Gość: uncle_goddamn
IP: *.acn.waw.pl
27.09.02, 02:49
Zastanawiam sie jak to jest z polska zawiscia i co lepiej z moralnoscia. Na
forum Kino pewna dziewczyna pyta bez ogrodek skad mozna sciagnac filmy. Gdy
jeden z respondentow odpowiedzial ze jest to zwykla kradziez, stado
nieuczciwych ludzi rzucilo sie w jej obronie z takimi argumentami jak: ty
bogaczu, ty burzuju myslisz ze wszystkich stac na kino, to tacy bogacze mysla
sobie ze moga ustalac reguly, biedni ludzie juz nie moga sie zrelaskowac.
Mam wrazenie ze przez to wszystko przemawia zazdrosc. Wydaje sie ze to polska
specjalnosc czy nie?