zizuzazul
30.11.05, 16:38
Nie znajduję na innych wątkach odpowiedzi na pytanie: czego chcą polscy geje?
Czy organizatorzy marszów równości, czyli działacze organizacji gejowskich
związani z lewicą są ich faktycznymi reprezentantami?
Pytam, bo w czytałam kiedys wywiad z pisarzem-gejem, który napisał książkę -
coś o Lubiewie (gejowska plaża). W wywiadzie twierdził, że wizerunek miłego
cłopca-geja, który się kocha w innym chłopcu geju i chce zawrzeć z nim
formalny związek to wizerunek fałszywy. Prawda wg niego wygląda tak:
- geje chcą uprawiać ostry seks z różnymi partnerami,
- sami w stosunku do siebie uzywają okresleń typu: ciota, pedał i wcale ich
to nie obraża,
- legalizacja i inne takie są mniej ważne, geje są i chcą być środowiskiem
zamkniętym.
Jeśli prawda jest taka, jak on przedstawił, to co z gejami starszymi? Bo
rozumiem, że dopóki są młodzi, to mogą się w ten sposób realizować, a co
potem? Czy rzeczywiście wiążą się w długoletnie związki, czy może zdają się
na usługi młodych chłopców na dworcach?
Od tego, jaka jest prawda o środowisku gejowskich zależy w dużym stopniu
mozliwość akceptacji tej orientacji przez społeczeństwo. Wydaje mi się, że
przeciwnicy gejów wierzą raczej temu pisarzowi i to ich chyba trochę tłumaczy?
W Polsce nie ma jeszcze zakładników poprawności politycznej :)