Kościół Zielonoświątkowy

03.07.05, 18:46
czy ma ktos sasiadow zielonoswiatkowcow? i jest zmuszany do uczestnictwa w
ich obrzedach , mszach itp ? szczegolnie w lecie ....
    • malaszaramysz A o co chodzi ??????? 03.07.05, 19:16
      Mój najlepszy przyjaciel należy do tego kościoła i nigdy nikogo do niczego nie
      zmuszał.
      • manti75 Re: A o co chodzi ??????? 03.07.05, 19:41
        to nie o to chodzi ..
        za plotem mam zielonoswiatkowcow, maja msze w niedziele, pootwierane okna ,
        drzwi, ale zeby to bylo jeszcze tylko w niedziele to ok , zrozumiem , niestety
        oni spotykaja sie praktycznie codziennie , co drugi dzien... i pozostaje mi
        tylko uczestnictwo w ich mszy , maja porzadne naglosnienie , a bardzo czesto
        siadaja w ogrodzie i spiewaja , jasne , badzmy tolerancyjni ale do jakiego
        stopnia ? dlaczego ja nei moge nawet okna otworzyc bo musze sluchac ich
        bzdur ...
        • malaszaramysz Moja sąsiadka słucha radia ma ryja na cały 03.07.05, 19:58
          regulator:-))))))))))))) Podwórko - studnia i sromotnik w moim domu dzień w
          dzień:-)))) Co mam zrobić? Zabić kobietę,

          A tak serio : może pogadaj z pastorem? Ci , których znam to bardzo mili ludzie
          ( przez przyjaciela znam parę osób).Może zwyczajnie nie zdają sobie sprawy ,że
          przy otwartych oknach zakłócają komuś spokój?
        • kaczm77 Re: A o co chodzi ??????? 04.07.05, 11:49
          Wstep:
          nie jestem Zielony.
          ale katolikiem też nie..

          Meritum:
          I/ W PL tysiące mamy kosciołow, usytuowanych w osiedlach, przy osiedlach itp. W
          kosciołach tych - codziennie - odbywaja sie wszelakiej masci nabożeńśtwa (od
          mszy, po nowenny, gożkie żale, roraty, majowe itp itp....)

          Wierz lub nie, - sprawdz sobie, ze kiedy grają organy / zespół oazowy, w
          okolicznych blokach słychać.

          Nawet nie wspominam juz o biciu dzwonów....

          i co ? do proboszcza idziesz ? bedziesz sie wykócał o hałas ?

          juz nie wspominam o procesjach z megafonami na 'boże ciało'........

          II / W bloku masz sąsiada, dowolnej subkultury młody człowiek, sluchajacy
          glosno muzy.

          Wali z głosnikow ile wlezie, bardzo czesto - może i codziennie... sytuacja tak
          powszechna ze aż boli.

          Epilog.
          Jeżeli to nie jest po 22:00, i odbywa się na ich prywatnym terenie, albo
          publicznym (za zgodą władz ) to nic zrobić nie możesz. Ani ja - odnosnie
          nabożeńśtw katolickich, czy upierdliwych sąsiadow.

          Wniosek: jak przeszkadza - > to sie wyprowadz. I nie czepiaj sie Zielonych
          tylko spójrz na siebie i "swoich".

          pozdrawiam
          Rekinus.
          • Gość: miriam Re: A o co chodzi ??????? IP: *.206.112.242.telsat.wroc.pl 04.07.05, 15:38
            Rekinusie,

            nie do końca chyba masz rację - kodeks wykroczeń, artykuł pięćdziesiąty któryś
            (nie pamiętam) - tam jest coś o zakłócaniu spokoju - także w dzień! To nie jest
            tak, że między 6 rano a 22 możesz sobie grać w mieszkaniu na bębnie ile dusza
            zapragnie. Może jakiś prawnik tu coś podpowie co do tego paragrafu?
            Oczywiście ja to piszę tak w ogólności, bo zgadzam się z Małą Szarą - można
            spróbować pójść do pastorai po prostu powiedzieć o problemie.
            • Gość: Niebieski Re: A o co chodzi ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:49
              Gość portalu: miriam napisał(a):

              > Rekinusie,
              >
              > nie do końca chyba masz rację - kodeks wykroczeń, ble ble ble...

              Rekinus napisal wiele a ty przyczepilas sie do tej godziny 22. A w skrocie to
              bylo tak, ze Zieloni to wszystkim przeszkadzaja, a koscioly katolickie,
              codzienne msze, bicie dzwonow w srodku dnia co godzina itp jakos nikogo nie
              oburza.. ani nawet zamkniete cale osiedla dla ruchu samochodow w czasie gdy w
              czerwcu policja zabezpiecza procesje Bozego Ciala, w ktorej nie wszyscy moga
              chciec uczestniczyc....
              • manti75 Re: A o co chodzi ??????? 05.07.05, 09:09
                w skrocie to przekichane przeprowadzic sie z mieszkania gdzie pod oknem jezdza
                tiry do domku gdzie 5 razy w tygodniu przez 2-3 godz slysze :jezus , nie wiem
                co lepsze :)))
                ps , nie chcialabym nikogo urazic ,i nie mam nic do zielonoswiatkowcow , ja po
                prostu nie toleruje zadnej wiary , nie chodze do kosciola ale uszy mi opadaja
                gdy zmuszana jestem wysluchiwac tego , a zagluszac np muzyka to juz swinskie
                zagranie ... buu
              • Gość: miriam Re: A o co chodzi ??????? IP: *.206.112.242.telsat.wroc.pl 05.07.05, 13:06
                Nie przyczepiłam się tylko wyjaśniłam. Może trochę grzeczniej? Poza tym czytasz
                bez zrozumienia - bo akurat info o tym, że nie ma prawa, które pozwalałoby się
                komukolwiek drzeć przez cały dzień, jest jak najbardziej związane z tematem.
                A Zielonoświątkowcy nie przeszkadzają "wszystkim" - mnie np. nie przeszkadzają.
                Do KRK się nie odnosiłam w swoim poście, więc piszesz nie na temat (BTW - nie
                jestem katoliczką, na wypadek gdybyś zamierzał zaatakować z tej strony).
                • Gość: ty Re: A o co chodzi ??????? IP: *.acn.waw.pl 07.07.05, 14:11
                  a zydki jak postepuja? nie halasuja?
                  • Gość: Przyjaciel Areczka Re: A o co chodzi ??????? IP: *.kpn.net 23.05.13, 16:52
                    W szabat mieliby ci spiewac w ogrodku? Ot antysemita nam sie objawil!
            • andrzej105 Re: A o co chodzi ??????? 06.07.05, 19:53
              Gość portalu: miriam napisał(a):

              > Rekinusie,
              >
              > nie do końca chyba masz rację - kodeks wykroczeń, artykuł pięćdziesiąty któryś
              > (nie pamiętam) - tam jest coś o zakłócaniu spokoju - także w dzień! To nie
              jest
              > tak, że między 6 rano a 22 możesz sobie grać w mieszkaniu na bębnie ile dusza
              > zapragnie. Może jakiś prawnik tu coś podpowie co do tego paragrafu?
              > Oczywiście ja to piszę tak w ogólności, bo zgadzam się z Małą Szarą - można
              > spróbować pójść do pastorai po prostu powiedzieć o problemie.
              ---------
              reagujmy na halasy zielonoświątkowców ale i tez na głośne dzwony w
              kosciołach,wystawione głośniki,tp. idżmy najpierw do nich na rozmowy a jeżeli
              nie skutkuje napiszmy do ochrony srodowiska w gminie a w ostateczności polećmy
              do żurnalistów. ważne jest abyśmy reagowali i domagali się swoich praw.

              • Gość: się Re: A o co chodzi ??????? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 15:15
                I o to właśnie chodzi. Dlaczego zamiast załatwić sprawę u źródła, wolimy
                wyżalać się na forum? Dlaczego boimy się poprosić o respektowanie naszego prawa
                do spokoju, uprzejmie, bez cienia agresji, z uśmiechem...? Robotnicy tynkowali
                blok naprzeciwko. Dla urozmaicenia sobie czasu przytargali jakieś radio
                tranzystorowe i głośno puszczali. Przeszkadzało mi to, więc poszłam do nich i
                bardzo grzecznie poprosiłam o ściszenie odbiornika. Zrobili to natychmiast, z
                pełnym zrozumieniem i bez cienia niechęci.
                • theexpert Re: A o co chodzi ??????? 23.05.13, 16:11
                  Tylko, że jak biją dzwony kościołów katolickich, to nikt nie protestuje ...
                  • Gość: Przyjaciel Areczka Re: A o co chodzi ??????? IP: *.kpn.net 24.05.13, 11:57
                    argument niedosc, ze glupi, to jeszcze nieprawdziwy
    • kolter-xl Re: Kościół Zielonoświątkowy 24.05.13, 17:55
      manti75 napisała:

      > czy ma ktos sasiadow zielonoswiatkowcow? i jest zmuszany do uczestnictwa w
      > ich obrzedach , mszach itp ? szczegolnie w lecie ....

      Masz na myśli ich śpiewy oraz modły brzmiące jak stado gęsi na żerowisko ?
    • zaretpug W jaki sposób zmuszany? 24.05.13, 18:10
      manti75 napisała:

      > czy ma ktos sasiadow zielonoswiatkowcow? i jest zmuszany do uczestnictwa w
      > ich obrzedach , mszach itp ? szczegolnie w lecie ....

      W jaki sposób zmuszany?
    • Gość: . Re: Kościół Zielonoświątkowy IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.13, 12:32
Pełna wersja