Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości?

30.11.05, 10:10
Na łąmach wszystkich forum toczą się ożywione dyskusje na temat parady gejów.
Jesteśmy świadkami nagonki na IV RP i PiS. Zagraniczne gazety nazywają nas
ciemnogrodem, zresztą polskie media mają takie samo zdanie na ten temat,
zwłaszcza GW.
W związku z tym informacja dla osób nieznających poznańskich realiów:
1) prezydent Poznania Grobelny jest kojarzony z PO, nie z PiSem ani LPR
2) wojewoda, który też nie pozwolił na marsz jest z SLD, nie z PiSu ani LPR
3) zakaz wydano ze względu na możliwość niszczenia mienia o dużej wartości.
Chodziło o Stary Browar, wybudowany przez Fortis - spółkę Grażyny Kulczyk,
żony Kulczyka. Pikieta odbywała się dokładnie pod Starym Browarem.

Przypisywanie winy Kaczyńskim jest dużym nieporozumieniem, a brak informacji
w mediach na temat tych faktów to już jawna prowokacja.
Możliwe, że Grobelny chciał się podlizać nowej władzy, ale bardzo możliwe
też, że chciał się podlizać Kulczykowi. Przy okazji udało się zaszkodzić
nowemu rządowi i wizerunkowi Polski pod rządami prawicy.
To, że Dorn pochwalił akcję policji... cóż, nie zmienia faktu, że to nie on
go zakazał. Kaczyński zakazał w W-wie, ok, ale przecież komuna rządziła wiele
lat w różnych miastach. Proszę o informację, gdzie odbywały się marsze pod
rządami SLD i jak przebiegały.

Na marginesie: nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem gejów, zdecydowanie
nie lubię moherowych beretów ani MW, nie lubię też złodziei z SLD.
W gejach, feministkach i zielonych nie podoba mi się to, że wspierają komunę.
I dlaczego urządzają paradę z okazji dojścia do władzy prawicy? Nagle są
uciskani?

Może dajmy szansę nowemu rządowi i nie potępiajmy NIKOGO za poglądy? Nie
każdy współczesny Europejczyk ma obowiązek wspierać gejów, nie każdy musi ich
uważać za normalnych. Zwłaszcza, że jest ich tak mało, albo tak się dobrze
chowają, że większość nie miała nigdy z nimi styczności.

    • crax Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:16
      zizuzazul napisała:
      "...nie potępiajmy NIKOGO za poglądy..."

      Najpierw powiedz to panu Piłce z PiS-u, dobrze? W "Prosto w oczy" (TVP1)
      powiedział: "Są poglądy, za które trzeba karać". Mogłabys skomentować?
      • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:28
        Jasne, że mogę. Są takie poglądy, za które się każe, gdy są otwarcie
        propagowane, np. kłamstwo na temat Holocaustu. Powinno się karać za szerzenie
        nienawiści i nawoływanie do agresji. Każdej: i nienawiści do gejów i do ojca
        Rydzyka. Prawo nie może działać wybiórczo. Jestem za wolnością i tolerancją,
        ale nie za ukrywaniem niewygodnych faktów. Przyznaję, że kolejne władze nie są
        obiektywne.
        W Polsce słyszy się głosy dwóch przeciwstawnych obozów,czyli wolność wypowiedzi
        na razie istnieje. Myślę, że większość Polaków zajmuje miejsce pośrodku - i się
        nie wypowiada, bo głosy stonowane nie są ciekawe ani medialne.
        • crax Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:31
          Wiesz... "kłamstwo oświęcimskie" to nie to samo, co nawoływanie do tolerancji
          odmiennych preferencji seksualnych. A prawica chce wrzucić wszystkich do
          jednego worka.
          • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:48
            Sorry, ale zacytowałeś zdanie wyrwane z kontekstu i moja wypowiedź dotyczyła
            tylko tego zdania.
            Prawica oczywiście przesadza, ale czy z kolei lewica nie traktuje tych biednych
            gejów instrumentalnie? Ja to widzę jako rozgrywkę polityczną między partiami, a
            nie rzeczywistą walkę o tolerancję.
            Wydaje mi się, że geje zamiast walczyć z władzą powinni uświadamiać
            społeczeństwo, czego rzeczywiście chcą. Marsz to symbol i ma małą nośność,
            jeśli chodzi o treść. Ci, którzy nie są w stanie zaakceptować "małżeństw"
            homoseksualistów i adopcji dzieci, mogą zaakceptować prawo do dziedziczenia,
            informacji lekarskiej itp.
            • crax Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:59
              zizuzazul napisała:
              "...geje zamiast walczyć z władzą powinni uświadamiać społeczeństwo, czego
              rzeczywiście chcą."

              Problem w tym, JAK to zrobić w inny sposób. Rozgłośnia radiowa? ;)
              • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 11:17
                Można rozdawać ulotki z informacjami, można spróbować się dostać do Moniki
                Olejnik i do innych audycji z dużą oglądalnością/słuchalnością. Można dać
                ogłoszenie o dużym formacie do poczytnych gazet. mozna stworzyć stronę
                internetową i dawać ogłoszenia w internecie. Jeśli jest kasa, to można
                wykorzystać agencję reklamową do stworzenia reklamy społecznej.
                Żeby to trafiło do odbiorcy to musi być jasno sformułowane. Należy unikać
                ogólników typu: "Żądamy tolerancji", "Chcemy legalizacji związków
                homoseksualnych", a skupić się na konkretnych celach, które są łatwo
                akceptowalne. A więc: "Chcemy, aby nasz długoletni partner otrzymał pełną
                informację, gdy leżę w szpitalu", "Chcemy, żeby nasz wspólny dorobek nie
                przepadał, gdy jeden z nas umrze".
                Szczerze mówiąc, nie wiem, jakie są jeszcze inne żądania gejów i w czym są tak
                uciskani. To są jedyne konkrety, jakie udało mi się wyłowić i nie znam
                rozwiązań prawnych na ten temat. Nasze społeczeństwo ma jasne skojarzenia: geje
                chcą adoptować dzieci i je wykorzystywać. Tego nikt nie zaakceptuje ale chyba
                nie o to chodzi?
                Nie mogę zrozumieć, czemu głośno się mówi tylko o prawie do parady. O innych
                dowodach ucisku jakoś nie słychać. Jeśli rzeczywiści homoseksualistom chodzi o
                normalne, ludzkie prawa, to czemu nie ma akcji informacyjnej na ten temat?
                Z tego właśnie powodu traktuję to jako walkę polityczną, a nie uczciwe
                postawienie kwestii tolerancji mniejszości seksualnych.
                • wiewiorzasta Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 16:46
                  zizuzazul napisała:

                  > Można rozdawać ulotki z informacjami, można spróbować się dostać do Moniki
                  > Olejnik i do innych audycji z dużą oglądalnością/słuchalnością.

                  Szkoda tylko, że w takich programach naprzeciwko sadza się kogoś takiego jak
                  Wierzejski czy Strąk - z nimi trudno dyskutowac, naprawdę, kiedyś sama
                  próbowałam - Strąk gadał jak nakręcony nie na temat.

                  > Można dać
                  > ogłoszenie o dużym formacie do poczytnych gazet. mozna stworzyć stronę
                  > internetową i dawać ogłoszenia w internecie.

                  Przecież są strony w internecie.

                  > Jeśli jest kasa, to można
                  > wykorzystać agencję reklamową do stworzenia reklamy społecznej.

                  Była taka - "Niech nas zobaczą" się nazywała.
                  Wywołała protesty MW i LPR, bo urażał ich moralnośc widok par trzymających się
                  za ręce.

                  > Żeby to trafiło do odbiorcy to musi być jasno sformułowane. Należy unikać
                  > ogólników typu: "Żądamy tolerancji", "Chcemy legalizacji związków
                  > homoseksualnych", a skupić się na konkretnych celach, które są łatwo
                  > akceptowalne. A więc: "Chcemy, aby nasz długoletni partner otrzymał pełną
                  > informację, gdy leżę w szpitalu", "Chcemy, żeby nasz wspólny dorobek nie
                  > przepadał, gdy jeden z nas umrze".

                  Za dużo wymagasz od społeczeństwa, które ma problemy ze zrozumieniem czytanego
                  tekstu. Zresztą - zobacz co się stało z projektem ustawy Szyszkowskiej. Przecież
                  w niej o nic innego nie chodziło.

                  > Szczerze mówiąc, nie wiem, jakie są jeszcze inne żądania gejów i w czym są tak
                  > uciskani. To są jedyne konkrety, jakie udało mi się wyłowić i nie znam
                  > rozwiązań prawnych na ten temat. Nasze społeczeństwo ma jasne skojarzenia: geje
                  >
                  > chcą adoptować dzieci i je wykorzystywać. Tego nikt nie zaakceptuje ale chyba
                  > nie o to chodzi?

                  Masz dlatego takie wrażenie, że w mediach są obecne przede wszystkim osoby,
                  które takie brednie szerzą.

                  > Nie mogę zrozumieć, czemu głośno się mówi tylko o prawie do parady.

                  Bo parada czy demonstracja w ogóle jest demokratycznie zagwarantowana. Czy
                  wiesz, że nawet za prezydentury Kaczyńskiego w Warszawie była parada równości -
                  z platformami i drag queen. Co się zmieniło, że nagle to stało się be?

                  > O innych
                  > dowodach ucisku jakoś nie słychać. Jeśli rzeczywiści homoseksualistom chodzi o
                  > normalne, ludzkie prawa, to czemu nie ma akcji informacyjnej na ten temat?

                  A jak nazwiesz w takim razie marsz tolerancji?

                  > Z tego właśnie powodu traktuję to jako walkę polityczną, a nie uczciwe
                  > postawienie kwestii tolerancji mniejszości seksualnych.

                  Buhahahhahaa :)))

                  Prywatne jest polityczne.
                  • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 17:30
                    wiewiorzasta napisała:

                    > Szkoda tylko, że w takich programach naprzeciwko sadza się kogoś takiego jak
                    > Wierzejski czy Strąk - z nimi trudno dyskutowac, naprawdę, kiedyś sama
                    > próbowałam - Strąk gadał jak nakręcony nie na temat.
                    >

                    No rzeczywiście szkoda. Ale teraz, na fali ogólnego poparcia dla gejów można by
                    udzielić wywiadu w 4 oczy. Jacek Żakowski był na wiecu, może do niego?

                    > Przecież są strony w internecie.

                    Tyle to wiem, ale w natłoku tekstów trudno trafić do postulatów szczegółowych.
                    Nie chodzi o portal dla gejów, tylko o stronę skierowaną do nie-gejów z
                    rzetelną informacją.


                    > Była taka - "Niech nas zobaczą" się nazywała.
                    > Wywołała protesty MW i LPR, bo urażał ich moralnośc widok par trzymających się
                    > za ręce.

                    Wiesz, wiele rzeczy wywołuje protesty LPR i MW, ale popracie dla tych
                    organizacji jest minimalne (vide wynik LPR w ostatnich wyborach).


                    > Za dużo wymagasz od społeczeństwa, które ma problemy ze zrozumieniem czytanego
                    > tekstu. Zresztą - zobacz co się stało z projektem ustawy Szyszkowskiej.
                    Przecież w niej o nic innego nie chodziło.
                    >

                    To Ty za dużo wymagasz - na pewno nikt nie będzie czytał projektów ustaw, ale
                    ulotki napisane prostym językiem zrozumie wielu ludzi. Ludzie się uczą,
                    wykształcenie średnie nie jest takie rzadkie. No i fakt, że LPR zakrzyczała
                    Szyszkowską i nie było wiadomo, o co w tej ustawie chodzi. Czyli znowu - brak
                    akci informacyjnej, rzetelnej, i szeroko zakrojonej.
                    I szczerze mówiąc jeśli geje będą się łączyć politycznie z SLD, to będą tracić
                    na każdej aferze w tej partii. Ja nie zagłosuję na SLD tylko dlatego, że broni
                    gejów, zresztą chyba pozornie.

                    > Bo parada czy demonstracja w ogóle jest demokratycznie zagwarantowana. Czy
                    > wiesz, że nawet za prezydentury Kaczyńskiego w Warszawie była parada
                    równości -
                    > z platformami i drag queen. Co się zmieniło, że nagle to stało się be?

                    No właśnie co się stało? Może drag queen to było za dużo na początek? Czy geje
                    chcą być kojarzeni z poważnymi ludźmi chcącymi zawrzeć legalny związek, czy z
                    drag queen?


                    > Buhahahhahaa :)))
                    >
                    > Prywatne jest polityczne.

                    Może i to śmieszne, ale nie zgadzam się z takimi ogólnymi stwierdzeniami.
                    • wiewiorzasta Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 17:50
                      zizuzazul napisała:

                      > No rzeczywiście szkoda. Ale teraz, na fali ogólnego poparcia dla gejów można by
                      >
                      > udzielić wywiadu w 4 oczy. Jacek Żakowski był na wiecu, może do niego?

                      Może...?

                      > Tyle to wiem, ale w natłoku tekstów trudno trafić do postulatów szczegółowych.
                      > Nie chodzi o portal dla gejów, tylko o stronę skierowaną do nie-gejów z
                      > rzetelną informacją.

                      Po to właśnie są organizowane Dni Równości, żeby m.in. trafic ze swoimi
                      postulatami i problemami do szerszego kręgu osób. Niestety - politycy to
                      strasznie spłycają - rok temu pewien poznański radny z PiS stwierdził, że on
                      sobie nie życzy wystawy o tolerancji w miejscu publicznym, bo jego dziecko
                      mogłoby się zbulwersowac.

                      > Wiesz, wiele rzeczy wywołuje protesty LPR i MW, ale popracie dla tych
                      > organizacji jest minimalne (vide wynik LPR w ostatnich wyborach).

                      Ale tu nie ma znaczenia poparcie dla takiego czy innego ugrupowania, skoro te
                      protesty spowodowały wycofanie się agencji outdoorowej (zresztą należącej do
                      Agory) z wywieszenia plakatów na bilbordach.

                      > To Ty za dużo wymagasz - na pewno nikt nie będzie czytał projektów ustaw, ale
                      > ulotki napisane prostym językiem zrozumie wielu ludzi. Ludzie się uczą,
                      > wykształcenie średnie nie jest takie rzadkie. No i fakt, że LPR zakrzyczała
                      > Szyszkowską i nie było wiadomo, o co w tej ustawie chodzi. Czyli znowu - brak
                      > akci informacyjnej, rzetelnej, i szeroko zakrojonej.

                      Wiesz co robię z ulotkami, które dostaję na ulicy? Wyrzucam do najbliższego
                      kosza na śmieci. Podejrzewam, że 75% społeczeństwa również.
                      Ulotki to fatalny pomysł.

                      > I szczerze mówiąc jeśli geje będą się łączyć politycznie z SLD, to będą tracić
                      > na każdej aferze w tej partii. Ja nie zagłosuję na SLD tylko dlatego, że broni
                      > gejów, zresztą chyba pozornie.

                      Masz zupełną rację. Wojewoda z Sld podtrzymał zakaz wydany przez Grobelnego, a
                      żaden ich polityk nie pojawił się w Poznaniu 19.11. Ale osoby homoseksualne
                      wcale nie liczą na SLD - mieli 4 lata na zrobienie czegokoliwek, a nie zrobił nic.
                      Zresztą na poznańskim marszu w ostatnią niedzielę SLD dostało się po tylkach od
                      organizatorów :)

                      > No właśnie co się stało? Może drag queen to było za dużo na początek? Czy geje
                      > chcą być kojarzeni z poważnymi ludźmi chcącymi zawrzeć legalny związek, czy z
                      > drag queen?

                      Za dużo na co? Nikomu nie przeszkadzalo, nikt kamieniami nie rzucał, nikt nie
                      protestował. Była fajna impreza, na której było jakieś 2 tysiące ludzi. Też
                      byłam, przypadkiem, ale zawsze.
                      Problemy zaczeły się, gdy MW i LPR postanowili zbic swoj kapitał polityczny na
                      problematyce gejowsko-lesbijskiej. A Kaczyński chciał ich prześcignąc w
                      radykalizmie.

                      > Może i to śmieszne, ale nie zgadzam się z takimi ogólnymi stwierdzeniami.

                      Ale to nie jest ogólne stwierdzenie - to prawda.

                      PS. Trochę na marginesie - mówisz o dotarciu do mediów - moja przyjaciółka dwa
                      lata temu zrobila film dokumentalny o pewnej lesbijce dla TVP2 - do dziś ten
                      film nie został wyemitowany, za to robi furorę na różnego rodzaju pokazach dla
                      wąskiego, niestety, kręgu ludzi. Ciekawe dlaczego leży na półce pani Terentiew,
                      skoro nie jest najwyraźniej knotem?
    • kamajkore Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:20
      NAPRAWDĘ to pierwszy zakazał Kaczynski w W-wie, pod śmiesznym, żałosnym
      pretekstem i od tego 'zaczęło się' - nie prawdaż?
      Co nie znaczy, że bronię PO - oni zresztą wcale nie kryją swojego umysłowego
      oszołomstwa. Poznań'05 to rzeczywiście pokaz wdrożenia ideologii PO. Jak kolejny
      raz słyszę, że są'liberalni' to nie wiem, czy śmiać się czy płakać..?
    • blinski Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:30
      a kto tu mói o pisie - wiadomo, że grobelny jest z po. razem z sld-owskim
      wojewodą dali isę ponieśc pisuarowym klimatom, ot co. po wypowiedzi dorna było
      widać, że świetnie im się udało podszywanie się pod pisuarczyków:)
      • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:54
        WSZYSCY mówią o IV RP i Kaczylandzie. Zpomniano już o Kulczyklandzie i że PiS
        doszedł do władzy, bo ludzie liczyli, że ktoś zrobi porządek z korupcją. Nie
        wydaje mi się, żeby w tym świetle tak istotny był ich stosunek do gejów. Jeśli
        nie okażą się lepsi od poprzedników, to będzie wielka porażka, ale póki co
        dajmy im szansę.
        • kamajkore Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 10:58
          bądź co bądź w kluczyklandzie nie pałowano normalnych, nieagresywnych ludzi.
          kaczoland to gorsze wyjście - już pokazali na co ich stać, minimalny kredyt
          zaufania został wyczerpany na starcie.
          a w idealne państwo nie wierzę i nie czekam na takie. wolność to podstawa,
          której kaczyzm nie gwarantuje.
        • crax Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 11:04
          zizuzazul napisała:
          "...PiS doszedł do władzy, bo ludzie liczyli, że ktoś zrobi porządek z
          korupcją."

          Hehehe... a kto zrobi porządek z PiS-em? Właśnie wczoraj było w TVN-ie o Jacku
          Kurskim który za 20 tys. kupił bodajże na Mazurach leśniczówkę, która teraz
          wraz z zalesionym gruntem warta jest ponad 800.
          Jak to nazwiesz? Bo ja właśnie KORUPCJĄ.
          • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 11:25
            Nie znam dokładnie faktów, nie oglądam TV, w życiu nie będę pchać się do
            polityki, bo władza demoralizuje. Jeśli to była korupcja, to nazwę to korupcją,
            niezależnie od partii politycznej. ŻADNA władza nie będzie bez grzechu.
            Ale proszę mnie tu nie traktować jak członka PiSu, bo nie ma żadnej partii,
            która by mi odpowiadała w 100% ani nawet w 70%. Na wybory chodzą z poczucia
            obowiązku i zawsze mam różne dylematy.Ale nie kieruję się preferencją
            seksualną, bo to nie jest najważniejsze. To jest moja prywatna sprawa.
        • blinski Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 11:41
          to chyba jasne, że mówili o kaczylandzie, bo wg. kaczki żyjemy już w IV rp i
          wydarzenia zwiażane z marszem równości miały miejsce właśnie teraz.
          jasne, że najwygodniej dla pis-u byłoby, gdyby ludzie zajmowali się jedynie
          korupcją, z którą to pis ma walczyć. ale niestety, tak fajnie nie ma, i na
          samej walce z korupcją nie można przez 4 lata jechać, i wmawiać ludziom że inne
          problemy nie są ważne.
          jeśli po prostu nie okażą się lepsi od poprzedników to i tak będzie sukces.
          • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 11:55
            Trochę upraszczasz, więc wytłumaczę jak dziecku:
            Prawa mniejszości są ważne dla funkcjonowania demokracji.
            Zwalczanie korupcji jest ważne dla funkcjonowania demokracji.
            Jest mnóstwo ważnych problemów: służba zdrowia, bezrobocie......... (dopisz
            sobie).
            Każdy w swoim sumieniu rozważa, co jest najważniejsze i idzie lub nie idzie
            głosować.
            Dochodzi do władzy nowa partia, demokratycznie wybrana. Potocznie nazywa się to
            IV RP.
            Pozostałości po III RP i działanie tych pozostałości powodują, że ludzie o
            nastawieniu liberalnym obrażają się na nową władzę, (która też nie jest bez
            grzechu, jak każda).
            Polskę nazywa się ciemnogrodem i za wszystko winą obarcza się kaczki, chociaż
            zawinił Kulczykland.
            Uważam, że to tylko walka polityczna i także Twoje uwagi są
            uwarunkowane "nielubieniem kaczek", a nie prawdziwą walką o prawa gejów.

            • blinski Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 12:28
              ja wcale wszelką winą kaczek nie obarczam, wiadomo - grobelny czy sld-owski
              wojewoda wcale nie musiaeli iść z prądem, mogli od razu zezwolić na marsz i nie
              robić problemu. zapewne nikt na nich nie naciskał, lecz po prostu sami nie
              przepadają za gejami (bo wiadomo - nikt nie zwraca uwagi na prawdziwy cel
              marszu, tylko geje i geje) i pomyśleli sobie, że przy panującym obecnie
              klimacie nie będą mieli problemu z użyciem sobie na nich.

              > Uważam, że to tylko walka polityczna i także Twoje uwagi są
              > uwarunkowane "nielubieniem kaczek", a nie prawdziwą walką o prawa gejów

              a myślisz, że kaczek nie lubię dlaczego? bo tak? bo muszę kogoś nielubić?
              • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 13:04
                No właśnie masz prawo ich nie lubić. A oni mogą nie lubić gejów, a geje mogą
                nie lubić kiboli, a kibole innych kiboli i tak dalej.
                Tylko chciałabym, żeby każdy jasno mówił, dlaczego kogoś nie lubi, a nie
                stawiał nieuczciwe zarzuty pod niewłaściwym adresem.
                Jeśli geje będą stosować nieuczciwe zasady, to będą za to nielubiani. I nie ma
                znaczenia, kto zaczął pierwszy. Ja uważam, że zaczęło się od Rewolucji
                Październikowej, ale to nie usprawiedliwia następnych.
                • blinski Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 14:17
                  > No właśnie masz prawo ich nie lubić. A oni mogą nie lubić gejów, a geje mogą
                  > nie lubić kiboli, a kibole innych kiboli i tak dalej.

                  owszem, ale zależy po pierwsze: czemu się kogoś nie lubi, po drugie: co z tego
                  nielubienia wynika. nie lubię kaczek nie dlatego, że urodzili się bliźniakami,
                  nie dlateog że są mali i brzydcy, nie dlatego że kekają zamiast wyraźnie móić,
                  ale za ich podejście do tych, którzy mają odmienne poglądy i do tych, którzy
                  nie chcą się podporządkować ich wizjom. a wynika z tego nielubienia tyle, że
                  robie na ich widok krzywą minę - i tyle.
                  natomiast gejó na ogół nie lubi się dlatego, że: nie są tacy jak większość, nie
                  ukrywają się (a przecież powinni), albo po prostu czuje sie odrazę wyobrażając
                  sobie jak facet może z facetem. a wynika z tej niechęci żądza zakazywania im
                  organizowania marszów, parad czy jak to zwał, niektórzy chcieliby zakazać im
                  trzymać się za ręce w miejscu publicznym czy uprawiania publicznych zawodów.

                  > Jeśli geje będą stosować nieuczciwe zasady, to będą za to nielubiani. I nie
                  ma
                  > znaczenia, kto zaczął pierwszy.

                  nieuczciwe? nie rozumiem. pisąłaś o tym wcześniej, ale i tak niezrozumiałem,
                  dlaczego w przypadku zachowań innych niż określonych przez ciebie mieliby być
                  nieuczciwi.
                  • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 16:01
                    No cóż, kwestia nielubienia jest indywidyualna i nie można oceniać, który
                    pogląd jest lepszy. Geje z kolei naśmiewają się z ciemnoty ludzi chodzących do
                    kościoła. Tymczasem wydaje mi się, że starsi ludzie, wierzący, żyjący w małych
                    miasteczkach nie żyją wcale w takim kompletnym oderwaniu od rzeczywistości. Tam
                    też są geje, Żydzi, księża mający kochanki, tam też są konkubinaty i nieślubne
                    dzieci. Rzadziej trafia się murzyn :) Zwłaszcza starsi ludzie znają wiele
                    takich przypadków, ale stosowanym przez nich kryterium oceny człowieka jest nie
                    życie seksualne, tylko jego uczciwość, stosowanie najbardziej ogólnych reguł
                    współżycia społecznego.

                    W Polsce nietolerancja wynika w dużym stopniu z braku znajomości gejów. Boimy
                    się tego, czego nie znamy. Ludzie nie chcą drugiej parady miłości, tak, jak nie
                    chcieliby orgii heteroseksualnej na ulicach. Nauczyciel-pedał kojarzy się
                    nieuchronnie z pedofilią, co rodzi naturalne reakcje obronne.
                    Droga do akceptacji wiedzie przez uświadomienie społeczeństwu, czego ci geje
                    naprawdę chcą. Najczęstszą reakcją na wiadomość o kolejnym marszu równości
                    jest: a po co oni w ogóle chcą manifestować? Manifestacja w celu walki o prawo
                    do manifestacji? O co im chodzi?
                    Dlatego śmiem twierdzić, że w interesie gejów leży uświadamianie społeczeństwa,
                    a nie udowadnianie mu ciemnoty.

                    O nieuczciwości może wyraziłam się niejasno; chodzi mi o obarczanie winą PiSu
                    wtedy, gdy zawiniło SLD i PO. Odbieram to jako nieuzasadniony polityczny atak.
                    • blinski Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 16:48
                      geje nie naśmiewają się z ludzi chodżących do kościoła, tylko z ludzi którzy
                      wiarą uzasadniają swoją niechęć do gejów. jakby ktoś wiarą uzasadniał niechęć
                      do ciebie, to co byś robiła? myślała o tym, jakby wyrazić swój sprzeciw, byle
                      tylko nie urazić tych, którzy obrażają ciebie? chyba nie.


                      > Dlatego śmiem twierdzić, że w interesie gejów leży uświadamianie
                      społeczeństwa,
                      >
                      > a nie udowadnianie mu ciemnoty.

                      jedno niestety wiąże się z drugim. jeśli chcesz zrobić z ludzi piśmiennych, na
                      pocżatku musisz udowodnić, że analfabetyzm jest problemem.
                      poza tym nie słyszałem, żeby oficjalnie jakiś gej czy organizatorzy marszów
                      mówili o ciemnocie, z którą chcą walczyć.


                      > O nieuczciwości może wyraziłam się niejasno; chodzi mi o obarczanie winą PiSu
                      > wtedy, gdy zawiniło SLD i PO. Odbieram to jako nieuzasadniony polityczny
                      atak.


                      ktoś powiedział coś w rodzaju 'to wszystko wina pisu, to pis zawinił'? chyba
                      nie - pis wini się za wprowadzenie takiego a nie innego klimatu politycznego,
                      któremu w zwiazku z przejęciem przez niego całości władzy poddają sie wszyscy,
                      którzy boją się o swoje tyłki.
        • enemy_unknown Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 11:56
          "Nie wydaje mi się, żeby w tym świetle tak istotny był ich stosunek do gejów."

          Ale tu wcale nie chodzi o ich stosunek do gejów i lesbijek, tylko o stosunek do
          wolności słowa, do swobodnego wyrażania swoich poglądów, możliwości dyskusji na
          poziomie argumentalnym, a nie sprowadzenia wszystkiego do "ja mam racje bo
          rządzę..."
          A tym bardziej był to Marsz Wolności, a nie żadna "parada" jak chciały niektóre
          kręgi to przedstawić, sprowadzając to do jednego, naiwnie upraszczając...
          • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 12:54
            Ojej...
            No tak, oczywiście, że chodzi o wolność słowa. Ale ja nie o tym.
            Ja tylko proszę o odpowiedź na pytanie:
            dlaczego za zakaz marszu w Poznaniu atakuje się PiS, jeżeli zakazały go PO i
            SLD???
            Rozumiem, że takie ataki po zakazie w W-wie przez Kaczyńskiego, bo to logiczne.
            I wcale Kaczyńskiego nie bronię przed tamtymi atakami, tylko przed obecnymi.
            Teraz należy atakować PO, SLD i Kulczyka, ale o tym nie ma ani słowa!

            Ja po prostu staję po stronie niesłusznie atakowanych. Może i chętnie by
            zabronili tego marszu, ale tego nie zrobili!

            Nie twierdzę, że teraz PiS jest uciskany, ale niektórzy są tak zacietrzewieni,
            że wszystkie niesprawiedliwości tego świata przypiszą nagle Kaczyńskim i babom
            w beretach!
            • enemy_unknown Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 13:17
              Według szefa MSWiA pana Dorna akcja policji była wzorowo przeprowadzona
              podręcznikową akcją policji, i nawet pochwalił ją za skuteczne działania ... :-)
              Ale zaraz, zaraz Dorn to chyba z PiS'u jest.... ;-)
              • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 13:22
                Ale to nie była odpowiedź na moje pytanie! :)
                Atakuje się PIS, bo poparł, ale nie obchodzi nas, kto rzeczywiście zakazał?
                • enemy_unknown Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 13:59
                  Hmm w pewien sposób to chyba jest odpowiedź
                  Chwaląc takie działania, uważając je za słuszne, daje się nie tylko przyzwolenie
                  ale wyraźny sygnał, jak "władza uważa", a jakby co to przecież "my" nie mieliśmy
                  nic z tym wspólnego, gdyż nie należy to do naszej gesti - a owszem bezpośrednio nie.
                  Oczywiście, że faktycznie w końcowym etapie stało się tak po zakazie polityków
                  PO (prezydent Poznania) i SLD (województwo), jednakże aby był skutek musi być
                  jakaś przyczyna i siła sprawcza...
                  Pewnie zaraz odezwą się głosy, że szukam wszędzie spisku itp. itd. ale czy jeśli
                  po myśli "władzy" byłoby coś innego, to też by przeszło..
                  • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 15:37
                    Właściwie to ja się obawiałam podejrzeń o głoszenie teorii spiskowych, bo
                    sugerowałam, że siłą sprawczą mógł być pan Kulczyk. A siłą sprawczą komentarzy
                    medialnych na ten temat mogła być chęć dokopania kaczorom, która jest bardzo
                    widoczna od pewnego czasu.
    • crax A mnie zaimponował prof. Andrzej Zoll 30.11.05, 12:26
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3039582.html
      Napisał m.in.: "To nie zakazane pokojowe zgromadzenie stwarzało zagrożenie
      życia lub zdrowia ludzi lub mienia w znacznych rozmiarach, lecz nielegalne
      zgromadzenie kontrmanifestantów, którzy jawnie zmierzali do uniemożliwienia
      korzystania przez innych z konstytucyjnej wolności. Władza publiczna swym
      bezprawnym zakazem, w istocie postawiła się do dyspozycji tych, którzy wznosili
      okrzyki stanowiące jawne odwoływanie się do metod i praktyk faszyzmu"

      I to jest właśnie prawda, drodzy moi.
      • zloty_delfin Re: A mnie zaimponował prof. Andrzej Zoll 04.12.05, 12:58
        Ajajajajaj,
        przecież on jest katolikiem, zgodnie z Twoją teorią nie może mieć własnego
        zdania, też sobie wybrałeś autorytet...
    • markus.kembi Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 16:54
      Prezydent Grobelny jest kojarzony z Paetzem i Krollopem, a gdy wokół tych panów
      zrobiło się głośno, Pan Prezydent stawał w ich obronie. Teraz się widocznie tego
      wstydzi i chce się odciąć od tych, co lubią chłopców żeby nie być postrzeganym
      jako jeden z nich.
      • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 30.11.05, 17:35
        No właśnie, były manifestacje w obronie znanych gejów. Rodzice chórzystów
        bronili tego, który mógł wykorzystywać ich dzieci. Opinia publiczna była
        podzielona, ale coż, okazało się, że byli winni.
        Więc z tolerancją w Polsce nie jest tak źle, ale ludzie boją się nadużyć.
        • blinski Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 04.12.05, 13:19
          > No właśnie, były manifestacje w obronie znanych gejów. Rodzice chórzystów
          > bronili tego, który mógł wykorzystywać ich dzieci. Opinia publiczna była
          > podzielona, ale coż, okazało się, że byli winni.
          > Więc z tolerancją w Polsce nie jest tak źle, ale ludzie boją się nadużyć.


          za to z rozumem gorzej. 'pedał' i 'pedofil' mają ze sobą wspólnego tyle, co kot
          i kotlet, czyli 3 pierwsze litery.
          a ludzie nie tyle tolerowali pedofilię kroloppa (wątpię, by cieszyli isę że
          gość posuwa ich pociechy), co nie chcieli przyjąć tego do wiadomości. tzw.
          dysonans poznawczy, kiedyś się uzewnętrzniałem na ten temat:)
      • blinski Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 04.12.05, 13:23
        pan grobelnego łączy w tych trzech sprawach to, że za każdym razem stawał po
        stronie (pocżatkowo, wg. jego mniemania zapewne) silniejszego, by mieć z tego
        więcej korzyści i by nikt mu nie przeszkadzał.
        • zizuzazul Re: Kto NAPRAWDĘ zakazał Marszu Równości? 05.12.05, 11:24
          Możliwe, że nie wierzyli w pedofilię, ale to, że był gejem, to chyba wiedzieli?
          A Paetz chyba nie był pedofilem? A jednak ich broniono :)
          Nie chcę wdawać się w psychologię tych obrońców, nie wiem, o co im chodziło.
          Fakt, że opinia publiczna potępiła te osoby, jednak nie za orientację tylko za
          wykorzystywanie.
          Fakt, geje często kojarzą się z pedofilią. Dlaczego? czy są jakieś badania na
          temat częstości występowania pedofilii wśród osób homo i hetero?
          Może ma to związek z tym, że dziewczynki wcześniej dojrzewają i zainteresowanie
          nastolatkami, które są często dojrzałe seksualnie i aktywne nie jest już
          postrzegane jako pedofilia? Natomiast zainteresowanie chłopcami w tym samym
          wieku wygląda juz na ewidentne uwodzenie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja