aneta.v
15.07.05, 16:28
W tym roku rozpoczęlam studia. Studiuję w innym mieście, więc jestem zmuszona
mieszkać w akademiku, bo na stancję mnie nie stać. W akademiku spotykam
różnych ludzi, ale jedna z moich koleżanek ma zupełnie inne podejście do
życia i lubi się "zabawiać". Z różnymi facetami i bardzo często. Czy to jest
normalne? Ona wcale się z tym nie kryje. A może to ze mną jest coś nie tak,
bo pochodzę z małej miejscowości, w której coś takiego jest nie do pomyślenia.
Dodam, że moja koleżanka nie ma chłopaka, ale jej były chłopak też jest u
niej częstym gościem.
To ze mną jest coś nie tak czy z nią?