husyta
16.10.05, 17:52
Zaraz wykasują mój tekst, ale nie zgadzam się z tym, jakoby JP2 był
orędownikiem prawdy.
Może chodzi o 'prawdę' głoszoną przez KK, jednak jest ona w sprzeczności z
prawdą głoszoną przez Jezusa.
JP2 ustanowił ponad 500 świętych - czyli ponad 500 imion, prze które ludzie
mogą przychodzić do Boga, podczas gdy Pan Jezus powiedział:
Jan 14,6 "Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do
Ojca, tylko przeze mnie."
Nauka JP2 nie była ani trwaniem w nauce Jezusa, ani uwielbieniem dla Ojca w
niebie:
Jan 15,6 Kto nie trwa we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak
zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną.
15,7 Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście
o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam.
15,8 Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie i
staniecie się moimi uczniami.
I jeszcze jedno, gdyby JP2 kochał prawdę przekazaną przez Jezusa, to by
przestrzegał przykaząń Jezusa nauczał, że prośby do Boga można zanosić tylko
w Jego imieniu:
Jan 14,13 I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię,
aby Ojciec był uwielbiony w Synu.
14,14 Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.
14,15 Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie.