praetorianer
11.10.05, 20:30
Dostał kapustę do kieszeni za totalną kompromitację sztabu Lecha Kaczyńskiego.
Zbyt grubymi nićmi szyta ta awantura, to naprawdę nie jest żaden problem
sprawdzić, kim był i co robił dziadek Tuska jeden i drugi, więc nie sądzę,
żeby średnio-inteligentny człowiek podawał mediom niesprawdzone wiadomości
celem realnego zaszkodzenia Tuskowi. Co wy o tym myślicie?