qarolinqa
13.11.05, 19:59
W naszym rzadzie na 17 ministrow sa tylko 2 kobiety i 15 mezczyzn. Jest to
JAWNA DYSKRYMINACJA! Rzad zlikwidowal tez stanoiwsiko ds. rownouprawnienia,
czyli dal do zrozumienia, ze opowiada sie za dyskryminacja kobiet w Polsce.
Dla porownania - Norwegia tez ma wlasnie nowy rzad. Na 19 ministrow 10 to
mezczyzni a 9 kobiety. Istnieje stanowisko ministra ds. rownouprawnienia. A
przeciez to nie Norwegia potrzebuje takiego ministerstwa tylko Polska, ktora
jest najbardziej dyskryminujacym krajem w EOG.