozwodom" 24.06.05, 22:29
      Przyznaję, że nie znam dokładnego stanowiska Kościoła w tej kwestii, ale zawsze
      oburza mnie kilka "powodów" wyciąganych jako podstawa do unieważnienia
      małżeństwa. Nie dlatego, że są tak wykorzystywane - niech się ludzie między
      sobą kłócą i urządzają powtórkę z "Dziewic konsystorskich" - ala dlatego, że w
      takim razie takie małżeństwo w ogóle jest nieważne, nawet jeśli nic nie było
      zatajone?!
      - Czy wg Kościoła dwoje ludzi może wziąć ślub kościelny, w ogóle nie
      zamierzając uprawiać seksu? Świadomie i za obopólną zgodą? A jeżeli nie chcą,
      za to chcą być ze sobą z przeogromnego przywiązania? (A ja to popieram, inność
      niekrzywdząca jest pozytywna, a ogromne obszary możliwych dróg życia są
      niezauważane, niewyobrażalne).
      - Dlaczego małżeństwo katolickie formalnie nie może nie planować dzieci?
      Podkreślam, że celibat jest BARDZO skuteczną metodą antykoncepcji... ;)
      Przecież płodzenie przyszłych pokoleń nie jest sednem wiary!
      - Czy ludzie niepełnosprawni umysłowo nie mają ŻADNEGO prawa do małżeństwa?
      uczuć? obywatelstwa?
      Wiem, mi to niby może być wsio ryba; nie uważam się za katoliczkę, nie planuję
      wychodzić za mąż, moje niedostosowanie nie przekracza zupełnie mi miłego
      poziomu bycia "dziwaczką"... Ale takie rzeczy mnie obchodzą. Co ma wspólnego z
      wiarą rzekoma wyższość małżeństwa posiadającego dzieci i uprawiającego seks nad
      małżeństwem zawartym z głębokiego przywiązania? Co ma wspólnego z wiarą
      odmawianie "chorym psychicznie" prawa do potwierdzenia ludzkich uczuć? Wiem,
      pewnie nadinterpretuję i przesadzam, pewnie to jest raczej tak, że małżeństwo
      jest nieważne, jeśli ktoś zatai taki stan przed współmałżonkiem albo nie
      uzgodni, w jakim modelu związku chce z nim spędzić życie, a potem wyskakuje z
      pretensjami... ;) Ale to chyba tylko dobrze, że "mnie obchodzi".
    • zuzannaniedziela SMIESZY MNIE TEN KOLES CORAZ BARDZIEJ 25.06.05, 02:18
      wyslecie mnie do Dachau za to ze uzylam "koles"?
      Czy najpierw do Berezy?

      ZN
    • bluean Re: Papież sprzeciwia się "kościelnym rozwodom" 25.06.05, 14:28
      O co tyle szumu.Jeśli papież się sprzeciwia rozwodom to znaczy że robi to co do
      niego należy bo gdyby popierał rozwody to jak na papieża nie było by to
      normalne.Po prostu trzeba być zapobiegliwym i nie brać ślubu kościelnego jeśli
      ma się wątpliwości co do takiego rozwodu.Zresztą z takim brakiem rozwodu
      kościelnego da się żyć.Gorszy jest brak cywilnego.
    • prezu Papież sprzeciwia się "kościelnym rozwodom" 25.06.05, 19:09
      Ratzinger, cisza!!!
    • Gość: bara Re: Papież sprzeciwia się "kościelnym rozwodom" IP: *.adsl.hansenet.de 26.06.05, 21:08
      Szanowny panie redaktorze- w 4 zdaniach jakie pan napisal sa fauszywe .Prosze
      najpierw zapoznac sie dolkadnie z tematem a nie robic ludziom woge z mozgu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja