Taizé: liczne telegramy kondolencyjne

23.08.05, 15:38
Papież wspomina b. Rogera, nawet kościół prawosławny śle kondolencje, a Nasz
Dziennik milczy. Wymowne to milczenie, kolejny przykład, że mediom Rydzyka
bliżej do lefebrystów niż do papieża.
    • Gość: fan_Brata_Rogera mylisz sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 16:00
      moze nasz dziennik milczy, ale to TV Trwam jako jedyna pokazywala dzis cale
      uroczystosci pogrzebowe.

      nie jestem zwolennikiem Rydzyka, ale na mily Bog TROCHE FAKTOW.
    • yoma Re: Taizé: liczne telegramy kondolencyjne 23.08.05, 16:03
      Wyślij jeszcze jeden telegram, zadzwoń do ND z pretensjami i nie zawracaj
      głowy.
    • Gość: silesius Nie klamcie na temat ND i Radia Maryja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.05, 19:18
      ND od kilku dni pelen jest cieplych slow pod adresem brata Rogera (nie gadajcie
      po prostu zwyczajnych glupot: jaki tn Rydzyk jest, taki jest, ale np. w latach
      80-tych tylko dzieki jego uporowi i inicjatywie udalo nam sie - studentom
      krakowskich uczelni pojechac na spotkanie do Londynu; komunisci robili
      wszystko, zeby temu przeszkodzic; ojciec Rydzyk wie duzo wiecej na temat brat
      Rogera, niz wszytskie michniki, lizuty i reszta gazetowej bandy razem wzieta).
      Takze Radio Maryja poswiecilo mu duzo czasu antenowego (duzo wiecej niz
      wszystkie polski media razem wziete). wiec: nie pieprzcie glupot. zle, ze
      nienawisc do ND, Radia Maryja i Rydzyka przeslania Wam uczciwe spojrzenie na
      fakty. Tez nei jestem fanem Rydzyka, ale klamac sie jednak nie powinno
    • sapere Re: sprostowanie 23.08.05, 23:12
      Drogi p.e.d.r.o,

      NIGDY nie myślałem, że kiedykolwiek przyjdzie mi stanąć w obronie koncernu
      RydzykMedia... Cóż, śmierć Fr.Rogera ma zaiste ekumeniczny wymiar:

      Nie wiem jak jest w przypadku Naszego(?) Dziennika bo papieru toaletowego nie
      czytam. Nie zwykłem też słuchać rydzykowego radia, ale dziś w czasie pogrzebu
      Brata Rogera nie mogłem byc na Wzgórzu ani przed telewizorem, więc jadąc
      samochodem włączyłem Radio Maryja, myśląc sobie "a nuż coś wspomną". I ku
      mojemu ogromnemu zdziwieniu radio to transmitowało uroczystości pogrzebowe. Nie
      całe, ale przynajmniej do końca liturgii w kościele pojednania, bez samej
      ceremonii pogrzebowej. Komentarze w studiu bez spodziewanej powściągliwości i
      dystansu, częste uwagi o związkach kolejnych papieży ze Wspólnotą. Jednym
      słowem: pozytywne zaskoczenie.

      Jedyny zgrzyt to pomylenie imienia nowego przeora Wspólnoty z Taize
      (było "Luis", powinno być "Alois"), ale ponieważ pojawiło się to przy okazji
      cyt. listu kondolencyjnego abpa. Michalika, nie wiem komu tą drobną wpadkę
      przypisać. Myślę, że Fr.Alois się nie pogniewa, a ci co trzeba szybko nauczą
      się jego imienia. Bo warto.

      Dobranoc.
Pełna wersja