kapelmistrz 18.08.02, 18:20 stajecie sie homofobami? A jezeli nawet nie homofobami to fobami z cala pewnoscia!? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Krzycho Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 18:49 Czy mozesz rozwinac i uzasadnic? Nie wiem, czy do konca rozumiem. Rozumiem za to, ze wyglaszanie pogladow homofobicznych jest w naszym pieknym kraju przyjeta norma, a osoby ktore sie im przeciwstawiaja sa z miejsca opatrywane latka "pedalow" niezaleznie od faktycznej preferencji seksualnej. Towarzyszy temu propagowanie bzdur na poziomie tak naukowym (medycyna, psychologia) jak i prawnym (kwestie dziedziczenia, wzajemnej reprezentacji itd.) zas osoby wypowiadajace sie sa na ogol niereformowalne t.j. wiedza lepiej i juz. Nie wiem, czy negatywna reakcje na podobne wystapienia - ostatnio koncertowala w Wyborczej p. Milska ale wczesniej podobnie oswiecone poglady przedstawila kilkakrotnie Jozefa Hennelowa - da sie zaklasyfikowac jako fobie. Zakladam jednak, ze gdyby ktos poinformowal Cie, ze podpisujac sie "kapelmistrz" dajesz wyrazny dowod na to, ze cierpisz na manie religijna, ale na szczescie znane sa przypadki wyleczenia i jesli tylko poddasz sie kuracji, staniesz sie prawdziwym ateista, bo religijnosc to choroba psychiczna, to pewnie tez bys sie zmarszczyl. Pozdrawiam Krzycho Odpowiedz Link Zgłoś
jepat Re: Dlaczego walczac z homofobia.. 18.08.02, 18:57 A ja myślałem że chodzi o fabie koncernu Skoda. Jest sedanfabia ,kombifabia... Odpowiedz Link Zgłoś
kapelmistrz Re: Dlaczego walczac z homofobia.. 18.08.02, 21:22 Gość portalu: Krzycho napisał(a): > Czy mozesz rozwinac i uzasadnic? Nie wiem, czy do konca rozumiem. Rozumiem za > to, ze wyglaszanie pogladow homofobicznych jest w naszym pieknym kraju przyjeta > > norma, a osoby ktore sie im przeciwstawiaja sa z miejsca opatrywane > latka "pedalow" niezaleznie od faktycznej preferencji seksualnej. z drugiej strony wszystko co wypowiedzianie zostanie nierozwaznie i my nieswiadomi ze jakas pani redaktor zamiescila cos dwa tygodnie temu zostajemy nazwani homofobami / prowokujac brak ochoty na wyjasnienia bo wyjasnienie wymaga podanie swojej wiary orientacji i kodeksu zasad to tworzenie homofobii kreowane przez samych homo, to zla fobia i inni jej nie chca > Towarzyszy > temu propagowanie bzdur na poziomie tak naukowym (medycyna, psychologia) jak i > prawnym (kwestie dziedziczenia, wzajemnej reprezentacji itd.) zas osoby > wypowiadajace sie sa na ogol niereformowalne t.j. wiedza lepiej i juz. > Nie wiem, czy negatywna reakcje na podobne wystapienia - ostatnio koncertowala > w Wyborczej p. Milska ale wczesniej podobnie oswiecone poglady przedstawila > kilkakrotnie Jozefa Hennelowa - da sie zaklasyfikowac jako fobie. Zakladam > jednak, ze gdyby ktos poinformowal Cie, ze podpisujac sie "kapelmistrz" dajesz > wyrazny dowod na to, ze cierpisz na manie religijna, ale na szczescie znane sa > przypadki wyleczenia i jesli tylko poddasz sie kuracji, staniesz sie prawdziwym > > ateista, bo religijnosc to choroba psychiczna, to pewnie tez bys sie zmarszczyl > . > Pozdrawiam > > Krzycho od mojej religijnosci serdecznie watpliwej serdecznie racz sie odczepic tudziez od stanu mojej psychiki nie oceniaj tak szybko bo to smierdzi homofobia i cos bardzo homofobicznego na koniec wydaje sie niezaprzeczalnie ze niestety ale to homo kreuja mode na homo a w tych odpornych na homo kreuja fobie to powod dlaczego trzeba czasem naprawde widziec inne perspektywy lub z innej perspektywy jeszcze raz poza tym wyslesz kogos na leczenie..to Pan Cie wyleczy mocno w to - chcialbym znalezc odpowiednie slowo - wierze! Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Dlaczego walczac z homofobia.. 18.08.02, 22:36 Moda na homo?? rozwiń bo jestem ciekawy co miałeś na myśli:P a swoją drogą- jak można patrzyć z innej perspektywy skoro to Ty jesteś w centrum tematyki?? czy ja czegoś nie zrozumiałem??:( (oj, zmęczony jestem:( ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.08.02, 23:08 już był tu jeden taki, co nie wiedział, co to jest fobia i bełkotał trzy po trzy, wydajesz mi się jego klonem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzycho Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.02, 02:50 Czesc! > z drugiej strony wszystko co wypowiedzianie zostanie nierozwaznie i my nieswiadomi ze jakas pani redaktor zamiescila cos dwa tygodnie temu zostajemy nazwani homofobami / prowokujac brak ochoty na wyjasnienia bo wyjasnienie wymaga podanie swojej wiary orientacji i kodeksu zasad to tworzenie homofobii kreowane przez samych homo, to zla fobia i inni jej nie chca Pani Prof. Milska-Wrzesinska dala wyraz pogladom, ktore sa stosunkowo powszechne w naszym spoleczenstwie. Co najwyzej podlala je pseudonaukowa zupka, wykazujac sie przy okazji brakiem znajomosci przedmiotu. W kwestii kodeksu zasad i wiary proponuje wszystkim chrzescijanom oparcie sie na przekazie biblijnym: "to jest bowiem najwazniejsze przykazanie, abyscie sie wzajemnie milowali". Jesli nie milujesz gejow takimi, jakimi sa, nie jestes chrzescijaninem. Sorry. >> Zakladam jednak, ze gdyby ktos poinformowal Cie, ze podpisujac sie "kapelmistrz" dajesz wyrazny dowod na to, ze cierpisz na manie religijna, ale na szczescie znane sa przypadki wyleczenia i jesli tylko poddasz sie kuracji, staniesz sie prawdziwym ateista, bo religijnosc to choroba psychiczna, to pewnie tez bys sie zmarszczyl > od mojej religijnosci serdecznie watpliwej serdecznie racz sie odczepic tudziez od stanu mojej psychiki nie oceniaj tak szybko bo to smierdzi homofobia i cos bardzo homofobicznego na koniec Oczywiscie, kiedy ja sie denerwuje, bo ktos wypisuje, ze jestem chory, to jest nie w porzadku, bo przeciez nie ma takiej sily, ktora wytlumaczylaby, ze homoseksualizm choroba nie jest, to jestem jakis dziwny. Ale kiedy dotkne kwestii cudzej wiary, to wara. Przypominam, ze kazdy czlowiek ma jakies sklonnosci seksualne i ilosc opcji jest tu dosc niewielka, podczas gdy religii jest jak psow, a kazda prawdziwa. > wydaje sie niezaprzeczalnie ze niestety ale to homo kreuja mode na homo a w tych odpornych na homo kreuja fobie, to powod dlaczego trzeba czasem naprawde widziec inne perspektywy lub z innej perspektywy Oczywiscie, nie przyszlo Ci nigdy do glowy, ze jest dokladnie odwrotnie, to znaczy, ze hetero kreuja od tysiecy lat mode na hetero, a tych ktorzy nie chca sie poddac tej modzie likwiduja albo "lecza". Wlacz telewizor i poogladaj sobie reklamy. Faceci pokazuja sie z kobietami, heteryckie rodziny zajadaja sie chrupkami. Jesli tv puszcza romans, to bedzie to romans kobitki i faceta. Przeciez to jest obrzydliwa propaganda i jawna nieprawda. Nie ma ludzi odpornych na homo, sa ludzie odporni na rzeczywistosc. Jesli chodzi o preferencje seksualne skierowane na innych ludzi (zoofilow pomijamy) zasadniczo masz do wyboru trzy: homo, bi i hetero - granice miedzy nimi sa plynne, ale raczej bez wiekszych szans na przeskok z homo do hetero. Osiagajac dojrzalosc plciowa, zostajesz z jedna z nich, ale na ta z ktora nie masz zadnego wplywu. Zlap moze taka perspektywe i zacznij z niej patrzec na swiat. > jeszcze raz poza tym wyslesz kogos na leczenie..to Pan Cie wyleczy mocno w to - chcialbym znalezc odpowiednie slowo - wierze! Pan mnie nie wyleczy, bo to Pan mnie takim stworzyl, a jest przeciez nieomylny i doskonaly. Reklamacje prosimy wysylac przez Watykan. Swoja droga to bardzo chrzescijanskie podejscie - ustalac, ktore stworzenia boze sa w porzadku, a ktore trzeba zmienic, bo cos tu Bogu nie wyszlo. "Bo dobry Bog juz zrobil, co mogl, teraz trzeba zawolac fachowca". Np p. Milska-Wrzesinska. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kapelmistrz Re: Dlaczego walczac z homofobia.. 19.08.02, 14:08 Gość portalu: Krzycho napisał(a): > Czesc!Czesc > > > z drugiej strony wszystko co wypowiedzianie zostanie nierozwaznie i my > nieswiadomi ze jakas pani redaktor zamiescila cos dwa tygodnie temu zostajemy > nazwani homofobami / prowokujac brak ochoty na wyjasnienia bo wyjasnienie > wymaga podanie swojej wiary orientacji i kodeksu zasad to tworzenie homofobii > kreowane przez samych homo, to zla fobia i inni jej nie chca > Pani Prof. Milska-Wrzesinska dala wyraz pogladom, ktore sa stosunkowo > powszechne w naszym spoleczenstwie. Co najwyzej podlala je pseudonaukowa zupka, > > wykazujac sie przy okazji brakiem znajomosci przedmiotu. > W kwestii kodeksu zasad i wiary proponuje wszystkim chrzescijanom oparcie sie > na przekazie biblijnym: "to jest bowiem najwazniejsze przykazanie, abyscie sie > wzajemnie milowali". Jesli nie milujesz gejow takimi, jakimi sa, nie jestes > chrzescijaninem. Sorry. Gorzej sprawa wyglada dla tych gejow ktorzy sami siebie nie akceptuja.Musza wtedy na przekor swoim lekom manifestowac swa religijnosc.Przy czym gejowstwo ich tak wazna przejmuje role w ich zyciu, ze manifestowanie swoich preferencji staje sie religia/najwazniejszym przykazaniem. > >> Zakladam jednak, ze gdyby ktos poinformowal Cie, ze podpisujac > sie "kapelmistrz" dajesz wyrazny dowod na to, ze cierpisz na manie religijna, > ale na szczescie znane sa przypadki wyleczenia i jesli tylko poddasz sie > kuracji, staniesz sie prawdziwym ateista, bo religijnosc to choroba psychiczna, > > to pewnie tez bys sie zmarszczyl > > od mojej religijnosci serdecznie watpliwej serdecznie racz sie odczepic > tudziez od stanu mojej psychiki nie oceniaj tak szybko bo to smierdzi homofobia > i cos bardzo homofobicznego na koniec > Oczywiscie, kiedy ja sie denerwuje, bo ktos wypisuje, ze jestem chory, to jest > nie w porzadku, bo przeciez nie ma takiej sily, ktora wytlumaczylaby, ze > homoseksualizm choroba nie jest, to jestem jakis dziwny. -juz dawno zostalo sywierdzone ,ze nie jest.Musisz to tylko zaakceptowac;)>Ale kiedy dotkne > kwestii cudzej wiary, to wara. Przypominam, ze kazdy czlowiek ma jakies > sklonnosci seksualne i ilosc opcji jest tu dosc niewielka, podczas gdy religii > jest jak psow, a kazda prawdziwa. > > wydaje sie niezaprzeczalnie ze niestety ale to homo kreuja mode na homo > a w tych odpornych na homo kreuja fobie, to powod dlaczego trzeba czasem > naprawde widziec inne perspektywy lub z innej perspektywy > Oczywiscie, nie przyszlo Ci nigdy do glowy, ze jest dokladnie odwrotnie, to > znaczy, ze hetero kreuja od tysiecy lat mode na hetero, a tych ktorzy nie chca > sie poddac tej modzie likwiduja albo "lecza". Wlacz telewizor i poogladaj sobie > > reklamy. Faceci