nie lubię

21.11.05, 16:11
jak w sklepach i TV rozpoczynają bożonarodzeniową kampanię 1,5 miesiąca przed świętami.Obrzydzą najpiękniejsze święta , spowszednieje mi cała świąteczna atmosfera i z magii Bożego Narodzenia nic nie zostaje
    • feminasapiens Re: nie lubię 21.11.05, 16:16
      Też tak mam.

      Obstawiam, że najpóźniej od końca listopada zaczną grać kolendy w marketach :-(
      • agastepniak Re: nie lubię 21.11.05, 22:36
        Kupowałam dziś prezent urodzinowy i miałam spory problem ze znalezieniem
        odpowiedniej torebki, bo wszędzie wisiały torby na prezenty bożonarodzeniowe.
        Nawet dziwnie się czułam, idąc potem z reklamówką w choinki i z napisem
        Wesołych Świąt - pewnie, że wesołych, ale nie dajmy się zwariować w listopadzie!
      • Gość: ja_1111 Re: nie lubię IP: 85.31.137.* 21.11.05, 23:03
        cieszcie sie. Jestem w polnocnej irlandii a na ulicach miasteczka juz wisza
        swiatelka swiateczne, wszystkie wystawy sa swiateczne, w sklepach oprocz
        artykulow swiatecznych sa tez ... koledy w tle. A TO DOPIERO LISTOPAD!
        • Gość: jogulka Re: nie lubię IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 23.11.05, 19:38
          Mieszkam w Stanach i u mnie rowniez juz od dluzszego czasu wszedzie sa ozdoby
          Swiateczne oraz przybrane ulice. Tak samo bylo na Halloween - przybieraja i
          stroja wystawy oraz ulice przed waznym swietem zanim nawet zdaze o tym Swiecie
          pomyslec! Glupi pomysl...
          • Gość: magda Re: nie lubię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 13:17
            w Polsce nie jest wcale lepiej, w moim miescie w Tesco choinki i lampki
            wystawili 2 listopada!!!w swięto zmarłych!inne markety tuz potem!
      • ira22 Re: nie lubię 21.11.05, 23:44
        Ja już w sobotę słyszałam. W pewnym składzie budowlanym.
        • Gość: made_in_china Re: nie lubię IP: *.chello.pl 22.11.05, 10:04
          w składzie budowlanym, w którym ja pracuje, "święta" zaczęły się już ok. 3
          tygodni temu (kolędy, tysiące świątecznych gadżetów), i już powoli mam ich dosyć...
          • Gość: xmas Re: nie lubię IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.05, 07:41
            Cytat:
            "Jeszcze nie minęła oktawa uroczystości Wszystkich Świętych, a już rozpoczął
            się szał "bożonarodzeniowej" komercji. Jest to przykre z dwóch powodów: po
            pierwsze jest dobrym i głęboko zakorzenionym w Tradycji Kościoła zwyczajem by w
            listopadzie modlić się za zmarłych. Druga kwestia to fakt, że kiedy na dwa
            miesiące przed czasem zaczyna się wszelkiego typu "promocje" i sprzedaż towarów
            związanych z Bożym Narodzeniem znika atmosfera jak powinna tym świętom
            towarzyszyć. I nie chodzi tu o sentymenty, wzruszenia i emocje tylko o duchowe
            przygotowanie do uroczystości Narodzenia Pana.
            Na coraz większej liczbie kartek świątecznych możemy zobaczyą "poprawne
            politycznie" choinki zamiast szopek. Sługę miłosierdzia - św. Mikołaja
            zastępuje natomiast grubas w czerwonym kubraku namawiający wszystkich do
            zaspokajania wszelkich zachcianek i kupowania, kupowania, kupowania...
            Gdzieś nam w Polsce zginęło powiązanie "zwykłego" świeckiego kalendarza z
            tym liturgicznym, kościelnym. Nowy rok kościelny rozpocznie się 27 listopada,
            kiedy to wraz z pierwszą niedzielą Adwentu wejdziemy w czas, w którym Kościół
            zachęca nas do zadumy nad tajemnicą Wcielenia i przygotowania się w ten sposób
            do tych szczególnych uroczystości. W poprzedniej wersji przykazań kościelnych
            było zalecenie brzmiące: "W czasach zakazanych zabaw hucznych nie urządzać".
            Czemu to przywołuję? Bo chyba warto powstrzymać się od ulegania tym wszystkim
            komercyjno-zakupowym pokusom i nie pozwolić pozbawić się tego czasu skupienia.
            Oczywiście Adwent nigdy nie był czasem "zakazanym" w znaczeniu praktykowania
            jakiejś szczególnie surowej ascezy (tak jak Wielki Post), ale nie było w nim
            też nigdy miejsca na takie rozprężenie do jakiego dziś nakłaniają nas spece od
            marketingu.
            Nie dajmy sobie wmówić, że miłość do naszych rodzin wymaga kupowania tych
            wszystkich rzeczy, pamiętajmy, że tajemnicą tych świąt jest Dzieciątko leżęce w
            ubogim żłóbku. To Ono sprawia, że w te najpiękniejsze dni roku jesteśmy wszyscy
            razem... " www.pustelnica.pl/index.php?op=22


            Nic dodać nic ująć
      • tuti Re: nie lubię 23.11.05, 08:49
        w anglii juz pobrzmiewaja swiateczne piosenki w sklepach :(
        az myslalam ze zwariuje wczoraj:/
    • ninka71 Re: nie lubię 21.11.05, 16:19
      czysty koszmar jak z jednej strony stoją znicze po dopiero co byłych zaduszkach w kącie maski po haloween a na tym wszystkim radosne Mikołaje ,fakt brakuje jeszcze radosnego jingle bells....brrrrrrrr
      • atsieta Re: nie lubię 21.11.05, 16:25
        ŚW,MIKOŁAJ Z USZAMI ZAJĄCA HIT NA TE SWIĘTA I NA WIELKANOCNE. :)
        • squirrel9 Re: nie lubię 21.11.05, 17:34
          Bombki choinkowe w formie pisanek :))
    • joanna2909 Re: nie lubię 21.11.05, 17:34
      A wielki samochód z coca colą w TV już jedzie
    • Gość: cash is king przecież to świetny biznes IP: *.ssnet.pl 21.11.05, 17:39
      Większe przychody ze sprzedaży bo ludzie "lecą na święta", wzrost kosztów
      niewielki, bo dekoracje i tak kiedyś byłyby postawione, więc tym samym większy
      zysk - świetny pomysł! Sprawdza się na Zachodzie, więc u nas też pewnie
      przyniesie efekty.
      • ninka71 Re: przecież to świetny biznes 21.11.05, 17:52
        wiadomo że pieniądz światem rządzi...ale Świąt mi żal ..., a nawiasem móiąc nie jestem taka pewna czy np. w Niemczech już świętują
        • Gość: aga Re: przecież to świetny biznes IP: *.pl / *.smsnet.pl 21.11.05, 18:02
          W Niemczech nie mieli w marketach akcji ze zniczami, więc Mikołaje mieli
          wcześniej niż my...
        • Gość: ferment Re: przecież to świetny biznes IP: *.chello.pl 21.11.05, 18:23
          Czy to już od tego roku supermarkety będą pracować w święta?
        • rootka Re: przecież to świetny biznes 22.11.05, 15:22
          w NIemczech juz swietuja, ale tu jest tez nieco inna tradycja. Bardzo waznym
          okresem jest adwent i swietuje sie go uroczyscie, w oknach wystawia sie lampki,
          choinki i te sprawy zaczynaja sie przed adwentem a koncza od razu w nowym roku.
          Jak dla mnie chodzi o to, ze caly okres adwentu jest swego rodzaju swietem
          -tasiemcem.
          • skarolina Re: przecież to świetny biznes 22.11.05, 19:07
            rootka napisała:

            > w NIemczech juz swietuja, ale tu jest tez nieco inna tradycja. Bardzo waznym
            > okresem jest adwent i swietuje sie go uroczyscie, w oknach wystawia sie lampki,
            > choinki i te sprawy zaczynaja sie przed adwentem a koncza od razu w nowym roku.
            > Jak dla mnie chodzi o to, ze caly okres adwentu jest swego rodzaju swietem
            > -tasiemcem.

            Ale ostatnio przyuważyłam w Niemczech akcję "Kościół przypomina - wszystko ma
            swój czas, adwent zaczyna się w grudniu" - pełno plakatów i bannerów tej treści.

            Żeby tak u nas ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy...
        • camel_3d w Niemczech juz swietuja.. 23.11.05, 08:31

          > ie jestem taka pewna czy np. w Niemczech już świętują

          przynajmniej od miesiaca mozna kupic gadzety swiateczne, a ciasto (podobne do
          naszego keksa, ktore kiedys bylo nieodlacznym elementem swiat, mozna kupic
          teraz przez caly rok..i to w opakowaniu swiatecznam. Firma ktora pto produkuje
          (firma z USA oczywiscie).. powiedziala, ze przeciez sa ludzie, ktorzy chca sie
          cieszyc swietami przez caly rok..
      • orisza Re: przecież to świetny biznes 26.11.05, 20:35
        po dwóch tygodniach takiej nagonki w mediach i sklepach za ewentualnym klientem, większość normalnych ludzi już wymiotuje całą tą otoczką. nie wspomnę już nawet o tych biednych sprzedawcach, głównie w supermarketach, którzy po 8 albo i więcej godzin 6 dni w tygodniu wysłuchują tych samych kolend. kretynizm.
    • nika.i Re: nie lubię 21.11.05, 18:11
      To jeszcze nic. A co powiesz na to, że ktoś ma już teraz udekorowany dom
      Mikołajami i choinkami. Jak to stwierdzono w jednym z programów informacyjnych:
      po 2 listopada rozpoczyna się sezon bożonarodzeniowy.
      • ninka71 Re: nie lubię 21.11.05, 18:18
        No to bardzo zacnie....w takim razie na topie byłoby hasło Boże Narodzenie przez cały rok. Nie czuję radości świąt , komercja , pradoksalnie odebrała mi święta. To tak jakby lubić czekoladę i jeść ją od rana do wieczora przez jakiś czas -można się po.....
        • Gość: Dorota Re: nie lubię IP: *.vf.shawcable.net 21.11.05, 18:43
          Tez tego nie lubie. W Kanadzie jest tak samo, od polowy listopada ruch
          przedswiateczny, pod koniec listopada prawie wszystkie domy udekorowane, bo na
          poczatku grudnia odbywaja sie konkursy na najladniejsza dekoracje.
          Najgorszy jest drugi dzien Swiat, boxing day, totalna wyprzedaz, kolejki jak w
          Polsce za dobrych, komunistycznych czasow. :) Ten dzien to koniec swiatecznej
          atmosfery. Po Nowym Roku sciaganie dekoracji, a sklepy w styczniu nie musza
          pracowac, bo prawie wszystko maja wyprzedane.
          A my ubieramy choike na poczatu grudnia, a sciagamy dekoracje na poczatku
          lutego, tak jak w Polsce i tym sposobem mamy choinke przez cale dwa miesiace.:)
          A na "boxing day" wyjezdzamy w gory, albo spotykamy sie ze znajomymi, w kazdym
          razie z daleka od sklepow.
          Tutaj tylko pierwszy dzien Swiat i Nowy Rok (i Wielkanoc) to dni , kiedy prawie
          wszystkie sklepy sa zamkniete.
          Pozdrawiam.
          Dorota
          • Gość: marta to samo w anglii IP: 84.13.81.* 21.11.05, 19:26
            ja mieszkam w anglii tu juz czuc swieta bozego narzodzenia na poczatku
            listopada tuz po hallowen.ludzie wariuja z zakupami swiatecznymi a w same juz
            swieta nic nie mozna dostac w sklepach doslownie pustki na pulkach. a to
            dlatego ze po prostu bogatszy kraj, stac ich na wiecej. a w drugi dzien swiat
            czyli boxing day wszyscy jada na wyprzedaze do domow handlowych, zamiast
            siedziec z rodzina w domu i swietowac. co kraj to obyczaj......
    • Gość: kora Re: nie lubię IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.05, 18:54
      dzisiaj ksiądz roznosił opłatki...!!!
    • Gość: A.P. Re: nie lubię IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 21.11.05, 19:17
      Ja tez nie lubie tej wrzawy swiatcznej w listpoadzie.. Pamietam jak 3 lata temu
      na Ikea w Krakowie 1go listpda wisial napis "wesolych swiat". Jak bylam
      dzieckiem swieta byly szczegolnymi dniami, rodzinnymi, o wspanialej
      atmosferze... jako dziecko lubilam nawe wielkanoc, pisanki, swiecenie..
      Swiateczne potrawy ich przygotowywanie, karp wannie.. A teraz... Wszyscy
      zabiegani nie maja czasu na takie przygotowania, malo kto robi sam ozdoby,
      wszystkie potrawy.. Nie ma na to czasu... Za to przez prawie 2 miesiace spiewa
      sie kolendy w supermarketach, a kidys spiewalo sie w domach w swieta albo w
      kosciolach... Jedyny dzien ktory pozostal dla mnie najmniej zmieniony to Wigilia
      BN... Tylko w ten dzien lubie zurek z grzybami z zdzierze kompot z szuszu.
      Przynajmniej tego nie udalo sie skomercjalizowac.
      • Gość: enatasha Re: nie lubię IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.05, 19:33
        Kurna mi juz w sobote przynieśli opłatek!!!!! To jakas paranoja!!!
        • Gość: Kajja A kto lubi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 19:57
          Czy da się z tym coś zrobić?

          Bo przecież podobno mamy demokracje i głos większości decyduje. Mamy też
          gospodarkę wolnorynkową. Więc jeśli wielu z nas, to zjawisko się nie podoba, to
          można zaprotestować, nie wciągać się w to i nie chodzić do marketów i "galerii".
          Może zdecydowany sprzeciw i odwołanie się do praw obywatelskich, religijnych i
          konsumenckich coś by tu pomogło?

          Może sklecić jakiś proteścik? Zawalić rzeczników pytaniami i protestami. Pisać
          do marketów?

          Razem możemy zrobić coś więcej niż tylko narzekać :)

          • Gość: IWONIA2 Re: A kto lubi? IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 21.11.05, 20:07
            jA SIE CIESZE NIEZMIERNIE PONIEWASZ MIESZKAM W IRLANDII A TUTAJ ATMOSFERA
            SWIATECZNA ZACZELA SIE JUZ 1 LISTOPADA DLACZEGO?KAZDY DZIEN PRZYBLIZA MNIE DO
            PRZYJAZDU DO UKOCHANEJ RODZINY I PRZYJACIOL TESKNIE ZA NIMI.ODLICZAM DNI A
            BLYSK SWIATECZNEGO DRZEWKA PRZYBLIZA MNIE CORAZ BARDZIEJ DO NICH.TO WCALE NIE
            JEST ZLE WRECZ PRZECIWNIE.POZDRAWIAM WSZYSTKICH NA OBCZYZNIE-TESKNIACYCH


            • eeela Re: A kto lubi? 22.11.05, 14:03
              A ja nie moge jechac do domu na swieta, wiec mnie to specjalnie nie cieszy,
              wrecz przeciwnie, w dolku sciska coraz bardziej :-(
            • mizzi1 Re: A kto lubi? 25.11.05, 16:22
              wszystko fajnie, tylko proszę nie krzycz
    • iberia29 Re: nie lubię 21.11.05, 20:04
      tez nie lubie, niestety komercja nas dopadla...;-((((
    • Gość: Rusis Re: nie lubię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 20:26
      Ja wprost przeciwnie. Mijanie przystrojonych drzewek na wystawach, zawieszonych
      bombek, czy łańcuchów oraz cała ta derkoracja wprawia mnei w dobry nastrój i
      ciesze się, że zaczyna się to tak wczesnie.
    • Gość: Mikołaj a ja lubię IP: *.ozarow.net / *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 20:50
      Swieta Bozonarodzeniowe to tylko 24.12 (wieczorem) 25 i 26 grudnia. Po tych
      dniach jest wielkie PUFFFF!!!! i odrazu sylwester, koniec roku i do widzenia.

      A dzieki temu, ze juz od poczatku listopada widac w sklepach swiateczne
      dekoracje ten czas przedluza sie. Mozna o wiele dluzej czuc ten nastroj,
      przygotowania, zabiegi aby wszystko bylo mile, slodkie, przyjemne i wogole :):)

      Zatem uwazam ze czym wczesniej tym lepiej :)
      • ninka71 Re: a ja lubię 21.11.05, 20:56
        Wszystko bardzo miłe -tylko odrobinę za wcześnie-a gdzie okres zadumy , powiedzmy tej "ciszy przed..."? rozumiem 3 tygodnie przed, no powiedzmy miesiąc ale prawie dwa...?
        • setorika Re: a ja nie 21.11.05, 21:15
          zwłaszcza, że my Polacy świętujemy okres Bożego Narodzenia dłużej niż większość
          Europejczyków, bo aż do 2 lutego, kiedy inni kończą świętować na Trzech Króli....
    • Gość: Irena Re: nie lubię IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.05, 23:26
      A ja dzisiaj zaczęłam robić kartki świateczne - żeby się z nimi wyrobić na
      czas.Bardzo dużo wysyłam i co roku obiecuję sobie rozłożyć warsztat w połowie
      listopada. Niestety, zawsze ledwo zdążam.
      • Gość: alfre Re: nie lubię IP: *.cm.vtr.net 22.11.05, 02:25
        Jak wiadomo,ZAWSZe moze byc jeszcze gorzej niz jest. Oto maly obrazek z Chile
        jako dowód: od 2 listopada wszelkie supermarkety w powodzi towaru
        okolicznosciowego, anglosaskie i niemieckie koledy wszedzie, w "malls" pod
        kopulami mkna renifery + mikolaje, wystawy spryskane sztucznym sniegiem,
        spoceni Mikolaje w pelnym rynsztunku na ulicach, palmy opiete lampkami
        choinkowymi..... i to wszystko w pelni upalnego lata !! Pozd.
    • Gość: maciora uwielbiam IP: 213.192.64.* 22.11.05, 08:26
      co roku wypatruje pierwszego swiatecznego bilbordu niczym pierwszej gwiazdki. w
      tym zablysla juz ok. 15 pazdziernika (tak,PAZDZIERNIKA), tylko nie pamietam,
      czego to byla reklama. wisiala na dworcu gl. w gdansku :-)
      • Gość: dorrit Re: uwielbiam IP: *.pool8023.interbusiness.it 22.11.05, 09:20
        Mnie tez przeszkadzaja "swieta" komercyjne w listopadzie i jesli jakis protest
        bedzie gdzies mial miejsce, od razu sie przylacze.
        Na szczescie do galerii handlowych chodze rzadko (a tam zaczynaja
        najwczesniej).
        Ale bylby szok gdyby w Adwencie zamiast koled "lecialy" piesni adwentowe... ale
        nie, one sa be czyli niekomercyjne.
        • Gość: Małgorzata Re: uwielbiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 10:32
          Uwilbiam atmosfere Świąt Bożego Narodzenia, ale listopadowe reklamy okropnie
          mnie wkurzają. Atmosferę świąteczną lubię od grudnia, bo Adwent jest czasem
          oczekiwania - dla mnie radości. Na początku grudnia dekoruje balkon girlandą z
          lampkami, a w domu rozwieszam adwentowe gadżety. Na tydzień przed Wigilią
          ubieramy choinkę i zaczynamy "z peną nieśmiałością" słuchać kolęd. Pozdrawiam
          • Gość: ania Re: uwielbiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:53
            ludzie, ja już w niedzielę widziałam w jednym domu "ubraną" choinkę
        • Gość: Figa Re: uwielbiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 20:46
          Witam i w pełni podzielam Twoje zdanie tez przyłączę się do protestu jeśli taki
          będzie.z tymi adwentowymi pieśniami to trafilad w dychę. Szkoda,ze jestem juz
          starszą osobą,bo sama podłączylabym w jakiejś galerii kasetkę.Mam badzieję,ze
          ludzie się w koncu opamiętają.Warto wspomnieć jakie problemy na zachodzie maja
          ze splacaniem kredytow po swiętach.Pozdrawiam
      • Gość: marta Re: uwielbiam IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 22.11.05, 13:47
        zapraszam do Dublina, tu od sierpnia można oglądać świąteczne reklamy a
        wystroje w shopping centres można kupić już we wrześniu:)
    • Gość: Ania Re: nie lubię IP: 195.94.206.* 22.11.05, 11:37
      No przynajmniej macie snieg i jakos to wszystko faktycznie przypomina Swieta.
      Mieszkam na poludniu swiata w Johannesburgu i tu dopiero groteskowo wygladaja
      choineczki pokryte sniegiem i Mikolaje w futrzastych czapach gdy z nieba leje
      sie zar 30stopniowy :-) Sezon swiateczny rozpoczal sie gdzies okolo 10
      listopada.
    • aleksandersylvester Re: nie lubię 22.11.05, 12:47
      Nie lubie tak wczesnych swiat rowniez z innego powodu.
      25 listopada mam urodziny, a tu w Danii obchodzi sie glownie urodziny. W
      zwiazku z czym caly czas dostaje prezenty typu: mikolaj, renifer, bombki itd,
      bo sklepy w tym czasie juz wylocznie nastawione sa na sprzedaz swiatecznych
      bzdetow.

      Potem na szczescie 31 grudnia mam imieniny, co nieco poprawia mi humor, bo
      zawsze ktos podaruje mi butelke champagne.
      • anet22 Re: nie lubię 25.11.05, 00:24
        aleksandersylvester napisał
        > Nie lubie tak wczesnych swiat rowniez z innego powodu.
        > 25 listopada mam urodziny, a tu w Danii obchodzi sie glownie urodziny. W
        > zwiazku z czym caly czas dostaje prezenty typu: mikolaj, renifer, bombki itd,

        O rety, ale się usmiałam z tego!
        heheh, pozdrawiam serdecznie!
        Anet
    • Gość: tradycjonalistka Re: nie lubię IP: 195.187.51.* 22.11.05, 13:30
      Nie cierpię tych nachalnych dekoracji świątecznych w listopadzie. Nie cierpię
      choinek na mieście przed połową grudnia. Z powodu nachalnych reklam i dekoracji
      przestałam odwiedzać supermarkety.
    • Gość: wiu1 Re: nie lubię IP: 80.50.69.* 22.11.05, 15:28
      Prawdziwe święta nosi się w sercu. A tak wczesne zaczynanie "obchodów" w
      sklepach ma swoje czysto komercyjne powody, które można traktować z uśmiechem.
      I zróbmy np. postanowienie, że np. prezenty kupujemy dopiero 2 tygodnie przed
      świętami. No ewentualnie - w przypadku poważniejszych i trudniejszych wyborów
      możemy skorzystać z tak "wcześnie rozpoczetej oferty światecznej" już teraz.
      • arletta.wagner Re: nie lubię 22.11.05, 15:34
        a ja lubię:) lubię swiąteczne dekoracje w sklepach,lubię śwątecznie kojarzaće
        sie piosenki,lubię ten nastrój kupowania prezentów,obmyslania menu,dekoracji
        stołu.moze to zabawne ale od kiedy w tv jest świąteczna reklama cocoa-coli wiem
        ze święta się zblizają;)
    • zlotoslanos nie lubię też 22.11.05, 19:01
      Mam te same odczucia.Jadę wieczorem i oglądam tandetne światełka ,w tandetnych
      małych sklepikach.Myślę sobie-chcecie dorównać tym molochom,koncernom
      narzucającym trend i styl... nie tędy droga.
    • camel_3d witaj w ameryce... 23.11.05, 08:26

