pink.freud
20.10.05, 14:45
1.
Bo nie wiem na kogo tak naprawdę głosuję. Tusk to marionetka pewnych ludzi, pytanie tylko jakich. Ktoś podstawił Jarucką, ktoś zniszczył Cimoszewicza. Wybór Tuska spowoduje, że rządzić będą ludzie, którzy spowodowali zwiększenie jego szans na urząd prezydenta.
2.
Sam fakt, że Tusk spotkał się 23 lutego 2005 r. w Zielonej Górze z Eriką Steinbach przewodniczącą Związku Wypędzonych skreśla go całkowicie w moich oczach. Uczynił to będąc wicemarszałkiem Sejmu, bez zgody i bez wiedzy Prezydium Sejmu! Biorąc udział w dyskusji na temat rewizjonistycznych pomysłów dotyczących odszkodowań ze strony polskiej dla Niemców i upamiętniania cierpień niemieckich w postaci budowy Centrum Wypędzonych w Berlinie uwiarygodnił działania Eriki Steinbach i skompromitował Polski Sejm.
Żaden SZANUJĄCY SIĘ polityk tak by nie postąpił.
3.
W czasie 10 lat zasiadania w parlamencie Tusk praktycznie wyłudzał diety za nic, biorąc za to 3 mln zł!
Kandydat z zasadami Donald Tusk w czasie czteroletniego pobytu w Senacie w
latach 1997-2001 zabierał głos w debacie.. 3 razy. Ani razu nie wystąpił
jako sprawozdawca komisji. Należał tylko do jednej - obrony narodowej.
Jeden raz wystąpił jako przedstawiciel wnioskodawców projektu ustawy. W internetowym archiwum Senatu odnotowane jest tylko 1 oświadczenie senatora
Tuska. Podczas ostatnich 4 lat nie zgłosił ani jednej interpelacji, ani
jednego zapytania, ani pytania. Nie wygłosił ani jednego oświadczenia i nie był w żadnej komisji sejmowej.
www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm
Tusk jest śmierdzącym leniem i OSZUSTEM. Nigdy ciężko nie pracował, na kominie wisiał nie on tylko jego kolega!
Jako pracodawca nigdy nie zatrudniłbym Tuska, a jako pracownik nie chciałbym mieć takiego kolegi.
4.
Co całkowicie go dyskredytuje Tusk zarabia kosztem skrzywdzonych dzieci.
"Dar Gdańska" Fundacja Pomocy Dzieciom Skrzywdzonym
ul. Szeroka 121/122, Gdańsk
"Tusk jest jej szefem i załozycielem. Dlaczego użył jej do wydania albumu "Był
sobie Gdańsk" ?Pomógł tylko jednemu skrzywdzonemu dziecku - sobie, kasując honorarium. Fundacja wydała jeszcze elementarz kaszubski i słownik polsko - kaszubski. Tusk napisał do nich wstęp za wynagrodzeniem. Nie byłoby w tym honorarium nic zdrożnego, gdyby nie podawał:
www.senat.gov.pl/K4/DOK/DR/000/004.HTM
że jest działaczem SPOŁECZNYM udzielającym się w tej fundacji.
Tusk pojmuje działalność społeczną tak, że zakłada fundację o wzruszającej
nazwie a potem prywatnie na tym zarabia."
5.
Tusk jest awanturnikiem politycznym (dlatego tak chętnie by odwrócić uwagę oskarża o to Kaczyńskiego)
Knuł razem z Pawlakiem i Wałęsą nad obaleniem rządu Olszewskiego.
www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9677.
Spotkał sie z Eriką Steinbach.
W Warszawie powstała koalicja SLD-PO niesławny "układ warszawski". Po serii afer korupcyjnych Piskorskiego wysyła go w nagrodę do Europarlamentu.
Poglądy zmienia w zależności od koniunktury.
6.
Prowadzi wraz z Hanną Gronkiewicz-Waltz kampanię wyborczą w odrażający sposób. Szkalowanie kontrkandydata w hospicjum i posługiwanie się umierającymi w sytuacji, gdy w rządzonym przez PO Gdańsku wydaje się na hospicja 15 tys (w Warszawie 680 tys) to naigrywanie się z wyborców.
7.
Szuka oszczędności nie tam, gdzie trzeba np. kosztem studentów podczas gdy "zasłużeni" za Stalina pracownicy Urzędu Bezpieczeństwa biorą co miesiąc 5000 zł emerytury, część z nich mimo, że są ścigani przez prokuraturę i uciekli za granicę(sic!) Większość jednak nie musiała wcale tego robić, ma się całkiem dobrze w Polsce. Zakładając, że jest ich tylko np. 15tys biorą co miesiąc 75 000 000 zł a rocznie 900 mln!!!
I to jest jeden z powodów negatywnej kampani przeciw Kaczyńskiem.
Dobrał by się im do tyłków bez wiekszego problemu.
Garstka zbrodniarzy żyje sobie wygodnie za państwowe pieniądze, podczas gdy reszta emerytów ledwo wiąże koniec z końcem.
Tusk KŁAMIE, przyparty do muru przez studentów ODMÓWIŁ podpisania petycji o zachowanie bezpłatnych studiów.
8.
Tusk był przewodniczącym KLD (wymazał to sobie z życiorysu!!!)najbardziej aferalnej polskiej partii w histori IIIRP.
"Wówczas między innymi wymyślono i wprowadzono w naszym kraju ustawę (UWAGA!) o ochronie przemysłu elektronicznego. Finezja tej "ochrony" polegała na tym,
że "niechcący" na 48 godzin całkowicie pozbawiono Polskę ochrony celnej w
elektronice. W ciągu tych dwóch dni do naszego kraju wjechała niezliczona ilość pociągów i jeszcze większa ilość tirów po brzegi wypełnionych wszelkiego
rodzaju sprzętem elektronicznym.
Oczywiście nie muszę dodawać, że tą ogromną masę sprzętu na Zachodzie
przygotowywano do wysyłki "także przypadkowo" na wiele miesięcy wcześniej
przed "przypadkową" luką celną. Nie trudno zgadnąć, że taka ustawa o ochronie
przemysłu elektronicznego spowodowała jego natychmiastowy upadek, a tysiące
pracowników znalazło się na bruku, powiększając rzesze bezrobotnych.
W tym samym czasie wyjątkowo spęczniały portfele i konta kilku osobom do
dzisiaj chodzących w glorii wyjątkowo zdolnych polityków i biznesmenów."
To 1 z całego ciągu afer.
9.
Sprawa dziadka rozdmuchana przez sztab Tuska(sic!)
Dziadek w Wehrmachcie w rodowodzie to nie jest powód do dumy, a dla większości Polaków dyskwalifikacja kandydata. Media muszą robić cuda, żeby wyborcy przełkneli kandydata z rodziny volksdeutschów.
Ale załóżmy, że Polacy chętnie głosowaliby na kandydata z dziadkiem w Wehrmachcie i nie byłby to problem. Chodzi o co innego.
Tusk KŁAMIE. W najbardziej ochydny sposób używając do tego m.in. matki.
Jest tak zakłamany i arogancki, że jest mu wszystko jedno, że tłumaczenia, że nie wiedział o dziadku całkowicie go kompromitują jako historyka.
I ciągle wypływają na wierzch nowe kłamstwa. Dziadek nie został wcielony na siłę. Dziadek nie zdezerterował. Został wzięty do niewoli.
10.
Tuska popierają bandyci!!!
hotnews.pl/artpolska-599.html
Te dane są porażające. Nigdy jeszcze żaden polityk nie cieszył się taką miłością przestępców. Nie można tego tłumaczyć tylko strachem przestępców przed Kaczyńskim, to są dane z I tury, gdzie było mnóstwo kandydatów, ani naiwnością przestępców. Najwieksze poparcie Tusk ma wśród bandziorów z najdłuższymi wyrokami, doskonale znających paragrafy i zimno kalkulujących.
11.
Największym sukcesem mediów w tej kampani było odwrócenie uwagi od tego, że Tusk nie jest nowoczesnym, postępowym politykiem a wręcz przeciwnie jest PRZEDŁUŻENIEM PANUJĄCEGO UKŁADU, który jest szkodliwy dla Polski - świadczy o tym choćby jego poparcie ze strony lewicy (dla prawicy, liberałów?????). Popierają go Wałęsa, Miller, Kwaśniewski, SDPL, SLD.
Jest jeszcze wiele innych powodów, ale praktycznie każdy z wymienionych przeze mnie jest wystarczający aby panu Tuskowi podziękować. Wyłania się z nich obraz człowieka tak nikczemnego i zakłamanego, że można tylko współczuć ludziom, którzy mu uwierzyli.
Sam jestem zdziwiony ile rzeczy wyszło na jaw w czasie tej kampani. Jeszcze niedawno pamiętałem go tylko z afer KLD i knucia z Wałęsą i Pawlakiem nad obaleniem rządu Olszewskiego.
Myślę, że wiele osób zdawało sobie sprawę, że jest to mierny, nijaki kandydat lansowany na siłę przez media, ale chciało koniecznie zagłosować przeciw Kaczyńskiemu i jest teraz w trudnej sytuacji, gdy tyle kłamstw i podłości wyszło na jaw. Nie wiem co powinni zrobić. Cieszę się, że to nie ja jestem w takiej sytuacji. Lubię Kaczyńskiego i głosuję na niego. Uważam, że to porządny facet i konsekwentny i odważny polityk.
Tuska najlepiej podsumowała własna żona:
"Mąż kiedy próbował naprawiać coś skomplikowanego to zostawiał to w stanie gorszym niż przed naprawą. Wtedy wzywaliśmy hydraulika."