pokazuja sie z kobietami, heteryckie rodziny zajadaja sie > chrupkami. Jesli tv puszcza romans, to bedzie to romans kobitki i faceta. > Przeciez to jest obrzydliwa propaganda i jawna nieprawda. > Nie ma ludzi odpornych na homo, sa ludzie odporni na rzeczywistosc. Jesli > chodzi o preferencje seksualne skierowane na innych ludzi (zoofilow pomijamy) > zasadniczo masz do wyboru trzy: homo, bi i hetero - granice miedzy nimi sa > plynne, ale raczej bez wiekszych szans na przeskok z homo do hetero. Osiagajac > dojrzalosc plciowa, zostajesz z jedna z nich, ale na ta z ktora nie masz > zadnego wplywu. Zlap moze taka perspektywe i zacznij z niej patrzec na swiat. > > jeszcze raz poza tym wyslesz kogos na leczenie..to Pan Cie wyleczy mocno w > > to - chcialbym znalezc odpowiednie slowo - wierze! > Pan mnie nie wyleczy, bo to Pan mnie takim stworzyl, a jest przeciez nieomylny > i doskonaly. Reklamacje prosimy wysylac przez Watykan. Swoja droga to bardzo > chrzescijanskie podejscie - ustalac, ktore stworzenia boze sa w porzadku, a > ktore trzeba zmienic, bo cos tu Bogu nie wyszlo. "Bo dobry Bog juz zrobil, co > mogl, teraz trzeba zawolac fachowca". Np p. Milska-Wrzesinska. > Pozdrawiam Wymieszanie religii z preferencjami seksualnymi.Jak to sie nazywa?Moze ktos kto zna sie na terminach powiedzialby nam.. Pan to nie Bog..Zyjemy w epoce BB.. Pary homoseksualne wrecz wlaly sie do filmow,reklam ,seriali,polityki,biznesu itd i nie przyjmuja krytyki .. tlumaczac kazda krytyke atakiem na ich seksualnosc. Sorry lecz przed wypowiedzeniem opini nie mam zamiaru pocic sie dwadziescia minut by kogos nie urazic.Zreszta kazda krytyczna opinia kogos dotyka.I nie chodzi o milosierdzie chyba albo litosc.Lecz o intymnosc.Ekshibicjonistyczne przedstawienia zawsze beda razily czesc spoleczenstwa, ktora uwaza je za wulgarne.Inaczej mowiac nie ma na nie ochoty.Tylko o to chodzi. Nie moze gey powiedziec mi 'akceptuj' nie akceptujac. ps Preferencji seksualnych jest duzo wiecej niz 3. Psow jest mniej niz religli. Szpitali wiecej niz bogow. W odpowiedzi na 'czy ja czegos nie rozumiem' odpowiadam nie wiem jak ty ale ja nie wiem o czym mowisz... -- Wyznania 'jestem pedalem' Mieszaja mi sie z kalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzycho Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.02, 19:40 Czesc! > Gorzej sprawa wyglada dla tych gejow ktorzy sami siebie nie akceptuja. Musza wtedy na przekor swoim lekom manifestowac swa religijnosc. Przy czym gejowstwo ich tak wazna przejmuje role w ich zyciu, ze manifestowanie swoich preferencji staje sie religia/najwazniejszym przykazaniem. W tym miejscu przypomina mi sie, nie wiedziec czemu, ze najwazniejszym i jedynym prawdziwym powodem, dla ktorego adopcja przez gejow jest odradzana przez naukowcow, jest mozliwa agresja a co najmniej brak akceptacji ze strony rowiesnikow. Mylisz skutki z przyczynami - niektorzy geje nie akceptuja siebie, poniewaz ulegaja wplywowi otoczenia. Naturalne nieakceptowanie samego siebie (bo preferencje seksualne w ogromnym stopniu definiuja to, kim jestesmy) to jakbys calym soba protestowal przeciwko temu, ze masz glowe. Oczywiscie, istnieja nawet takie protestacyjne religie n.p. skopcy, ktorzy do tego stopnia nie zgadzali sie z faktem posiadania genitaliow, ze je sobie obcinali. Demonstrowanie gejostwa to jest tego, ze chce sie kochac drugiego czlowieka w zgodzie z samym soba jest jak najbardziej OK. No chyba ze uwazasz, ze lepiej jest kiedy ludzie demonstruja, ze nienawidza Zydow, pedalow, masonow, cyklistow i Balcerowicza, ktory nalezy do wszystkich tych grup jednoczesnie. Fajny swiat, w ktorym nienawisc jest ogolnie akceptowalna, a milosc musi pasowac do z gory narzuconej normy. > Wymieszanie religii z preferencjami seksualnymi.Jak to sie nazywa?Moze ktos kto zna sie na terminach powiedzialby nam.. To sie nazywa teraz nauczanie spoleczne kosciola. Nie znam zadnej wiekszej religii, ktora nie wpierdalalaby sie w zycie seksualne swoich wyznawcow. Przepraszam, nie udzielala im nauk moralnych. Szczegolnie mocne sa w tym religie, ktorych kaplani zobowiazani sa do zycia w celibacie. Jak Ty nazywasz takie mieszanie? > Pan to nie Bog..Zyjemy w epoce BB.. Kazdy ma takiego Pana, na jakiego sobie zasluzyl! > Pary homoseksualne wrecz wlaly sie do filmow, reklam, seriali, polityki, biznesu itd i nie przyjmuja krytyki .. tlumaczac kazda krytyke atakiem na ich seksualnosc. Hm... a czym jest taka krytyka? Pomagacie nam dobierac kosmetyki, zeby nam sie makijaz nie gryzl? Doradzacie, jakie buty dobrac do skorzanych spodni? Jeden smutny gej, ktory przemyka w amerykanskich serialach (pamietasz Stevena z "Dynastii"?) to zaraz wielka fala? Znasz jakiegos polskiego polityka, biznesmena, artyste, ktory przyznal sie do tego, ze jest gejem i pokazal swiatu swojego partnera? George Michael i Elton John naprawde nie robia tlumu i sa nie z tej bajki. > Sorry lecz przed wypowiedzeniem opini nie mam zamiaru pocic sie dwadziescia minut by kogos nie urazic.Zreszta kazda krytyczna opinia kogos dotyka.I nie chodzi o milosierdzie chyba albo litosc.Lecz o intymnosc.Ekshibicjonistyczne przedstawienia zawsze beda razily czesc spoleczenstwa, ktora uwaza je za wulgarne.Inaczej mowiac nie ma na nie ochoty.Tylko o to chodzi. Jesli sie pocisz przy mysleniu, to moze sie czasem spoc. Co masz na mysli mowiac o "ekshibicjonistycznych przedstawieniach"? To co sie dzieje w klubach gejowskich czy gay pride'y? A kto Ci je kaze ogladac? Nie ma takiego przymusu. Jeszcze kaza placic za bilety. A telewizja to wielki interes, nie pokazuje niczego, czego widzowie zobaczyc nie chca, bo bez widzow nie ma reklam, a bez reklam nie ma szmalcu. A moze chodzi Ci o to, ze dwoch facetow mogloby sie przejsc po ulicy trzymajac sie za rece? Musialbys swojemu dziecku wytlumaczyc, ze niektorzy ludzie sa inni i to jest jak najbardziej OK, a nie OK jest kiedy sie probuje ich za to przesladowac? > Nie moze gey powiedziec mi 'akceptuj' nie akceptujac. Wiesz, ze pieprzysz, czy nie? Nie moze mi Murzyn mowic "akceptuj mnie", przeciez kazdy wie, ze czarni sa glupsi od bialych i mysla tylko o tym, jak zgwlacic biala kobiete. Kobieta nie moze byc szefem mezczyzny. Kobieta nie moze byc kaplanka, bo jest nieczysta przez menstruacje. Twoja zlota mysl nalezy do tego samego arsenalu. > ps Preferencji seksualnych jest duzo wiecej niz 3. Wnioski? Ile by ich tam bylo, dobra jest tylko jedna? > Psow jest mniej niz religli. Tym lepiej dla psow. > Szpitali wiecej niz bogow. Na pewno nie. Radze zajrzec chocby do mitologii hinduskiej. > W odpowiedzi na 'czy ja czegos nie rozumiem' odpowiadam nie wiem jak ty ale ja nie wiem o czym mowisz... To przeczytaj jeszcze raz, co napisalem, moze za drugim razem cos zaskoczy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Re: Dlaczego walczac z homofobia.. 19.08.02, 20:26 Gość portalu: Krzycho napisał(a): > ... > Nie ma ludzi odpornych na homo, sa ludzie odporni na rzeczywistosc. Jesli > chodzi o preferencje seksualne skierowane na innych ludzi (zoofilow pomijamy) > zasadniczo masz do wyboru trzy: homo, bi i hetero - granice miedzy nimi sa > plynne, ale raczej bez wiekszych szans na przeskok z homo do hetero. > ... Gdy to przeczytałem przypomniał mi się pewien post, który czytałem na forum "Mężczyzna". Najlepiej przytoczę go w całości: > Re: Meski seks lepszy niz mieszany? adres: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl > Gość portalu: Jazzik 28-02-2002 23:09 > > Z moim najbliższym kolegą było dokładnie odwrotnie. > Zaczął z facetami i po 5 latach ujawniło się w nim to, co było prawdziwe: > heteroseksualizm. > Miał sny erotyczne z kobietami, nigdy wcześniej nie będąc z kobietą w łóżku. > Poszedł do seksuologa z prośbą o radę, bo podejrzewał siebie o ukryty > heteroseksualizm. (Dokładnie tak jak z ukrytym homoseksualizmem). > Był działaczem organizacji gejowskiej i miał problem, bo ślub z kobietą byłby > uznany za dezercję, za konformizm itp. > A jego naparwdę zaczęły pociągać kobiety. Ożenił się i zerwał wszelkie > stosunki ze środowiskiem gejowskim, które go chcialo zeżreć. > Wyjechał do Francji, aby tam żyć z żoną i dziećmi. > Ważne jest to, że nie uwiodła go żadna kobieta, po prostu jego organizm sam > upomniał się o kobietę. Ciekawe. > Co do odpowiedzi, to mężczyźni, którzy zakosztowali seksu z m. nie wracają do > kobiet z podstawowego powodu: > > z drugim facetem jest łatwiej we wszystkim. > A) w łózku prosty w obsłudze; nie jest tak jak kobiety skomplikowaną maszyną > seksulaną, nie musisz dbać o jego orgazm, który "k.mać" kiedy w końcu > przyjdzie! U drugiego faceta najczęściej przychodzi na zawołanie. Nie musisz > tak długo dochodzić do współnych przeżyć, nie musisz się starać, możesz to > zrobić szybko po wojskowemu w pięć minut; > > B) łatwość w umówieniu się na seks. Heteroseksulanemu mężczyźnie trudniej > znaleźć codziennie albo choć raz na tydzień inną/nową kobietę do łóżka; > dziewczyny nie idą tak chętnie, bezproblemowo i często. Natomaist znaleźć > codziennie innego faceta GOTOWEGO!! ze sterczącym członkiem jest bardzo łatwo > (ba, co godzinę może być nowy). Każdy kto szukał geja do seksu w warszawie i > trochę się orientuje, wie jak to jest łatwe. > > C) Łatwość w uwolnieniu się od parnera geja. Od kobiety tak łatwo nie można > się uwolnić. Kobiety żądają zobowiazań itp. > > Generalnie kobiety są trudniejsze w życiu i w obsłudze. > A więc moja refleksja: ŁATWOŚĆ jest przyczyną. Łatwość i bezporoblemowość, a > świat jest coraz trudniejszy,więc wielu młodych meżczyzn nie jest gotowych na > podejmowanie wysiłku jakiegokolwiek. > Zresztą meżczyźni są słabi (wskutek wychowywania przez wszechpoteżne i > miłosciwe mamusie, które wyreczają ich we wsztystkim) i ci słabi mezczyźni > szukja wszystkiego, co łatwe. > Ale winę ponoszą oczywiscie kobiety (nie wszystkie) ale te silne polskie > matki, które całkowicie przytłaczają swymi osobowosciami swoich mężó i synów. Przykład ten wydaje się przeczyć teorii o genetycznym uwarunkowaniu homoseksualizmu. No i wskazuje na pewne wpływy środowiskowe, które mogą mieć wpływ na wybór preferencji homoseksualnej. Pewnie pojawią się głosy, że opisany przypadek to przykład biseksualizmu. Może. No ale aby dyskusja nie była nudna zadam trochę prowokacyjne ptytanie: Skąd tak naprawdę wiadomo, że homoseksualiści nie są ukrytym bisekualistami? A może tłumią oni swoją bi- (hetero-?)seksualność bo tak im wygodniej? Pozdrawiam, HAL9000 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.02, 22:24 hal9000 napisał: > > A więc moja refleksja: ŁATWOŚĆ jest przyczyną. Łatwość i bezporoblemowość, > a > > świat jest coraz trudniejszy,więc wielu młodych meżczyzn nie jest gotowych > na > > podejmowanie wysiłku jakiegokolwiek. > > Zresztą meżczyźni są słabi (wskutek wychowywania przez wszechpoteżne i > > miłosciwe mamusie, które wyreczają ich we wsztystkim) i ci słabi mezczyźni > > > szukja wszystkiego, co łatwe. > > Ale winę ponoszą oczywiscie kobiety (nie wszystkie) ale te silne polskie > > matki, które całkowicie przytłaczają swymi osobowosciami swoich mężó i syn > ów. > Teza ta wybacz, ale rozśmiesza swoją naiwnością. Ty twierdzisz, że nasz życie jest łatwiejsze... nie wiesz zupełnie o czym mówisz, pomyśl chwilę czasem, postaraj się poddać swoją tezę jakimś argumentom ze strony przeciwnej, zanim uznasz ją za obowiązującą... wkurzyłem się, bo "łatwe" to słowo, którego nigdy bym nie użył na opisanie życia przeciętnego geja... twoje przyczyny "trudności" życia heteryka są tak naprawdę śmieszne w porównaniu ze społecznymi problemami homoseksualistów, pójście na łatwiznę zresztą wielu z nas wybiera tworząc rodziny i udając heteryków... pomyśl, jak trudno im jest, skoro decydują się na tak desperacki krok... w świetle tego problemy z doprowadzeniem kobiety do orgazmu, czy też z odgadywaniem jej życzeń są niczym... zresztą kobiety w sumie aż tak marudne nie są, z tego co się orientuję :-) > Przykład ten wydaje się przeczyć teorii o genetycznym uwarunkowaniu > homoseksualizmu. No i wskazuje na pewne wpływy środowiskowe, które mogą mieć > wpływ na wybór preferencji homoseksualnej. Pewnie pojawią się głosy, że opisany > > przypadek to przykład biseksualizmu. Może. Też uważam, że to biseksualizm, choć nie wykluczam, że wcześniejszy homoseksualizm był farbowany... a może ten heteroseksualizm obecny jest... No ale aby dyskusja nie była nudna > zadam trochę prowokacyjne ptytanie: Skąd tak naprawdę wiadomo, że > homoseksualiści nie są ukrytym bisekualistami? A może tłumią oni swoją bi- > (hetero-?)seksualność bo tak im wygodniej? > Jest jedna bardzo prosta przyczyna - jesteśmy homoseksualistami i dobrze wiemy co czujemy... jesteśmy na tyle zdrowi psychicznie, aby nie tłumić i nie wypierać naszej seksualności... w końcu, skoro istnieją otwarci sadyści, którzy się swoich upodobań nie wstydzą, to dla tłumienia popędu do kobiet nie ma specjalnych powodów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.02, 21:01 Dla mnie nie ulega wątpliwości fakt, że homo są zazwyczaj ogarnięci bardzo silną odmianą fobii - konkretnie heterofobii. To trochę tak jak amerykańscy murzyni (ups, afroamerykanie), którzy z ofiar rasizmu sami stali się rasistami większymi od białych. W dodatku idiotycznie rozumiana zasada poprawności politycznej każe rozgrzeszać czarnych rasistów a potępiać białych (przykład - nie wolno mówić czarnuch, wolno mówić białas.....) Coś podobnego dzieje się właśnie na naszych oczach na styku homo - hetero. Służę przykładem z tego forum: parę wątków niżej pewien homo "zażartował" sobie w tytule postu: uwaga homofoby, nie czytać bo będzie inteligentnie. Szalenie dowcipne - wiadomo, geje są inteligentni a my , zwykli szaraczkowie to przygłupy. O ile wiem to nikt nie zareagował. Ciekawe, co by było gdybym umieścił post pt "pedały nie czytać bo będzie inteligentnie"...... Oczywiście okrzyknięto by mnie chamem, bucem i ,a jakże homofobem przede wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.02, 22:29 Gość portalu: misiek napisał(a): > Dla mnie nie ulega wątpliwości fakt, że homo są zazwyczaj ogarnięci bardzo > silną odmianą fobii - konkretnie heterofobii. To trochę tak jak amerykańscy > murzyni (ups, afroamerykanie), którzy z ofiar rasizmu sami stali się rasistami > większymi od białych. W dodatku idiotycznie rozumiana zasada poprawności > politycznej każe rozgrzeszać czarnych rasistów a potępiać białych (przykład - > nie wolno mówić czarnuch, wolno mówić białas.....) > Coś podobnego dzieje się właśnie na naszych oczach na styku homo - hetero. > Służę przykładem z tego forum: parę wątków niżej pewien homo "zażartował" sobie > > w tytule postu: uwaga homofoby, nie czytać bo będzie inteligentnie. Szalenie > dowcipne - wiadomo, geje są inteligentni a my , zwykli szaraczkowie to > przygłupy. O ile wiem to nikt nie zareagował. Ciekawe, co by było gdybym > umieścił post pt "pedały nie czytać bo będzie inteligentnie"...... Oczywiście > okrzyknięto by mnie chamem, bucem i ,a jakże homofobem przede wszystkim... Zauważ tylko, że w tej konfrontacji, to wy jesteście agresorami i każdy, z wyjątkiem zaślepionych fanatyków się z tym zgodzi... Więc nie dziwcie się, że po pewnym czasie nieustającej agresji, sami nią odpowiadamy - w sumie po co mamy się stosować do zasady chrześcijańskiego nadstawiania drugiego policzka, skoro chrześcijaństwo nas nie akceptuje (tylko nie mówcie, że akceptuje mnie, a nie to, że kocham mojego faceta, bo to obrzydliwa hipokryzja). To normalne, że się bronimy, czasem posuwamy w tej obronie za daleko - my też jesteśmy ludźmi, wbrew twierdzeniu niektórych, redukujących nas do penisa z wypustką, a całości malowniczo pomazanej kałem... nie uważasz, że gdybyś stał na naszym miejscu, twoja reakcja nie byłaby silniejsza... uwierz, my się naprawdę powstrzymujemy, ale wytrzymałość ludzka ma swoje granice... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 19:22 Nawet jeśli przyznam ci rację to co to da? Taki sztywny podział świata na my- oni, choć wiem z czego wynika i rozumiem wasze uprzedzenia, raczej nie wyjdzie nikomu na dobre. Kompleks "oblężonej twierdzy" nikomu jeszcze nie pomógł, czarno-białe widzenie świata też nie. Rozumierm, że bronicie się przed agresją i nietolerancją. Obawiam się tylko, że w tym ślepym wymierzaniu ciosów możecie niechcący zrazić do siebie takich jak ja, czyli życzliwie obojetnych. Mnie to kto z kim śpi i jak to robi po prostu nie obchodzi, ludzi dzielę na rozmaite sposoby (mądry- głupi, ciekawy-nudny itp.) ale ich upodobania seksualne nie są zadnym kryterium oceny. Nie będę się upierał, że takich jak ja jest większość, ale myślę ze tak całkim mało też nas nie jest, a co waznieisze z czasem MOŻE być nas więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 21:14 a więc przyznać mi rację możesz... dziękuję... oczywiście, zgadzam się z twoimi uwagami, tyle, że kwestia zmiany na lepsze leży bardziej po stronie przeciwników niż naszej, no i powtarzam - popełniamy w swojej obronie również błędy, czasem z frustracji, czasem ze zmęczenia, a czasem ze względu na to że jesteśmy po prostu ludźmi z całym dobytkiem inwentarza... kiedy będzie więcej takich jak ty, z pewnością i powodów do urazy będziesz miał mniej, czego sobie i tobie życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruen Re: Dlaczego walczac z homofobia.. IP: 193.0.69.* 03.09.02, 15:12 zauwaz ze napisane bylo homofoby, nie heteroseksualni,a chyba nie sa to synonimy Odpowiedz Link Zgłoś