      i w wolnej gospodarce...
      tu juz mamy swiateczne bazary (choc normalne zawsze byly otwierane z poczatkiem
      adwentu). swieca pustkami..ale sa.. a boze narodzenie to juz na koncu
      pazdziernika bylo...
    • camel_3d i polityczna poprawnosc... 23.11.05, 08:36
      mimo ze wszedzie widac "swieta"..nie wiedac w nich religii. Tu na rynkach
      Swiatectzych (taka forma bazaru)--. nie ma juz szopek, bo boze narodzenie to
      swieto dla wszystkich, wiec trzeba byloby chybe taz polozyc w zlobku malego
      bodde, sziwe, mahometa i menore... W USA swieta bozego narodzenia w szkolach to
      tez TYLKO choinka.... zadnych znakow relogijnych.
      A przeciez to sa w 100% swieta zwiazane z chrzescijanstwem!!!
      • dorrit Re: i polityczna poprawnosc... 23.11.05, 09:39
        Ech, no wlasnie - smieszne to i zalosne: podoba sie wielu ludziom tzw. otoczka
        Swiat Bozego Narodzenia, ale absolutnie "nie wolno" razem z ta otoczka
        pokazywac sedna Swiat, bo nie chca go widziec... troche konsekwencji przydaloby
        sie (galeria handlowa tez nie odwazy sie zwykle pokazac szopki, za to choinek
        bedzie w brod).
        Dla pocieszenia: ich radosc ze Swiat jest z natury krotka i powierzchowna.
        Nawet byloby mi ich szkoda, ale sami maja to, co chca.

        Tu, gdzie mieszkam - we Wloszech, rozbudowane szopki z mini ogniskami,
        studniami z lecaca woda itd. stoja np. na glownych dworcach kolejowych, w
        niektorych galeriach handlowych (nawet!). Swieta tez maja tu swoj wymiar
        komercyjny, oczywiscie, ale na szczescie ich istota rowniez jest pokazywana. W
        Polsce widocznie nasladuje sie czesto wybiorczo zachodnie wzory - szopka nie
        zostala wybrana... A szkoda, bo to wlasnie w Polsce (podobno) najpiekniejsza
        jest atmosfera Swiat.
    • greta_30 ja już robię zakupy i rozdaję prezeny 23.11.05, 09:34
      ninka71 napisała:

      > jak w sklepach i TV rozpoczynają bożonarodzeniową kampanię 1,5 miesiąca przed
      ś
      > więtami.Obrzydzą najpiękniejsze święta , spowszednieje mi cała świąteczna
      atmo
      > sfera i z magii Bożego Narodzenia nic nie zostaje

      Wynika to z tego, ze moje zycie płynie inaczej niż innych ludzi. Czesto zapadam
      zimą na depresje i nihdy nie wiem kiedy znów mnie dopadnie. Dlatego też
      wykorzystuję dobry listopad na robienie zakópuw przedświątecznych, prezentów i
      innych przygotowań. Kiedy cała Warszawa bedzie ganiała po prezenty i szynki, ja
      będę już pakowała i cieszyła sie upieczonym pasztetem z soi.
      pozdrawiam
      • camel_3d o w morde... 23.11.05, 11:08
        >zakópuw

        no tylko poratulowac:) ewentualnie inna forma: zakópuf

        >będę już pakowała i cieszyła sie upieczonym pasztetem z soi.

        a karp bedzie z sera?
        a tak na serio.. to jak smakuje taki pasztet? u mnie robi sie go zawsze z
        zajaca. Myslelem iedys o soji ale jakos nie moge sie przekonac..
    • Gość: Kasandra A w Australii... IP: *.chello.pl 23.11.05, 09:34
      Parę lat temu miałąm przyjemność spędzić polskie lato w Australii - okolice Sydney. Tam była "zima" i jakie było moje zdziwienie kiedy w lipcu i sierpniu w miasteczkach w górach ludzie świętowali Boże Narodzenie! Wszędzie Mikołaje, przystrojone miasteczka, w sklepach i hotelach kolędy... Obłęd. Miejscowi tłumaczyli sie tym, że tylko w lipcu i sierpniu mają odrobinę śniegu (w górach, bo w Sydney było ok 15 stopni) i wtedy czują świąteczny nastrój.
      To takie ich święto "julefest".

      Wrzesień minął spokojnie, a w pierwszym tygodniu października wszystko zaczęło się od początku. Dlaczego? Przecież za 2 miesiące święta!
    • Gość: Kama Re: nie lubię IP: *.rene.com.pl 23.11.05, 10:15
      uważam że nie masz racji ponieważ boże narodzenie to wyjatkowy czas a co
      przeszkadzają ci reklamy świateczne?? one ci przypominają ze to zleci szybciej
      niz myślisz a ty powiedzmy że nie masz bombek czy choinki. tydzień temu miałam
      włamanie do piwnicy i okradli mnie ze wszystkich ozdób swiatecznych łącznie z
      choinką. i teraz muszę wydać kupę kasy zeby to odkupić. a w sklepach są różne
      wzorki, kolorki i ceny jedne kosztują 5 zł drugie 25 zł. i mogę sobie od teraz
      już powoli kompletować wszystko, a nie wszystko naraz, a gdzie kasa na prezenty
      nic by nie zostało jakbym wszystko od razu kupiła. a reklamy pozwalaja ci na to
      zebys już teraz zastanowił nad swietami i poczuł jego magię a nie wszystko na
      ostatnią minutę bo nie będzie czasu na nic. takie jest moje zdanie .
      POZDROWIENIA i WESOŁYCH ŚWIĄT
    • Gość: marla Re: nie lubię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 12:28
      a ja to bardzo lubie :) lubie czuć że swieta sie zblizają do nas wielkim
      krokiem,przecież trwają one tak bardzo krótko :( lubie tą atmosfere ,kiedy ide
      po hipermarkecie a w tle leci mi LAST CHRISTMAS (czy jak sie to pisze :)) i
      wtedy czuje że to już niedługo...że niedługo zobacze w domu tak pięknie
      przystrojoną choinke jak w tych sklepach i ze u mnie tez będą sie tak ślicznie
      palić światełka .To jest właśnie ten cały czar i magia świąt :) wyobraź sobie
      że tego wogole nie ma...że wogole nie puszczają tych kolen czy piosenek
      nastrajających odpowienio...kiedy oni to mają puszczać ? w czasie świąt
      przecież takie skepy są pozamykane.Ja jestem za tym ,za tą całą atmosferą świąt
      jakie wywołują piosenki,rekalmy itd :) pozdrawiam i życze każdemu wesołych
      świąt tym co to czytają bo pewnie więcej tu nie lookne już :) pozdro !!
      • arletta.wagner Re: nie lubię 23.11.05, 12:30
        uwielbiam last christmas:)to chyba najbardziej świąteczna melodia:)
        • mamaiii Re: nie lubię 23.11.05, 14:56
          też ją lubię :) i aż mi się chce żyć jak słyszę ją w radio. W markecie ( w tym
          roku) jeszcze mi się nie zdażyło:)
    • tripper Re: nie lubię 23.11.05, 13:33
      ogolnie to nie mam nic przeciwko swiatecznym akcjom typu choinka tuu i owdzie,
      ze stoja te choinki na przyklad na ulicach, w sklepach i tak dalej, wolalbym
      oczywiscie, gdyby to staly jakies nagie osoby, ale choinki tez moga byc

      przerazila mnie natomiast jedna rzecz - co tydzien chodze do leroy merlin w
      arkadii na zakupy. i jednego dnia wchodze tam, a w strefie PROMOCJA zamiast
      paneli podlogowych widze BOMBKI, CHOINKI, LANCUCHY, SWIECZKI, ANIOLKI, JAKIES
      LICHTARZE ELEKTRYCZNE, BOMBKI, BOMBKI, BOMBKI I CHOINKI!!!

      to tak jakby w H&M nagle sprzedawano jedzenie, cos tu nei gra, prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja