Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa?

04.07.05, 20:12
Odnoszę wrażenie, że kobiety za bardzo rywalizują między sobą niemal o
wszystko, a najbardziej o względy mężczyzn. Czasami potrafią zachowywać się
przy nich śmiesznie, byleby tylko zwrócić ich uwagę. Rozumiem chęć poznania
mężczyzny, zaintersowania go swoją osobą, ale nie rozumiem walki o każde
męskie sporzenie. Rodzi to niezdrowe relacje prywatne czy służbowe, chociaż
może to ja się mylę, a może natura bierze górę, czyli kto sprytniejszy ten
wygrywa, nawet jeżeli reguły gry nie do końca są uczciwe?
    • Gość: mnk Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? IP: *.fbx.proxad.net 05.07.05, 11:13
      to nie tyle natura, co kultura uczy kobiety wzajemnej niecheci. zadaniem kobiety
      jest sie dobrze sprzedac - a konkurencje tepic.
      • Gość: ona Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:28
        A tzw przyjaźń kobiet to tylko tymczasowy pakt o nieagresji, łamany zresztą
        podstępnie i przy każdej nadarzającej się okazji:((
    • zazdrosny_maz Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? 05.07.05, 11:31
      przykre, ale prawdziwe...
    • po_godzinach Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? 05.07.05, 11:37
      Dziwne rzceczy opowiadasz. Od wielu lat mam kilka bardzo bliskich koleżanek,
      żeby nie rzec - przyjaciółek. Jakoś nie rywalizujemy między sobą, bo i o co?
      Każdy raz bywa na wozie, raz pod wozem. W ciągu tych lat tylko jedna się
      wykruszyła - być może własnie z powodów nadmiaru egoizmu. Ale te kilka
      pozostało - i jest. Koleżanki są bardzo potrzebne.
      • heureka7 Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? 05.07.05, 12:13
        przyjaciolki nie musza byc konkurencja ;)
      • olaaprilka Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? 05.07.05, 13:00
        Dlaczego koleżanki są bardzo potrzebne?
        • triss_merigold6 Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? 05.07.05, 13:04
          Do towarzystwa, żeby móc z kimś porozmawiać, żeby nie trzymać się mitu wg.
          którego mąż powinien spełniać funkcję "najlepszej przyjaciółki", żeby nie
          ukisić się w dwuosobowym związkowym sosie, żeby mieć z kim wyjść z domu i
          odstresować...
          Mało?
        • po_godzinach Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? 05.07.05, 13:05
          Jest cała masa spraw, o których mozna mówić tylko z przyjaciółkami / kobietami.
          Masa sytuacji, gdy kobietę tylko kobieta zrozumie.
          Cudownie jest wspólnie z przyjaciółkami ugotować obiad i go wspólnie zjeść -
          bez mężczyzn, bez udawania, w pełni swobodnie.
          Cudownie jest umówić się z przyjaciółką na kawę i gadać o takich głupstwach,
          których żaden mężczyzna by nie zniósł).
          Przyjaciółki to lekarstwo na stres.

          PS. Zeby nie było - mam tez mężczyzn-przyjaciół i są to jednak relacje na innym
          poziomie, że tak powiem, intelektualnym.
          • olaaprilka Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? 05.07.05, 13:23
            Zadałam tylko pytanie dlaczego to takie ważne, nie krytykuje potrzeby
            koleżeństwa. Na marginesie dodam nie mam przyjaciółki ani przyjaciela w ogóle
            jestem samotnikiem takim może nawet "100%". Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.
            • po_godzinach Re: Rywalizacja wśród kobiet zamiast koleżeństwa? 05.07.05, 13:30
              Nie odebrałam tego jako krytyki)
Pełna wersja