Seks po polsku: jak lubimy się kochać

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 15:33
Wiecej takich artykułów, może niektórym otworzą sie oczy, coś
wreszcie zrozumieją. Seks jest taki piękny:)
    • Gość: Kogut30 Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.chello.pl 01.08.02, 16:31
      Dzięki wielkie profesorze ! Więcej, więcej, więcej takich
      artykułów ! Żal mi kobiet, które nie mówią o swoich
      pragnieniach, ponieważ nigdy ich nie spełnią :( Kobiety
      kochane - rozmawiajcie otwarcie o seksie, a będzie wam dane...
      wszystko czego zapragniecie ! Seks jest potrzebny jak powietrze,
      nie wyobrażam sobie życia bez seksu !!! Niezależnie od tego, jak
      długo się znamy - zawsze pytam co lubi i czego chciałaby
      spróbować moja partnerka oraz czego ja oczekuję. Dzięki temu ani
      ja, ani ona nie możemy narzekać na nudę w łóżku !
      • klaryska Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać 01.08.02, 20:09
        nareszcie ktos zdrowo napisal jak to jest z tym seksem. I naprawde to
        fantastyczne ,ze o seksie ludzi starszych w ´Polsce jak sie ma wiecej niz 40
        lat to nawet calowac na ulicy sie nie wypada. Skonczyc z tym tabu!!!
        • Gość: Renka Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 01.08.02, 22:05
          Wow!! jakie odkrycia w polskiej sferze materacowej!
          Ludzie, zamiast klocic sie i narzekac na korupcje we wladzach,wezcie sie za
          milosc w lozku.Bedzie jeden problem z glowy :)
          Potem jeszcze troche fantazji i nastepny problem z glowy. Tak postepujac
          dojdziemy do poczatku naszego bytu.I o to chodzi, wtedy jest latwiej.
          • Gość: Sol Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.08.02, 23:43
            a mnie przerazily niektore dane statystyczne, niektore sytuacje opisane w tym
            artykule, przerazila mnie niska kultura seksualna Polakow, traktowanie seksu
            jako tematu tabu (bardzo gleboko zakorzenionego). Ile jeszcze czasu minie,
            zanim ludzie naucza sie rozmawiac o swoich potrzebach, pragnieniach, emocjach?
            • Gość: rav Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.ewz.gda.pl 02.08.02, 17:18
              Gość portalu: Sol napisał(a):

              > Ile jeszcze czasu minie,
              > zanim ludzie naucza sie rozmawiac o swoich potrzebach,
              >pragnieniach, emocjach?

              Juz nie duzo. Kosciol przestaje byc wszechmocnym autorytetem we
              wszystkich sferach zycia.
            • Gość: krzysiek Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 23:48
              Gość portalu: Sol napisał(a):

              >Ile jeszcze czasu minie,
              > zanim ludzie naucza sie rozmawiac o swoich potrzebach, pragnieniach, emocjach?

              Oj duzo, duzo-dopoki nie bedzie normalnej(tj:niekatolickiej) edukacji
              seksualnej. A w kraju rodakow Juana Pablo Secundo niepredko sieto zmieni. W
              Ciemnogrodzie juz tak musi byc
              • Gość: Emu Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 03.08.02, 14:11
                Mnie zadziwiło, że u 40% par gra wstępna ogranicza się do pocałunku. Jakaś
                głupota. Przecież wiadomo, że kobieta najczęściej podnieca się wolniej, jak
                taki prostak jej chce sprawić przyjemność?
                Ile % kobiet tak naprawdę szczytuje podczas zbliżenia??...
            • Gość: znawca Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.netten.pl 07.08.02, 05:11
              Znam Kobietę która urodziła 6-ro dzieci i nie wie co to jest orgazm!
    • Gość: Mariusz O lekarzach... IP: 212.14.44.* 02.08.02, 09:46
      Cytat z art.
      ------------------------------
      Jeśli młody mężczyzna po zawale serca pyta kardiologa, czy
      będzie mógł być wydolny w seksie, lekarz potrafi powiedzieć: "O
      czym pan mówi, niech pan się cieszy, że pan w ogóle żyje".
      ------------------------------

      Sam sie z czyms takim spotkalem, kiedy uszkodzilem łąkotkę. Wg.
      ortopedy ktory mnie badal, mialem dwie mozliwosci, powolna
      rehabilitacja lub operacja (do ktorej jakos mnie nie namawial, a
      ktora okazala sie potem jedynym slusznym rozwiazaniem). Kiedy
      spytalem sie jaka jest moja przyszlosc, czy bede mogl biegac, on
      powiedzial:
      A tak Panu zalezy na tym bieganiu ?

      Mialem wtedy 25 lat. Pewnie myslal, ze nie powinieniem juz nic
      od zycia oczekiwac, ze dam sie tak po prostu wsadzic na wozek
      inwalidzki.
      A dzis po operacji jezdze na nartach i gram w koszykowke jak
      wczesniej.
    • Gość: Viola Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.08.02, 11:08
      Co wy wszyscy tak narzekacie na Polakow w lozku??? Chyba macie bardzo przykre
      doswiadczenia. Czy do tylu obcych lozek juz weszliscie, ze mozecie
      generalizowac?
      Ani ja ani moje przyjaciolki nie musialysmy nigdy na naszych kochankow narzekac
      i nie sadze by oni mogli to zrobic.
      Gdybym ja miala ocenic jacy sa Polacy w lozku to na podstawie doswiadczen i
      tego co mowia mi kolezanki wystawilabym nam wysoka note :)
      • Gość: Sławek Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 11:50
        VIOLA, B R A W O !!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Anka Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.met.pl / 10.0.0.* 02.08.02, 12:55
        Wiesz jak jest. Wiele osób nie przyzna się za nic w świecie, że było do kitu,
        no bo jak tu się przyznać przyjaciółce, jeszcze puści dalej i będzie wstyd.
        Niestety, żyjemy często tworząc swój image i nie przyznajemy się do błędów i
        wpadek. Podejrzewam, że badając seksualne dokonania polaków i nie tylko,
        należy liczyć się z marginesem błędu, biorących się z konfabulacji i bujnej
        wyobraźni ankietowanych. Na pewno mają na to sposoby...

        • Gość: Viola Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.08.02, 15:25
          Ale nie chodzi o fantazjowanie? Czy sadzisz, ze przechwalamy sie w kolezenskim
          gronie jakie pozycje mamy zaliczone, jakie rodzaje seksu? Chodzi o ogolne
          zachowania, podejscie. To widac czy ktos jest zadowolony ze swojego lozkowego
          partnera, nie trzeba konfabulowac ani tez wdawac sie w szczegoly, bo to juz
          ekshibicjonizm.
      • limakty do Violi 02.08.02, 14:21
        Gość portalu: Viola napisał(a):

        > Co wy wszyscy tak narzekacie na Polakow w lozku??? Chyba macie bardzo przykre
        > doswiadczenia. Czy do tylu obcych lozek juz weszliscie, ze mozecie
        > generalizowac?
        > Ani ja ani moje przyjaciolki nie musialysmy nigdy na naszych kochankow
        narzekac
        >
        > i nie sadze by oni mogli to zrobic.
        > Gdybym ja miala ocenic jacy sa Polacy w lozku to na podstawie doswiadczen i
        > tego co mowia mi kolezanki wystawilabym nam wysoka note :)

        Jeśli chcesz coś mówic na temat seksu i Polaków zajrzyj na forum - seksuologia.
        Tam zobaczysz , nas "mężczyzn" w pełnej krasie głupoty.
        Pozdrawiam
        LIMAK - płec męska
        • Gość: Viola Re: do Violi IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 02.08.02, 15:29
          Teraz nie mam akurat czasu, ale i tak sie ciesze ze trafiam na zupelnie innych
          mezczyzn niz ktorzy pisuja na forum. Mowie tutaj o 90% wypowiedzi w meskim
          imieniu :)
          Lepiej mi szybko przybliz, co tam mozna zobaczyc, na tym forum :)
    • Gość: piotrek Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: 217.153.10.* 02.08.02, 12:04
      ja tam miałem miesiąc, że się 39 razy kochałem. I co? jakiś Francuz czy inny
      Italieniec mnie podskoczy...????

      gorzej mi teraz w te upały idzie, ale to się zmieni :)
      • Gość: aga Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.ey.com.pl / 195.187.21.* 02.08.02, 13:15
        Ze tez chcialo Ci sie liczyc....to chyba celowo miales zamiar bic jakies
        rekordy.
      • Gość: pol do Piotrek IP: *.wincor / 172.18.21.* 03.08.02, 09:29
        Gratulacje! Miałes 39 minut seksu w miesiącu. Podziwiam
        • kicior99 zazenowanie 03.08.02, 11:25
          Gdy ktos pyta sie, co robie wieczorem, a ja na tenze mam plany erotyczne, po
          ich ujawnieniu zapada konsternacja. czasem pytanie: "co ty, to tobie jeszcze w
          glowie te rzeczy?" A ja nie wiem, jak sie wtedy zachowac, bo jesli rozmowca nie
          moze pogodzic sie z rzeczywistoscia, to jak go traktowac normalnie w innych
          dziedzinach?
          pozdrawiam forumowiczow
          kicior 99
          * * * * *
      • Gość: p Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.stella.net.pl 06.08.02, 11:54
        Gość portalu: piotrek napisaý(a):

        > ja tam miałem miesiąc, że się 39 razy kochałem. I co? jakiś Francuz czy inny
        > Italieniec mnie podskoczy...????
        W tę i nazad!
        >
        > gorzej mi teraz w te upały idzie, ale to się zmieni :)
    • Gość: Wacek Re: przepraszam za powtorzenie IP: *.intertele.pl / *.dialup.rzeszow.pl 02.08.02, 13:50
      Ja na przykład bardzo lubię całwać stopy mojej żony. Czy to
      zboczenie???
      • Gość: Tomasz Re: przepraszam za powtorzenie IP: 193.59.192.* 02.08.02, 15:42
        nie, to nie jest zboczenie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • kasia_kochana Sex a różnica wieku 02.08.02, 17:26
          W artykule zabrakło mi jednego problemu, par z dużą różnicą wieku między
          partnerami.
          W Polsce jeżeli partner ma nawet i lat 60 a partnerka 20, to nikomu to nie
          przeszkadza. Co najwyżej ktoś coś wpomni o potencjalnych rogach.
          Jeżeli partnerka ma lat 40 czy nieco ponad, a partner 28 - 30 to natychmiast
          wszyscy zaczynaja się oburzać. Nawet tu na forum można znaleźć opinie w których
          komentarz "FUJ" jest najłagodniejszy. A przecież pan po 40, to może już coraz
          mniej z roku na rok i wtedy własnie sex z młodą, nie do końca rozbudzoną
          dziewczyną jest najodpowiedniejszy i naodwrót, pani koło 40 jest w najlepszej
          formie seksualnej, równolatek, nawet najbardziej kochany, nie jest w stanie
          sprostać jej potrzebom, natomiast młody człowiek u szczytu swoich możliwości
          seksualnych jest najodpowiedniejszym dla niej partnerem. O tym jednak nie piszą
          nawet w najodważniejszych artykułach. Panowie seksuolodzy tłumaczą dlaczego
          starsi panowie szukają młodych, ale milczą o starszych paniach - to przecież
          takie niestosowne MATKA POLKA i sex z młodszym, to mogą robić tylko rozwiązłe
          francuski.
          • Gość: Emu Re: Sex a różnica wieku IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 03.08.02, 14:14
            A na mnie robi nieprzyjemne wrażenie, jeżeli facet się związuje z dużo młodszą
            kobietą. Zawsze wtedy mam - mówię, podejrzenia, to takie niekonkretne, być
            może niesłuszne wrażenie - że w takim związku nie ma więzi intelektualnej, że
            takiemu tylko zależy, żeby mieć jakąś ślicznotkę, że on ją wykorzystuje.
            • aniutek Re: sex 03.08.02, 19:17
              artykul swietny, a historia o 75 letnim mlodym zonkosiu jest rozbrajajaca.
              mnie sie tam bardzo podoba, ze ludzie chca zyc i czerpac z tego zycia radosc, ze nie poddaja
              sie mijajacemu czasowi a sa ciekawi swiata i innych.
              Aktywnosc w starszym wieku wymaga nie lada wysilku bo przeciez o wiele latwiej jest usiasc
              na lawce przed domem i pogazyc sie w plotach o rozwiazlym zyciu sasiadow.
            • Gość: młodsza Re: Sex a różnica wieku IP: 80.48.232.* 06.08.02, 09:45
              ...nieprzyjemne wrazenie.... a dlaczego???
              Jestem w związku z mężczyzną który jest ode mnie 12 lat starszy ( 35 i 47 ) i
              nie narzekam.
              Jeśli myslisz o takiej róznicy wieku to jest ona bez znaczenia.
              A sex- no cóż ........ duzo duzo powyżej "polskiej normy"
              Jeden z przedmówców liczył sobie ile razy w miesiącu... wyliczył 39 - uwierz to
              w moim związku żaden sukces.
              Byc może miałes na myśli związki typu ona 20 on 50 - rzeczywiście mozna sobie
              róznie myślec, chociaż... rózni sa ludzie i rózne potrzeby i nie oceniajmy,
              jesli nie mamy doświadczeń tego typu.
              • Gość: Renka Re: Sex a różnica wieku IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 06.08.02, 11:54
                Ja mysle, ze satysfakcjonujacy seks zupelnie nie zalezy ani od roznic
                wiekowych, wygladu, rasy, czy usposobienia partnerow. Ludzie moga sie
                nienawidziec, a miec fantastyczny seks.Inna sprawa, czy w takiej sytuacji w
                ogole dochodzi do seksu..
                Ja mysle, ze seks ludzi starych np po 80 tce, czy calkiem mlodych, albo nawet w
                szokujacych kombinacjach wiekowych jest wspanialym urozmaiceniem ich zycia.
                Szczegolnie, jak czuja presje srodowiska (ona 65, on 30).Daja sobie czadu az do
                nieprzytomnosci i maja w d..opinie innych.
                I o to, prosze panstwa, chyba chodzi :))
              • Gość: Emu Re: Sex a różnica wieku IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 07.08.02, 16:27
                @ Młodsza - tak, takie związki miałAm na myśli.
                @ Renka - seks nie ma być urozmaiceniem życia, tylko wyrazem miłości.
                Przynajmniej w moim przekonaniu.
                • Gość: Renka Re: wszyscy pewnie chcieliby.. IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 08.08.02, 09:07
                  Czy seks jest zwiazany z miloscia czy nie i tak jest ZAWSZE urozmaiceniem
                  naszego zycia,tak jak pojscie do klubu, dyskoteki,na koncert, do kina, czy na
                  dobra kolacje. I to jakas aktywnosc i tamto tez.
                  Wszyscy chcieliby by byl wyrazem milosci, ale nie jest :(
    • Gość: Wacek Czy taka miłość to zboczenie ??? IP: *.intertele.pl / *.dialup.rzeszow.pl 02.08.02, 13:54
      Ja BARDZO LUBIĘ CAŁOWAĆ -LIZAĆ STOPY MOJEJ ZONY MOGE JE PIEŚCIĆ
      CAŁYMI GODZINAMI- CZY TO JEST ZBOCZENIE???
      jEŻELI TAK TO JESTEM FAJNIE ZBOCZONY A MOJA ŻONA BARDZO TO LUBI.
      • Gość: Owiec Re: Czy taka miłość to zboczenie ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.02, 15:49
        Stopy... ech... też uwielbiam takie praktyki... chyba niewielu
        odkrylo niebywale doznania z tym zwiazane. Oczywiscie, wazne
        jest delikatne podejscie.
    • Gość: Darek Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 14:14
      Ja lubię się kochać w różnych pozycjach .
      Lubię jak kobieta jest aktywna i robi wszystko żeby było super.
      Lubię seks oralny oraz analny.
    • agatazieba Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać 02.08.02, 18:09
      mam 16 lat. seks nie jest wśród moich znajomych tematem tabu. temat jak każdy
      inny. rozmawiamy o tym często. mój chłopak doskonale wie jakie pieszczoty
      lubię. a lubię takie, które moi rodzice uważają za zboczenie. w ogóle nie
      rozumiem moich rodziców, którzy nie dopuszcają nawet aluzji na ten temat. a
      gdybym chciała o coś zapytać?
      i jeszcze jedno. jakim cudem tyle ludzi uważa, że masturbujący powinni się
      leczyć. to nie zboczenie, tylko normalny sposób rozladowania napięcia
      seksualnego. poza tym wszyscy to robią (mało się przyznaje).
    • Gość: Halina Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 03.08.02, 00:03
      Brawo panie doktorze. Jest Pan wyważonym dyplomatą,
      nauczycielem, lekarzem, terapeutą. Jestem jedną z wyedukowanych
      przez Pana (i nie tylko)nauczycielek, kroczącą tą samą drogą co
      Pan. Miejmy wreszcie odwagę mówić o seksie otwarcie, mówić o
      swoich potrzebach, doznaniach, słabościach ... Pozdrawiam Halina
    • Gość: Niderhaus Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 03.08.02, 13:45
      A ja sie teraz nie kocham, bo mnie po prostu nie staje, co mam
      robic, mam prawie 60.tke a jeszcze chcialbym.Niderhaus.
    • Gość: Podniesinski Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 03.08.02, 13:48
      ja mam tez problemy z erekcja, mam 70 lat, duzo pracy i co mam
      robic, moze przestac pracowac bo na wszystko nie starcza sil.
      Mam tez pieniadze, ale na platny seks to jest za skapy!
    • Gość: Remek Podniesinski Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 03.08.02, 14:14
      Panie Profesorze, mam 70 lat, nie wiem czy jestem zboczony, ale
      orgazm w zyciu mialem tylko, gdy kogos " wydymalem " oszukalem
      lub przechytrzylem. Wtedy naprawde czulem sie dobrze, w
      kontaktach z kobietami nieszczegolnie, choc dzieci mam. Pomoz
      mi , o ile nie jest za pozno ! Moze jesczce cos ze mnie bedzie !
      Podniesinski.
    • Gość: Aneta Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.08.02, 16:12
      Nie rozumiem z czego wszyscy robią problem....Wiadomo,ze tyle
      rodzajów uprawiania miłości ile ludzi na świecie.Każdy decyduje
      sam za siebie i kocha się tak jak lubi...Czy rzeczywiście trzeba
      rozgadywać się na ten temat?Mojego męża znam od dwóch
      lat.Znajomość zaczęła się od seksu.Jednakże poza tą sferą
      (baaardzoooo ważną)umieliśmy dostrzec w sobie inne,równie ważne
      cechy,niezbędne przy podejmowaniu decyzji o wspólnym życiu,takie
      jak:szacunek,płaszczyzna porozumienia,zaufanie no i miłość.Ale
      to nie powód,żeby obcym opowiadać jak często to robimy i w jaki
      sposób.To żalosne..Musimy pamiętać,żeby seksu nie traktować
      priorytetowo.Bo co jeśli za kilka lat nasza druga połowa zacznie
      mieć problemy z erekcją?Odstrzelić jeszcze w łóżku czy wysłać do
      Auschwitz??...
    • Gość: Kruk Re: Seks po polsku: jak lubimy się kochać IP: 80.48.97.* 06.08.02, 13:16
      Choc jestem mlodym czlowiekiem w mym zyciu zaznalem wielu milych chwil z
      dziewczynami. Polskie kobiety niedosc, ze sa ladne to jeszcze "znaja sie na
      rzeczy".
Pełna wersja