Kult angielskiego.

23.07.05, 21:54
Zainspirowany postem o kulcie taniości postanowiłem poruszyć inny temat.
A mianowicie wszystkie sygnaturki, opisy, etc. w języku angielskim. Powiedzcie
mi czy wszystko musi być opisane po angielsku??
    • doooom Re: Kult angielskiego. 23.07.05, 22:09
      Nie musi.
      Do uslug.
    • iberia29 Re: Kult angielskiego. 23.07.05, 22:37
      widocznie komus tak pasuje, a co wolalbys arabskie szlaczki ogladac??Ja akurat
      mam skrzywienie bo pracuje w takiej a nie innej firmie i z reguly moje statusy
      na gg sa wlasnie anglojezyczne.
      • doooom Re: Kult angielskiego. 23.07.05, 22:43
        gg to 'narzedzie pracy'?
        • dupek.jak.kazdy.facet Re: Kult angielskiego. 23.07.05, 22:51
          A ja myślałem że gadu-gadu to polski komunikator internetowy... Jak się zatem
          nazywa w wersji angielskiej?
          • doooom Re: Kult angielskiego. 23.07.05, 22:53
            lil'chat-chat?
            • tomaszek874 Re: Kult angielskiego. 23.07.05, 23:00
              nie spodziewałem się Ciebie tutaj spotkac Iberio. Przywykłem do Ciebie na forum
              automoto.
              ale wracając do tematu to zobaczcie-wokół nas same zwroty po angielsku. w tych
              opisach właśnie. po co?? czyżby po Polsku już nikt nie potrafił pisać?
              • Gość: jaija Re: Kult angielskiego. IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.07.05, 23:50
                Kiedyś tak było z francuskim, teraz językiem międzynarodowym jest angielski.
                Ciekawe, jak będzie za 100 lat:D:D:D:D
                • neurosia Re: Kult angielskiego. 24.07.05, 00:48
                  ja strzelam, że chiński ;P może warto już zacząć się uczyć...?
                  • Gość: P.S.J Re: Kult angielskiego. IP: *.itpp.pl 01.08.05, 13:34
                    jak za 100 lat, to nie opłaca Ci sie uczyć. i tak nie dożyjesz.
                • fanatyk666 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 15:10
                  arabski ;p
              • iberia29 Re: Kult angielskiego. 24.07.05, 23:17
                no jak widac, klikam tu i owdzie, choc nieudane klony bywaja niemal wszedzie.
                Jesli akurat chodzi o moje statusy to po prostu tak jakos czasem cos zwiezlej
                mozna wyrazic akurat w tym jezyku, ale moze przerzuce sie na Deutsch?
            • mist3 Re: Kult angielskiego. 24.07.05, 22:14
              instant messenger (tak twierdzi znajomy Irlandczyk :) )
          • iberia29 [...] 24.07.05, 23:18
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • iberia29 buhahahahah zlamanie regulaminu 31.07.05, 17:19
              no wiekszej glupoty dawno nie widzialam, zenada adminku.
          • strange_one Re: Kult angielskiego. 24.07.05, 23:18
            ICQ
        • iberia29 Re: Kult angielskiego. 24.07.05, 23:15
          nie, gg nie jest moim nardziem pracy, uzywam go w domu.Jeszcze jakies madre
          pytania?
      • Gość: a Re: Kult angielskiego. IP: *.acn.waw.pl 24.07.05, 01:24
        Jolka ty tutaj?
    • Gość: Aplus CZY POLACY SA GOSPODARZAMI W SWOIM KRAJU? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.07.05, 02:55
      Gdyby Polska w swoim czasie najezdzala na inne kraje i je kolonizowala to
      pewnie tym jezykiem bylby polski a nie angielski. W Kanadzie uzywa sie dwoch
      jezykow ;angielski i francuski.Oprocz tego kazdy moze mowic w jezyku jaki mu
      sie podoba. Ale dlaczego w Polsce gdzie mieszkaja glownie Polacy uzywa sie w
      wiekszosci nazw sklepow nazw obcojezycznych pojac nie moge. Czyzby Polacy w
      swoim wlasnym kraju przestali czuc sie gospodarzami?
      • mg2005 Re: CZY POLACY SA GOSPODARZAMI W SWOIM KRAJU? 24.07.05, 22:11
        Polactwo tak ma.Brak dumy narodowej + kompleksy wobec Zachodu.
        Chce być bardziej europejskie od...Anglików
        • Gość: ufo Re: CZY POLACY SA GOSPODARZAMI W SWOIM KRAJU? IP: *.chello.pl 25.07.05, 21:50
          Popieram w 100 procentach.
    • agalea Re: Kult angielskiego. 24.07.05, 23:23
      Wszystkie osoby wtrącające angielskie słówka i opisy "ni przypiął, ni wypiął"
      najczęsciej bardzo marnie znają angielski.

