Problem z Cyganami

03.07.05, 21:23
Jakiś czas temu, gdy byłem na basenie, przyszła grupa Romów. Pani woźna
kazała im się przebierać oddzielnie, nie wpuściła ich do męskiej szatni.
Pamiętam, że czułem wtedy duży niesmak, ale też rozumiałem panią woźną -
gdyby ich wpuściła do męskiej szatni, to daję sobie głowę uciąć, że wiele
osób stałoby się ofiarami kradzieży. Woźna w dodatku twierdziła, że już ma
przykre doświadczenia z Cyganami.
Pytanie brzmi: jak byście postąpili na miejscu owej woźnej? Interesują mnie
zwłaszcza opinie tych, co mnie niedawno zjechali za nieufność do Żydów.
    • snapple Re: Problem z Cyganami 03.07.05, 21:34
      Cyganie= pierzyny z plotu, dzieciaki z podworka. Glupota nie zna granic.
    • po_godzinach Re: Problem z Cyganami 03.07.05, 21:36
      Nie znam basenów innych, niz takie, gdzie są jednoosobowe przebieralnie - dla
      ochrony przed złodziejami, skądkolwiek by oni nie byli.
      • pooh5 Re: Problem z Cyganami 03.07.05, 21:38
        > Nie znam basenów innych, niz takie, gdzie są jednoosobowe przebieralnie - dla
        > ochrony przed złodziejami, skądkolwiek by oni nie byli.

        Problem został obecnie rozwiązany w taki właśnie sposób. Interesuje mnie,
        jakbyś postąpił czy postąpiła WTEDY.
        • po_godzinach Re: Problem z Cyganami 03.07.05, 21:42
          Złodzieje sa tak wśród Romów, jak i wśród Polaków - unikałabym więc chodzenia
          na taki basen.
          Na miejscu zaś pani woźnej nie pozostałoby mi nic innego, jak siedzieć w szatni
          i pilnować rzeczy - przed złodziejami (Polakami, bądź innymi), skoro byłabym za
          nie odpowiedzialna.
          • pooh5 Re: Problem z Cyganami 03.07.05, 21:55
            > Na miejscu zaś pani woźnej nie pozostałoby mi nic innego, jak siedzieć w
            > szatni
            > i pilnować rzeczy - przed złodziejami (Polakami, bądź innymi), skoro byłabym
            > za nie odpowiedzialna.

            To by było dość niezręczne - pani siedząca w męskiej szatni i obserwująca
            przebierających się chłopaków.
            • po_godzinach Re: Problem z Cyganami 03.07.05, 21:58
              Chyba podczas rozbierania jej obecnośc nie byłaby konieczna.
              Poza tym na pewno mniej niezręcznie, niż to, co napisałeś.
              • pooh5 Re: Problem z Cyganami 03.07.05, 22:04
                po_godzinach napisała:

                > Chyba podczas rozbierania jej obecnośc nie byłaby konieczna.
                > Poza tym na pewno mniej niezręcznie, niż to, co napisałeś.

                No niekoniecznie. Złodzieje mogliby "zamarudzić" i gdy inni już pójdą, oni
                właśnie pod pozorem przebierania się mogliby coś ukraść.
                • po_godzinach Re: Problem z Cyganami 03.07.05, 22:06
                  Nigdy nie okradł Cię Polak?
                  Bo mnie i owszem.
                  Nie raz.

    • malaszaramysz Gdyby pani woźna pracowała u mnie 03.07.05, 21:39
      to już by nie pracowała. Takie zachowanie w mojej głowie się nie mieści.
      • Gość: Wieslaw Gomulka Widze ze znowu prowokujesz bym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:03
        ... ci odpowiedzial. Zapraszam do mnie tu gdzie teraz jestem pelno takich jak
        ty.
        PS Ponawiam pytanie z twojego innego watku: Czy ty przypadkiem nie jestes z
        okolic Lomzy lat 40??? Jakis maly pogromik by sie z nudow przydalo skrecic co???
        • pooh5 Re: Widze ze znowu prowokujesz bym... 03.07.05, 22:10
          Panie Gomułka, rozumiem, że to było do malejszarejmyszy?
          • Gość: Jadwiga Re: Widze ze znowu prowokujesz bym... IP: *.lublin.mm.pl 04.07.05, 07:58
            Mnie chyba z pięć razy okradli moi rodacy. Dwa razy włamania do mieszkania, a
            trzy razy kradzieże kieszonkowe (torebkowe). Cyganie mnie nie okradli ani razu.
            Cyganka powróżyła mi z ręki nie żadajac zapłaty. Prawda, ze dziwne?
    • Gość: naruto Re: Problem z Cyganami IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 04.07.05, 10:55
      panie Pooh, dopiero od niedawna zaglądam na te forum, tak by zorientować się co
      jest po drugiej stronie:), i dziwi mnie to, że po raz drugi to ty prowokujesz,
      a nie twoi rozmówcy....
      Zamiast opierać się na faktach, a wierz mi jest ich dużo, odnośnie jiddish jak
      i cyganów, to zawracasz głowę głupimi nieważnymi przeżyciami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja