Śmieje się z kobiet, które...

06.08.05, 17:45
...idą pod parasolem, gdy ledwo pada. Gdy pada taki lekki deszczyk, którego
jedna kropla spadłaby na nie co kilkadziedziąt sekund nie powodując
żadnych 'zniszczeń'. Jak mnie to bawi. Idzie taka ulicą. Ja nic nie czuje.
Nagle paniusia wyciąga parasolke wielkości słonia, żeby żadna kropla nie
spadła na nią, bo przecież deszcz oznacza natychmiastową śmierć. Ja dopiero
po kilku chwilach czuje jak coś na mnie kropi. Wniosek z tego taki, że
kobiety dopiero mają specjalny zmysł wyczuwania deszczu przed czasem.

Drogie Panie, czy drobniutki deszczyk Was zabije? Przeież jesteście
pośmiewiskiem większości męskiej częsci społeczeństwa. Ostatnio
moim 'odkryciem' podzieliłem się ze znajomymi płci męskiej i każdy przyznał
mi rację.

Ostatnio miałem zły dzien i wracałem smutny do domu. Zaczął padać deszcz,
tfu, właściwie to jeszcze nie zaczął. Nagle paniusia przede mną wyciąga swoje
koło ratunkowe z kapturkiem. Od razu zrobiło mi się lepiej na duszy :)
    • dupek.jak.kazdy.facet Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 17:49
      A ja nie rozumiem dlazcego gdy pada deszcz, to ludzie uciekają w popłochu.
      Przecież to tylko woda, krzywdy im nie zrobi! Niektórzy mówią, że kwaśne deszcze
      są, ale bez przesady, aż takiego skażenia nie ma, żeby poparzyło skórę. Ja lubię
      zmoknąć, zwłaszcza gdy na dworze jest ciepło, a najlepszy jest taki ulewny,
      tropikalny deszcz połączony z burzą z piorunami - to wspaniały relax.
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 17:55
        Dokładnie tak. Ja też lubie moknąć. Cudowne uczucie.
        • ianek70 Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 09:58
          klarrens napisał:

          > Dokładnie tak. Ja też lubie moknąć. Cudowne uczucie.

          To dobrze, że przynajmniej dwóch spośród 40.000.000 Polaków nie boi się deszczu.
          W PL pada jakiś raz na miesiąc, a nagle wszyscy wyciągają nie wiadomo skąd
          ogromne parasole i machają nimi, wbijają do oka innym (głównie mnie, bo jako
          dorosły mężczyzna nie mam parasola, by się bronić) albo stoją na progach
          sklepów, gapiąc się na ten straszny widok ("Woda z nieba, bogowie są na nas
          wściekli!") i przeszkadzając klientom.
          Ale czego można się spodziewać po narodzie tak delikatnym, że ma więcej
          kwiaciarni, niż knajp i na każdej ulicy jest 5 aptek, tak na wszelki przypadek?
          I o co chodzi z tymi kalesonami? Polaków trzeba trochę hartować...

          • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:17
            Dokładnie tak. A najlepsze jest to, że w Polsce właściwie nie ma (poza naprawdę
            nielicznymi wyjątkami) prawdziwego deszczu. To co u nas jest to są kropeleczki.
            • ianek70 Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 15:31
              klarrens napisał:

              > Dokładnie tak. A najlepsze jest to, że w Polsce właściwie nie ma (poza
              naprawdę
              >
              > nielicznymi wyjątkami) prawdziwego deszczu. To co u nas jest to są
              kropeleczki.

              I jak pada, to pada PIONOWO! To ma być deszcz?
              Prawdziwy deszcz może wybić okna z domu i utopić mieszkańców, tak jest u nas.
              Ale nawet wtedy nie nosimy parasoli, tylko stoimy na ulicy aż nasze gołe głowy
              krwawią, i krzyczymy "Jeszcze, żywioły je..e!".
              I to nas hartuje.
        • bgp2001 Re: Śmieje się z kobiet, które... 09.08.05, 11:47
          chyba jest swoboda pod tym względem! Są śmieszniejsze zachowania i nie pojmuję
          takich postów które nic a nic nie wnoszą, pokazują jeno, że delikwent potrafi
          pisać. No to chodź sobie w deszczu jak lubisz i śmiej się jak potrafisz, ale
          takie bzdury wypisywać... widuje się też facetów chodzących po parasolami jak
          nie pada....
    • basia-kasia Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 17:52
      A ja uwazam, ze te panie sa najbardziej kobiece. One nie chca, zeby ich fryzura,
      makijaz czy odziez ucierpialy od kropli deszczu. To sa kobiety, nie chlopczyce.
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 17:57
        > One nie chca, zeby ich fryzura makijaz czy odziez ucierpialy od kropli deszczu

        Co za głębia. Rozumiałbym, gdyby deszcz był radioaktywny. Ale nie jest.

        > A ja uwazam, ze te panie sa najbardziej kobiece

        Bez przesady :) Co innego warunkuje kobiecość, a nie takie prymitywne
        zachowania.
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 18:10
        >To sa kobiety, nie chlopczyce

        Jest jeszcze trzecia kategoria - puste lale, o której chyba zapomniałaś
    • amiga2 Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 17:52
      Ty chyba malo w swiecie bywales lub wybitnie nudzisz sie.
      A niech sobie paniusia kosz na smieci na glowe wsadzi.Ubedzie ci?
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 17:59
        A wiesz, że kobiety boją się panicznie deszczu tylko w Polsce? Byłaś kiedyś
        poza granicami Polski? Wątpie. Taki cyrk mamy tylko u nas.
        • yoosh Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 18:01
          Parasol to chyba nie polski wynalazek.
          Anglicy nosza parasol przy dobrej pogodzie/nie otwarty/-boki zrywać z ich
          przezornosci.Nie lubią moknąć na deszczu?
          • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 18:05
            To prawda, Anglicy to specyficzny naród. Zresztą w Anglii wszyscy noszą
            parasole, kobietki noszą i faceci też. "Angielska pogoda" zobowiązuje :P A tak
            poważnie to pod tym względem są doprawdy przezabawni.

            Ale u nas dotyczy to tylko kobiet.
          • tubu5000 Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 17:25
            Parasol = przeciw słońcu (z hiszpańskiego, ale co ciekawe po hiszpańsku parasol
            to paraguas)
    • Gość: wanda Re: Śmieje się z kobiet, które... IP: *.chello.pl 06.08.05, 17:53
      musisz być bardzo sfrustrowany i nieszczęśliwy, skoro tak bardzo cie śmieszy
      widok kobiety pod parasolem
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 18:01
        Pała z logiki. Jestem szczęśliwy, co nie wyklucza tego, że mogą mnie śmieszyć
        różne rzeczy. W ogóle nie wiem jak można było taki wniosek wyciągnąc na
        podstawie ledwie kilku moich zdań.

        Mnie śmieszy widok kobiety pod parasolem gdy lekko pada, a nie gdy leje. To
        różnica, przyznaj.

        Najlepsze są te kobiety, które w torebce zawsze noszą parasolkę.
    • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 18:09
      Jeszcze jedna uwaga. Przezabawne jest też to, że gdy pada i akurat przechodzę
      pod wiaduktem to tam jest pełno kobiet. Najczęsciej jest tak wtedy, gdy rano
      pogoda była słoneczna i nic nie zapowiadało deszczu, a potem pluuum -
      niespodzianka. Takie kobiety nie wzięły parasolki i zamiast chcieć jak
      najszybciej znaleźć się w domu to one pod tym wiaduktem czekają, czasem bardzo
      długo, a potem i tak dochodzą pewnie do wniosku, że do wieczora nie przejdzie i
      wychodzą na powierzchnię.
    • aintno1 farba spłynie 06.08.05, 19:40
      a to chyba chodzi o to, że nawet mały deszcz może spłukać kilogramy makijażu:
      podkład pod podkład, podkład, puder i róż i jak to wszystko spłynie to widok
      może być znacznie ciekawszy niż paniusia pod parasolem
      • klarrens Re: farba spłynie 07.08.05, 14:05
        To po co nakładają tony makijażu? Jeszcze nie spotkałem faceta, któremu się to
        podoba.
    • Gość: profusion Re: Śmieje się z kobiet, które... IP: *.chello.pl 06.08.05, 21:13
      mam wrazenie ze ty i twoi kumple maja szowinistyczne podejscie do kobiet tzn
      skupiacie sie podczas wspolnie spedzanego wolnego czasu tylko na roznicach
      miedzy wami a przeciwna plcia by nastepnie moc powysmiewac sie i poczuc lepiej.
      Szkoda, ze nie masz powazniejszych problemow do rozstrzasania.

      Ale wracajac do meritum czyli czemu jest tak, jak zauwazyles. Kobiety po prostu
      maja nizsza temperature ciala niz mezczyzni i dlatego sa wiekszymi zmarzluchami.
      Poniewaz wykazales, ze jestes bystrym obserwatorem obyczajow panujacych na
      ulicach dziwie sie, ze nie zauwazyles, ze rowniez na ochlodzenie pogody panie
      reaguja szybciej niz panowie. Przy tej samej temperaturze widzimy panow w
      podkoszulkach z krotkimi rekawkami i panie opatulone w swetry. To wynika z
      roznic w metabolizmie a nie z psychiki. Dlatego nie ma powodu, aby sie z tego
      smiac.


      A jaki ma to zwiazek z deszczem ? Po prostu kiedy mam mokre ubranie to szybciej
      marzne. A jak juz wspomnialam jestem na zmarzniecie bardziej narazona niz
      mezczyzna. Dlatego bardziej niz on unikam zmoczenia, nawet niewielkiego, przez
      deszcz.

      pzdr
      profusion
      • dupek.jak.kazdy.facet Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 21:36
        Gość portalu: profusion napisał(a):


        > Ale wracajac do meritum czyli czemu jest tak, jak zauwazyles. Kobiety po prostu
        > maja nizsza temperature ciala niz mezczyzni i dlatego sa wiekszymi zmarzluchami

        A w piosence było, że "kobiety są <aha, aha> gorące"...
        • squirrel22 Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 23:11
          No nie, ale temat.. A może rzeczywiście to ma związek z dbaniem o urodę,
          możecie się śmiać, ale pomyślcie co by sie stało z makijażem który tak wam sie
          podoba. Kobieta musi szczególnie o siebie dbać, nie wyjdzie z domu byle jak,
          jak facet ;)
          • raggio.del.sole Re: Śmieje się z kobiet, które... 06.08.05, 23:51
            jasne ze ma zwiazek,ja np mam takie wlosy (krecone),ze kiedy tyko dostanie sie
            do nich odrobina wilgoci ( nawet nie deszcz,tylko chocby wilgotne powietrze) to
            robi mis ie cos okropnego na glowie,wiec chronie je jak moge
          • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:18
            >ale pomyślcie co by sie stało z makijażem który tak wam sie podoba.


            Tzn? Komu konkretnie podoba się ten makijaż? Nie rozumiem.
        • ianek70 Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 10:00
          dupek.jak.kazdy.facet napisał:

          > A w piosence było, że "kobiety są <aha, aha> gorące"...

          A nie, że "krokiety"?
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:13
        > Szkoda, ze nie masz powazniejszych problemow do rozstrzasania

        Problemy też mam, jak każdy. Co nie znaczy, że mam o nich myśleć bez przerwy.
        Zresztą ja z definicji nie lubie i nie chcę się zamartwiać. Życie jest zbyt
        krótkie by się nie cieszyć. Poza poważną chorobą kogoś bliskiego lub śmiercią
        bliskiej osoby raczej się nie smucę przesadnie.


        Poza tym Twoja argumentacja mnie przekonuje i pewnie prawdą jest, że kobiety
        mają niższą temperaturę ciała. Tylko osobiście nie wierzę w to, że kobiety aż
        strasznie marzną na letnim deszczu i że akurat zimnem kierują się gdy zaczyna
        padać. Bez przesady. Ta różnica temperatury jest pewnie bardzo mała, chociaż
        nie wiem. Mogłabyś mnie oświecić ile dokładnie wynosi? Ciekawi mnie to.
    • margot_may Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 03:18
      a może po prostu te panie nei mają czasu na to, żeby moknąć? wiadomo jak się
      zmoknie trzeba wysuszyć ubranko, włosy. poratować się hrebatką.
      może mają daleko do domu? to żadna radocha gnieśc się w autobusie szczękajc
      zębami w mokrym ubraniu.
      a może nie zmierzają do domu? wtedy mokre ubranie trochę przeszkadza nie
      sądzisz?
      nigdy mi nie wpadło do głowy, żeby przjmować się tym, w którym momencie mam
      otworzyć parasolkę. czy aby nie za wcześnie... :))) i nie wiedziałam, że ktoś
      mnie będzie oceniał: jak otworzę, kiedy już pada to jestem twarda! :)))
    • inlove Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 09:26
      hehe Ty to masz teksty:Pno ale coz,jesli Cie to bawi..tylko wiesz nie smiej sie
      z kobiet bo MY kobiety tez mamy z czego sie smiac,np kiedy facet spedza wiecej
      czasu przed lustrem niz koieta lub jesli wiecej czasu spedza na solarium niz
      kobiety hehe..a wolisz chyba,zeby kobieta o siebie dbala i zwracala uwage na
      maly deszczyk niz by miala sie nie przejmowac,ze pada nawet jesli tylko
      kropi,nie chcial bys przemaczonej dziewczyny widziec na ulicy he..milego dnia..
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:22
        >nie chcial bys przemaczonej dziewczyny widziec na ulicy

        A wiesz, że chciałbym? Naprawdę. Ja lubię widok...hmm...jak to nazwać...mokrej
        od deszczu kobiety. Oczywiście nie chciałbym, żeby była chora itd, ale taki
        widok osobiście mi się podoba. Zmoczone włosy też. Wtedy wygląda się
        naturalnie, a ja lubie naturalność.
    • po_godzinach Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 13:50
      Jest deszcz i deszcz.
      Najlepszy jest kapuśniaczej i letnia burza.
      Najgorsze listopadowe opady ciągłe.

      Ale latem chodzic po rzesustym deszczu - najlepiej boso - bardzo zdrowo (dla
      duszy) )).
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:04
        Właśnie. Deszcz i deszcz. Rozumiem, że ktoś nie chce i nie lubi moknąc
        jesienią. Ale teraz?

        Samo zdrowie :)
        • po_godzinach Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:10
          A próbowałes chodzic przy deszczu boso po błocie?
          Jak nie, to spróbuj, to jest dopiero milutko).
          • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:26
            Nie próbowałem, ale może spróbuję :)

            Czasem gdy pada patrzę się w niebo. I podnoszę lekko ręce, wewnętrznymi
            częściami dłoni skierowanymi do nieba (chyba wiesz o jaką pozę mi chodzi).
            Wtedy patrze co się dzieje wokół mnie i widzę ludzi, którzy się na mnie gapią.
            Wtedy ja uśmiecham się do nich i podnosze rece jeszcze wyżej :)
            • po_godzinach Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:31
              )

              A jak jest duzy deszcz i studzienki nie nadążają zbierać wody, płynie ona wtedy
              potokami po chodnikach i mozna brodzic bez lęku, ze człowiek się zmoczy, bo i
              tak jest juz mokry). Mozna tez bezkarnie chlapać.

              )
              • dupek.jak.kazdy.facet Re: Śmieje się z kobiet, które... 07.08.05, 14:34
                A ja tam lubię najbardziej takie wręcz tropikalne ulewy, gdy na dworze jest
                gorąco. Z nisko położonych, ciemnych chmur spada wtedy ciepły deszcz, a szum
                wody, zarówno tej spadającej, jak i spływającej ulicami bądź scieżkami, działa
                uspokajająco.
    • wirski [...] 07.08.05, 15:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • niutaki Re: włosy niektórych kobiet mają to do siebie, że 07.08.05, 19:55
        pod wpływem deszczu prostują/kręcą się, więc jeśli moja koleżanka pół godziny
        spędza na prostowaniu ich rano to wcale się nie dziwię, że nosi parasol nawet,
        gdy tylko mży.
    • uullaa Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 00:22
      Założyciel wątku pisze, że lubi widok kobiet zmoczonych deszczem. A co pięknego
      jest w starej, przemoczonej babci? Bo chyba widzisz "o naiwniutki", że po
      ulicach nie chodzą same miss mokrego podkoszulka. Coś mi się widzi, że o takie
      widoki tak tu skamlisz. Nie prościej poszukać w necie odpowiednich stron?
      Przynajmniej, będąc erotycznych obrazków nabywcą, sam za nie zapłacisz.Bo jak
      widzę ty chcesz, żeby laski robiły ci free show na ulicy.
      Ale w sumie masz rację. Ja też chcę, żeby faceciki biegały mokre po ulicach, w
      poprzylepianych, obcisłych ubrankach. Może założę osobny wątek i też będę
      skamleć. Brzmi żałośnie, nie? Nie rób żenady chłopie.
      • po_godzinach Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 00:26
        Od razu widać, że nie umiesz cieszyc się przyrodą).

        (wszystko Ci sie z hmmmmm ... kojarzy?)
        • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 01:13
          > Od razu widać, że nie umiesz cieszyc się przyrodą).

          Musimy docenić to, że my potrafimy :)
      • klarrens Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 01:04
        > Przynajmniej, będąc erotycznych obrazków nabywcą, sam za nie zapłacisz.Bo jak
        > widzę ty chcesz, żeby laski robiły ci free show na ulicy.

        Że co? Jakie erotyczne obrazki? Coś Ci się pokiełbasiło. Nic takiego nie
        pisałem i to jest z Twojej strony daleko idąca nadinterpetacja.

        > Ja też chcę, żeby faceciki biegały mokre po ulicach, w
        > poprzylepianych, obcisłych ubrankach. Może założę osobny wątek i też będę
        > skamleć. Brzmi żałośnie, nie?

        Reczywiście, brzmi to naprawdę żałośnie. Na szczęście opisujesz tutaj swoje
        zapędy, które z moim wątkiem nie mają ani jednego punktu wspólnego. Ja się od
        płaszczyzny erotycznej w tym temacie stanowczo odcinam. Jak pisałem wyżej -
        lubię naturalność i na tym poprzestańmy. A co do Twoich wniosków - widzisz
        rzeczy których nie ma. Ze względu na brak danych po prostu nie możesz przypisać
        mi tych wybitnie zwierzęcych instynktów.
        • seerena Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 11:21
          Hahaha, nie czytałam reszty wypowiedzi ale Klarrens, Ty to masz problem, chyba
          Ci się nudzi???:D Nie ma powazniejszych rzeczy, które Cię irytują czy tez
          smieszą od kobiet pod parasolem?;))))) Kobiety po prostu dbają o nienaruszalność
          swojej fryzury, mi np. od wilgoci skręcają się włosy, czego nie znoszę, dlatego
          gdy pada wyciagam parasolkę lub zakładam kaptur. Jasne? Chyba jasne i nie ma się
          nad czym rozwodzić.
        • uullaa Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 21:10
          Dobra, dobra klarrens. Nie odpisałeś czemu stara babcia ma ci się tłumaczyć z
          faktu, że chce uratować popalone resztki trwałej przed zawilgoceniem. Może ma
          się zastanawiać przed rozłożeniem parasolki czy jakowyś prześmiewca nie opisze
          jej jako żałosnej kreatury broniącej się przed "NATURĄ"?
          Wszystkie stworzenia bronią się przed zmoknięciem (może nie?), tylko
          przytłumieni cywilizacją homo sapiens dorabiają bzdurne filozofie do moczenia
          d..y.
          I nie ma żadnych zwierzęcych instynktów w widoku mokrych ubranek. Przemoczony
          osobnik po prostu wygląda bardziej nago.
          A jeszcze nie wciśniesz mi, że w twoim wątku nie chodzi o kobiety w wieku
          produkcyjnym, bo to je chcesz oglądać w całej chwale "naturalności", a nie
          swoją prbabcię, która też do uogólnionego przez ciebie rodzaju kobiecego się
          zalicza. Zastanów się jakby to brzmiało: "śmieję się z babuleńki, która
          rozkłada parasol już przy pierwszych kroplach deszczyku...". Nadal cię to
          śmieszy?
          I tu dochodzimy do sedna: a sednem twego postu jest aby kobiety (młode)
          wyglądały dobrze nawet podczas deszczu na brudnej ulicy, a te które tego
          warunku nie spełniają powinny z domu nie wychodzić, bo tu już zacząłbyś
          wypisywać posty pt. "Śmieszą mnie kobiety, tóre wyglądają jak zmokłe kury
          podczas deszczu".
          A teraz zastanów się drogi krytykancie: czy twoje zachowanie nikogo nie
          śmieszy? Czy też może jedynym kryterium warunkującym TWOJE zachowanie jest NIE
          BYĆ ŚMIESZNYM DLA INNYCH? Z twoich wypowiedzi wynika niezbicie, że to twój
          priorytet.
          Gdyby wszyscy myśleli jak ty to świat stanąłby w miejscu. Nie pozdrawiam.
          • po_godzinach Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 21:36
            Tobie chyba rzeczywiście wszystko kojarzy się z hmmmm ... .
            Ja lubię czasem moknąć, lubię deszcz - znajduję w tym moknięciu beztroską
            radość i jakoś nie przyglądam się wtedy ludzkim ciałom pod kątem ich
            domniemanej golizny. I jakoś nie ma znaczenia, czy moknie mały chłopczyk,
            młodzieniec, mężczyzna w sile wieku, czy starszy pan. Ale jest miło, jak
            radośnie mokniemy w kilkoro obcych sobie osób.
            Ale może ja nie mam obsesji hmmm ... ?

            PS. Nie wiem, czy zauważyłaś, że była mowa o małym, letnim deszczu?

            • uullaa Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 22:14
              Znowu się nie zgadzam. Mowa była nie o deszczyku tylko o żałosnych, śmiesznych
              kobietach wyciągających parasole przy takowym deszczu. Zastanów się czy to jest
              powód by zakładać prześmiewczy wątek? Myśląc w ten sposób możnaby wyszydzić
              każde ludzkie zachowanie. Kpina i szyderstwo... potem nietolerancja i
              nienawiść. Bo inni są gorsi, tacy śmieszni i żałośni.
              • po_godzinach Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 22:42
                "Bo inni są gorsi, tacy śmieszni i żałośni. "

                To nie jest to samo: smieszni i żałośni. Niektóre zachowania ludzi smieszą nas,
                co nie znaczy, że uważamy je za żałosne.

                Mowa była o deszczyku, przed którym panie chronią się pod parasolkami. Nie
                wiem, skąd wzięłaś to "żałosne". Przeczytaj jeszcze raz pierwszy post.
                • uullaa Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 23:09
                  Przeczytałam. I co? Otóż pada tam słowo "pośmiewisko", które mówi chyba samo za
                  siebie. Podtrzymuję, że jest to wątek mający na celu poniżanie innych.
                  • po_godzinach Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 23:18
                    Hmmm ... )
                    kwestia interpretacji).
                    Widać Autora i jego kolegów smieszą kobiety uciekające przed kroplami wody pod
                    parasol. Nie mieszałabym tego z "poniżaniem innych".
                    Każdego z nas smieszą niektóre zachowania innych i nie uważam, że jest to
                    ich "poniżanie".

                    PS. Mnie na przykład smieszy widok kobiety przeglądającej się w lustrze.
                    Przybiera ona wtedy taką specjalną minę typu "ryjek".
                    Jakby co, to jestem kobietą).
                    • tingel-tangel Re: Śmieje się z kobiet, które... 08.08.05, 23:35
                      Właśnie - tak samo jak niektórych panów śmieszy, że kobieta się boi myszy i
                      podskakuje gdy takową zobaczy, a być może za lękiem kryje się jakaś fobia lub
                      traumatyczne przeżycia z dzieciństwa.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Śmieje się z kobiet, które... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 11:57
      Zabić nie zabije, ale fryzurę popsuje. Mnie się od deszczu włosy prostują, więc
      unikam wszelkiej wilgoci... sęk w tym,że parasol z reguły nie pomaga ;-(((

      lav
    • Gość: Magda Re: Śmieje się z kobiet, które... IP: 217.153.47.* 09.08.05, 05:54
      Pada zaledwie od kilku dni a ja już mam katar i zapchane zatoki. I nie mam
      zamiaru przejmować się tym, że psuję komuś wizję. Dzięki bogu spod parasola nie
      widać kwaśnych min wiecznie czemuś niezadowolonych Polaków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja