Subtelna granica między erotyką a seksem

09.08.02, 11:23
Czy potraficie rozgraniczyć erotykę od seksu ?
Erotykę rozumianą jako delikatne pieszczoty, nacechowane emocjami, ale
jeszcze nie seksualne.
    • Gość: Sol Re: Subtelna granica między erotyką a seksem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.02, 11:50
      Wydaje mi sie, ze umiejetnosc rozrozniania erotyki od seksu zalezy od szeroko
      rozumianej kultury czlowieka. Niektorzy nie dostrzegaja istnienia takiego
      zjawiska jak erotyka... Uwaga-teraz bede generalizowac (ostrzegam)-mam
      wrazenie, ze kobiety latwiej dostrzegają subtelne róznice, bardziej są na nie
      wyczulone. Moze dlatego tak wiele kobiet nie akceptuje filmow pornograficznych.
      A istnieja tez filmy, w ktorych wiecej jest erotyki niz poronografii (chocby
      cala tworczosc Andrew Blake'a).
      Troche z innej beczki-wczoraj bylam na wloskim filmie z 46 roku, gdzie jest
      kilka scen z udzialem dwoch kobiet-tak przedziwnie zagranych, tak
      zainscenowanych ukladem cial, gestami, spojrzeniami, ze dla mnie sceny te mialy
      charakter erotyczny. Bardzo delikatny ale jednak...Moja znajoma odbierala to
      tak samo. A juz męzczyzni nie...

      Nie mozna powiedziec-stop, tu konczy sie erotyka a zaczyna pornografia. To
      tylko ulotne wrazenie, cos niedefiniowalnego.

      PS. Sloggi, masz ladny cytat w podpisie, z jednej z moich ulubionych
      piosenek ; )
    • Gość: Emu Re: Subtelna granica między erotyką a seksem IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 09.08.02, 16:36
      Dla mnie erotyka to jest jeszcze co innego. To cała kulturowa realizacja
      seksualności.
      Ale to jest pojęcie nieostre. Określa się też tym mianem wszystko, co w tej
      sferze życia ulotne, niedookreślone... Nie muszę dodawać, że jako poetka,
      niechętna mówieniu o wszystkim wprost, bez wysiłku umysłowego, lubię to słowo.
      • tusiaz Re: Subtelna granica między erotyką a seksem 09.08.02, 18:58
        Gość portalu: Emu napisał(a):

        > Dla mnie erotyka to jest jeszcze co innego. To cała kulturowa realizacja
        > seksualności.
        > Ale to jest pojęcie nieostre. Określa się też tym mianem wszystko, co w tej
        > sferze życia ulotne, niedookreślone... Nie muszę dodawać, że jako poetka,
        > niechętna mówieniu o wszystkim wprost, bez wysiłku umysłowego, lubię to słowo.

        Erotyka to doznania zmyslowe, bardziej wzrokowe
        ,suptelnosć , cos delikatnego jak musnięcie, cos zwiewnego...
    • frank.einstein No właśnie. 09.08.02, 23:17
      sloggi napisał:

      > Czy potraficie rozgraniczyć erotykę od seksu ?
      > Erotykę rozumianą jako delikatne pieszczoty, nacechowane emocjami, ale
      > jeszcze nie seksualne.

      Czy pieprzenie sloggiego to jeszcze erotyka czy już seks?
      • Gość: tusiaz Re: No właśnie. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.08.02, 23:29
        frank.einstein napisał:

        > sloggi napisał:
        >
        > > Czy potraficie rozgraniczyć erotykę od seksu ?
        > > Erotykę rozumianą jako delikatne pieszczoty, nacechowane emocjami, ale
        > > jeszcze nie seksualne.
        >
        > Czy pieprzenie sloggiego to jeszcze erotyka czy już seks?
        >
        >
        • frank.einstein Re: No właśnie. 10.08.02, 15:01
          Masz tusiu rację.
          Erotyka to skojarzenia.
          Seks to real.
      • sloggi Re: No właśnie. 12.08.02, 15:20
        frank.einstein napisał:

        > sloggi napisał:
        >
        > > Czy potraficie rozgraniczyć erotykę od seksu ?
        > > Erotykę rozumianą jako delikatne pieszczoty, nacechowane emocjami, ale
        > > jeszcze nie seksualne.
        >
        > Czy pieprzenie sloggiego to jeszcze erotyka czy już seks?

        Czemu pytasz ???
    • Gość: theend tak..zastanawiajcie sie dalej.. IP: 213.78.127.* 11.08.02, 15:41
      ..jak to sie nazywa..
      ..i az do momentu , w ktorym zajMnie wam to wiecej czasu niz rozKosz..

      wtedy bedziecie mieli.. bardzo udane zycie erotyczne-seksualne..
    • czarodziej_ka Re: Subtelna granica między erotyką a seksem 12.08.02, 15:45
      Zdecydowanie potrafimy ....:)))) Wydaje mi sie ze w erotyce wiecej gry
      emocji ...niz czegos innego :))

      ostanio ktos mi bliski podeslal mi piekny cytat i zgadzam sie z nim w 100 %:


      << erotyzm to cos wiecej niz czysta seksualnosc - to spontanicznosc i energia,
      które wyobraznia przeksztalca w nowa jakosc.>>



      Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja