Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić?

04.11.05, 13:57
Cześć. Jestem płodem w wieku 8,5 miesiąca życia płodowego i mam problem.
Starym się wydaje, ze nie słyszę, ale ja wszystko doskonale słyszę i zdaje
się, że za jakieś dwa miesiące będą mnie wyrzucać stą, gdzie jestem.
A ja nie chcę! Mnie tu jest ciepło, dobrze, nic robić nie muszę i czy oni
mają prawo wymuszać na mnie narodziny? To w końću ja będę wchodzić w wielki
zimny świat, a nie oni!
Oczekuję mądrych i zrównoważonych rad
pozdrawiam
embryo
    • miriam11 Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 14:00
      Drogi Embryo!
      Twój problem jest poważny, trudny i złożony. Sam go nie rozwiążesz! Moja rada:
      kiedy Twoja mama wyjdzie na spacer, zręcznie dozowanymi kopnięciami w brzuch
      skieruj ją do poradni rodzinnej przy najbliższej parafii. Tam uzyskasz pomoc.
      (pozdro, Yoma, pamiętam o szkieletach)
    • crax Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 14:10
      No, kurde, to jest problem...
      Hmmm... już wiem. Weź i złap się czegoś mocno i jak przyjdzie czas to ZA NIC W
      ŚWIECIE NIE PUSZCZAJ !!!!
      • crax Acha, jeszcze jedno... 04.11.05, 14:13
        Jeśli masz 8,5 miesiąca, to będą chcieli Cię wypchnąć nie za dwa miesiące,
        tylko dwa TYGODNIE. Pamiętaj o tym i pilnuj terminu, żeby Cię nie zaskoczyli...
        • yoma Re: Acha, jeszcze jedno... 04.11.05, 14:18
          Naprawdę? Wydawało mi się, że usłyszałom miesiące... Crax powiedz, że
          żartowałeś!
          • marysia75 Re: Acha, jeszcze jedno... 04.11.05, 14:23
            yoma napisała:

            > Naprawdę? Wydawało mi się, że usłyszałom miesiące... Crax powiedz, że
            > żartowałeś!

            Nie zartowal, niestety. Tylko nosorozce maja dobrze przez 16 miesiecy. Beda Cie
            wyrzucac, a jak sie przyczepisz z calych sil, to zastosuja nowoczesne metody i
            odczepia, odczepia... Nie umkniesz przed swiatem i Jedynym, Slusznym,
            Przedsoborowym KK.

            • crax Re: Acha, jeszcze jedno... 04.11.05, 14:33
              marysia75 napisała:

              jak sie przyczepisz z calych sil, to zastosuja nowoczesne metody i
              > odczepia, odczepia... Nie umkniesz przed swiatem i Jedynym, Slusznym,
              > Przedsoborowym KK.

              Nie, jak będą ją chcieli na siłę, niech zacznie krzyczeć: "Ratunku, aborcjują
              mnie!!!!" Na 1000% dadzą sobie spokój :)
            • 0golone_jajka Re: Acha, jeszcze jedno... 04.11.05, 16:20
              A może on jest właśnie nosorożcem???
          • apja Re: Acha, jeszcze jedno... 04.11.05, 14:24
            Tak naprawdę to za miesiąc. W brzuchu jest się dokladnie 40 tygodni czyli 9,5 m-
            ca. Jak się zaprzesz to 2 tygodnie dlużej wytrzymasz. Ale dlużej to lepiej nie
            bo będzie śmierdzialo.
            Lepiej wylaź tu też fajnie bywa. Mama cyca Ci wloży do buzi a jak zrobisz qpe
            do pampersa to też będzie cieplo.
            Lepiej wylaź i nie marudź.
    • braineater Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 14:22
      po pierwsze - nie podsłuchuj, gnojku, bo wyrośnie z ciebie trzeci Kaczyński
      po drugie - ciepło i żarcie masz tylko dlatego, że o ciebie dbam
      po trzecie - twój wielki świat zacznie sie i skończy w szpitalnym przytułku
      po czwarte - wypad, bo za tobą już idzie pietnaścioro następnych, jak Marszałek
      Siurek kazali.

      Mama
      • yoma Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 14:37
        Braineater mnie utwierdza w moich najgorszych podejrzeniach...

        Ale naprawdę, czy matka może mnie zmusić? Przecież to o mnie chodzi, a nie o
        nią!

        I - słuchajcie - czy ja mogę wynająć adwokata? Bo słyszałom, że nie mam pełnych
        praw, czy coś takiego?

        Embryo
        • crax Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 14:40
          Jak to nie masz praw? Ho ho ho! Ponad 8 miesięcy to nie w kij dmuchał! A jeśli
          ktoś Ci tak powiedział - donieś do najbliższej Kurii Biskupiej. Ona go nauczy
          rozumu.
          • marysia75 Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 15:04
            ...i poszuka odpowiedniej rodziny zastepczej. A co na to wszystko ojciec? Jak
            nie mozna z matka, to moze z ojcem moznaby sie dogadac?
            • yoma Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 15:47
              A co to jest ojciec?

              embryo
              • rydzyk.tadeusz Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 17:59
                Co to jest ojciec, tego ci nie powiem, ale rzeczywiście się nie spiesz za
                bardzo. Już wkrótce rodzice dostaną za ciebie tałzenika okrągłego, na flaszeczkę.
        • apja Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 14:42
          Nie przejmuj się. Przynajmniej jak będziesz się rodzić ona tego gorzko pożaluje.
          • little_voice Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 16:00
            Co racja to racja.A jeszcze jak bedziesz grzeczna dziewczynka i dużo urośniesz
            to wtedy mama zobaczy jak to jest przepchnąć słonia przez ucho igielne.
            My God,sama już mam niezłego cykora.

            ;)
    • moulin_rouge Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 16:18
      Drogie embrio, obawiam się, że ze starymi nie wygrasz. Tak czy siak wywloką Cię
      siłą, na nic opór, na to są sposoby. Jedyne, co możesz zrobić, to po
      narodzinach tak dać tym okrutnikom do wiwatu, ze wsadzą Cię spowrotem.
      Pozdrawiam - M.
      • yoma Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 16:21
        To jest jakaś myśl - dziękuję :)

        Embryo
        • apja Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 16:49
          Napisz jak bylo jak wyjdziesz.
    • twoj_aniol_stroz Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 17:44
      Jako Twój Anioł Stroż radzę Ci z całego serca zaprzyj się porządnie nogami,
      albo zatkaj otwór głową :)
      • jakfajnie Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 04.11.05, 19:15
        zatkanie otworu głową nie rozwiąże problemu - zniszczą ścianki domku i po
        kryjówce
    • Gość: jerrooo Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 01:19
      Tylko na przybieraj pozycji głową w dół, będzie jak w dorosłym życiu -
      przeje..e
      • dziewczynka15 Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 05.11.05, 02:24
        A ja Ci powiem, nie opieraj sie. Swiat jest piekny i zycie tez.
    • new_model Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 05.11.05, 17:12
      Fajny post;-) Gratuluje pomyslu!
    • apja EMBRIO czekamy.!!!! 07.11.05, 12:29
      Jak tam? Zdecydowałaś się?
    • mairki Re: Matka mnie zmusza do narodzin! Co robić? 09.11.05, 18:19
      Szanowne Emryo
      Widzę, że nikt nie ma odwagi zdradzić Ci wielkiej tajemnicy życia(WTŻ). Otóż,
      to że matka zmusza Cię do narodzin to dopiero początek wymuszeń. Przygotuj się
      na ich całą lawinę już po przyjściu na świat( wszak masz jeszcze trochę czasu).
      A jak już wymuszą na Tobie naukę czytania to o reszcie wymuszeń doczytasz sobie
      na tym forum:) Pocieszający jedynie jest fakt, że później Ty będziesz coś tam
      wymuszać. A zapomniałabym, koniecznie spytaj mamusi czyś Ty chłopczyk czy
      dziewczynka, bo jak dziewczynka to w przyszłości może też wymusisz czyjeś
      narodziny? itd.itp. i tak do usranej śmierci ( chociaż osobiście jestem
      zainteresowana żeby nie do usranej:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja