Czyli Brigitte Bardot miała rację.

07.11.05, 10:46
Pisząc w swojej ksiązce na temat emigrantów:" Nasi pradziadowie walczyli z
tymi dzikusami, a my ich przyjmujemy bez zastanowienia pod nasz dach!"- za
ksiązę i swoje poglądy została Brigitte ukarana grzywną 3000$. Pytanie czy
exaktorce i gwieździe filmowej oraz bojowniczce o prawa zwierząt, nie należał
się czasem order, za odwagę i mądrość?
    • nancyboy Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 07.11.05, 10:49
      Pradziadowie walczyli? Ale gdzie, u siebie we Francji czy na ziemi dzikusów w
      Afryce? Może nadszedł czas zapłaty?
    • crax Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 07.11.05, 10:51
      rosmaryn napisała:
      "Nasi pradziadowie walczyli z tymi dzikusami, a my ich przyjmujemy bez
      zastanowienia pod nasz dach!"

      Nie miała racji. To właśnie jej pradziadowie przyjechali do tych "dzikusów" a
      nie odwrotnie.
    • marysia75 Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 07.11.05, 11:03
      Brigitte Bardot powinna przeczytac "Jadro ciemnosci" Conrada (ale to lektura za
      trudna dla jej infantylnego umyslu)- dowiedzialaby sie, z pierwszej reki, co
      jej pradziadowie wyczyniali 'u dzikusow'.
    • b-beagle Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 07.11.05, 11:31
      Jeśli chodzi o wkład w obronę zwierząt to jak najbardziej tak.
    • drinkit Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 07.11.05, 18:42
      Bardotka zostala pozwana bo osmielila sie byc niepoprawna politycznie. A czy
      muzulmanie sa poprawni politycznie ladujac sie bezczelnie z butami i swoja
      wiara do Europy, ktora badz co badz, ale na chrzescijanstwie sie opiera?
      • vvitch Re: Ależ oczywiście że ma rację 07.11.05, 19:08
        Przecież co mało wam,że cała prasa w EU podlega cenzurze? W telewizji zabronione
        od dawna są programy na tematy społeczne poruszające sprawy islamu i innych...
        Jeszcze nie wiecie dlaczego. Dziwi was to że choc jedna słynnna osoba
        powiedziała prawdę o tym co grozi Europie?

        Poza tym kto jak kto ale Brigitt Bardot słynie pomiędzy osobami, które mają z
        nią bliski kontakt, jako jedna z bardziej inteligentnych i humanitarnych osób.
        Przeczytajcie jej życiorys napisany przez exmęza. Vadima. To wam rozjaśni w
        głowkach....
      • mr_pope Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 00:05
        Bądź co bądź Europa odrzuciła chrześcijańskie wartości zawzięcie dyskutując na
        temat ich uznania za podstawowe. A i zawsze najwygodniej jest wszelką cenzurę
        wytłumaczyć poprawnością polityczną. Powiedz mi coś. Czy gdyby władze Sudanu
        zabronily pisac określonych rzeczy o chrześcijanach, też zawzięcie zwalczałbyś
        cenzurę?
        • Gość: Echo Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.11.05, 06:41
          Nie wiem czy Bardot miala racje ale jej postepowanie sie nie dodaje do kupy.
          Na tyle swiecenia golizna, zdobyla sie na jedno dziecko. Teraz obwinia muzulmlan
          ze sie mnoza. Czy ktos jej przeszkadzal?? Niestety Bardotka nalezy do tego
          pokolenia ktore bardzo lubilo rewolucje seksualna ale nie chca widziec jej
          konsekwencji.
          • Gość: Echo Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.11.05, 06:44
            Acha, zamiast dzieci Bardotka wolala pieski i kotki.
            • elissa2 Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 10:57
              Trochę luźnych przykładów n/t co powoduje eskalację niechęci do imigrantów.
              Kobiety (fachowcy, lekarze i nie tylko) pracujące w Pakistanie, Arabii
              Saudyjskiej, Jemenie itd muszą dostosować się do reguł rządzących krajem. Co
              bywa czasem niezwykle uciążliwe. Choćby zakaz prowadzenia samochodu.
              Niektórzy muzułmanie nie potrafią i nie chcą zintegrować się i dostosować do
              zasad kraju, w którym mieszkają.
              Wolą np raczej płacić kary niż odstąpić od zabierania swoich córek ze szkoły
              (często wbrew woli tych dziewczyn). W Holandii jest obowiązek szkolny do 16
              roku zycia.
              Praktyki okaleczania dziewczynek (obrzezanie) są nadal kultywowane.
              Wielu przywozi sobie żony (rodzina kobiety płaci za to duże pieniądze) ze
              swojego rodzinnego kraju.
              Nie chcą się uczyć języka, nie chcą zdobywać zawodu, nie chcą pracować,
              kultywują tradycję wielodzietności co przeciętnego podatnika doprowadza do
              szału.
              W Holandii ma miejsce dyskryminacja rasowa. Tylko, że dyskryminowani są "biali".
              Turek, Arab, Murzyn, Azjata może bezkarnie obrzucić europejczyka wyzwiskami
              typu: białe g*wno, serowy łeb ...
              Europejczykowi czegoś takiego zrobić nie wolno bo zostanie ukarany przez
              odpowiedni urząd.
              Niezwykle tolerancyjne społeczeństwo Holandii robi się coraz bardziej
              nietolerancyjne bo coraz bardziej zaczyna się bać fanatyzmu.
              A przecież Dania i Holandia to najbardziej tolerancyjne kraje Europy ...
              • vvitch Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 11:42
                To jest wojna klas społecznych. Z wykształconym arabem porozmawiasz na wszystkie
                tematy społeczne i w wielu wypadkach przyznacie sobie rację. natomisat ci ludzie
                ktorzy przyjeżdząja aktualnie do europy są tak zacofani jak Europa XXII wieku. A
                może jeszcze dalej wstecz.Przywożą swoje 'tradycje' i cywilizacja jaka ich tu
                spotyka pzrerasta ich możliwości i chęci dorównania. Zostają wieć w tyle i
                trzymają sie razem bo w grupie nie muszą istnieć jako jednostka czyli brać
                odpowiedzialnośc za swój los i swoje czyny.
                • elissa2 Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 12:07
                  vvitch napisała:

                  > To jest wojna klas społecznych. Z wykształconym arabem porozmawiasz na
                  wszystkie tematy społeczne i w wielu wypadkach przyznacie sobie rację.
                  natomisat ci ludzie ktorzy przyjeżdząja aktualnie do europy są tak zacofani jak
                  Europa XXII wieku.
                  > A może jeszcze dalej wstecz.Przywożą swoje 'tradycje' i cywilizacja jaka ich
                  tu spotyka pzrerasta ich możliwości i chęci dorównania. Zostają wieć w tyle i
                  > trzymają sie razem bo w grupie nie muszą istnieć jako jednostka czyli brać
                  > odpowiedzialnośc za swój los i swoje czyny.

                  Oczywiście.
                  Ale niestety ci negatywni bardziej rzucają się w oczy i to oni "pracują" na
                  stereotypy. Tym bardziej, że jest ich o wiele więcej.
                  Dotyczy to także Polaków.
                  I jeszcze jeden przykład:
                  Moi dobrzy znajomi. On rodowity Holender, naukowiec. Ona Filipinka, pedagog,
                  filolog, tłumacz, lektor języka angielskiego i hiszpańskiego.
                  Nawet siostra jej męża (również osoba wykształcona) nie potrafiła dać sobie
                  rady ze stereotypem. Niechęć sąsiadów ...
                  Przecież miejsce Filipinki jest w domu publicznym!
                  • elissa2 Inny pozytywny przykład 08.11.05, 13:11
                    Ona, rodowita Holenderka, rozwódka, matka opóźnionego w rozwoju chłopca.
                    Jej były mąż (socjolog!!!) nie wytrzymał ciśnienia, jakie niosło ze sobą
                    posiadanie trudnego potomka.
                    Jej nowy partner życiowy, Irańczyk. W ciągu kilku lat pomógł chłopcu bardziej
                    niż profesjonaliści. Poświęcił mu masę czasu i energii. Dał mu wiele ciepła.
                    Nauczył świata, życia, nauczył uczestnictwa w normalnym życiu, opiekowania się
                    psem, jazdy na rowerze, gry w piłkę... Chodził z nim na basen, na mecze, do
                    kina...
                    Jest najlepszym ojcem, kumplem, terapeutą...
                    W ciągu kilku lat chłopak poczynił niesamowite postępy.
                    Ale takie pozytywne zjawiska widzi tylko mała grupka znajomych. :(
                • Gość: Echo Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.11.05, 14:07
                  Jednym z wyksztalconych Arabow byl Ali Atta i wielu z jego 18 rozbojnikow.

                  > Z wykształconym arabem porozmawiasz na wszystki
                  > e
                  > tematy społeczne i w wielu wypadkach przyznacie sobie rację.
                  • stephen_s Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 15:45
                    > Jednym z wyksztalconych Arabow byl Ali Atta i wielu z jego 18 rozbojnikow.

                    Tia, a ludzie, którzy w USA prześladowali czarnych, byli chrześcijanami. I co z
                    tego?
            • drinkit Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 13:49
              Gość portalu: Echo napisał(a):

              > Acha, zamiast dzieci Bardotka wolala pieski i kotki.

              Rozumiem ze to przemawia na jej niekorzysc?
          • 3promile Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 12:12
            Echo, czy ty każdy temat musisz sprowadzać do d..y Maryni? Masz jakąś obsesję?
            Pozdrowienia dla małżonka.
          • vvitch Re: Błąd w myśłeniu Echo.... 08.11.05, 18:00
            Tak to jest jak się czyta i ulega opinii szmatławców Brigitte Bardot nie ma nic
            a nic wspólnego z "rewolucją seksualną", bo ta rewolucja seksualna istniała już
            cały czas i to od wielu wieków..popatrz choćby na polski styl życia ziomków na
            wsi ile tam "golizny' i łatwego dawania sobie przyjemności.
            Jej 'rewolucją' było nawet nie jej ukazanie odrobiny pieknego biustu, ani
            uda...a długośc pocałunku na ekranie filmu, i nic więcej.

            Natomisat to,że taka piękna i inteligentna kobieta nie chciała się rozmnażać?
            Czy wolny i świadomy wybór innych ludzi w tej kwestii może podlegać
            jakiejkolwiek dykusji?! To jej życie i sprawa jej życia! To jej prywatność.


            Natomiast jej udział w kampaniach ochrony zwierząt jest ogromny i nawet Polska
            odczuła to bardzo zwłaszcza firmy chodujace lisy i mordujące te zwierzęta dla
            jakiś tam futer. Brigitte Bardot dała wiele więcej światu poprzez swoją odgromna
            działalnośc na rzecz ochrony zwierząt, niż świat jej dał kiedykolwiek! I tu
            należy się jej przywrócenie honoru. Podziwiam ją za jej odwagę życia tak jak
            chce...to ona formuje życie, a nie życie ją i tu ma mój wielki podziw!
            Koniec i kropka!
            • Gość: Echo Re: Błąd w myśłeniu Echo.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 09.11.05, 06:59
              >Natomisat to,że taka piękna i inteligentna kobieta nie chciała się rozmnażać?
              >Czy wolny i świadomy wybór innych ludzi w tej kwestii może podlegać
              >jakiejkolwiek dykusji?! To jej życie i sprawa jej życia! To jej prywatność.

              Alez wolno jej robic cokolwiek, ale nie ma prawa krytykowania tych
              ktorych Francja sprowadzila do ucierania tylkow staruszkom takim jak ona.
              A ze wola robic car-B-Q zamiast ucierania to juz inna sprawa.
          • Gość: Hipek Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.11.05, 23:06
            Do "Echa" .Przeczytaj sobie książkę Brigitte Bardot "Krzyk w ciszy"-może
            zrozumiesz cokolwiek,bo zabierasz głos w temacie o którym nic nie
            wiesz.Brigitte Bardot to nie tylko znakomita aktorka i obrończyni praw zwierząt
            z którą liczyć się muszą wielcy tego swiata , ale także bardzo oczytana o
            wielkiej kulturze osoba -mam od niej kilka listów.Zapewniam cię , że Brigitte
            Bardot przeczytała wiecej książek w swym życiu niż ty zjadłaś klusek w rosole.
        • drinkit Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 13:52
          Europa sobie moze odrzucac chrzescijanskie wartosci, ale niestety, nie odrzuci
          tego co juz bylo. a w koncu europa ma chrzescijanskie korzenie. I nie ma w tym
          stwierdzeniu nic nowego.
          A sprawa poprawnosci politycznej wyglada jak wyglada. Wszystko jest ladnie,
          dopoki nie napiszesz czegos o: gejach, katolikach, muzulmanach, zydach,
          feministkach czy kim tam jeszcze. Odsylam do Oriany Fallaci.
          • Gość: Echo Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.11.05, 14:14
            Fallaci sama lewicowala dopoki nie zachorowala na raka. Ale prawda jest
            prawda. Europa jest pod terrorem lewackiej religii ktora kocha wszelkie patologie
            od aidsa i antykoncepcji po zabijanie nienarodzoych lub niesprawnych jako
            przejaw "postepu". Francuzi w tym przoduja. Dlatego imigranci maja tyle pogardy
            dla tej cywilizacji.

            > A sprawa poprawnosci politycznej wyglada jak wyglada. Wszystko jest ladnie,
            > dopoki nie napiszesz czegos o: gejach, katolikach, muzulmanach, zydach,
            > feministkach czy kim tam jeszcze. Odsylam do Oriany Fallaci.
            • po_godzinach Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 14:17
              Echo, kiedy ostatnio mieszkałas w Europie - w takiej Szkocji, Irlandii dla
              przykładu?

              Czy sama te bzdury wymyslasz tak - ot - z głowy?
              • mr_pope Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 14:23
                Ale Echo ma trochę racji. Europejczycy najchętniej wróciliby do rasistowskich
                teorii o wyższości rasy białej nad innymi i zwalili krnąbrność imigrantów na
                ich religię czy pochodzenie. Nikt jednak nie myśli poważnie, a powinien, o tym,
                że często pobożnego muzułmanina nie razi europejskość a upadek moralny Europy,
                prostytutki w oknach, wszechobecna przemoc, zdziczenie obyczajów.
                • po_godzinach Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 14:42
                  Pewnie.
                  Europejczycy zaniedbali masę spraw - z lenistwa chyba. Teraz trzeba za to
                  płacić. Ale zaraz - prostytutki to nie jest wynalazek XX wieku, wszechobecna
                  przemoc dotyczy chyba bardziej na przykład Rosji, niż Irlandii, zdziczenie
                  obyczajów nie dotyczy wszystkich Europejczyków indywidualnie. Europa cierpi na
                  butę, nadmiar i lenistwo. Tu widziałabym problem.

                  Ewentualny powrót do rasizmu mozna zrozumieć - ale to nie roziązuje sprawy, bo
                  zamknięcie i okopanie się nie jest żadnym rozwiązaniem.

                  Myślę, ze Europa powinna po pierwsze walczyc z własnym lenistwem, bo ma wiele
                  do stracenia.

                  To, ze muzułmanina razi - jak piszesz - upadek moralny Europy powiem tak: to
                  nie jest sprawa muzułmanina, on tu jest gosciem i musi dostosować sie do
                  zwyczajów panujących w domu gospodarza. Nikt nie trzyma go tu siłą. A to
                  powinno regulowac prawo.
                  Gospodarz jednak, gdy zaprosił gościa, ma obowiązek zadbac, aby był om
                  zadowolony - w ramach jednak zwyczajów domu.

                  • Gość: Echo Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.11.05, 17:13
                    Musi sie dostosowac do upadku moralnego? Jak? Przez zlodziejstwo
                    i podpalanie i rozroby? Jak lewica? Toz to oni wlasnie robia!!

                    ========
                    To, ze muzułmanina razi - jak piszesz - upadek moralny Europy powiem tak: to
                    nie jest sprawa muzułmanina, on tu jest gosciem i musi dostosować sie do
                    zwyczajów panujących w domu gospodarza. Nikt nie trzyma go tu siłą. A to
                    powinno regulowac prawo.
                    • Gość: Echo Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.11.05, 17:16
                      Francuzi podkreslaja ze ci co podpalaja nie maja nic wspolnego z islamem.
                      To zlaicyzowana mlodziez urodzona i wychowana we Francji. Najspokojniej
                      jest w dzielnicach zdominowanych przez ortodoksyjne bractwo muzulmlanskie.
                      • po_godzinach Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 17:43
                        To odpowiednik naszych, polskich "blokersów" - i kolor skóry ani religia nie
                        mają nic do rzeczy. Jesli państwo dopuszcza do tego, aby część obywateli
                        posotała bez szans na normalne zycie - to potem tak sie to kończy.
                    • po_godzinach Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 17:41
                      Europa to nie tylko upadek moralny.

                      Musi dostosowac sie do istniejącego prawa.
                    • po_godzinach Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. 08.11.05, 17:44
                      Gość portalu: Echo napisał(a):

                      > Musi sie dostosowac do upadku moralnego? Jak? Przez zlodziejstwo
                      > i podpalanie i rozroby? Jak lewica? Toz to oni wlasnie robia!!
                      >
                      > ========
                      > To, ze muzułmanina razi - jak piszesz - upadek moralny Europy powiem tak: to
                      > nie jest sprawa muzułmanina, on tu jest gosciem i musi dostosować sie do
                      > zwyczajów panujących w domu gospodarza. Nikt nie trzyma go tu siłą. A to
                      > powinno regulowac prawo.


                      Czy mnie oczy mylą, czy całe zło świata przypisujesz ludziom o lewicowych
                      poglądach?

                      To byłby absurd.
                      • Gość: Echo Re: Czyli Brigitte Bardot miała rację. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 09.11.05, 06:57
                        > Czy mnie oczy mylą, czy całe zło świata przypisujesz ludziom o lewicowych
                        > poglądach?
                        >
                        > To byłby absurd.

                        O nie! Jest duzo innych. Ale teraz lewica wyraznie stracila instynkt
                        samozachowawczy i walczy po zupelnie niewlasciwej stronie. W przeszlosci
                        walczyla po stronie biednych, ale to im przeszlo. Teraz walcza po stronie
                        rozwalania podstaw moralnych spoleczenstwa (nie wszyscy, ale zbyt wielu).
    • ianek70 A z kim Francuzi nie walczyli? 08.11.05, 14:17
      rosmaryn napisała:

      > Pisząc w swojej ksiązce na temat emigrantów:" Nasi pradziadowie walczyli z
      > tymi dzikusami,

      Mogłaby tak pisać o prawie każdym narodzie na Ziemi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja