zizuzazul
30.11.05, 10:10
Na łąmach wszystkich forum toczą się ożywione dyskusje na temat parady gejów.
Jesteśmy świadkami nagonki na IV RP i PiS. Zagraniczne gazety nazywają nas
ciemnogrodem, zresztą polskie media mają takie samo zdanie na ten temat,
zwłaszcza GW.
W związku z tym informacja dla osób nieznających poznańskich realiów:
1) prezydent Poznania Grobelny jest kojarzony z PO, nie z PiSem ani LPR
2) wojewoda, który też nie pozwolił na marsz jest z SLD, nie z PiSu ani LPR
3) zakaz wydano ze względu na możliwość niszczenia mienia o dużej wartości.
Chodziło o Stary Browar, wybudowany przez Fortis - spółkę Grażyny Kulczyk,
żony Kulczyka. Pikieta odbywała się dokładnie pod Starym Browarem.
Przypisywanie winy Kaczyńskim jest dużym nieporozumieniem, a brak informacji
w mediach na temat tych faktów to już jawna prowokacja.
Możliwe, że Grobelny chciał się podlizać nowej władzy, ale bardzo możliwe
też, że chciał się podlizać Kulczykowi. Przy okazji udało się zaszkodzić
nowemu rządowi i wizerunkowi Polski pod rządami prawicy.
To, że Dorn pochwalił akcję policji... cóż, nie zmienia faktu, że to nie on
go zakazał. Kaczyński zakazał w W-wie, ok, ale przecież komuna rządziła wiele
lat w różnych miastach. Proszę o informację, gdzie odbywały się marsze pod
rządami SLD i jak przebiegały.
Na marginesie: nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem gejów, zdecydowanie
nie lubię moherowych beretów ani MW, nie lubię też złodziei z SLD.
W gejach, feministkach i zielonych nie podoba mi się to, że wspierają komunę.
I dlaczego urządzają paradę z okazji dojścia do władzy prawicy? Nagle są
uciskani?
Może dajmy szansę nowemu rządowi i nie potępiajmy NIKOGO za poglądy? Nie
każdy współczesny Europejczyk ma obowiązek wspierać gejów, nie każdy musi ich
uważać za normalnych. Zwłaszcza, że jest ich tak mało, albo tak się dobrze
chowają, że większość nie miała nigdy z nimi styczności.