vox999
25.06.05, 18:25
"Chcę, żebyś istniał" - to definicja miłości. "Nie chcę byś istniał: chcę, by
cię nie było" - to definicja nienawiści; tertium non datur.
No dobra, homoseksualistów ksiądz podsumowała, to teraz podobne odniesienie w
stosunku do Młodzieży Wszechpolskiej
---------------
"Nie krzycz o tolerancję - wymagaj jej od siebie"