toksyczna matka i sąsiadka

14.07.05, 12:42
moja sąsiadka napisała doniesienie do straży miejskiej ze mój pies ją
zaatakował i jeszcze wiele bzdur które nawet nie są mitomanią a raczej
wyrafinowaną złośliwością. złożyłam stosowne wyjaśnienie , pokazałam
certyfikaty),poinformowano mnie że ja mogę z
powództwa cywilnego założyć jej sprawę za obelgi i szkalowanie, a pomimo to
dostaję wyrok grzywny że wyprowadzałam psa bez smyczy i kaganca.pies jest
wyszkolony że załatwia się z dala od ludzi , ostrzega przed złodziejem i
niebezpieczęnstwem ale nie zbliza się do nich, kagańca nie zakładam bo jest
to pies aportujący, na bieżaco przynosi zakupy, ulubieniec tutejszej
społeczności, którą traktuje jak swoje stado.prawdziwym powodem postępowania
tej kobiety jest prawdopodobnie mój syn, jej rówieśnik .czy akceptacja tego
wyroku nie bedzie przyzwoleniem dla tych ludzi na bezkarne patologiczne
zachowania. Podanie ich do sądu wydaje mi się iracjonalne i poniżające, moze
lepiej omijać ich aby się nie narazić jeszcze bardziej.ginie mi już drugi
rower, podrzucone mam śmieci i inne złośliwości.jak wychowa dzieci taka
toksyczna matka u której hormony przytłaczają szare komórki,a przy ty
przekonana jest o swojej doskonałości.
    • Gość: babcia.weatherwax Re: toksyczna matka i sąsiadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 13:52
      Obowiązuje przepis, że pies w miejscu publicznym ma być w kagańcu i na smyczy.
      Zwolnione z tego są tylko psy o specjalnym statusie, np.przewodnicy niewidomych.
      Być może komuś się to nie podoba albo wydaje bez sensu, niemniej w świetle prawa
      grzywna, na którą Cię skazano, jest słuszna i motywy sąsiadki nie mają tu nic do
      rzeczy.
      Tak samo jak obelgi, kradzież rowera i śmiecenie jak najbardziej podlegają pod
      paragrafy i jeśli Ci się chce, możesz skarżyć sąsiadkę, jeśli masz jakieś
      dowody, że to ona. Ale sprawy psa w to nie mieszaj, bo tylko sobie szkodzisz -
      tu akurat jesteś winny.
      • marikaso Re: toksyczna matka i sąsiadka 15.07.05, 09:21
        Każde miasto ma swoja ustawe w tej kwestii, ale oczywiście bezsprzecznie pies
        nie moze stwarzac zagrozenia dla ludzi i innych zwierząt:
        I tak np.w Gdańsku obowiązuje: Uchwała Nr XVII/537/99
        Rady Miasta Gdańska
        z dnia 29 grudnia 1999 roku

        "3. Właściciel lub dzierżyciel psa zobowiązany jest ponadto do wyprowadzania psa
        na spacer wyłącznie na smyczy. W pomieszczeniach wspólnego użytku w budynkach
        wielomieszkaniowych, takich jak windy, korytarze, klatki schodowe, prowadzenie
        psów może mieć miejsce wyłącznie na smyczy i w kagańcu.
        Zwolnienie psa ze smyczy dozwolone jest tylko wtedy, gdy pies jest w kagańcu
        oraz w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi i tylko, gdy opiekun psa ma
        możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem."


      • mister27 Re: toksyczna matka i sąsiadka 16.07.05, 08:06
        pies przewodnik niewidomych też jest psem, czym rózni się od wyszkolonego psa
        myśliwskiego.obydwa nie są zagrożeniem dla ludzi.skąd te preferencje ze wzgledu
        na szczytną idee?
        • camel_3d Re: toksyczna matka i sąsiadka 18.07.05, 09:14
          zauwaz, ze pies przewodnik nie biega bez smyczy. caly czas jest na "uchwycie".
    • yoma Re: toksyczna matka i sąsiadka 14.07.05, 14:15
      Dura lex sed lex.

      A badałaś sąsiadce poziom hormonów? Na szczęście na to nie ma paragrafu.
    • Gość: mysz filozofia właścicieli psów IP: *.chello.pl 14.07.05, 14:22
      no własnie, mamy przykład; MÓJ pies nie potrzebuje kagańca, bo jest psem
      aportującym; wybacz, ale to żenada, oby ci dowalili jak największą możliwą
      grzywnę; i nie ma tu nic do rzeczy zachowanie sasiadki, jeśli wyrządziła ci
      jakąś szkodę - też masz prawo domagać się sprawiedliwości, ale to w twoich
      ustach brzmi żałośnie...
      • mister27 Re: filozofia właścicieli psów 14.07.05, 20:20
        dlaczego pies który niesie w pysku np 2 kilo wędliny czy jego właściciel który
        niesie o tyle mniej jest żenujący.domagac się sprawiedliwości i narazić się na
        kradzież następnego roweru lub podpalenie drzwi to brzmi załośnie?
        • anastassja Re: filozofia właścicieli psów 14.07.05, 21:58
          mam psa. takie sa przepisy. sasiadka ma racje.ja zakladam kaganiec psu, zeby
          miec swiety spokoj bo ludzie sa rozni. moze ona sie boi.
          ma prawo podac Cie do strazy miejskiej, bo takie jets prawo. i tyle.
    • aintno1 nie pytaj na tym forum o nic 14.07.05, 14:51
      bo tu się odwraca kota ogonem i opluwa bezinteresownie. Napisz że twój pies
      chodzi w kagańcu to cię zgnoimy bo się znęcasz nad zwierzęciem, napisz że bez
      kagańca to ci się dostanie żeś bandyta. Niestety większość z nas powinna chodzić
      w kagańcach.
      • yoma Re: nie pytaj na tym forum o nic 14.07.05, 15:52
        Psa ogonem... :)
      • Gość: edi niedorzecznosc IP: 128.187.3.* 14.07.05, 16:03
        prawo jest prawem i nie obchodzi mnie czy to sie wlascicielowi podoba czy nie. polactwo zawsze
        znajduje jakis powod zeby tego prawa nie respektowac. chocby piesek byl lagodny jak baranek nic
        mnie to nie obchodzi bo mam prawo czuc sie bezpiecznie!
        • mister27 Re: niedorzecznosc 14.07.05, 20:41
          dlaczego niby czujesz się zagrożony? właśnie dzięki psu można czuć się
          bezpiecznie, gdyby ludzie mieli choć częśc tej inteligencji co psy swiat byłby
          lepszy. nie zapominaj że właśnie pies niejednemu ratuje życie, że istnieje coś
          takiego jak dogoterapia dzięki której chorzy wracają do normalnego życia.pies
          myśliwski żyje w symbiozje z myśliwym i aportowanie ma w genach.jeśli psy
          zachowują się niewłaściwie to naogół wina błędów w ułozeniu lub jego braku i
          idiotycznych przepisów.są kraje że psy są wszędzie bez smyczy i kagańca , na
          plazy w kafejkach i nikomu to nie przeszkadza i jakoś nie ma przypadków agresji.
          • anastassja Re: niedorzecznosc 14.07.05, 21:59
            tak ale tego sasiadce nie wytlumaczysz. a poza tym pies wyczuwa wrogosc wiec
            moze sie rzucic na sasiadke, zeby Ciebie bronic.
          • Gość: chicarica Re: niedorzecznosc IP: *.softlab.gda.pl 14.07.05, 22:09
            Jakiej rasy jest Twój pies?
            W innych krajach nie ma takiej mody na hodowanie ras niebezpiecznych.
            • red_one Re: niedorzecznosc 15.07.05, 00:07
              nie ma? dlatego w niemczech wprowadzono przepisy dotyczace tylko kilku
              konkretnych ras, a w holandii walcza o to, bo co piaty pies to amstaff?
              zreszta najgrozniejsze sa mixy ras plus wlasciciel-idiota.
              nie uogolniaj.
          • Gość: lewandowicz Re: niedorzecznosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:19
            czy ty człowieku nie rozumiesz, że twoja sąsiadka boi się twojego psa i ma do
            tego prawo?? sam się boję psów, i na nic zapewnienia właściciela, że pies,
            który właśnie na mnie skoczył jest wytresowanym niewinnym pieskiem! a w to, że
            zbierasz kupy swojego psa po prostu nie wierzę,

            u mnie w bloku pies sąsiadki załatwia się notorycznie na klatce, też mam ochotę
            nasłać na nią straż miejską - oczywiście to draństwo z mojej strony, prawda?
      • Gość: Aplus JAKI KOT? Z JAKIM OGONEM,? NIE MYL FAKTOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.05, 01:03
        Pies w kagancu to nie jest znecanie sie nad nim, lecz zapewnienie
        bezpieczenstwa ludziom, ktorzy maja prawo chodzic obok bez dziur w lydkach
        wygryzionych przez czyjes rozkoszne pieski.O zagryzionych na smierc dzieciach
        juz nawet nie wspominam.
    • Gość: Aplus A co dzieje sie z tymi dalekimi od ludzi odchodami IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.05, 01:22
      Rozmieszylas mnie tym zalatwianiem sie z daleka od ludzi. Z daleka czy z
      bliska mam rozumiec jego g.... zbierasz do woreczka?
      • mister27 Re: A co dzieje sie z tymi dalekimi od ludzi odch 16.07.05, 07:54
        zakopuję abym sama w nie nie weszła, albo zbieram do woreczka foliowego i niosę
        do najbliższego kosza ,niestety bo innego nie ma.
        • pia.ed Za zbieranie g.... masz moja pochwale! 16.07.05, 21:34
Inne wątki na temat:
Pełna wersja