      Innym z kolei zdaje się, że sobie tym dodają "światowosci"

      A koszmarem już jest całkowitym, kiedy na polskich towarach pojawiają się jakieś
      fragmenty napisów po angielsku, np. Majonez Light
    • camel_3d bo to brzmi "cool" 25.07.05, 08:54
      i wydaje sie takie "ynetaligentne"... albo wlasciciele nie potrafia tego
      przetlumaczyc:)))
    • the_dzidka Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 09:00
      Mnie bardziej od angielskich "wtrętów" przeszkadzają wszechobecne i niestety
      jak najbardziej polskie wulgaryzmy. Ze smutkiem stwierdzam, że wystarczy na
      chwilę przejść się po ulicy, żeby od razu czuć się ubłoconą wszystkimi tymi
      qr*ami, ch*ami i innymi. Nie wiem, czy jeszcze jakikolwiek język (może poza
      rosyjskim) został do tego stopnia zwulgaryzowany, co polski...
    • facet123 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 09:12
      Niestety jest to nowy sposób, aby zamydlic oczy konsumentom. Dodajemy do
      produktu angielsko brzmiącą nazwę i jakieś wyrażenie w stylu "I'm lovin it" i
      nasze zowczone społeczeństwo odrazu dany produkt kupuje dwa razy częściej.
      Najlepszym przykładem jest piwo "dog in the fog", którego nazwa i cała kampania
      reklamowa ma zasugerować, że piwo to ma coś wpólnego z irlandzkimi tradycjami
      piwowarskimi, a tak naprawdę jest to zwykły lech nieco bardziej dosłodzony.

      Skoro takie zagrywki działają, to będą stosowane.
      • user0001 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 09:30
        "Dog in the fog" to nie jest zwykły dosłodzony lech, dodane jest tam jakieś
        zioło, które sprawia, że tego "piwa" nie da się pić ;-)

        A wracając do sygnaturek w języku angielskim:

        Cytaty z książek, wypowiedzi znanych ludzi, czy nawet piosenek wolę umieszczać w
        języku oryginału.

        Parafrazując znane anglojęzyczne wypowiedzi, nie mające polskich odpowiedników,
        używam języka angielskiego. Inaczej parafraza byłaby wyrwana z kontekstu.
        • tomaszek874 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 10:16
          oczywiście nie miałem na myśli cytatów różnorodnych. ale czy naprawde trzeba opisywać swe uczucia [:P] w opisach po angielsku?! no chyba że to wszystko są jakieś cytaty, a ja po prostu ich nie znam. ale w to akurat wątpie...
          • kamajkore Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 12:02
            każdy język ma swój smak i swoją melodię... inną niz wszystkie. jeżeli ktoś
            najbardziej "czuje" angielski - to czemu nie??? mi się na przykład bardziej
            podobają angielskie teksty piosenek i poezja w tym języku, bo przez brak odmiany
            jest on bardziej wieloznaczny, każde słowo budzi więcej skojarzeń, interpretacji
            niż polskie... to moje prywatne odczucie, ale może nie tylko moje...?
            • tomaszek874 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 13:35
              to fakt. z tą interpretacją. ale ludzie naprawde przesadzają w "szpanowaniu" tym
              językiem, nie uważasz??
              • istna Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 14:46
                Alas, obecnie znajomość angielskiego, to taki sam szpan jak umiejętność czytania
                i pisania;)
                • tomaszek874 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 14:52
                  o tym właśnie mówie. dlaczego Twoim zdaniem szpanowanie jest między takimi
                  znaczkami ""??
                  • istna Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 15:04
                    A, pardon, umknęło to mojej uwadze.
                    Wiesz, myślę, że po prostu posługiwanie się obcym językiem jest.. przyjemne:) A
                    że większość zna właśnie angielski...
                    Bardziej mnie denerwuje to, że na polskich produktach (wyprodukowanych w Polsce
                    i "na Polskę") większość opisów jest po angielsku, np. wielkie "SHAMPOO" i pod
                    spodem małe "szampon", jakby obcy język miał nas przekonać, że to jest LEPSZE:)
                    • paul_78 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 20:34
                      istna napisała:

                      > A
                      > że większość zna właśnie angielski...

                      Większość to nie potrafi nawet kichnąć w obcym języku. A większości z
                      pozostałych WYDAJE się, że zna język. Co najsmutniejsze, znaczna część
                      produkujących się w internecie intelektualistów nie potrafi nawet po polsku
                      pisać poprawnie.
                      • tomaszek874 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 20:57
                        paul_78 napisał:
                        Co najsmutniejsze, znaczna część
                        > produkujących się w internecie intelektualistów nie potrafi nawet po polsku
                        > pisać poprawnie.

                        Właśnie to najbardziej mnie boli. Nie potrafia dobrze pisać w języku ojczystym a piszą w obcym.
                        • Gość: Nika Re: Kult angielskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 21:09
                          To musi być ból nie do wytrzymania.
                          • istna Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 21:58
                            :)))))
                            • tomaszek874 Re: Kult angielskiego. 25.07.05, 22:13
                              się czepiacie słów;) ale jakaś kolejność musi być:D najpierw swój język, potem obcy. w innej kolejności swój zaczyna być obcym.
    • Gość: plm Re: Kult angielskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 08:21
      Tak właśnie durny naród chce uchodzić za mądry i światowy.
      • marrtawu Re: Kult angielskiego. 26.07.05, 12:55
        A ja uwazam, ze nie ma to zwiazku z Polska, byciem Polakiem, mowieniem po
        polsku... i obecnosc angielskiego nawet mnie cieszy, bo to swiadczy o tym, ze
        niedlugo z wiekszoscia ludzi w naszym kraju bedzie sie mozna dogadac w obcych
        jezykach, a to jest moim zdaniem wazne i potrzebne. Taka mieszanina
        angielskiego z wlasnym jezykiem, w jeszcze wiekszym nawet stopniu jest obecna
        takze w innych krajach - i tak to juz chyba bedzie postepowac, bo jezyk jest
        zywy.
        Poza tym, jak ktos slusznie zauwazyl, jezyk obcy jest przyjemny:) A angielski
        latwy do nauki!
        • tomaszek874 Re: Kult angielskiego. 26.07.05, 22:08
          hmm. ja obstaje przy swoim, uparcie twierdząc, że język ojczysty powinien być
          wiodącym.
      • ianek70 Może i są głupi, ale rozbawiają 31.07.05, 15:20
        Gość portalu: plm napisał(a):

        > Tak właśnie durny naród chce uchodzić za mądry i światowy.

        W każdym narodzie są osoby durne, snobistyczne i pretensjonalne.
        Najśmieszniejsze jest, kiedy kretyni nieznający angielskiego
        przeklinają "fakink chel", "szit". To jest tak samo, jakby bachory w Paryżu czy
        Londynie mówili "keurwa mecz" lub "ja perdoleum".
    • Gość: Samf TAK! Angielski przeciez bedzie kiedys jedynym uzyw IP: *.dhcp.samfundet.no 31.07.05, 20:08
      TAK! Angielski przeciez bedzie kiedys jedynym uzywanym powszechnie jezykiem.
      Wszystkie inne jezyki w naturalny sposob wymra. Najdluzej beda trzymac sie
      hiszpanski, arabski i chinski.
      No to przeciez bez sensu, zeby bylo tyle jezykow i zeby czlowiek nie mogl sie
      normalnie porozumiec w innym miejscu globu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja