lpr_rasta
14.08.05, 15:28
Ja tam cierpliwy jestem, rzadko się zrażam, ale po prostu mi się nie chce
nawet patrzeć na takie nienawistne rzeczy, co się w Polsce dzieją. Pojechałem
sobie na wakacja za granicę, był sobie tam soundsystem w parku, w namiocie.
Za friko, wypasiony, ludu full, kawałki takie leciały że się popłakałem.
People junajt etc., i leciała tam jakaś jamajska miazga, koleś nawijał o
miłości do bliźniego tak że bez kitu oczy miałem pełne łez.
A w Polsce? Rządzi nienawiść religijna. Przecież całe te jady, cały
antysemityzm- to wszystko jest albo wytworem no niestety muszę to powiedzieć
bez ściemniania- Kościoła katolickiego, albo takich, którzy się tym
katolicyzmem podpierają. Miłość do bliźniego przekuli w nienawiść, w ślepe
jady rzucane na "nieprawdziwych Polaków", na obcych, na Żydów. Polecam o tą
stronę, bardzo fajna jest: Katolicko-Narodowy Ruch
kontrreformacji i kontrjudaizacji www.polonica.net/ ).
Bez kitu- ja takiego jadu nie umiem zaakceptować wokół siebie, że coś takiego
w ogóle istnieje, bo mi się to w pale nie mieści skąd ci ludzie w sobie tyle
takiej nienawiści wzięli. I też tej nienawiści ani nie chcę ani nie umiem
spacyfikować. Nawet chciałem- na forum katolickiej gazety, ale taka była
odpowiedź: spi..aj.
Nie wiem, ja tam wymiękam, niech się dzieje co chce, to nie jest ani miłe,
ani przyjemne mieć świadomość że tyle nienawiści jest wokół mnie, że ludzie
ci głęboko nienawidzą wszystkich którzy nie są prawdziwymi polakami i
podpierają to wiarą w Boga. Ci ludzie myślą o zrobieniu u nas takich klimatów
jak dykatatury Franco albo Pinoczeta - poczytałem se ich opinie. Ja tam
proponuję się pakować i wyjeżdżać, a no cóż- Polskę pozostawić na pastwę
Prawdziwych Polaków.
"Nadszedł czas działania skutecznego w celu ratunku Polski, przez wybór
władzy narodowej, która przygotuje dręczoną Ojczyznę na szczęśliwość
Polskiego Narodu tj. Królestwo Matki Bożej Królowej Polski, które zapewni
pracę wszystkim Polakom i uzdrowi życie wszystkich gospodarstw Polskich
rolników oraz przywróci Narodowi rozkradziony majątek"
Będziemy Królestwem Maryji- tak wynika po tym jak se looknąłem w sondaże
przedwyborcze i obkleiłem kto będzie miał większość. Mówią że to dobrze, bo
10 spośród 11 najstabilniejszych demokracji to monarchie konstytucyjne. Ale
nie wiem, czy Królestwo Maryji będzie jeszcze uwzględniało konstytucję. Bo
coś mi się zdaje że nasz kraj się na błędach innych nie uczył, i tą lekcję
historii pragnie przerobić. Ja tam powielacza z zapasem papieru w piwnicy nie
mam, jak to niektórzy tu na forum radzą, więc wolę w porę dokonać repatriacji
i całość rządów maryjokracji (bo przecież nie teokracji) oglądać se skąd
inąd.
Peace.